11.04.12, 21:41
Nie to, żebym miała powód do świętowania ;P

Po prostu zmęczona jestem mega, Franek jeszcze do końca nie wyszedł z choroby, Zosia mam nadzieję już kończy chorować. No i od wczoraj mój M ma ponad 40 stopni gorączki. Zbijam mu lekami, ale to wraca. Jest wtedy nieprzytomny. Kurde, chyba w końcu po karetkę zadzwonię..

No i jeszcze dziś miał siłę mi nawtykać. Ach te chłopy.... okropni są czasami.. ja mu okładzik podaję zimny, a on do mnie z japą. Wrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!

No to pijemy! Żeby już choroby sobie poszły!
Obserwuj wątek
    • zalasso Re: Polewam! 11.04.12, 21:49
      Z przyjemnością się z Tobą napiję! Wasze zdrowie :)
      U mnie chyba PMS, bo zła chodzę jak osa i żądlić mam ochotę.

      A co pijemy? ;)
      • tri-mamma Re: Polewam! 11.04.12, 21:54
        Paliwo rakietowe ;P
      • klarysa007 Re: Polewam! 11.04.12, 21:55
        W domu zero alkoholu, a ja bym się TAK napiła :/
        Aga, ten wirus z gorączką masakryczny jest. Marcie się prawie 5 dni utrzymywała plus mocne bóle brzucha. Zdrówka chorowitkom życzę i popijam sok.
    • lilka.k Re: Polewam! 11.04.12, 22:04
      No to najgorsze przed Tobą ;P. Ale oby szybko minęło. Ja po świętach nie piję ;). ale wcinam za to :/ krakersy z serkiem białym i oliwkami. Jak jednego zacznę, tak koniec, z godzinę to będę żuła ;)
      • tri-mamma Re: Polewam! 11.04.12, 22:08
        Klaryska!
        Zosia tez narzeka na brzuszek. Nasz pediatra kazał oddać mocz do badania, pewnie po to, żeby wykluczyć zakażenie.

        Najgorsze przede mną, to prawda. Faceci w chorobie są gorsi niż dzieci... słabiaki jedne!
    • lucy_cu Re: Polewam! 12.04.12, 07:17
      łyknę z rana ;)

      ZDROWIA, Kochani!
      • burdziaa Re: Polewam! 12.04.12, 08:12
        macie kaca :)?
        ja wczoraj powinnam powąchąc juz taka niedobra jestem dla mojego Jasia,znow go wczoraj ochrzaniłam moocnnoo a wiem,ze chłopak sie stara,na pysk pada,w nocy wstaje po kilka razy,dzis np od 4tej z Leosiem nie spał- wiec Tri nie usprawiedliwiam Twojego chłopa ale troche go rozumiem bo w chorobie na głowę siada !
        • f3f Re: Polewam! 12.04.12, 10:10
          To ja rano z Tobą sie napije.
          Zdrówka rodzince życze!
          • aga_junior Re: Polewam! 12.04.12, 16:25
            Aga mam nadzieję, że dziś mąż lepiej (zdrowiej :D)?

            Przyłączę się dziś do twojego wątku bo polewam wszystko i w ilościach jakie chcecie.
            5 lat pomagania pewnej osobie, 3 lata biegania po sądach a dziś KONIEC!!!!! Wyrok na korzyść Pani X, która właśnie poszła po sok do wódki !!!!
            przejmuje obowiązki domowe oraz taksówkarza a my będziemy się napawać zwycięstwem ;-)
            • tri-mamma Re: Polewam! 15.04.12, 11:58
              Pisałam już w kawowym jak się miewa mój M.
              Jest niedobrze. 6-sta doba temperatura utrzymuje się na poziomie 40 stopni. Po pyralginie spada do 39 i kilka. Dostał antybiotyk dwa dni temu, nie ma poprawy.
              Dziś rano dzwoniłam po pogotowie, bo oprócz ogólnego osłabienia, drgawek, utraty świadomości doszły sensacje żołądkowe. Pani na dyspozytorni spokojnie stwierdziła, że powód jest zbyt błahy i że jak lekarz wypisze zlecenie, wtedy ona przyśle karetkę. Wezwałam lekarza, on zbadał, zmienił antybiotyk, zrobił zastrzyk z tramalu i pojechał.Spytałam, czy nie trzeba zrobić chociaż morfologii z rozmazem powiedział, że on nie ma takiej możliwości i musimy do szpitala jechać. Wrrrrr......
              Dwa dni temu M był na SOR-ze, tam wysłali go na nocną pomoc lekarską. Pani nie chciała go przyjąć..
              Jak m nie przejdzie do popołudnia, to jadę z nim do tego szpitala i postawię ich wszystkich chyba do pionu!! On się ledwo na nogach trzyma!!! W zasadzie się nie trzyma, tylko leży...

              Służba zdrowia, co? Jedni na drugich odpowiedzialność zwalają!
              • alcea3 Re: Polewam! 15.04.12, 12:13
                Tri mamam strasznie długo to trwa :( I jeszcze taka wysoka goraczka...
                Z doswiadczenia, gdy nie beda chcieli Cie przyjąc, powiedz, ze w takim razie prosisz o zaswiadczenie,ze mąż jest w stanie dobrym i nie ma zadnego zagrozenia.
                Gwarantuje Ci,ze nikt bez badań nic takiego nie wypisze... Przeciez to lek przeciwbolowy, a nie o sam bol tutaj chodzi ;/

                Jesli ponownie pojedziecie na dyzur-co polecam- jesli nie bedą chcieli Was przyjąc , powiedz, ze w btakim razie prosisz o pisemne zaswiadczenie,ze maz jest w stanie dobrym i nie ma zadnego zagrozenia.
                Gwarantuję,ze nikt takiego nie wypisze bez zlecenia dodatkowych badań...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka