Dodaj do ulubionych

Niska hemoglobina

01.06.07, 23:03
No właśnie. Mam pytanie apropos tegoż tematu. Co miesiąc mam niższą
hemoglobinę. Po ostatnim zatruciu żelazem (bleee) unikam go jak mogę, chociaż
zdaje się, że w tym miesiącu już nie będzie odwrotu i niestety będę musiała
wziąć, byle nie sorbifer.
Teraz mam 10,8. Dla mnie istnieje zagrożenie anemią i ogólne osłabienie
organizmu. Tyle wiem. A co z dzidzią? Czy na nią mój poziom hemoglobiny też ma
jakiś wpływ? Może być niedożywiona? Nie wiem, tylko spekuluję, więc proszę o
odpowiedź. :)
Obserwuj wątek
    • aga_n20 Re: Niska hemoglobina 01.06.07, 23:37
      spróbuj zamiast sztucznego żelaza wprowadzić pokarmy zawierajace żelazo i
      wspomóc je wit C, ja mam hemoglobinę 13 i normą u mnie jest raz w tygodniu
      zrobić sobie wątróbkę, oprócz tego zielona sałata, morele suszone dużo owoców i
      warzyw. jeśli nie przepadasz za wątróbką to jakiekolwiek inne mięso też zawiera
      żelazo. Poczytaj sobie może ci się przyda coś z tego. Pozdrawiam
      zdrowie.medicentrum.pl/ed/0/do/lifestyle/foods/minerals/?f=mz3
      www.resmedica.pl/zdart1999.html
      www.vitalia.pl/index.php/mid/3/fid/2/diety/dieta/article_id/142&cookie=1
      • blanka0 Re: Niska hemoglobina 02.06.07, 11:47
        no i pij herbatke z pokrzywy, wiem ze paskudna ale ja mam HGB 14 wiec efekt
        murowany
        • agusiajasia Re: Niska hemoglobina 02.06.07, 15:36
          Mam całą rozpiskę produktów zawierających żelazo, codziennie piję kakao, jem
          zielone warzywa, jem wątróbkę, nawet pije kwas buraczany (blee) i nic.
          Chyba się nie obędzie bez sztucznego żelaza.
          Tylko ponawiam pytanie, jaki niska hemoglobina może mieć wpływ na dzidzię?
          • musia79 Re: Niska hemoglobina 02.06.07, 19:20
            Być może moja odpowiedź troszkę cię pocieszy :) Ja od 3 m-ca ciąży mam
            hemoglobinę 8,9 max 10,0 - mam problem z jelitami, który w czasie ciąży mocno
            sie nasilił (biegunki, kolki)Od początku nie przyjmuję żelaza ani żadnych innych
            witamin,bo moje jelita nie tolerują takich rzeczy - dietę codzienną też mam
            mocno ograniczoną. Synek dobrze się rozwija, w 32 t.c. ważył 2200, lekarze
            zapewniają mnie, że gorsze dla mojego dzidziusia byłyby biegunki i skurcze
            jelit, niż uboższa dieta i anemia. Profesor gastrolog u którego się leczę
            tłumaczył, że dzidzia sobie zawsze poradzi, a w poczekalni do tegoż prof.
            spotkałam dziewczynę, która urodziła kilka tyg. temu zdrowego synka (3800) a też
            chorowała na to co ja - tylko, że znacznie ostrzejszym przebiegiem.
            Poza tym polecam Ci żelazo w preparacie Terydeferon i dodatkowo wit. c. Jest
            troszkę droższe od innych, ale dobrze przyswajalne.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka