Dodaj do ulubionych

a jak cera ???

23.11.06, 12:15
dziewczyny a jak Wasze buzie?

ja zawsze miałam problemy z cerą ale teraz to juz masakra, obsypuje mnie
strasznie, naładam wiecej podkładu, nie lubię tak ;(

mówili mi, ze w ciąży cera powinna byc ładniejsza a tu takie rzeczy,

czy to moze minąć? czy w kolejnych miesiacachmoze ustępowac?
wkoncu to dopiero koniec 2-go m-ca ...
Obserwuj wątek
    • latortura Re: a jak cera ??? 23.11.06, 12:17
      aha, no a najgorsze ze teraz ciężko z tym walczyc, wiele kremów zabronionych w
      ciazy,

      a ja jakies przebarwienia, plamy...
      help ;(
      • shemreolin Re: a jak cera ??? 23.11.06, 12:23
        u mnie w sumie bez zmian z cerą, ale ja dopiero co skończyłam 6 tydzień.
        Generalnie tylko widzę, że skórę mam jakby bardziej przezroczystą i oczy
        podkrążone, ale to pewnie dlatego, że ciagle jestem taka zmęczona i niewyspana.

        A jakich kremów nie wolno używać w ciazy? Ja uzywam co prawda zwykłego Nivea,
        bo ten krem jest jak dla mnie najlepszy, ale co z balsamami? Co z płynami do
        kapieli itd?

        I czy można w ciaży robić peeling?
        • latortura Re: a jak cera ??? 23.11.06, 12:36
          czesc, napisałam do Ciebie na gadu - moze wieczorkiem pogadamy

          nie wolno uzywac kremów z kwasami, oraz tych wit. A (retinole itd) ale to
          raczej dotyczy cer trądzikowych,

          nie jest do konca udowodnione czy szkodzą dziecku ale podobno podrazniają skóre
          kobiety w ciazy,

          mówia zeby nie stosowac takich specjalnych kremów na rozstepy w pierwszych 3 m-
          cach (kofeina itd) bo przenikają do dzidziusia,

          ogólnie te 3 m-ce to podobno zwariowana hustawka i wtedy nic lepiej na własną
          reke nie robic, nawet dodatkowych witamin nie brac tylko kwas foliowy,

          płyny do kąpieli chyba spoko ale z kolei tez odradzają nasiadówki w wannie,
          tylko prysznic wskazany a juz bron Boze lezenie w gorącej wodzie - nie wolno,

          no i farbowanie włosów tez podobno nie szkodliwe, tylko ominąc te 3 pierwsze
          miechy a pozniej ok, tyle ze szkodliwe moze byc dla kobiet wdychanie farb,
          amoniaku itd,
          ja mam odrosty na 2 cm, pasemka straciły kolor, czuje sie fatalnie, marze o
          swiezych blond refleksach, marzę !!
          eh...

          i co? nie mozemy sie doczekac jak bedziemy juz "normalne" co? ;)
          jak bedziemy sobą ? ;)

          buziaki
        • latortura Re: a jak cera ??? 23.11.06, 12:37
          aha, peelingi tez ok, poprawiają ukrwienie, pomagają w walce z rozstepami, ale
          ja tak jak mówiłam przez fatalne samopoczucie czekam do konac 3-go miesiaca,
          wtedy zaczynam masaze, peelingi i joge,
          obym uz dobrze sie czuła, bo teraz.... tylko leżec
          • pipi_bipika Re: a jak cera ??? 23.11.06, 13:17
            No z cerą to jest fatalnie. Zawsze miałam gładką i zdrową, a teraz wyskoczył mi
            kolejny ropny guzek!! Już 5 na policzku. Czekam cierpliwie aż moja skóra w
            koncu wróci do normy, na razie zasłaniam ją włosami :-)
            A odrosty już farbowałam tydzien temu. Mam blond włosy i nie mogłam znieść
            widoku ciemnych odrostów. Kremów do ciała nie używam ze względu na... drażniący
            mnie zapach. Nawet taki bezzapachowy śmierdział mi... domestosem. No to czekam
            na lepsze czasy :-)
            • agusiajasia Re: a jak cera ??? 23.11.06, 13:59
              szczere współczucia. u mnie ani jednego syfka, nawet malutkiej krostki :)
            • shemreolin Re: a jak cera ??? 23.11.06, 14:52
              pipi_bibka, wyobraź sobie, że ja jakis czas temu szorowałam kibel domestosem
              właśnie. Z oczu mi ciekło i owinęłam sobie twarz ręcznikiem. A TŻ sie chichrał
              jak głupi jak mnie przydybał w łazience nad muszla. Ale musiałam wyszorować ten
              kibel, bo to był dzień w którym pierwszy raz poczułam, że mogę zwymiotować i
              jak tam stałam gapiac sie tępo w kibel to pierwsze co mi przyszło na myśl, że
              nie przyłożę swojej twarzy do brudnego klozetu. ;) No i wyszorowałam go aż
              błyszczał. Ale ten domestos to był koszmar...

              • pipi_bipika Re: a jak cera ??? 23.11.06, 15:15
                shemreolin napisała:

                > pipi_bibka, wyobraź sobie, że ja jakis czas temu szorowałam kibel domestosem
                > właśnie. Z oczu mi ciekło i owinęłam sobie twarz ręcznikiem. A TŻ sie
                chichrał
                > jak głupi jak mnie przydybał w łazience nad muszla. Ale musiałam wyszorować
                ten
                >
                > kibel, bo to był dzień w którym pierwszy raz poczułam, że mogę zwymiotować i
                > jak tam stałam gapiac sie tępo w kibel to pierwsze co mi przyszło na myśl, że
                > nie przyłożę swojej twarzy do brudnego klozetu. ;) No i wyszorowałam go aż
                > błyszczał. Ale ten domestos to był koszmar...
                >


                O matko! Ja też szoruję kibelek domestosem, bo muszę mieć czyściutko w razie
                wymiotów... :-)))))))))))
    • ja-goda1 Re: a jak cera ??? 23.11.06, 14:42
      U mnie tez sie poprawiło, ale moze jeszcze wszystko pzrede mną. W końcu dziś
      zaczynam dopiero 5 tydzień:)
      Ale ogólnie cera na plus.
      W pierwszej ciaży była bardzo na minus.
      Pozdrawiam, Aga
      • helka06 Re: a jak cera ??? 23.11.06, 14:53
        U mnie fatalnie, patrzeć do lustra mi się nie chce! Na jednym policzku
        krosteczki, na czole wulkany. Koszmar! Mąż mi kupił przed ciążą drogi krem,
        żeby żona w wieku 50 lat wyglądała na zadbaną ;-), a tu co się posmaruję na
        noc, to rano tragedia. Jestem w 9,3 tc i nie pamiętam, jak to było w pierwszej
        ciąży na początku. Wiem, że wyglądałam korzystnie - włosy ładne, cera też, no
        ale urodził się chłopak! Może teraz będzie dziewczynka? choć smaki mam kwaśnie:
        kiszona kaputsa, ogórki kiszone ;-) A jak to było u Ciebie Ja-goda? Pozdrawiam.
        • latortura Re: a jak cera ??? 23.11.06, 16:54
          helka, no własnie, ja tez sie zastanawiam czy nie dziewucha ;)

          bierze mnie bardziej na słodko, nie mogę patrzec na kwasne czy ostre rzeczy,

          tez mam takie wulkany, na policzkach zwłaszcza, niby przykryje podkładem
          ale...widac ;(

          płakac mi sie chce jak wstaje rano,
          włosy lecą, wypadają jak szalone,

          chce tylko wytrzymac do konca 3-go m-ca i farbnąc te odrosty !
          tez mam blond i jak troszkę zaniedbam to fatalnie to wygląda,

          oj dziewczyny, pocieszams ie ze poprawi sie wszystko po tym koszmarnym
          pierwszym trymestrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka