Dodaj do ulubionych

COŚ na jajniku

12.12.24, 23:17
Jak co roku zrobilam przegląd i po raz pierwszy w życiu Lekarz znalazł cos co my się nie spodobało. Male cos (7x6mm), nieunaczynione, ale nieregularne więc nie torbiel. Przy pecherzyku.
Mam zrobić test ROMA i w zależności od wyniku zgłosić się szybko albo na spokojnie. I oczywiście umieram juz ze strachu tym bardziej ze mam już doświadczenie z podwyższonym markerem CA125, bo miałam (mam?) endometriozę i małego mięśniaka. Wtedy skończyło się wycięciem endometrium z blizny po cc, marker spadł do górnej granicy i przestałam zajmować się tematem przez ostatnie 10 lat. Nie mam żadnych niepokojących objawów, ale wiadomo, że na wczesnym etapie to zwykle ich nie ma.

Pocieszenia i otuchy potrzebuje.
Obserwuj wątek
    • feniks_z_popiolu Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 07:30
      Rób badania, im szybciej tym lepiej. I trzymaj się, podobno 80% naszych "strachów" się nie sprawdza. Badasz się regularnie więc duża szansa że będzie okej
    • arabelax Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 07:52
      masz, bo sama endometrioza nie znika.
      moze to właśnie jest cos powiązanez nią na jajniku?
      zrób dzis Roma, żebyś się uspokoiła. czeka sie chyba jakoś do 4 dni.
      • esperantza Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 15:36
        Dziękuję
        Jutro idę. I już sobie jakąś konsultacje na przyszły tydzień umówiłam.
        Nigdy tam żadnej endo nie było.
        Zdjęcie już z każdej strony obejrzałam, wygląda jak wypustka przy pęcherzyku, w sumie jakieś takie coś, w opisie badania „Endofit”, ale może żeby nie straszyć .
        • is-laura Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 16:16
          Moje "coś"na jajniku okazało się właśnie endometriozą
          • esperantza Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 17:28
            No ale nagle w wieku 51 lat by się pojawiło? Nieukrwione?
            • anajustina Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 18:58
              A czemu nie?
              • esperantza Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 19:01
                No nie wiem w sumie. Do blizny to mi się zawloklo podczas cc, a tutaj nagle samo przyszło?
            • is-laura Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 19:05
              U mnie się pojawiło w wieku około 46 lat.
            • arabelax Re: COŚ na jajniku 13.12.24, 19:31
              ja miałam nagle w wieku 43.
    • esperantza Re: COŚ na jajniku 15.12.24, 07:49
      Mam wyniki testu ROMA - niskie ryzyko!

      Wiem że to nie jest nic na 100% jednoznacznego , ale przynajmniej jakiś pozytywny znak.
      • is-laura Re: COŚ na jajniku 15.12.24, 09:01
        Super. Miałam tak samo, podwyższony marker, prawidłowy test ROMA, rezonans potwierdził endometriozę, potem leczenie hormonalne, niestety mało skuteczne, ale chciałam spróbować, bo nie byłam gotowa psychicznie na usunięcie jajnika
        • esperantza Re: COŚ na jajniku 15.12.24, 09:11
          Mi nawet ten CA125 nie wyszedł jakoś podwyższony. Jest 34 przy limicie 35 co przy obecności mięśniaka i potencjalnej Endo uważam za zupełnie dobry. HE4 za to zdecydowanie poniżej normy niezależnie od kategorii wiekowej . Tak samo prawdopodobieństwo więc chyba jakieś paskudne scenariusze są już mniej realne.
          Mój gin zaleciła w takiej sytuacji odczekanie do kolejnego cyklu aby zobaczyć jak wtedy będzie wyglądał ten jajnik. Mam już też umówioną wizytę u gin-onko więc skonsultuje. Lepiej dmuchać na zimne.
          Uff, ulżyło mi trochę .
      • arabelax Re: COŚ na jajniku 15.12.24, 09:45
        Super! 🙂
        To odczekasz chwile i te ten gin konsultacja.
        Dobrze, że tak szybko masz wynik, ja zawsze dkuzej czekalam. Spokojniej możesz spac smile
        • esperantza Re: COŚ na jajniku 15.12.24, 10:05
          Też jestem w szoku. Pobranie w sobotę o 10, a wynik w niedzielę rano.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka