Dodaj do ulubionych

upadłam...

11.06.07, 20:30
Wczoraj wyjmowałam córę z samochodu (2,5 roczku) i nie wiem jak to się stało,
ale wywaliłam się jak długa. Padając myślałam tylko o tym by nie skrzywdzić
małej i chronić brzuch. Moja noga wygląda okropnie: pobita i cała w strupach
(jak to po betonie). Na szczęście to tylko noga, ale jak sobie pomyśle co się
mogło stać... Musimy naprawdę na siebie uważać, bo z równowagą chyba jesteśmy
na bakier.
Obserwuj wątek
    • blanka0 Re: upadłam... 11.06.07, 21:05
      oj pamietam jak kilka tyg temu tez wywalilam sie jak długa, strasnie sie
      denerwowalam, ale upadłam na biodro wiec jakos sie udało, nawet nie chce myslec
      co by było jakbym poleciala do przodu
      • badowimo Re: upadłam... 11.06.07, 21:09
        Raczej przy upadkach nie powinno sie nic stac, tak mi lekarz powiedzial jak w
        pierwszej ciazy w 9 miesiacu polecialam na schody i to wlasnie brzuchem do
        przodu. Dziecko jest szczelnie chronione, co nie oznacza ze nie nalezy uwazac.
        Cale szczescie, ze wszystko u was w porzadku.
        • edzia.79 Re: upadłam... 11.06.07, 21:51
          To wszystko przez duzy brzuch i zmiane srodka ciezkosci.
          Dobrze ze nic sie nie stalo,jak sie martwisz to idz moze na usg lub ktg?

          Dziewczyny trzeba teraz uwazac jak sie np.wychodzi z wanny.
    • lajla84 Re: upadłam... 12.06.07, 08:29
      Właśnie, to wychodzenie z wanny już mnie dobija czasami. Nie chcę myśleć co
      będzie po porodzie. Szkoda, że nie mamy prysznica :(
    • agatka_1979 Re: upadłam... 12.06.07, 09:09
      mi też się zdarzyło..jakieś 2 tyg temu...padał deszcz a miałam buty, które na
      mokrym się ślizgają...no i sie poślizgnęłam..poleciałam do przodu, na szczęście
      podparłam się dłońmi i upadłam na kolana, więc brzusio wisiał sobie w
      powietrzu.ale oczywiście potem cały czas obserwowałam jak Mała się rusza i czy
      w ogóle się rusza... ale wszystko ok :-) Mi lekarz też powiedział, że dziecko w
      brzuchu ma lepszą amortyzację niż mercedes ;-) Ale trzeba uważać na siebie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka