domatorka.amatorka
22.09.11, 18:35
a w zasadzie torbiele:>
Ponad rok temu w trakcie rutynowej wizyty mój gin znalazł u mnie torbiele jajnika.
Badanie USG wykazało zespół policystycznego jajnika a na ekranie ukazało się kilka /4-6/ niewielkich torbieli /ok 1cm/. Nie dokuczały mi zbytnio, lekarz zalecił terapię tabletkami antykoncepcyjnymi, które miały dziadostwo wyplenić.
No i mijają miesiące, kolejne USG: torbiele są tylko dwie ale większe-prawdopodobnie wskutek łączenia się:>
Zaczynają się problemy; bóle podbrzusza, plamienia, nacisk na pęcherz. Kolejne usg pokazuje, że moja podwójna torbiel ma już rozmiar ok 60x80mm-zapada wstępna decyzja: tniemy
No i dobra, następną wizytę mam 13października i wtedy dostanę skierowanie do szpitala.
Pytania moje są związane z powrotem do stanu używalności;)
zabieg prawdopodobnie będzie laparoskopowy, czyli po 1-2 dniach do domu, tak?
od razu można normalnie chodzić czy ewentualnie powłóczy się nogami?
robotę mam niepewną, wracać muszę szybko ale w onej robocie trochę dźwigać trzeba, nie żeby jakieś ciężary ot skrzynki ze złotym napojem, no i gimnastyki też trochę tam mam pt przynieść, wynieść, towar na półki wyłożyć i jeszcze uśmiechać do klientów :D
da się? po jakim czasie zakładając żem twarda i zęby zacisnę ale narażać się niepotrzebnie też nie chcę
A tak w ogóle to boję się, bo rzygam po znieczuleniu jak kot