Dodaj do ulubionych

Kto tez tak ma????

20.03.07, 09:29
Jestem na zwolnieniu od ponad miesiąca. Siedzenie w domu, a raczej leżenie,
męczy mnie - łapię doły, myślę o głupotach. Każda dolegliwość wywoluje we
mnie panikę,strach, płacz. Nie moge pozbyc sie negatywnych mysli, odliczam
tygodnie do porodu, ale to przeciez dopiero 22 tydzien, jeszcze tyle czasu
zostało.
Ciąża, jak piszą we wszelkich poradnikach, to podobno magiczny czas,
wspaniałe 9 m-cy, ale nie u mnie.
Cieszę się bardzo, że bedziemy miec dziecko, ale sam stan błogosławiony jak
dla mnie jest bardzo męczący. Jezeli sa jakies objawy, to ja musze je miec -
bole brzucha, twardnienie brzucha, bóle więzadeł, skracanie szyjki... Nie mam
energii, i powoli się załamuję. Wieczorami rycze w poduszkę, bo wieczorami
czuję się najgorzej - najbardziej wtedy pobolewa mnie brzuch. Na szczescie w
badaniach usg u maluszka wszystko dobrze. Ale ciągle się boje przedwczesnego
porodu, bo moja macica ciągle daje mi o sobie znać:(
W 16 tygodniu moja szyjka miała długosc 45 mm, w 21 tygodniu 37 mm - az
strach pomyslec co bedzie za kolejne 5 tygodni.
Nie wiem tez gdzie jest granica pomiedzy paniką a własciwą reakcją - kiedy
powinnam jechac na izbe przyjec? Raz juz tak zrobiłam, lezalam w szpitalu 4
dni, wszystkie badania, jakie mi robiono, wyszły dobrze - nieważne, że bol w
boku brzucha pozostał, podobno wiezadła - ale ostatniego dnia, gdy mówiłam że
boli nadal, położne patrzyły na mnie jak na jakąś hipochondryczkę, która ma
urojenia.
Lekarz powiedział, ze w kazdej chwili,gdy poczuje sie zle, moge sie do niego
zgłosic - ale wtedy najchetniej biegałabym do niego co drugi dzien.
Ciąża to nie choroba - to stan, wiec czemu ciagle cos mnie meczy? To moja
pierwsza ciąża i czuję się potwornie zagubiona... A co najgorsze, ciagle
czuję strach.
Obserwuj wątek
    • moni_30 Re: Kto tez tak ma???? 20.03.07, 09:47
      Ja miałam podobne odczucia na początku ciąży, od 4 tc jestem na zwolnieniu,
      musiałam leżeć, miałam okropne mdłości, plamiłam, a wszystko to spowodowało, że
      psychicznie czułam się fatalnie.Myślę, że wpłynęło na to kilka czynników: burza
      hormonów, konieczność leżenia, strach przed ewentualną utratą ciąży. Z czasem
      objawy ustąpiły i mój nastrój zdecydowanie się polepszył. Teraz nie muszę już
      leżeć plackiem, ale też mam podobne objawy do Ciebie tzn. bóle i twardnienie
      brzucha, i w pełni rozumie twoje rozgoryczenie. Musisz być dobrej myśli, nie
      denerwować się, zagospodarować sobie jakoś nadmiar wolnego czasu, aby cały czas
      nie rozmyślać. Głowa do góry, ponad połowa ciąży już za nami!!!Mam też nadzieję,
      że jak w końcu przyjdzie wiosna to będzie jakoś lżej.
      • sylpal13 Re: Kto tez tak ma???? 20.03.07, 10:16
        wiem co czujesz. ja jestem po poronieniu, nie ma dnia żebym nie myślała o tym
        czy wszystko aby ok, zresztą na początku tej ciąży plamienia, potem w 10 tyg.
        W rezultacie od 5 tyg jestem na zwolnieniu. W 17 tyg twardnienie maciciy i
        skurcze i szpital, zastrzyki, tabletki i przede wszystkim załamanie. I jeszcze
        słowa dookoła myśl pozytywnie, wszystko będzie dobrze. Wkurza mnie jak ktoś tak
        mi mówi, albo pyta jak sie czuję, czy mam szczerze odpowiedziecieć? Oczywiscie
        mówie że dobrze. Teraz leżę, ale macicia twardnieje mi mimo tabletek i mam
        skurcze lekkie, niebolące, ale są. Żyję praktycznie od usg do usg cały czas sie
        martwiąc, i płacząc do poduszki, gdy maż już śpi. U mnie to 22 tydzień, więc
        niby już niedaleko. Jedyne co mi pomaga to książki, o innej tematyce niż ciąża
        i odwiedziny bliskich, z którymi o ciaży nie rozmawiam wcale, tak zdrowiej dla
        mnie. Mam też psa, muszę zatem raz w południe wyjsć z nią na króciutki spacer,
        przygotować jej jedzenie, uczesać, to zajmuje głowę przynajmniej na chwilkę.
        Jestem z tobą, nie jesteś sama!
    • ab_78 ja tak nie mam 21.03.07, 16:24
      przykro mi ze tak sie czujesz.
      moze wez sie zajmij czytaniem ksiazek czy czasopism na inne tematy niz ciaza.
      moze masz jakies hobby?
      • malenkie7 Re: ja tak nie mam 23.03.07, 13:00
        To tylko się ciesz - ale z tej radosci moze nie pisz jakby zlosliwych postów...
        ale może sie czepiam, moze napisałaś go z czystej zyczliwosci...
        • ab_78 Re: ja tak nie mam 27.03.07, 09:29
          czepiasz sie, mialam na mysli zebys sie czyms zajela, wtedy nie ma sie czasu na
          za duzo myslenia.
    • 77mika Re: Kto tez tak ma???? 25.03.07, 13:36
      cześć dołączam się nietstety i ja do was.To moja druga ciąza.Pierwszą poroniłam
      w 15 tyg z powodu niewydolności szyjki i teraz jestem w 23 tyg ciąży i prawie
      tak samo jak ty mam twardniejący brzuch, ból w podbrzuszu i skróconą
      szyjkę.Lekarz mnie uspokaja ale ja już sama nie wiem co myśleć.Kazdy dzień jest
      obawą czy dziś nie urodzę przed wcześnie, doła mam codziennie , nie wiem na ile
      ból ma być silny aby jechać do szpitala.Wszyscy mówia mi że jestem
      przewrażliwiona ale ja tak bardzo się boję.Zamiast cieszyć się wiosną to ja
      codziennie płaczę-ja chyba nie mam siły już walczyć.We wtorek idę do gina więc
      zobaczę czy coś się zmieniło-każda wizyta to strach,obawa ,lęk.Tak bardzo
      pragnętego dziecka-a tu jeszcze ponad 3miesiące.pozdrawiam was wszystkiei
      przepraszam że tak się wyżalam ale juznawet nie mam z kim porozmawiać
    • delfina7 Re: Kto tez tak ma???? 25.03.07, 16:32
      Wiem co czujesz . W poprzedniej ciąży myślałam , że zwarjuje od tego myślenia .
      Straciłam pierwszą dziewczynkę w 40 tygodniu i dlatego tak mnie dołowały nawet
      zbyt gwałtowne ruch dzidzusia , bo myślałm , że coś złego się dzieje. Na
      szczęście wszystko skończyło się dobrze i w 37 tygodniu wykonano cc , żeby
      historia się nie powtórzyła i żebym nie umarła na zawał. Jak Mateusz się
      urodził to wszyscy mówili , że musiałam byc baaaardzo spokojna w ciąży , bo
      takie grzeczniutkie dzieciątko. A co przeżywałm , ile nie spałm po nocach , ile
      ryczałm to wiem tylko ja i mąż. Teraz jest spokojniej , a to pewnie dlatego ,że
      mniej czasu na myślenie mam , bo młody wymaga biegania wokoło siebie . Ale
      przynajmniej raz w tygodniu nagle dopada mnie strach i ryczę jak głupia.
      Głowa do góry , będzie wszystko dobrze . Ściskam i trzymajcie się cieplutko.
    • ridibunda Re: Kto tez tak ma???? 27.03.07, 08:30
      Ja tak mam i pocieszam Cię - nie jesteś sama. Może nie ryczę o wszystko, mam
      tylko niektóre takie dni, ale generalnie nie mogę się już doczekać sierpnia.
      Jestem na zwolnieniu od miesiąca, wczoraj byłam u lekarza i miałam nadzieję że
      wrócę do pracy i co?? i g..., nawet nie ma o tym mowy. Bez przerwy mnie coś
      boli, a to brzuch, a to plecy,a to głowa, dobrze ze chociaż krwawienia które
      miałam wcześniej ustały. O matko, niech już będzie ten sierpień!!
      Pozdrawiam gorąco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka