Dodaj do ulubionych

hartowanie brodawek?

05.06.07, 10:38
moja kolezanka urodzila w zeszlym tygodniu i jak w szpitalu polozna pomagala
jej przy przystawieniu malej do piersi to powiedziala, ze bedzie problem, bo
nie hartowala sobie brodawek i teraz ma wklesle. Przez trzy dni nie karmila,
bo mala nie umiala zlapac. Teraz karmi w nakladkach. O co chodzi z tym
hartowaniem?
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: hartowanie brodawek? 05.06.07, 10:47
      Mi się hartowanie z czym innym kojarzy - z przygotowaniem brodawek do
      karmienia, żeby nie pękały, nie bolały, były jakby bardziej "gruboskórne".
      Słyszalam o masowaniu szorstką gąbką. Ja tego nie praktykowałam przy pierwszym
      dziecku, na szczęście nie miałam żadnych problemów przy karmieniu. Przy
      wklęsłych brodawkach można je jakimiś specjalnymi metodami próbować "wyciągać"
      ale zupełnie się na tym nie znam.
      • asia19813 Re: hartowanie brodawek? 05.06.07, 11:10
        ja słyszała dwie różne opinie, raz że powinno się hartować, a znowu innym razem
        że nie. Sama nie wiem.
    • aldi32 Re: hartowanie brodawek? 05.06.07, 11:19
      Położna jakiejś starej daty. Brodawki hartowało się kiedyś (np. przez masowanie
      szczotką) ale prowadziło to do przedwczesnych porodów. Teraz na takie małe
      brodawki można stosować kilka tygodni przed porodem silikonowe nakładki, które
      wyglądają tak:
      www.intertom.com.pl/frameset_still.html
      (chodzi o wkładkę formującą)
      I one "wyciagają" brodawki. Takie informacje przytoczyła nam położna w szkole
      rodzenia, która jest także konsultantem laktacyjnym.
      Pozdrawiam!:)
    • f3f sporo juz o tym było 05.06.07, 11:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=59228909&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka