zorkaa
02.12.07, 00:18
problem niby żaden a jednak... u mojego m jest tak, że pod choinkę
prezenty przynosi mikołaj. no ale ja się pytam, to kto przychodzi 6
grudnia? no bo jak, dwa razy dziadek dyga z prezentami? u mnie
zawsze pod choinkę prezenty przynosił aniołek,a mikołaj w osobie
przebranej sąsiadki rokrocznie pukał do drzwi właśnie w mikołaja. no
i którą bajkę mamy sprzedać młodemu? ja oczywiście upieram się przy
swojej wersji, bo jest wg mnie logiczniejsza:) a jak jest u was? kto
i kiedy przychodzi?