kawa w sobotę

15.12.12, 06:32
Nie śpię od 5.22 - kiedy to Piotrek przyszedł do sypialni i wpakował się między mnie a Pawła. Oni sobie teraz śpią, a ja nie mogę:/
dziś Piotrek ma diagnozę słuchową Tomatisa. Ciekawa jestem, co powie nam nasza pani psycholog, i jakie kolejne rewelacje usłyszę.
później ubieranie choinki, a po południu pędzimy na urodziny 7 latki, córki naszych znajomych. zastanawiam się, dlaczego ona konczy 7 lat? przecież przed chwilą dopiero co się urodziła! ach ten nieubłagany czas.
niestety, nie mam porobionych swiątecznych prezentow, ale dzis do centrum handlowego nie mam zamiaru iść. ani jutro. obawiam się zadeptania.
miłego dnia!
    • anmroz Re: kawa w sobotę 15.12.12, 08:23
      Malenkie, moje prezenty, zamówione na Allegro, są jeszcze w Somalii i Chinach!!!( tak jest,jak się nie doczytuje regulaminu sprzedających)

      Dziś działam w domu. Cały tydzień z jednej pracy do drugiej, więc trzeba wreszcie jakoś dom ogarnąć na święta. Wczoraj miałam kolejną wizytę u endokrynologa. Tarczyca szaleje, po kilku miesiącach poprawy znów zwrot w drugą stronę i znów garść leków.

      A tymczasem kawa w asyście konkretnie przeziębionych synków.
      Spokojnej soboty!
      • lucy_cu Re: kawa w sobotę 15.12.12, 09:06
        Anmroz, świat jest mały, samoloty latają, statki pływają- co tam Somalia, co tam Chiny. ;DDD
        Ja też dałam plamę- wszystkie prezenty kupowałam dużo wcześniej, i mikołajowe, i gwizadkowe. Dla wszystkich zgromadziłam, co trzeba, tylko dla najstarszego syna mi brakowało pod choinkę- i brakuje dalej, bo zapomniałam na śmierć!!! A że nie mam czasu na wycieczki do miasta, został net. I loteria: dojdzie, nie dojdzie? ;D Muszę dziś po południu usiąść i coś zamówić.

        A na razie znikam, kolejka uczniów już pod drzwiami stoi. ;p

        Miłego!
        • paris4 Re: kawa w sobotę 15.12.12, 09:26
          Witam się i ja niewyspana. Wieczorem włączyłam tv i jakoś spać potem nie mogłam :(
          Kawa już pachnie, jaja w bułeczkach się kończą zapiekać. Dziś dzień wybitnie domowy. I dobrze, nie mam dziś ochoty na świat. Najmniejszej. Chcę siedzieć, przytulać dzieci i słuchać muzyki. I tak też zrobię
          • zabka11 Re: kawa w sobotę 15.12.12, 09:54
            Dzień dobry:)
            a ja właśnie zmykam do centrum handlowego i to nie jednego...mam nadzieję, że mnie nie zdeptają:)
            P zrobił śniadanko, ja ogarnęłam, a teraz szał zakupów czas zacząć:)
            Miłęgo Kochane:)
    • kamamama2 Re: kawa w sobotę 15.12.12, 13:20
      A ja dopiero wstaję :)
      pracę skończyłam nad ranem, mam dziś wolny dzień bez dzieci, więc będzie to dzień leniucha
      szkoda tylko, że gdzieś za ścianą rozpoczął się remont, bo nie mogłam za bardzo odespać
      tydzień był mega ciężki, ale to już koniec, teraz już tylko pakowanie prezentów, walizek i lecimy do dziadka
      miłego dnia i nie dajcie się zgnieść w zakupowym szale :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja