26.04.07, 13:31
Zaczynam powoli mysleć o porodzie i zaczęłam się zastanawiac czy warto poddać
się lewatywie, wiem że w szpitalu, w którym chcę rodzić nie robią tego
obowiązkowo, tylko jak rodząca sobie życzy. Słyszałam zalety i wady lewatywy
i sie zastanawiam czy sobie nie zrobić przed porodem. To mój pierwszy poród i
boję się że "coś" sie wydarzy przy porodzie... A Wy jak? za czy przeciw?
Obserwuj wątek
    • sylpal13 Re: lewatywa? 26.04.07, 13:54
      Ja raczej sie zdecyduję. Czytałam kiedyś wypowiedź dziewczyny, która w czasie
      porodu popuściła, przy porodzie był jej chłopak. pisała, ze uraz zostanie jej
      do konca życia. Niby normalna rzecz, fizjologia, ale nie chciałabym czegos
      takiego przeżyć.
      Miałam robioną już lewatywę przy niedrożnosci jelit. Nie było wcale straszne,
      pielęgniarka w toalecie wpuszcza ci wodę do okrężnicy, a potem siedzisz sobie
      na kibelku i wszystko!
    • asia19813 Re: lewatywa? 26.04.07, 13:56
      a może czopki w domu?
    • asia19813 Re: lewatywa? 26.04.07, 13:56
      słyszałam, że po porodzie bolące jest wypróżnianie się, więc to też przemawia
      na korzyść lewkatywy.
      • burda3 Re: lewatywa? 26.04.07, 14:07
        Nie ma się nad czym zastanawiac!!!!- to przeciez nic nie boli! Jest to bardzo
        potrzebne- jak sie boisz bo nie wiesz jak to jest- zrób sobie mała lewatywe
        sama w domu- w aptece Ci wszystko powiedza.
        Naprawde nie jest to groźne :-)
        • blanka0 Re: lewatywa? 26.04.07, 14:22
          ja chyba tez sie zdecyduje, mimo iz bede miec cc
          po poprzedniej cesarce zaraz na drugi dzien musialam sie wypróżnić i myslalam
          ze z bólu urodze
          tyle ze kupie sobie gotowy zestaw w aptece i zabiore ze soba do szpitala, mam
          uraz do wszelkich rurek szpitalnych
    • malenkie7 Re: lewatywa? 26.04.07, 14:21
      Wydaje mi sie, ze ja takze sie zdecyduje.
      Wole spedzic krepujaca chwile z pielegniarką ktora bedzie wykonywac lewatywe,
      niz przezyc jakas traume na sali porodowej przy meżu i personelu.
    • ja-goda1 Re: lewatywa? 26.04.07, 14:55
      Przy pierwszym porodzie miałam i teraz tez sie zdecyduje. Zabieg choc do
      przyjemnych nie należy, to nie jest jakąś traumą, a korzysci zdecydowanie
      przeważają. Ja wprawdzie w dniu porodu dostałam rozwolnienia - organizm sam sie
      przygotowywał do porodu, ale dzieki lewatywie byłam pewna, ze nic mi nie grozi
      na porodówce. Dodatkowym plusem jest to, że pierwsza wizyta w toalecie po
      porodzie też do łatwych nie należy, a dzieki lewatywie potrzeba pojawia sie
      póxniej.
      • monikaj21 Re: lewatywa? 26.04.07, 15:57
        Mój organizm przed pierwszym porodem też się przeczyścił naturalnie - całą noc
        miałam skurcze łącznie z rozwolnieniem :)
        Teraz chyba sobie kupię na wszelki wypadek, ale mam nadzieję, że znowu uda sie
        bez wspomagania :)
    • kamsi Re: lewatywa? 26.04.07, 16:39
      Ja też się chyba zdecyduję, właśnie ze względu na to, że nie będę musiała się
      obawiać jakichś niechcianych przeze mnie niespodzianek podczas poodu, no i to
      pierwsze wypróżnienie się po porodzie, które nadejdzie później, też mi się
      wydaje niebagatelną sprawą. Rozmawiałam o tym z moją Mamą, która rodziła wszak
      w czasach, kiedy lewatywa była obowiązkowa - mimo tych przykrych wspomnień
      związanych z wymuszeniem na niej lewatywy i tak mi polecała ten zabieg. Pewnie,
      że to niemiłe, ale już trudno:)
      • agathea Re: lewatywa? 26.04.07, 17:32
        Ja też się nad tym zastanawiam, będę mieć cc. Poprzednim razem nie miałam
        lewatywy i po zabiegu poprosiłam o coś delikatnego na przeczyszczenie.
        Pielęgniarka przyniosła mi do wypicia jakiś żel, po którym wszystko poszło
        bezproblemowo. Teraz po prostu się doradzę położnej.
    • asia19813 Re: lewatywa? 26.04.07, 21:21
      czytałam w M jak mama że można kupic zestaw do lewatywy w aptece i zrobić samej
      w domu, co myślicie?
      • edzia.79 Re: lewatywa? 26.04.07, 22:20
        przy poprzednim porodzie dali mi na porodowce czopek glicerynowy i to bylo super rozwiazanie.
        teraz jak nie bedzie takiej mozliwosci tez wezme lewatywe.
        • paris4 Re: lewatywa? 01.05.07, 17:40
          Ja jestem za:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka