narttu
13.03.12, 07:06
zieeew. Ida mnie doprowadza do szalu- nie wiem ile ina spi ale duzo mniej niz my. Jakies lazenie w nocy, budzi i nas i siostre bo ma "zly sen" (co jest wymowka bo dopiero sie polozyla i w 3sek ma zle sny). Ja nie mam w ogole cierpliwosci do nocnych przepraw...
Wiec kawa. Jutro mam negocjacje w firmie i albo mi dadza wypowiedzenie albo zaproponuja rotacje wewnatrz firmy. Sama tez szukam roboty wewnatrz ale wyglada na to ze latwiej mi bedzie znalezc cos poza firma. Jedno jest pewne- musze sie zaczac cenic..