Dodaj do ulubionych

Tiki u dziewczynki

16.02.07, 14:43
Witam Wszystkich:
Mam wielki prblem: Moja 6-letnia córeczka od ok 2 miesiecy ma tiki:
-pociąganie noskiem
-zaciskanie oczu z dziwnym grymasem
-chrząkanie itp
Tiki pojawiaja sie na przemian, konczy sie jeden i zaczyna drugi, czasami
jednoczesnie dwa. Pojawiają się nawet co kilka sekund. Czy ktoś z Państwa
miał podobną sytuację?
-ile to trwalo w waszym przypadku?
-czy tiki byly podobne do "naszych"?
-czy podawaliście jakies leki(nam neurolog przepisal lek "wyciszajacy"
thioridazin)
Dodam, ze moja mala po dluzszej chorobie poszla do przedszkola i mam wrazenie
ze od tego czasu sie zaczelo. Poza tym jest teraz bardzo nerwowa, impulsywna
i dziwnie pobudzona. Miala robione EEG, kał na pasożyty i inne badania-
wszystko ok. Jężeli ktoś z forumowiczów ma jakiekolwiek doświadczenie w tej
kwestii, to proszę o odp. Będę wdzięczna za wszelkie opinię, pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Tiki u dziewczynki 16.02.07, 15:43
      Witaj,
      moim zdaniem te tiki nie sa grozne.
      Na twoim miejscu nie podawalabym zadnych lekow. Dziewczynka przezywa trudny
      okres, powrot do przedszkola itp
      Na tiki najlepiej nie zwracac najmniejszej uwagi. Zaleznosc jest prosta. Im
      wiecej uwagi , hamowania i koncentrowania sie na objawach, tym bardziej
      poglebia sie przyczyne. Poswiecaj corce wiecej czasu, baw sie z nia , rozmawiaj
      duzo... a glownie sluchaj. Ona nie umie sprecyzowac swojego niepokoju, ale
      opowie ci po swojemu co ja gnebi.
      Tiki przejda same jesli dziecko wroci do harmonijnego nastroju.
      Powodzenia.
      • mamamartysi Re: Tiki u dziewczynki 16.02.07, 16:08
        Dzieki Asiu za słowa otuchy. Jak przestalam na kilka dni podawac jej leki to
        tiki wróciły z takim nasileniem, ze jak jej książeczke czytalam na dobranoc to
        nic nie bylo słychać, pozdrawiam...
        • asia.sthm Re: Tiki u dziewczynki 16.02.07, 20:34
          Sprobuj delikatnego masazu , myziania po plecykach, delikatnych gilgotek pod
          stopami. Wszystko to oczywiscie za pozwoleniem coreczki.
          Moze basen i plywanie ja rozluzni, moze krociutka wizyta w saunie ?
          Ciepla kapiel bez upierdliwego mycia szamponem ;) , tylko kapiel z jakims
          dobrym zapachem ktory sama wybierze w sklepie. Moze tez w polaczeniu z masasem
          wodnym. Zmieniajcie sposob jak tylko jej sie znudzi albo pokaze cos innego co
          ja uspokaja.
          Leki psychotropowe dla tak malego dziecka, to ostateczna ostatecznosc i ja nie
          uwazam, ze tego rodzaju tiki tego wymagaja.Lekarze, uwazam ,wypisuja recepty
          czesto z braku lepszego pomyslu i dla swietego spokoju, ktory to zadnym
          spokojem nie jest. Jest sztucznie wywolanym stanem .
          Sciskam was obie i cierpliwosci.
          • yok Re: Tiki u dziewczynki 17.02.07, 17:29
            Ja radze podawac leki; od niedawna wiem, ze takie tiki moga przerodzic sie w
            powazniejsze kompulsje nie do opanowania bez leków. Mój syn w wieku 4 lat
            reagował podobnie na stres typu szpital czy pojawienie się brata; myslałam, że
            to minie samo, nie minęło. Kontroluj to z pomoca lekarzy.
            Pozdrawiam
            • street_pop Re: Tiki u dziewczynki 17.02.07, 20:29
              Myślę, że poza lekarzem, należałoby się skonsultować przede wszystkim z
              psychologiem dziecięcym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka