Dodaj do ulubionych

Wrocław i okolice - spotkanie?:)

25.09.12, 10:02
Chodzi mi ta myśl juz w głowie od dawna...bo tak od dawna się nie spotykałyśmy wrocławskie i okoliczne Lipcówki, prawda?
Miałyśmy kiedyś soje spotkania w kinie, aż nam dzieci nie wyrosły, potem Vappiano aż nam nie zamknęli...i była też restauracja Teatralna:)
Co myślicie, by najbliższą niedzielę umówić się w Teatralnej? możemy znów zarezerwować stoliki. Albo, wykorzystując ładną pogodą, która ma być, wręcz letnia, obok jest cudny Ogród Staromiejski z placem zabaw i karuzelą i ławkami:)
A może i tu i tu:)?
Jak myślicie? uda nam się spotkać? kto może być, powiedzmy na 12tą, 30 września:)?
Pozdrawiam i spróbujmy się spotkać:)
Obserwuj wątek
    • hapie Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 10:59
      Ja bym była za tylko że trzy nastepne weekendy mam zajęte. Mieliśmy jechać w czw na wydłużony weekend w góry ze względu na piękną pogodę. Ale właśnie odebrałam Tymka z przedszkola z 38,7:( więc może nie pojedziemy a wtedy odbiję sobie w niedz:)
      • m_k8 Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 14:02
        mi pasuje! ale nie wiem czy z będę z Hanią.
        Jak dla mnie za duże są już dzieciaki na takie nasze spotkania. Chodzi mi o to, że nie posiedzą raczej spokojnie nad kartką papieru, albo nad książeczką. Właśnie wpadłam na pomysł jakiejś "olimpiady" rodzinnej w parku! Wtedy by się działo. Wspólna zabawa, wygłupy i trochę gimnastyki. A potem piknik na kocach! He? Teraz już chyba za późno co?

        Jako alternatywę miejsca polecam pogaduchycafe.pl/ z okien tej knajpy widać duży plac zabaw dla dzieciaków ( 3 kategorie przeszkód tam są, dla maluszków, dla średniaków, dla starszaków), ale do tego potrzebna jest po pierwsze pogoda, po drugie ze dwa tatusie do pilnowania składu :-)) No chyba, że z kawą pójdziemy na koce przed ten plac i będziemy doglądać nasze pięciolatki.
    • alcea3 Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 14:19
      Ja tez juz mysle,ze 3 miesiace!! :)
      Teatralna jest, ale jednak nie ma

      teatralna.wroclaw.pl/
      Nie wiem czy zmieniła sie tylko nazwa czy rowneiz w srodku.
      Niestety najblizsza niedziela mi nie pasuje :( Będę w szkole.
      Następna chyba tez nie :(
      Tak jak u hani chyba dopiero za 3 tyg :(
      • m_k8 Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 14:54
        Pati czego się uczysz?
        • zabka11 Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 18:44
          Pati w jakiej szkole?;)
          • alcea3 Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 18:59
            Zaczynam studia ;)
            • m_k8 Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 20:15
              no tajemnicza jak zwykle. Co studiujesz?
              • burdziaa Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 20:31
                Ja chętnie się z Wami spotkam,na razie nam pasuje ta niedziela-Zabko same sie spotkamy hi hi,w Parku nawet na chwile,moj Julek to nie wysiedzi długo w jednym miejscu a Leosia nie chcemy ciągac po knajpach wiec park/Ogród jak najbardziej.Mam teraz problemy z internetem ale postaram sie sledzić wątek-Pati jak zwykle małomówna :))
                • ankas4 Re: Wrocław i okolice - spotkanie?:) 25.09.12, 21:44
                  Hej, ja z chęcią, ale ...nie wiem jak czasowo moj Paweł , bo my to musimy we czwórkę się zjawić:) aby ogarnąć małą i młodego. Pogadam dzis z pawłem i sie dopisze lada dzien co i jak u nas, i tez jestem za opcją parkową , mysle,ze tam bedzie masa ludzi w tym czasie,ale moze tatusiowie dadza rade te dzieci ogarnac,a my pogadamy choc chwilkę:) hihih choc ja z Burdzią nie mam co liczyć na pelen relaks , bo juz nam Leoś z Tolką będą siedzieli na rękach:)
                  • zabka11 Re: No i jak nasze spotkanko? 29.09.12, 11:19
                    Odświeżam wątek, bo spotkania czas nadchodzi:)
                    Która da radę być, na 12tą w Ogrodzie? Burdziu, będziesz? ja też będę...pogoda ma być cudna a to naprawdę piękne miejsce:)
                    Dajcie znać, może Wam się plany pozmieniały i dacie radę?
                    Pozdrawiam w ten letni, jesienny dzień;)
                    • blanka0 Re: No i jak nasze spotkanko? 29.09.12, 12:22
                      jestem za, postaram sie byc i raczej sie dostosuje
                      bedziecie z dziećmi?
                      chcialabym sie spotkac z dzieciarnia coby popatrzec na te cudne lipcowe ( i nie tylko ) maluchy a raczej juz przedszkolaki :-))
                      bede sledzic wątek
                      • ankas4 Re: No i jak nasze spotkanko? 29.09.12, 13:10
                        No wlasnie mialam tez pisac, ze ja odpadam, zapomnielismy, ze Tymek ma ...imieniny i babcie i dziadkowie zapowiedzieli sie na niedziele, nie da sie odwolac, bo Tymon juz o tym wie... szkoda mi, moze uda sie w inym terminie.
                        • blanka0 Re: No i jak nasze spotkanko? 29.09.12, 13:19
                          który to park?
                          • ankas4 Re: No i jak nasze spotkanko? 29.09.12, 14:08
                            Ja mysle ,ze to ten [trzy teatrze lalek ;) ale zapewne dziewczyny zaraz potwierdzą lub zaprzeczą, a napiszcie na która sie umawiacie? moze jak z rana , w sensie 11-12 udaloby nam sie wyrwac na godzine , bo dziadkowie mają zamiar nas nawiedzic:) dopiero popoludniu:) wiec? na którą sie skrzykujecie i kto bedzie?
                            • blanka0 Re: No i jak nasze spotkanko? 29.09.12, 14:52
                              no ja myslalam tak kolo 11, 12tej ale sie dostosuje i tak bedziemy sie włóczyc z dziewczynami po mieście wiec wpoadne
                              • zabka11 Re: Może być 12ta, ale... 29.09.12, 16:08

                                ...jak wam pasuje to i 11ta:) ....ja się dostosuję. Obiad planuję gdzieś na mieście też zjeśc, więc po wybieganoiu gdzieś skoczymy.
                                Edyta to Ogród Staromiejski, tuż przy Teatrze Lalek, wielka brama wejściowa obok fontanny nie sposób przeoczyć. Tylko z parkowaniem jak zwykle problem będzie, ale ma być słonecznie i bez deszczu, to można dalej stanąć i dojść.
                                Ja będę z dziećmi, a jak:)
                                To o której?
                                • burdziaa Re: Może być 12ta, ale... 29.09.12, 16:31
                                  Postaramy się byc!11 sta super,może byc i 12sta-jeszcze Jasio nic nie wie hi hi,mam nadzieje ze nie ma juz jakis planów dla nas
                                  • gismol77 Re: Może być 12ta, ale... 29.09.12, 17:48
                                    nie odzywałam się bo nie wiedziałam czy mi się uda i nie chciałam się zbytni napalac ale jednak musze jutro do pracy i nic z tego. bawcie sie dobrze
                                    • blanka0 dajcie znac 30.09.12, 07:13
                                      bo przed 10-ta z domu wyjezdzam
                                      ja zrozumialam ze o 11tej w parku kolo teatru lalek.
                                      jak cos sie zmieni to dziewczyny poinformujcie mnie
                                      • zabka11 Re: Będę o 11tej:) 30.09.12, 09:46

                                        Do zobaczenia:)
                                        • m_k8 no to gdzie się pochowałyście co?? 30.09.12, 15:46
                                          • zabka11 Re: no to gdzie się pochowałyście co?? 30.09.12, 17:40
                                            Ej dzwoniłam do Ciebie z 4 razy, ty do mnie też, ale za późno odebrałam,a na oddzwanianie nie odpowiadałaś?
                                            Byłyśmy na pizzy i sushi;)...na górze w Renomie, a potem w Borówce na "dosłodzeniu";)
                                            Chyba z tydzień nie zjem już niczego, tylko wodę pić będe tak się objadłam:)
                                            A tyś gdzie była, co?
                                            • m_k8 Re: no to gdzie się pochowałyście co?? 30.09.12, 18:48
                                              E no laska dzwoniłaś 2h potem jak ja dzwoniłam do Ciebie co nie zmienia faktu że nie słyszałam :(
                                              Byłam w parku, na placu zabaw Was szukałam i w restauracji ale gbur krzyczał że jeszcze zamknięte. No nie było widać nam dane się spotkać choć deptałyśmy sobie po piętach. W Renomie byłam a Borówkę mijałam dwa razy.
                                              Ale nie ma tego złego - trafiłyśmy z H. do centrum sztuki Widok na pokaz czeskich bajek :)
                                              • blanka0 Re: no to gdzie się pochowałyście co?? 30.09.12, 18:58
                                                Magda a do mnie nie moglas zadzwonic????????
                                                Było przesympatycznie, musimy sie ponownie spotkać koniecznie za 2 moze 3 tygodnie.
                                                Gdzie te czasy ze czarownice opanowywały pól Grycana w Pasazu?
                                                Dziekuje Asiu, Aniu i Jasiu za spotkanko.
                                                • m_k8 Re: no to gdzie się pochowałyście co?? 30.09.12, 19:22
                                                  A wiesz że nie pomyślałam? Za 2-3 tyg może być kiepsko z weekendem bo mój W. wyjeżdża i właśnie w weekend zobaczę go chwilkę ale dajcie znać. Polecam jeszcze raz pogaduchy jeśli Wasze dzieciaki pobiegają same po placu zabaw (jest ogrodzony). Byłam wczoraj; jedliśy spokojnie z W. a Hana biegala w najlepsze!
                                                  • burdziaa Re: no to gdzie się pochowałyście co?? 30.09.12, 19:40
                                                    Madzia myśmy też ze 3 godziny tylko jadły,a dzieciaki biegały gdzie chciały :)) alem się obżarła!Pysznie było jak zawsze z Wami,szkoda Madziu że do mnie nie zadzwoniłaś,te bajki to co tydzien puszczają,my często w zimie chodzilismy a lipcówki tak rzadko się spotykają-ale jak juz to z przytupem :)Dziekujemy dziekujemy,moj Jasiu już sie pyta kiedy następne wyjście-sciskam
                                                  • m_k8 Re: no to gdzie się pochowałyście co?? 30.09.12, 20:16
                                                    Asiu, jakoś mi z głowy zupełnie wyleciało, że mam do Was numery. Po zmianie telefonu miałam problem z kontaktami :-( a na drugim telefonie numer do Żabki był ( to wiedziałam, bo odkąd Hania i Jasio w zerówie to smsujemy) to do niej próbowałam.
                                                    Hania pytała gdzie są jej przyjaciele i co chwile wypytywała o nich bo nie była pewna czy pamięta - a ja nawet jej o Julku w tym samym dniu urodzonym opowiadałam. Edyta pisze, że będzie kolejne to dajcie znać.
                                                    Bajki wyszły z braku laku i przy okazji, no kurka o której do Renomy weszłyście? Byłyście w ogóle w parku? Musiałyście iść tym samym wejściem co my - obok fosy. Musiałyśmy się minąć. [...] Gdybym schodami wracała na parking zamiast windą pewnie byśmy się zobaczyły. Nawet miałam do Empiku iść po gazetę, ale ostatnio nie ma co czytać więc zrezygnowałam.
                                                    Będzie jeszcze okazja. Aparat odbiorę z serwisu to może jakieś foty porobię. Żabka pamiętasz fotorelację ze spotkania w Arkadach pisaną wierszem? :-)

                                            • m_k8 Żabka 30.09.12, 20:19
                                              Wiesz że mam tylko Twój numer jako oddzwonienie na mój? - ale połączenie od ciebie było ok. 13nastej a zobaczyłam je zdecydowanie później. Ja byłam na miejscu po jedenastej. Nawet na forum sprawdzałam, czy dałyście znać gdzie idziecie skoro restauracja zamknięta.
                                              • zabka11 Re: Żabka 30.09.12, 21:32
                                                hej
                                                wg mojego telefonu dzwoniłąś do mnie o 11.51, nie zdążyłam odebrać, bo watę cukrową, obok karuzeli dzieciom kupowałam, ale zaraz oddzwoniłam, 2x i miałam info "zostaw wiadomość". Potem mam w "wybierane numery, że dzwoniłam do Ciebie o 12.54 , z placu zabaw, i nie odbierałaś. No to dałam spokój;/
                                                Na obiad poszłyśmy z placu zabaw dopiero o ok.14tej, tak dziewczyny? wydaje mi się że dobrze pamiętam, bo na Edyty zegarku widziałam:),
                                                Musiałyśmy się dosłownie minąć;/
                                                Ale spoko, jak powiedziałam, pod koniec października wyczimy kolejny weekend, i będzie spotkanko:)
                                                Pozdrawiam serdeczmnie:)
                                                • alcea3 Re: Żabka 30.09.12, 21:33
                                                  Na kolejne się piszę, koniecznie :)
                                                • m_k8 Re: Żabka 01.10.12, 11:19
                                                  czyli nie mam tych połączeń gdzie się włączało tobie zostaw wiadomość.
                                                  Niezły numer z tym dzwonieniem, bo zanim do Ciebie zadzwoniłam to Hanka była na karuzeli; skoro nie widziałam nikogo to poszłam pod restaurację tam powiedzieli że zamknięte to przechodząc przez ulicę przy Mediatece dzwoniłam do Ciebie.

                                                  Pati pisz kiedy Ci pasuje i umawiamy od razu kolejne!
                                                  • alcea3 Re: Żabka 01.10.12, 20:15
                                                    Kiepsko bo pasuje mi wstępnie tylko ten weekend, a reszta do konca miesiąca juz obstawiona ;/

                                                    Jestem modna nie mam czasu :DDD ;)
                                                  • zabka11 Re: Żabka 01.10.12, 21:07
                                                    Kurcze, to My faktycznie się inęłyśmy;/
                                                    Ale nie ma tego złego....kombinujmy kolejny termin. Ja mogę w ten 6-7 października weekend, w następny 13-14 nie mogę, w następny 20-21 mogę, i w następny, ten połączony z 1 listopada nie mogę.
                                                    A jak Wy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka