Dodaj do ulubionych

zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada

20.11.12, 22:57
Po wczorajszym zebraniu w przedszkolu przemyśleliśmy wszystko raz jeszcze i postanowiliśmy posłać Konrada od września do pierwszej klasy. Pójdzie do szkoły podstawowej, do której ja chodziłam, a moja teściowa jakiś czas tam uczyła, już po tym, jak ja ją skończyłam. To blisko mojej mamy (Konrad i ja jesteśmy tam zameldowani, ta szkoła to jego rejon), będzie go mogła odbierać i odprowadzać nawet o dziwnych porach. Po trzeciej klasie przeniesiemy go do zespołu szkół w miejscu, gdzie w końcu zamieszkamy, mam nadzieję. Mimo wszystko wolałabym, żeby nie był dzieckiem "obcym" w klasie, żeby miał kolegów w miejscu zamieszkania, z osiedla/dzielnicy. Ale w przyszłym roku jeszcze nie będziemy tam mieszkać, a po pierwszej klasie nieludzko byłoby mu fundować zmianę szkoły. Stąd taka decyzja. Wyjątkowo byliśmy z M całkowicie zgodni ;) Czuję ulgę, że jest postanowione, nie lubię takiego zawieszenia decyzji.
Obserwuj wątek
    • malenkie7 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 20.11.12, 23:33
      odważna decyzja.
      choć pewnie łatwiej byloby mi posłać Piotrka do szkoły, do której sama uczęszczałam.
      nasz młody na 99,9% idzie do 6 latków, do normalnej zerówki - choc mimo slabej frekwencji w przedszkolu w poprzednich latach, z tego testu 5 latkow wyszlo mu, ze do 1 klasy może iść.
      • ankas4 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 00:27
        Dobrze,ze juz zdecydowaliscie, my tez,tymek idzie do zerowki a do 1 klasy jako 7 latek,tak nam wygodniej,a i tymek super czuje sie w przedszkolu,poza tym znacie moj pogląd na temat wczesniejszego poslania dziecka do 1klasy.
    • smolineczka Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 06:17
      chyba zaczekam na to, co nam zaproponuje przedszkole. jest kilka opcji: pierwsza, to taka, że moja córka po tym roku szkolnym będzie musiała się rozstać z paniami, z którymi spędziła trzy lata, bo w przedszkolu to już jest ostatnia IV grupa i panie, najprawdopodobniej, od przyszłego roku wezmą maluszki. może się też stać tak, że panie wraz z grupą przejdą do przebudówki, tam gdzie się mieści "O", wówczas chciałabym by Marysia przeszłą wraz z nimi. jeśli się okaże, że zaproponują nam przejście od razu do szkoły, to chyba trafi do klasy, gdzie się spotka z kolegami i koleżankami, którzy odeszli z grupy rok temu - Marysia jest w sytuacji, kiedy na początku swojej kariery przedszkolnej była wśród starszych, a od tego roku ma w grupie dużo dzieci młodszych od niej. wydaje mi się, że pod wieloma względami nadaje się do starszych, bardziej się podciąga i stara, ale, z drugiej strony, jest to może bardziej stresujące... na pewno, będę chciała usłyszeć opinie pań na ten temat
    • fassollka Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 07:23
      Brunek również na 99,9% pójdzie do szkoły jako siedmiolatek. Nie mam żadnego "żelaznego" argumentu za inną decyzją. Wolę, żeby "repetował" w przedszkolu niż potem w szkole. U nas w rejonie, do największej w Katowicach podstawówki, poszło dwa lata temu dwoje sześciolatków, oboje musieli powtarzać pierwszą klasę.
      • monikaj21 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 09:09
        My wciąż jeszcze nie wiemy - zazdroszczę Wam, że już macie podjętą decyzję.
        U nas problem jest taki, że nie ma już przedszkoli dla 6 latków, gdyby można było zostać w przedszkolu to bez wahania byśmy go zostawili. Ale w sytuacji, kiedy ma być w szkole to się zastanawiamy. Mamy 7 latkę, która jest obecnie w 2 klasie (poszła jako 6 latka), Janek pójdzie do tej samej szkoły. Mania super sobie radzi, Janek jest moim zdaniem bardzo inteligentny (patrz wątek o dzieciach nienormalnych ;), ale mamy obawy co do sfery emocjonalnej i trochę organizacyjnej.


        U nas w rejonie, do największej w Katowicach podstawówki, poszło
        > dwa lata temu dwoje sześciolatków, oboje musieli powtarzać pierwszą klasę.
        U nas 6 latki mają osobne klasy i w testach kompetencji przez ostatnie 2 lata wypadły lepiej niż 7 latki (wyższa średnia).
        • kamila_m_g Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 10:10
          U nas Klara na bank idzie do szkoły jako 6 latek. Tylko teraz wybrać szkołe....
          Jak sobie zrobię wizualizację porannego odwożenia to czarno to widzę.
          Ciężkie życie rodzica ;-))
          • ridibunda Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 18:19
            My na 90%, testy gotowości szkolnej wyszły jej bardzo dobrze, skłaniam się ku temu także ze względów logistycznych - ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
      • badowimo Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 22.11.12, 08:06
        z tego co się orientuję, dziecko nie może powtarzać piwerszej klasy, tak u nas w szkole mówią. Chyba to naprawde jakies szczególne przypadki, które wcześniej już w przedszkolu powinny być wyłapane i takie dzieci wg mnie winne być przebadane w PPP.
        Dziwne to...
        U mojej starszej córki ( cala klasa 6latków) nikt nie powtarzał klasy, świdectwa są opisowe,nie ma na nich ocen. Dzieci dają radę, teraz już druga klasa, dodatkowo Komunia, Pani jest ambitna i dzięki temu to wszystko pchamy, pomimo bardzo kiepskiej organizacji w szkole. Chociaż i tak my, rodzice tę organizację jakoś usprawniliśmy.
        Jagoda idzie też w wrześniu do I klasy, chyba że coś nieoczekiwanego wypadnie. Na tę chwilę decyzja zapadła:)
    • paris4 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 20:36
      Tez czuję ulgę jak podejmę ważną decyzję i nie musze już się do tyłu oglądać
      Co do tematu to u mnie zmiana zdania. Skłaniałam się ku wcześniejszemu posłaniu Hanki do 1 klasy, ale po pierwsze w przyszłym roku pierwszą klasę bierze pani z którą niekoniecznie wyobrażam sobie współpracę ;) po drugie mam syna w pierwszej klasie i choć tragedii nie ma to jednak stalam się mniej wyrywna ;) w wypychaniu Hanki do wcześniejszej edukacji - choć spełnia wszelkie warunki.
      • ridibunda Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 20:43
        Ja mam syna w drugiej klasie i dlatego jestem pewno jeszcze mniej wyrywna niż Ty. A moje koleżanki mają dzieci w klasie czwartej i one to już w ogóle nie są wyrywne...
        • paris4 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 21:07
          ale o co chodzi? czegoś nie załapałam? polemizujemy czy cuś? ;)
          po prostu uznałam, że zerówka to bajka, Hanka ma się tam jak pączek w maśle, edukacja szkolna i bycie uczniem zaś coraz mniej pociągająca mi się wydaje ;) zreszta Hanka ma z grubsza materiał pierwszej klasy opanowany, więc niech się panienka pobyczy jeszcze trochę jesli ma okazję. Rok temu uważałam zgoła inaczej ;) Coś nie tak mówię? bo serio nie łapię o co ci chodzi ridibundo
          • ridibunda Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 21:45
            Ależ skądże, tym razem absolutnie nie polemizujemy, ja się całkowicie z Tobą zgadzam:) Też uważam, mając doświadczenie, że dużo lepiej jest jak dziecko pozostanie w zerówce, bo w tej szkole to jednak przerąbane jest:)
            Może nie do końca przerąbane, ale zadania, obowiązki, nauka - mój poświęca pewnie z godzinę dziennie na przygotowanie się do lekcji na drugi dzień. To dużo jak na małe dziecko. Ona będzie to musiała robić rok wcześniej, jeśli pójdzie jako sześciolatka, no i nie oszukujmy się - rok to dużo w tym wieku. A dzieci moich koleżankę poszły teraz do zreformowanej klasy czwartej i szok - nauki po uszy. A moja będzie wtedy rok młodsza!
            Ja moją chyba pośle ze względów "logistycznych" - długo by o tym pisać, i na otwarte to się za bardzo nie nadaje. Poza tym jest dobra intelektualnie, najlepsza w grupie z pięciolatków, dorównuje sześciolatkom, i emocjonalnie też nie jest najgorzej, więc raczej sobie poradzi.
            Co nie zmienia faktu, że uważam, że dodatkowy rok w zerówce wcale by jej nie zaszkodził i drżę na myśl ,czy jej tym wcześniejszym pójściem do szkoły nie zrobię krzywdy. Dlatego decyzja co dalej - zerówka czy pierwsza klasa - nie jest podjęta ostatecznie.
            • paris4 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 22:37
              a to dobrze, że nie polemizujemy bom senna ;)
              a krzywdy nie zrobi, nawet średnio rozgarnięty 6-latek da radę w pierwszej klasie
              tylko mi się jakoś odechciało ;) niech sobie młoda pobawi się rok jeszcze - tym bardziej że panią w zerówie ma fantastyczną a tak trafiłaby na taką sobie nauczycielkę
        • metanira Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 21:40
          Ha ha, ridibunda, ha ha :)

          Żeby było jasne, gdyby nie ta cholerna reforma nawet przez myśl by mi nie przeszło, żeby posyłać Konrada wcześniej do szkoły.
          Ale uświadomiłam sobie, że gadanie o tym, że "rodzice mają wybór", to często pic na wodę i podpucha. Bo już w naprawdę niewielu przedszkolach są 6-latki, a od września będzie ich jeszcze mniej - nasza dyrektorka powiedziała wprost, że nawet jeśli Urząd da jej zgodę na grupę dla 6-latków, to jeśli będzie miała 70 zgłoszeń o przyjęcie 3-latków, to zrobi 2 albo 3 grupy maluchów rezygnując z 6-latków. To samo dotyczy oddziałów przedszkolnych w szkołach - jest ich coraz mniej, a przyjmują najpierw 5-latków, bo tych muszą, a 6-latków na koniec, jeśli zostaną miejsca.
          Do poniedziałku miałam plan taki, żeby w przyszłym roku posłać Konrada do zerówki szkolnej, a w 2014 jako 7-latka do szkoły w naszym nowym miejscu zamieszkania (realnie patrząc, za te 2 lata już powinniśmy się ostatecznie wprowadzić). Ale co będzie, jeśli nie znajdę szkolnej zerówki, która by go przyjęła, a w naszym przedszkolu zlikwidują grupę 6-latków? Przecież nie zostawię dziecka na rok w domu, więc będę zmuszona posłać do szkoły, a wtedy może być za późno na przebieranie w szkołach, będę musiała zapisać go tam, gdzie będą wolne miejsca, a to mi się nie podoba - to JA wybieram szkołę dla mojego dziecka, a nie szkoła nas. Dodatkowo przemawia do mnie fakt nowej podstawy programowej dla nauczania początkowego (sprzed bodajże 4 lat - poprawcie mnie, jeśli się mylę), która obniża loty nauczania i zapewnia dzieciom 1-3 dywaniki w klasach, brak ławek, okrągłe wieloosobowe stoliczki, zabawki itp. Dla mnie jest to przedłużenie przedszkola i naprawdę nie widzę potrzeby, żeby moje dziecko przez 3 lata uczyło się tego samego, bo dla mnie jest to marnowanie jego potencjału. Dobrze napisałam - 3 razy: 2 razy w zerówce i 3 raz w pierwszej klasie. Ponoć program w naszej zerówce jest mocno "wyżyłowany" i niewiele różniący się od programu w pierwszej klasie (tak oceniła go nauczycielka ucząca właśnie I klasę).
          Wszystko co napisałam powyżej to moje osobiste opinie, nie bierzcie tego do siebie, bo ja nikogo nie krytykuję, każdy zna swoje dziecko najlepiej. Konrad jest tak chłonny wiedzy, którą ma już nawet dla mnie zaskakująco dużą i obawiam się, że jeśli będzie się nudził, to będzie rozrabiał, przyczepi się do niego łatka dziecka problemowego i niezdyscyplinowanego. Wolę, żeby zajął się nauką, żeby szkoła była dla niego interesująca. Intelektualnie na pewno da sobie radę, a czy emocjonalnie też - zaczekam na ostateczną opinię przedszkola w lutym.

          Kwestie podwójnego rocznika 2014 i pewnego na 100% bałaganu w nieprzygotowanych szkołach pozostawiam bez komentarza.
          • ridibunda Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 21:54
            No właśnie, Metanira - to w dużej części pic na wodę, ten wybór, masz 100% racji.
            Tylko Ci jeszcze powiem, że ta podstawa programowa w 1-3 może i jest okrojona (moja robiła w tamtym roku bez problemu matematykę z książek brata - czterolatek wówczas!), ale w czwartej klasie już nie jest tak różowo, a w gimnazjum w ogóle jest porażka - co z tego , że podstawa okrojona, jeśli za tym poleciała liczba godzin, i w związku z tym na jednej lekcji przekazujemy dzieciom naprawdę ogrom materiału?
            Powiem Ci jako ciekawostkę -to, co trzeba zrobić w gimnazjum z biologii w roku przy jednej godzinie tygodniowo, przed reformą, w ośmioklasowej szkole robiło się przez 2 lata przy 2 godzinach. Owszem, było nieco więcej materiału- odpadła np. budowa wewnętrzna organizmów - ale i tak obciążenie uczniów jest dużo, dużo większe.
            I dlatego boję się pchać w to szaleństwo moją mądrą, grzeczną, wrażliwą córeczkę.
            • metanira Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 22:14
              Ridibunda, słyszałam o tych różnicach między trzecią i czwartą klasą - kolejne niedociągnięcie i niedopracowanie MEN :/ Już ich nawet nie liczę :(
          • monikaj21 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 22:07
            Metanira, z tym dostosowaniem klas to też często fikcja :)
            Tak naprwdę to trochę w ciemno podejmujemy teraz te decyzje - czy były dobre okaże się za kilka lat.
            Co do kumulacji roczników to dla nas też ważny argument, zresztą głównie z tego powodu Mania poszła do szkoły jako 6 latka, bo wtedy to ona miała być ostatnim rocznikiem, który miał wybór.
            • kamamama2 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 22:22
              ja już prawie zdecydowana byłam na 1 klasę, bo w przedszkolach zerówek nie ma, ale tak jak napisałam w innym wątku, Rozalka drobniutka, maleńka, z kłopotami logopedycznymi, a jak wczoraj z panią w przedsszkolu akurat o tym rozmawiałam, to powiedziała, ze wg niej to ona do zerówki, bo jak jest zadana praca, to się nie skupia, nudzi itp, a bawi się wspaniale, kreatywnie i jest jeszcze po "stronie zabawy"
              ale wiecie czego się boję, że o ile na ten przymusowy rocznik podwójny podstawówki muszą być przygotowane, to co będzie dalej - gimnazjum,liceum... w Warszawie i tak ciężko
      • tri-mamma Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 26.11.12, 07:05
        Dobrze, że zdecydowaliście się już. Macie to za sobą :)
        My od zawsze wiemy, że Zosia zostaje w p-kolnej zerówce, chociaż wszelkie normy szkolne spełnia.
        Ja pracuję w szkole z dziećmi od 5-9 roku życia i widzę jaka olbrzymia różnica jest gdy do szkolnej zerówki przychodzi 5, a 6-latek. Oczywiście nie w każdym przypadku. Czasem zdarzają się dzieci, które idealnie dostosowują się do warunków szkolnych i świetnie funkcjonują, ale to są wyjątki.
        Stąd nasza decyzja, oczywiście bierzemy pod uwagę rozwój naszego dziecka :)

        Szkoda, że Franuś mój już nie będzie miał takiej możliwości. Mam cichą nadzieję, że to się jeszcze zmieni...
    • paris4 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 21.11.12, 22:46
      a tak w ogóle to mam wrażenie że ta decyzja - wcześniejsza szkoła czy nie - jest zawsze w połowie dobra a w połowie zła ;) bo tak naprawdę strzelamy w ciemno i na dwoje babka wróżyła
      róbmy jak nam i dzieciom wygodniej (pod różnymi względami) bo różowo tak czy siak nie będzie ale jakoś szaro-buro też nie
      boże co za metafory :D
      idę ja lepiej spać!
      • metanira Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 22.11.12, 10:22
        Dokładnie, Paris, zgadzam się z Tobą i z Moniką - na dwoje babka wróżyła, a czy teraz podejmujemy dobre decyzje okaże się za jakiś czas dopiero. Dlatego nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swoich racji, wiem ile mnie kosztowała ta decyzja i wiem, że każdy musi ją podjąć sam.
        • f3f Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 09:26
          Dziewczyny a jak to jest z tym "wyborem" szkoły?
          U ns jest rejonizacja - do rejonowej wiem, że muszą przyjąć, ale do innej? Mi np. bardziej odpowiada szkoła nie rejonowa - też jest blisko i jest moim zdaniem lepsza. jak dzwoniła mdo sekretariatu to mi powiedzieli, że sie pisze podanie i przyjmują / bądź nie.
          Ale ja od razu popadam w paranoje, że w tym roku przyjmą (do 6 latków) a za rok już nie bo będzie ten przepełniony rocznik szedł i będą te dzieci z rejonu musieli jakoś upchnąć.... i mojego wyrzuca po roku do rejonu...
          • badowimo Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 09:53
            Jak juz przyjmą do szkoły spoza rejonu to na pewno nie skreślą dziecka, które od roku jest w szkole:) i każą mu iść do rejonówki, wyobrażasz sobie ten bałagan:)?
            Dlatego też, w przyszłym roku ( 2013) można trochę "powybierać" w szkołach, za 2 lata ( 2014) jak wejdzie obowiązek ( jak wejdzie) to będzie trudniej, bo tłoczniej i wtedy rzeczywiście może się okazać, że pierwszeństwo mają dzieci z rejonu.
            • ridibunda Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 14:38
              Niestety, Badowimo, mogą "skreślić" jak najbardziej, jesteśmy tego żywym przykładem. Jak zaradzić? - trzeba się przemeldować czasowo w rejon szkoły, do rodziny ,znajomych, koleżanka jest zameldowana u swojej koleżanki z pracy. To chore, ale działa, wtedy jesteś z rejonu i nie mogą nie przyjąć dziecka. W innych przypadkach dzieci spoza rejonu nie mają szans w podwójnym roczniku.
              • monikaj21 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 16:53
                Ridibunda, ale wyrzucili dziecko ze szkoły do której chodziło, bo nie było z rejonu??? To mi się nie mieści w głowie...
                • ridibunda Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 17:16
                  Tak, przy przejściu z zerówki do 1 klasy - poinformowano, że dziecko nie zostanie przyjęte pomimo, że chodziło już do tej szkoły rok z powodu braku miejsc. W końcu chodzi tam - ale jak to się załatwia, napisałam już wcześniej.
                  • monikaj21 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 18:59
                    No, to trochę co innego (chociaż rzeczywiście sytuacja nieprzyjemna). Zerówka (nawet w szkole) to oddział przedszkolny, czyli dziecko i tak podlega rekrutacji szkolnej w kolejnym roku. Myślałam, że po 1 klasie dziecko przenieśli.
                    • badowimo Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 24.11.12, 11:12
                      raczej myślałam o sytuacji, skreślenia dziecka spoza rejonu, które zrobiło w szkole 1 klasę chociaż na logikę to zerówkowe spoza rejonu też powinno zostać...
                      co za cyrk
          • aga_junior Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 09:55
            Ja nie mam żadnych dylematów :) jestem całkowicie przeciwko wysyłaniu dziecka o rok wcześniej do szkoły i w ogóle tego nie biorę pod uwagę :)
            A jeszcze patrząc na Andżelę jak pomyślę, że mój syn miałby rok wcześniej iść do gimnazjum to mi słabo :-/ i nie piszę tu tylko o nauce ale do pędu do dorosłości.
          • metanira Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 10:24
            Rejonizacja jest nadal, w szkole z Twojego rejonu muszą Ci przyjąć dziecko, które ma obowiązek szkolny. Jeśli chcesz gdzie indziej, to w 2014 roku możesz mieć problem. Dlatego na zebraniu dyrektorka przekazała nam wiadomość od dyrektora najbardziej obleganej szkoły w dzielnicy, że jeśli ktoś spoza rejonu chce zapisać dziecko do tej szkoły, to musi to zrobić od września 2013 (czyli jako 6-latka), bo w 2014 roku nie będzie szans.
            • leluchow1 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 23.11.12, 10:39
              Piotr chciałby do pierwszej klasy tak żeby chodzić do jednej szkoły z bratem. Ja w sumie waham się mocno zwłaszcza w uwagi na jego zachowania społeczne, bo jeśli chodzi o naukę to jest zdecydowanie bardziej chętny niż Mateusz był. Nie wiem tez czy będzie dla niego miejsce w szkole bo tworzona jest tylko 1 klasa więc różnie to być może. Od 2014 r miejsce ma na 100%, miejsce w SP daje automatycznie miejsce w gimnazjum więc tu kumulacja roczników mu nie grozi. Zresztą Pan dyrektor ostatnio goraco lobbował za 7 latkami w 1 klasie twierdząc że jego absolwenci dostają się do najlepszych szkół średnich więc kumulacja nie powinnam zaprzątać nam głowy. Ja mimo tzw rankingów nie patrzę w przyszłość aż tak różowo. Zobaczymy. We wtorek zebranie w zerówce odnośnie tych testów gotowości może moje wątpliwości jakoś rozwieje.
              • uczula Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 24.11.12, 10:25
                Michalek idzie do szkoly jako 7 latek
                u nas w przedszkolu sa grupy laczone, Mis chodzi do grupy sredniej.
                i w tej grupie sa 5 i 4 latki
                w grupie najstarszej sa 6 i 5 latki
                dzieci bedace w najstarszej grupie maja tam zerowke (bo ida do szkoly) maja ksiazki i zajecia.
                Te dzieci ktore z naszej grupy ida za rok do szkoly to pani prowadzi im zajecia zerowkowe - tez prosila o kupno ksiazek, takze dziewczyny, ktore sie zastanawiacie to w zasadzie jezeli nie podjelyscie jeszcze decyzji to imho moim zdaniem jest za pozno.
                Bo dzieci idace do 1 klasy teraz powinny miec zerowke...
                • badowimo Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 24.11.12, 11:09
                  troszkę, guzik prawda:)
                  nie musisz wcale deklarować czy dziecko puszczasz do szkoły teraz czy za rok...Można zmienić zdanie.
                  Każde dziecko ur.w 2007 otrzyma zaświadczenie o spełnianiu obowiązku rocznego przygotowania przedszkolnego. My to zaświadczenie już mamy, a Jagódka jest w grupie samych 5 latków, gdzie normalnie odbywają się merytoryczne zajęcia ( trwające nie krócej niż w grupie wyżej). Z grupy do której chodzi, najprawdopodobniej tylko 2 dzieci pójdzie do szkoły jak 6 latek roku, reszta zostaje.
                  Wg mnie nie ma czegoś takiego jak zerówka w przedszkolu, co innego w szkole. W przedszkolu przecież jest zakaz nauczanie pisania i czytania, więc o jakiej zerówce tu mówić. Program 1 klasy to tak naprawdę zerówka, wiec co mówię, bo rok temu miałam 6 latkę w pierwszej klasie, gdzie cały roku męczyła się rysując a poczatku szlaczki a potem poznawała litery, które znała już 2 lata wcześniej:)
                  Podstawa programowa i rozbieżności w poziomie pozostawiają wiele do życzenia, ale tak naprawde 1 klasa, to żaden wyczyn, teraz w 2 jest cięzej, bo o ile w 1 klasie było kolorowanie i kaligrafia, w 2 klasie jest czytanie samodzielne np ponad 80 stronicowej lektury:(
                  Pozdrawiam
                  • smolineczka Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 24.11.12, 12:13
                    uczula napisała: "Te dzieci ktore z naszej grupy ida za rok do szkoly to pani prowadzi im zajecia zerowkowe - tez prosila o kupno ksiazek, takze dziewczyny, ktore sie zastanawiacie to w zasadzie jezeli nie podjelyscie jeszcze decyzji to imho moim zdaniem jest za pozno.
                    Bo dzieci idace do 1 klasy teraz powinny miec zerowke..."

                    z logicznego punktu widzenia, jest to wielce prawdopodobne, ale, wydaje mi się, że jednak to nie przedszkola decydują, a rodzice? (przynajmniej, formalnie.) z kolei, podejścia organizacyjne do spraw związanych z reformą różnią się w zależności od możliwości danej szkoły czy przedszkola. z góry założyć co wybiorą rodzice, dyrekcja nie jest w stanie, ale jest w stanie trochę narzucić swoje rozwiązanie. przykładowo, u nas jest tak, że grupa (mieszana, w tym roku to są pięciolatkowie i nowo przyjęte czterolatki) nie została (zgodnie z poprzednimi założeniami) grupą przygotowującą do szkoły, i choć nas, rodziców pięciolatków, może czekać decyzja, czy "0" czy 1 klasa, warunki raczej nie skłaniają ku temu, by przeskakiwać rok i "pchać się" do klasy, gdzie są dzieciaki o rok starsze - bo to by była za duża zmiana dla dziecka
                    • myrtille Uczenie literek i dodawania 24.11.12, 14:11
                      Dziewczyny jak to jest z tym zakazem uczenia czytania? To urban legends czy tak faktycznie jest?
                      Amelka ma z panią przedszkolanką to niby roczne obowiązkowe przygotowanie przedszkolne. Przejrzałam te książeczki i tam jest już głoskowanie czy sylabowanie, zresztą Amelka i tak już czyta, ale w ramach ćwiczeń sobie głoskują.
                      To jakby był "zakaz to chyba w tych książeczkach by tego w ogóle nie było nie?
                      • aga_junior Re: Uczenie literek i dodawania 24.11.12, 17:09
                        Jak ja rozmawiałam z panią z naszego przedszkola to mi powiedziała, że jak dzieci się uczą same w trakcie zabaw literek lub cyferek to fajnie :) ale generalnie nie jest to wymagane, nie ma w programie.
                      • ridibunda Re: Uczenie literek i dodawania 24.11.12, 17:17
                        To urban legend.
                        Ne ma żadnego oficjalnego zakazu uczenia czytania i pisania w zerówce. Oboje moich dzieci się tego uczyło.
                        To przekonanie wzięło się stąd, że czytania i pisania w zerówce nie ma teraz w podstawie programowej (czyli zakresie materiału, który koniecznie trzeba zrealizować w danym cyklu kształcenia) - ale nauczyciel podstawę może dowolnie rozszerzać, nigdzie to nie jest zakazane.
                        Wszystkie panie, które znam, uczą w zerówkach i przedszkolach literek i czytania.
                        • zurawina100 Ridibunda 25.11.12, 18:52
                          U nas w przedszkolu panie nie chcą uczyć literek bo twierdzą ze jest zakaz, ze dzieci mają się uczyć dopiero w I klasie (to samo mówi dyr.) Na kazdym zebraniu mówią to samo, bo oczywiście rodzice się burzą, a one swoje.
                          • ridibunda Re: Ridibunda 25.11.12, 20:12
                            Panie nie mają racji, nie ma żadnego zakazu. Możecie zażądać pokazania dokumentów mówiących o tym zakazie - oczywiście nic Wam nie pokażą, bo takich dokumentów nie ma. Ale pomimo, że nie ma takich dokumentów, to nie jesteście też w stanie zmusić pań, żeby uczyły dzieci literek - bo dokumentów z nakazem też nie ma. Panie muszą zrealizować podstawę programową: bip.men.gov.pl/men_bip/akty_prawne/rozporzadzenie_20081223_zal_1.pdf i z tego są rozliczane. Nauka czytania i pisania to rozszerzenie materiału obowiązującego, żaden nauczyciel nie jest zobligowany do rozszerzania zakresu obowiązującego materiału, to wyłącznie dobra wola pań.
                            Obawiam się, że niczego sobie nie wywalczycie, chociaż przedszkole powinno brać pod uwagę wskazówki i oczekiwania rodziców, a przede wszystkim nie opowiadać farmazonów o zakazach.
                    • uczula Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 24.11.12, 20:13
                      ale ja nigdzie nie pisalam, ze to przedszkole decyduje
                      decyduja oczywiscie rodzice, tylko ze u nas w przedszkolu deklarowalo sie to juz we wrzesniu.
                      zmienic zawsze mozna.
                      Z tym ze na ogol w jedna strone - tz ze dziecko nie pojdzie do 1 klasy. bo odwrotnie raczej sie nie da,tzn ze jezeli dziecko nie zostalo przygotowane do pojscia do 1klasy to tego sie nie przeskoczy.
                      u nas jest tak, ze te dzieci, ktore zadeklarowaly ze zostaja w przedkszkolu tych zajec nie maja.
                      • ridibunda Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 24.11.12, 20:25
                        Wasze przedszkole popełnia błąd, pięcio- i sześciolatki obowiązuje ta sama podstawa programowa i nikt nie może wymagać od rodziców jakichś deklaracji we wrześniu odnośnie dalszej edukacji, tym bardziej jeśli te deklaracje miałyby wpływ na to, czego dziecko się uczy. Gdyby ktoś wyżej się o tym dowiedział, to to przedszkole miałoby niewąskie kłopoty.
                        • badowimo Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 24.11.12, 23:23
                          dokładnie tak.
                          • ankas4 Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 25.11.12, 21:16
                            Zgadzam się z dziewczynami, nikt nie ma prawa wymagać decyzji od rodzica we wrzesniu czy jego dziecko idzie po tym roku do 1 klasy czy zostaje jeszcze rok w przedszkolu.
                            • metanira Re: zdecydowaliśmy się odnośnie edukacji Konrada 25.11.12, 22:37
                              Też mi się wydało dziwne, to co napisała Uczula, ale nie zapominajcie, że to przedszkole jest nieco inne (nie chcę tu pisać wyraźnie, bo nie mam pewności, czy to nie jest temat na ukryte), więc może rządzi się innymi prawami. Jeśli nie każdy pięciolatek z tego przedszkola "nadaje" się do zerówki i wiadomo o tym od początku, to może prowadzenie zajęć przygotowujących do pierwszej klasy ze wszystkimi dziećmi nie ma tam sensu, stąd wymaganie od rodziców decyzji, czy ich dziecko ma się tego uczyć już, czy jeszcze nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka