Dodaj do ulubionych

Napoje środowe

25.04.12, 07:51
i ciasteczka tez sie znajda,ja zamiast spokojnie zjadam drugie sniadanko to w panice bo osa nam wleciała do mieszkania i gdzies krązy,a my sami z Leosiem,strach w oczach mam tak się boję tych stworzeń! W panice się witam i zdrowia i spokoju wszystkim życzę
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: Napoje środowe 25.04.12, 08:16
      Hehe, Burdziu, ja też owadów się boję- one są takie jak z innego świata, brr.
      W zeszłym roku miałam gniazdo os w skarpie od frontu- multum tych bydlaków mi się zapędzało do kuchni.

      Łyk ostatni herbaty, akumulator do kosiarki sprawdzę i chyba coś wykoszę- inauguracja sezonu na brzęczenie, sąsiedzi, słyszę, też działają. ;) A potem skok do Krakowa.

      Miłego! I zdrowia!
      • burdziaa Re: Napoje środowe 25.04.12, 08:23
        Mam podobnie boję się,a już motyli to się brzydzę!Latające robale jak dla mnie brrrrrr-pewnie pod dachem gniazdo jest :(
        • joasia83m Re: Napoje środowe 25.04.12, 08:35
          a mój śp. dziadek oswoił kiedyś osę, całą zimę siedziała u niego w domu, karmił ją, ona siadała mu na ramieniu :) na wiosnę wypuścił ją na dwór, następnego dnia wróciła do niego i zdechła w mieszkaniu... Stąd ja jakiś sentyment do os mam, choć też panicznie się ich boję:)

          A póki co, relaks przy śniadanku i laptopie, i zbieram chęci by siąść do geometrii wykreślnej i rozsupłać pokręcone zadanie i rozrysować przestrzenną figurę na A3, ble
          miłego!
          • narttu Re: Napoje środowe 25.04.12, 08:51
            rany, joasia, takie dramaty na sniadanie?
            Dopijam zimna herbate bo mi sie przpomnialo ze dzis Dzien Smieciary i migiem sprzatnelam ogrodek i przod domu ze starych lisci i resztek farby z dachu. Zdazylam- smieciara wlasnie odjechala :)
            Dzis juz sie stresuje jutrem- jade na rozmowe kwalifikacyjna do Helsinek a Samiacz z dzieczwynami i tesciowa robia wypad czwartek-niedziela w Talinie. Pierwszy raz jada gdzies beze mnie i to zagranice - ja nie wiem jak Samiacz znosil moje wycieczki do Polski z dziewczynami. Stresuje sie jak cholera, pazury znow zezarlam wiec zeby sie powstrzymac przed utrata resztek wykupilam sobie wizyte u makiurzystki na maj - zakladanie akrylowych paznokci. Jednak nie moge miec tylko swoich :(
    • borowka78 Re: Napoje środowe 25.04.12, 08:30
      Pozdrawiam z deszczowego Poznania.
      Dosiadam się z kawką z pianką, dzisiaj po domowemu :)
      Osy jakoś przeżyję...nienawidze nocnych latajacych potowrów...brrr...a jeszcze nasz przyjaciel te wszelakie ćmy kolekcjonuje...bleeee ;)

      Miłego dnia! :)
      • szaszanka21 Re: Napoje środowe 25.04.12, 08:51
        Witam się z kawką.
        Kolejna noc kiepska bo Misiek z wysoką gorączką ale przynajmniej się już zdeklarował bo wieczorem była lekarka i stwierdziła paskudną anginę i obustronne zapalenie uszu.
        No jak walnąć to od razu z grubej rury.
        Dostał antybiotyk na 10 dni i zapowiada się długi weekend w 4 ścianach. buuuuuu
        Robale latające mogą być, te śliskie i obłe są bleeeeeeeeeeee ;)))
        Miłego dnia dziewczynki i zdrówka ach,kochanego zdrówka :)))
        • metanira Re: Napoje środowe 25.04.12, 10:32
          Witam się i ja, już bez kawy, za to z megaleniem :/ Ja nie wiem, co ze mną ostatnio jest, do niczego się nie nadaję, nic mi się nie chce, do wszystkiego muszę się zmuszać, a czuję się tak, jakby mnie walec przejechał, od ostatniego weekendu tak mam. A tu muszę prać, pakować, i ogólnie zorganizować moim panom tydzień beze mnie (to znaczy jedzeniowo, zakupowo, ubraniowo).

          Szaszanko, no to serdecznie współczuję - mieliśmy dokładnie to samo, tylko w odwrotnej kolejności, najpierw ucho, potem angina :( wczoraj Konrad skończył 10-dniowy klacid. Trzymajcie się, przytulam.

          Ćmy są NAJWSTRĘTNIEJSZE, to moja największa fobia, te ich obrzydliwe szeleszczące skrzydełka z pyłkiem i owłosione odwłoki, brrr...
          • lilka.k Re: Napoje środowe 25.04.12, 12:56
            witam sie w przerwie miedzy robieniem jednym farszem a drugim. Dzis piergi, obym nie załowała i nie płakała jak ostatnio. Wszystko moge robic, tone sushi, ale pierogi to mnie czasem przerastają
            Beda ruskie oraz z kiszoną kapustą i suszonymi pomidorami. Farsz wygląda obłędnie.
            Lece sobie zrobic inkę i mielić ziemniaki.
            BUrdzia, jak tam Twój robot, masz juz?
            • burdziaa Re: Napoje środowe 25.04.12, 13:27
              Lila nie mam jeszcze,płynie do mnie-Przyjaciółka była taka zestresowana jak trafiłam przed porodem do szpitala że z wrażenia nie wysłała paczki,ale już leci do mnie-tzn płynie bo lotniczą strasznie ciężkie było,już sie nie moge doczekać !Pochwalę się jak otrzymam :)
      • f3f Re: Napoje środowe 25.04.12, 09:00
        Oj najgorsze to są te ogromne czarne żuki/chrząszcze latajace wieczorem brrrr i ćmy.. fuj...
    • zalasso Re: Napoje środowe 25.04.12, 09:26
      Siadam z kawką i lekkim oburzeniem! ;) jak można nie kochać zwierząt, nawet jak są latające czy oślizgłe, hę? mówię to ja- zołolog :)
      Pogoda piękna, zaraz zabieram się do pracy.

      Miłego dnia
      • tri-mamma Re: Napoje środowe 25.04.12, 09:46
        Wpadam z szybką kawką z pracy.

        Jestem mega zmęczoonaaa!!! Na szczęście my już od piątku wolne mamy.

        M już w domu, lepiej mu deczko.

        Ja miałam w zeszłym roku gniazdo os w ziemi w ogródku. Mój M wsadził tam wąż i zaczął wody nalewać. Okazało się, że średnica tego to było ok metra!!!! Wezwaliśmy straż pożarną...

        Udanego dnia kochane!
      • leluchow1 Re: Napoje środowe 25.04.12, 09:47
        Ja tam lubię wszelkie owadziska
        • ankas4 Re: Napoje środowe 25.04.12, 09:53
          Burdzia nic się nie martw przy takiej pogodzie i tym ciśnieniu ona zaraz padnie i zaśnie na parapecie:)))

          Ja też nie mam sentymentu do wszelkich robali brrr, dziś dzień idealny na siedzenie w domu, dla mnie super, musze popracować i poprasować:), ciuszki wczoraj wypralismy, matko jakie te dzidziusie są malutkie, już zapomniałam :) , poza tym Tymek przy urodzeniu był byk 4100 i 59 cm...wiec teraz dopiero przy córeczce użyje niekórych spioszków na 56 :) , bo lekarka mówi, ze dziewczynka będzie mała:)
          no to ruszamy do boju! pozdrawiam!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka