Dodaj do ulubionych

skurcze łydek

15.06.07, 07:09
skurcze łydek mam od dawna, głównie podczas snu, ale wystarczało mi tylko
wyprostowanie nogi i wypchnięcie pięty. A dziś !!! Dziś miałam tak mocny ze aż
sie popłakałam. Nic nie pomagało. Zaczełam krzyczeć. Mąż przyszedł, zaczął
masować i nadal nie pomagało. Miałam takich skurczy chyba 6, trwały po ok 30
s, dopóki nie wstałam z łóżka.
Może macie jakies sposoby na te skurcze >???
Obserwuj wątek
    • lilianak1 Re: skurcze łydek 15.06.07, 07:15
      Ja wiem, że to głupie bo te skurcze łydek wcale nie są zależne od ciepła czy
      zimna, ale mi pomagają skarpety na nogach. Naprawdę, ja nie umiałam sobie
      poradzić ze skurczami, zawsze musiał mi je rozmasowywać mąż a ja wyłam z bólu,
      a od kiedy mam skarpety na nogach skurczów brak. No może to też zasługa
      magnezu, ale ogólnie mi to pomaga.
      • edzia.79 Re: skurcze łydek 15.06.07, 07:42
        to chyba jest brak magnezu.
        ja tez tak mialam w poprzedniej ciazy,teraz staram sie nie rozciagac i jak narazie zlapal mnie tylko jeden.
        bardzo wspolczuje
        • badowimo nie tyle brak magnezu co bardziej wapnia. 15.06.07, 08:04
          Ja mialam potworne, teraz mi troche zelzaly. Na wlasna reke ratowalam sie magne
          B6, bralam 3x2 tabletki. Lekarz mnie ochrzanil, stwierdzil ze to wcale nie jest
          wina magnezu, tylko wapnia. Mam zalecone picie calcium 300, wazna jest wlasnie
          ta konska dawka-300 ( musujace tabletki), pije 2 szklanki dziennie. Oprocz tego
          3x po 1 tabletce magne b6 i powiem, ze jest rzeczywiscie duzo lepiej.
          Lekarz mi taka mieszanke wapniowo-magnezowa zaproponowal stosowac do konca
          ciazy.
          A tak swoja droga, jak mnie skurcze lapaly to ryczalam w glos ale nikt mnie nie
          mogl dotknac.
          To samo bylo przy skurczach porodowych ( 2 lata temu), cierpialam okropnie, nie
          pozwolilam w tym czasie nikomu sie w domu odzywac, ani mnie dotykac. Skurcz
          przechodzil, zaczynalo sie zycie za chwile skurcz wracal i maz znowu
          bezsilny...
          Taki typ zosi -samosi!, hehe.
    • katx1 Re: skurcze łydek 15.06.07, 08:02
      Też miałam straszne ale od kiedy biorę Aspargin (magnez z potasem) prawie się
      nie zdarzają, no może czasem ale napewno lżejsze.
      • sylpal13 Re: skurcze łydek 15.06.07, 08:08
        ja zrobiłam sobie badanie na poziom potasu i magnezu, zalecone przez gin, i
        okazało się ż emam niedobór, biorę kalipoz 2 razy i magnez 6 tabletek i
        przeszły, ale niedobór mam cały czas. A wam lekarze nie badali tego? ja ma co
        miesiąc od początku ciąży
        • ingapol Re: skurcze łydek 15.06.07, 08:21
          niestety ja nigdy nie robiłam takiego badania, aż sprawdzałam czy w morfologii
          to nie jest wyszczególnione, ale nie....
          chyba dziś się przejde po skierowanie
          dziwne tylko, że raczej jak spię/ leże to mnie te skurcze łapią
    • bobimax Re: skurcze łydek 15.06.07, 08:50
      Ja dzisiaj też dostałam taki skurcz nad ranem, że jak zaczęłam wrzeszczeć to
      męża na równe nogi postawiłam. Zawsze mi się udało zapobiec takim skórczom a
      dzisiaj nie zdążyłam. Mam nadzieję, że już będzie lepiej chociaż ledwo chodzę
      tak mam obolałą łydkę.
      • gismol77 Re: skurcze łydek 15.06.07, 09:07
        tez mam skurcze łydek, stop i rak. fajnie, ze napisalyscie o tym wapnie i
        potasie bo ja ratowalam sie do tej pory tylko magnezem.
    • monikaj21 Re: skurcze łydek 15.06.07, 09:42
      Miałam takie skurcze w pierwszej i obecnej ciąży - teraz jest ok - już od
      dłuższego czasu nie mam. Któraś z Was napisała że to nie wina braku magnezu,
      ale ja od kiedy biorę magnez 3x2 tabletki nie mam tych skurczów. Generalnie
      magnez ma pozytywny wpływ na skurcze nie wiem jak wapno.
    • yvonne79 Re: skurcze łydek 15.06.07, 09:59
      Też miałam mocne skurcze łydek, ale od kiedy biorę MagneB6 już ich nie mam.
      Pozdrawiam :)
    • ingapol kalipoz 17.06.07, 09:54
      poszłam w piatek do swojej przychodni i powiedziałam o tych skurczach, położna
      wypisała mi receptę na Kalipoz (w składzie jest potas) i kazała brać 2 x1, noi
      już drugą noc nie mam żadnych skurczy !!! absolutnie żadnych, nawet maleńkiego
      nie miałam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka