Dodaj do ulubionych

piersią i butelką -da się ?

30.08.07, 22:52
chcę zacząć karmić dodatkowo butelką, ponieważ mam mało mleka,
Zastanawiam sie czy da sie ustabilizowac piersi tak żeby karmić w
nocy i rano piersią, a w dzień i wieczorem butelką. Mała marudzi na
wieczór przy butli mniej.
Obserwuj wątek
    • joaska_29 Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 07:54
      Jesli masz lakatator radzę również odciąganie mleka dla pobudzenia
      laktacji jak napoisz Zuzię butelką.
      Ja tak robię i nie mam problemu z laktacją. Pojawil się za to inny
      problem. Moja Ola po prostu woli bardziej butelkę bo tam szybciej
      leci, a przy piersi zaczęła ostatnio bardzo marudzić. Ale nie
      poddaję się i karmię piersią, jedynie jak widzę, że się nie najada
      to podaję głównie na noc NAN1.
    • ingapol Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 08:57
      ja karmię i z butelki i z piersi
      z butelki ciągnie i moje mleczko i czasami sztuczne jak mojego zabraknie :)
      pisałas o butelce aventu- mam dwie ale niestety musiałam smoczki wymienić na
      Nuka bo mała absolutnie nie chciała ciągnąć z oryginalnego smoczka
      • blanka0 Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 09:19
        ja karmiłam i tak i tak, ale nie dało sie na dłuzszą metę. Mała
        odrzuciła pierś. Po jakims miesiącu.
        Teraz karmie tylko butlą ale odciąganym. Mam laktator medeli
        szpitalny na 2 piersi z wypozyczalni, w ciągu 10 min sciagam od 60
        do 140 ml, to zalezy od pory dnia.
        • jutka7 sns medeli 31.08.07, 09:52
          a ja Ci proponuję zamiast butelki system SNS Medeli, czyli butelkę
          którą wiesza się na szyi, a do piersi przykleja się cieniutki dren,
          którym dziecko ciągnie mleko- obojętnie czy sztuczne czy Twoje. W
          ten sposób nie przyzwyczaja się do butelki i myśli, ze ciągnie z
          piersi, poza tym żeby coś z rurki leciało musi zwyczajnie ssać, może
          trochę słabiej niż pierś. Ja stosuję ten system od 2 tygodni i mała
          piersi nie odrzuca. Koszt tego systemu w aptece to ok. 90 zł.
          • edzia.79 Re: sns medeli 31.08.07, 09:58
            ja starszaka musialam dokarmiac po cycu butla bo tak mi kazala glupia lekarz.
            mleko w piersiach mialam jeszcze tylko przez miesiac.pozniej maly sie darl jak widzial cyca.
            musialam go chyba zle przystawiac ze sie nie najadal
            teraz mala karmie piersia i jest ok.

            moze poradz sie w poradni laktacyjnej.
    • asia19813 Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 10:33
      moze faktycznie umówię się do tej poradni
      • blanka0 Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 11:03
        karmiłam sns-em 3 tyg a wczesniej drenem po palcu
        nic to nie dało
    • aurinko Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 12:13
      Asiu, prędzej czy później maluszek odrzuci pierś i zostanie Ci tylko butelka.
      Przemyśl dobrze, czy to dobra metoda na zmniejszenie marudzenia.
      • asia19813 Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 13:17
        zastanawiam się, w butelce widac ile je, a ja sie martwię że
        niedojada, a może będe na wieczór albo na stałe odciągac pokarm?
        • mamaza Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 13:44
          Ja tak ciągnę już 6 tygodni.Na razie nie widać niechęci do piersi.
          Mam butelki tommee tippee.Mam wrażenie ,ze na razie bardziej woli
          pierś.
          • babajagaa Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 14:06
            Ja karmirmie i butla i cycem,w nocy i rano jak sie budzi cyc a w
            dzien na zmiane to wychodzi mi 3 razy dziennie butla,olo i tak woli
            cyca.
    • izoola Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 14:18
      ja tak wlasnie robilam. mialam butelke aventu i dla swojej wygody (mala jak nie
      byla napchana na maxa w nocy to nie potrafila zasnac i usypialam ja godzine albo
      i dluzej) dokarmialam mala na noc, czasemw dzien jak balam sie ze sie rozwyje
      na spacerze. czasem tez dostawala smoczka. teraz mamy problemy z karmieniem
      piersia bo mala jakby oduczyla sie ssac piers. za porada doradcy laktacyjnego
      wywalilam smoczka i butelke. a co do tego nocnego dokarmiania doradca odradzila,
      jesli przyrost na samej piersi jest ok, nie warto dokarmiac i zaburzac laktacje,
      mimo, ze wydaje sie nam ze jest niedojedzona. lepiej czesciej przystaiwac, albo
      karmic z obu piersi i wracac ponownie do pierwszej.



      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
    • klawel Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 15:20
      Da się piersią i butelką do pewnego czasu , przerabiała to przy
      pierwszym dziecku, z powodu małej masy urodzeniowej musiałam ją
      dokarmiać tak mi kazali,do trzeciego miesiąca ssała pierś i butelkę,
      poźniej się obraziła i musialam cały czas karmić odciąganym -
      dziękuję bardzo, aha była karmiona przez butelkę aventu. Dziecko im
      starsze tym mądrzejsze i zorientuje sieże z butelki szybciej leci,
      także wprowadzanie butelki nie jest dobrym rozwiązaniem, lepiej
      karmić przy uzyciu kroplomierza jeśli już chciesz dokarmiać.
      Zapewniam że odciaganie na dłuższą metę jest uciążliwe.
      • agasar79 Re: piersią i butelką -da się ? 31.08.07, 15:55
        JA karmię moim ściągniętym mlekiem z butelki avent, mieszanką nan1
        (bo mam troszkę mało pokarmu),oraz dostawiam do cycka.
        Niestety przez pierwsze około 10 dni miałam bardzo mało pokarmu,
        chyba z powodu stresu poporodowego (mój poród po kilku godzinach
        skończył się cc, ponieważ zaczęło spadać tętno dziecka). Natalia
        oprócz dostawiania jej do piersi musiała być od samego początku
        dokarmiana mieszankami, dokarmiałam ją z butelki myśląc że nie
        będzie to miało większego wpływu na karmienie naturalne, ponieważ
        ładnie ssała z piersi (przynajmniej to co w nich było :).
        Jednak myliłam się woli stanowczo butelkę, niż mojego cycka :(
        Cały czas ją dostawiam, ssie ładnie ale jak tylko pierś robi się
        miękka, lub po prostu jej się nie chce ssać za nic w świecie nie
        mogę jej uspokoić, jak tylko mlekiem z butelki.
        Nie mam tyle pokarmu żeby ją karmić tylko moim mlekiem (starcza góra
        na 3-4 karmienia), ale narazie nie chcę zasuszać pokarmu, ponieważ
        widok maleństwa, jakie robi wielkie i "dzikie"oczka kiedy łapie
        cycka, jest taki cudowny. Ile ja się napłakałam, razem z nią kiedy
        po kilku minutach nie chciała już jeść i domagała się butli.
        Fakt karmienie z butelki, przynajmniej w moim przypadku jest bardzo
        wygodne zwłaszcza w nocy, ale widok dziecka przy piersi cudowny.
        Moja Natalia, pewnie dlatego że od samego początku była dokarmiana
        butelką, już po kilku dniach zobaczyła że z butelki lepiej leci i
        woli butelkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka