Dodaj do ulubionych

skurcze ???

22.04.07, 10:40
dziewczyny wczoraj mialam kilk atakich malutenkich skurczykow ale tez jeden
wiekszy,

wiem, wiem...do lekarza ale...
chcialam zapytac czy zdarza Wam sie cos takiego, czy to sa moze te skurcze
przepowiadajace ?

za tydzien wchodze w 8 m-c, nie chcialabym urodzic wlasnie w 8 -m
miesiacu ;(

wizyte u lekarza mam za tydzien, oczywiscie jesli bedzie sie cos powtarzac i
bolec to pojde wczesniej,
Obserwuj wątek
    • katx1 Re: skurcze ??? 22.04.07, 10:45
      Ja też miałam wczoraj wrażenie, że coś się dzieje dziwnego, nie potrafię tego
      nazwać bo to moja pierwsza ciąża, bolało tak trochę jak na miesiączkę, w dole
      brzucha i promieniowało na kręgosłup, nie mocno i tak raczej przez jakiś czas
      ciągle, nie przychodziło i odchodziło, to mój 28 tydzień, nie panikuję bo były
      słabe i słyszałam że mogą się pojawić skurcze przepowiadające, tylko nie wiem
      czy nie za wcześnie na nie.
      • azbestowestringi Re: skurcze ??? 22.04.07, 11:38
        one juz o 22tyg gdzie sie pojawiaja. odpoczywaj ile wlezie to nie beda takie
        silne.ja zawsze odczuwam je wyrazniej wlasnie gdy sie przedzwigam
    • kasiula19861 Re: skurcze ??? 22.04.07, 11:43
      U mnie podobnie było tydzien temu w sobote w nocy. Tylko ze te skurcze nie były
      delikatne a naprawde bardzo silne :( A potem moja dzidzia, zwykle bardzo
      ruchliwa, przestała sie poruszać i po godzinie pojechalismy z mezem na
      pogotowie. Zbadali mnie, zrobili usg i stwierdzili, ze CHYBA wszystko jest OK.
      Wrocilam do domku ale lekarz powiedzial, ze mam przygotowac swoje rzeczy i jesli
      to sie powtorzy - przyjechac jak najszybciej do szpitala:( Wczoraj bylam u mojej
      gin i ona dala mi skierowania na jakies badania, kazala brac no-spe i LEZEC!! Na
      razie niby wszystko ok ale i tak sie boje bo w sumie to nie wiem co sie dzieje ;(
      • azbestowestringi no-spa 22.04.07, 11:50
        w anglii wogole nie ma takiego czegos jak nospa. kaza tylko lezec i odpoczywac.
        mowi sie coraz glosniej o zaburzeniach napiecia miesniowego u dzieci, ktorych
        matki podczas ciazy braly no-spe.
        • atenette Re: no-spa 22.04.07, 12:18
          Ja mieszkam w UK i mam skurcze (i to czeste) od 20tc - lekarze powiedzieli, ze
          to normalne i ani nie zbadali mnie ginekologicznie, ani nie przepisali zadnych
          lekow, ani nie kazali lezec i odpoczywac (a praca stojaca). Poniewaz jestem
          panikara to co miesiac chodze to prywatnego polskiego lekarza, ktory sprawdza
          stan mojej szyjki, ale lekarze angielscy uwazaja to za zupelnie zbyteczne.
        • magdalena_dem Re: no-spa 22.04.07, 15:30
          mój gin zamiast nospy zalecił mi brać magnez (z vitb6 na lepsze wchłanianie mg)
          Magnez też ma działanie przeciwskurczowe i raczej brany w normalnych dawkach nie
          powinien dawać jakichś skutków ubocznych
    • lucy_cu Re: skurcze ??? 22.04.07, 12:15
      U mnie skurcze są na porządku dziennym już od połowy ciąży, nawet trochę
      wcześniej. Zdarza się, że są częste i dosyć mocne, zwłaszcza, jeśli się zmeczę.
      Kładę się wtedy na trochę. Mój lekarz na to nic nie przepisuje- twierdzi, że w
      Polsce nagminnie się nadużywa leków przeciwskurczowych, które nie są obojętne
      dla zdrowia. W każdej ciąży tak mam, więc się nie przejmuję- u mnie te skurcze
      nie powodują rozwierania szyjki.
      Jak jest u Ciebie- pojęcia nie mam, ale stawiałabym na niewinne
      przepowiadające. :-)
      • malenkie7 Re: skurcze ??? 22.04.07, 12:19
        No wlasnie, mamy, ktore maja juz dzieci lepiej znaja swoje cialo, wiedza, kiedy
        panikowac, a kiedy zachowac spokoj, doswiadczenie jest cenne.
        Lykajac garsc lekow codziennie zastanawiam sie, czy na pewno powinnam... No ale
        kilka razy juz rozmawialam z lekarzem, powiedzial, ze sa wskazania, i zebym sie
        nie martwila, bo to bardziej szkodzi dziecku.
        • lucy_cu Re: skurcze ??? 22.04.07, 12:27
          Tu jeszcze jedno trzeba wziąć pod uwagę: u wieloródek skurcze przepowiadające
          pojawiają się wcześniej i są silniejsze. W pierwszej ciąży faktycznie miałam je
          pózniej. Ale rąbało chwilami bardzo.
          Z tymi lekami jest pewien problem: z jednej strony chyba nie ma wyjścia i jeśli
          lekarz twierdzi, że trzeba- to trzeba. Z drugiej strony jednak- jak tak patrzę
          naokoło- kurczę, niemal każda ciężarna ma w pewnym momencie zapisaną
          przynajmniej no-spę...To wszystkim równo coś jest, tylko nielicznym nie?
          Ciężka sprawa.
          • atenette Re: skurcze ??? 22.04.07, 12:56
            Tez sie nad tym zastanawiam lucy. Skoro wiekszosc kobiet to ma to chyba
            rzeczywiscie nalezaloby przyjac, ze to norma a nie odstepstwo od niej. Chociaz
            nie mam za bardzo zaufania do angielskiej sluzby zdrowia to moze rzeczywiscie
            angielscy lekarze maja racje, ze nic nie przepisuja i traktuja to jako cos
            normalnego.
            Moje skurcze sa czasami naprawde bardzo mocne, az nie moge sie ruszyc, do tego
            w najgorszych momentach zdarzaja mi sie nawet co 10min., natomiast szyjka jest
            cala, nie skraca sie, ani nie rozwiera. Polski ginekolog przepisal mi no-spe, a
            angielski powiedzial, ze mam sie nie przejmowac. Mhm.. :)
            • azbestowestringi Re: skurcze ??? 22.04.07, 13:10
              pamietam jak w poprzedniej ciazy mialam te skurcze - tez gdzies od polowy ciazy
              sie zaczely, byly cholernie mocne i bolesne. szyjke mialam nietknieta jeszcze w
              41tc, jak pojechalam do szpitala, myslac, ze juz rodze. pomacali i powiedzieli,
              ze szyjka cala, twarda i ze nic z tego. i w ten sposob sie preterminowalam 16
              dni :)
    • latortura Re: skurcze ??? 22.04.07, 12:56
      dzieki dziewczyny,

      czuje troche uspokojona ale nie zmienia to faktu, ze w tym tygodniu lece kupic
      rzeczy do szpitala ;)
      a co tam, torba niech stoi wrazie czego...

      rzeczywiscie skurcze nie sa mozne i czeste, tylko takie zacisniecia macicy,
      no i faktycznie wczoraj nioslam zakupy, moze cos jest w tym dzwiganiu,

      no-spe w czasie calej ciazy zjadlam moze ze 3, 4 razy tak wiec nie szpikowalam
      sie lekami,

      pozdrawiam Was goraco
      • lucy_cu Re: skurcze ??? 22.04.07, 13:25
        Spróbuj się nie martwić- zobaczysz, lekarz też Ci pewnie powie, że nic się nie
        dzieje.
        A torba nie zaszkodzi. Będziesz spokojna, że- jakby co (tfu, tfu!)- jesteś
        przygotowana. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka