lucy_cu 12.07.14, 11:33 Ale ciemno, ale leje, ale lenistwo...Ale fajnie!!! :) :) :) Pławię się w nicnierobieniu. :) Czego i Wam życzę. :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1hildegarda128 Re: Herbata sobotnia 12.07.14, 11:44 Miłego nicnierobienia ! Witam, nowa tu jestem. ;) Znalazłam Was prze całkowity przypadek - z nudów wakacyjnych zajrzałam do kompa i ciach ! jest coś ciekawego. :D Mam nadzieję,że mnie przygarniecie ? Moje dzieciątko to dziewczynka z końcówki czerwca. ;) Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Herbata sobotnia 12.07.14, 13:49 Helou, helou! A pewnie, że przygarniemy. Tylko wkupne musi być, taka tradycja- koszyk wiktuałów plus procenty. ;) Odpowiedz Link
hildegarda128 Re: Herbata sobotnia 12.07.14, 16:33 Dzięki za przygarnięcie. :) a cóż ma być z procentami i w koszyku ? :) Będę pisać z tego loginu,bo z tym spod którego napisałam najpierw - to namieszałam technicznie i musiałam tamto konto usunąć. ;) Odpowiedz Link
metanira Re: Herbata sobotnia 12.07.14, 16:47 Jakie leje?! U nas rano troszkę chłodno i pochmurno było, ale potem nawet słoneczko wyszło. Odwiozłam Konrada i M na dworzec rano (M odwozi Konrada do Szczecina, babcia zabierze go nad morze) i łaziłam 2,5 godziny po Galerii, sukienkę sobie kupiłam, a potem wróciłam do domu na cudownie spokojne, niczym nie przerywane śniadanko :) Potem zrobiło się nerwowo, bo M zameldował, że we Wrocławiu mają 40 minut spóźnienia, a na przesiadkę w Poznaniu mieli mieć tylko 18 minut :( Na szczęście następny pociąg czekał na nich, bo było sporo takich osób jak M i K, a pociąg objęty całkowitą rezerwacją miejsc (i następny też) i nie mieliby jak dojechać. Konrad miał typowego stresa przed podróżą, nie mógł wczoraj zasnąć, miał mdłości i ból brzucha, rano to samo. A myślałam, że on jest jeszcze za mały na tego typu stresy... Obejrzałam sobie "Tajemniczy ogród", bo wczoraj skończyłam go czytać Konradowi i nabrałam chęci na przypomnienie sobie filmu. Potem zrobiłam sałatkę z kasza jaglana na obiad i teraz pławię się w nicnierobieniu ;) cudownie mi jest :) Miłego popołudnia i wieczoru wszystkim :) Witaj, Hildegardo :) tylko nam nie ucieknij zaraz ;P Odpowiedz Link
burdziaa Re: Herbata sobotnia 12.07.14, 17:31 Witam Hildę ;) u nas upał, a ja mam tyle roboty zaleglej w domu ze nie wiem co najpierw odgruzowywac. Zdrowia Kochane Odpowiedz Link
myrtille Re: Herbata sobotnia 12.07.14, 17:42 Witamy nową chętną do konwersacji:) Pól soboty z okropnym nerwem, a teraz miło i łagodnie bo i Krzywa Wieża zwiedzona i 15 km na rowerku ukochanym. A teraz espresso i błoga cisza i samotność przez...3 minuty bo zaraz jakieś mordki przybiegną by je całować, głaskać, albo cokolwiek innego:) Odpowiedz Link