Dodaj do ulubionych

A nie mówiłem, że

03.09.20, 20:52
LEWATYWA TO JEST TO!?

Rzecznik praw dziecka użył skrótu myślowego (Tak toto stwierdziło! - przyp. mój)

W czwartek Pawlak tłumaczył się ze swoich słów w Radiu Poznań. Stwierdził, że "dynamika rozmowy" sprawiła, że użył skrótu myślowego. Zaznaczył, że nie mówił, że to się działo w szkołach.

Wskazałem tylko na dwie podstawowe sprawy. Na proceder nielegalnej sprzedaży środków hormonalnych dzieciom i o tym zawiadomiłem prokuraturę - podkreślił Rzecznik Praw Dziecka. Jak dodał, "zawsze stanowczo" mówił "nie" temu, żeby "edukatorzy seksualni na przykład w ramach zajęć, tak jak to robi jedno ze stowarzyszeń" z Poznania, instruowali, "jak robić lewatywę przed stosunkiem analnym". Stwierdził także, że ataki na niego są rodzajem zemsty.
Minister edukacji: Sygnałów o takich działaniach w szkołach nie mieliśmy.

Wcześniej, podczas konferencji prasowej, do sprawy opisywanej przez Pawlaka odniósł się minister edukacji Piontkowski.

Rozmawiałem z nim, mam bieżący kontakt, wymieniamy się informacjami i z tego, co przekazał mi pan rzecznik, on nie mówił o tym, że słyszał o tego typu działaniach w szkołach. On mówił tylko o tym, że z jego informacji wynika, iż niektóre organizacje i edukatorzy próbują stosować tego typu środki - powiedział szef resortu edukacji. Dodał, że Pawlak ma przekazać informacje prokuraturze i policji i ma rozpocząć się dochodzenie, "ale to już jest po stronie pana rzecznika".

My sprawdzaliśmy przez kuratorów i sygnałów o takich działaniach w szkołach nie mieliśmy - podkreślił Dariusz Piontkowski.

z netu

Czyli LEWATYWA JEST DOBRA NA WSZYSTKO!

Uff, wreszcie matołectwo to skumało!
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka