ingapol
15.06.07, 07:09
skurcze łydek mam od dawna, głównie podczas snu, ale wystarczało mi tylko
wyprostowanie nogi i wypchnięcie pięty. A dziś !!! Dziś miałam tak mocny ze aż
sie popłakałam. Nic nie pomagało. Zaczełam krzyczeć. Mąż przyszedł, zaczął
masować i nadal nie pomagało. Miałam takich skurczy chyba 6, trwały po ok 30
s, dopóki nie wstałam z łóżka.
Może macie jakies sposoby na te skurcze >???