andzia84
28.01.08, 15:32
Tak szukalam tej pracy ale bez wiekszego przekonania czy chce i
bach...byłam w pt na rozmowie dalam cene zaporową a tu dzisiaj
telefon i od piątku ide do pracy. Praca fajna w agencji marketingu
bezpośredniego ale teraz oczywiście milion wątpliwości: a jak aja
dam rade, a dojazdy, a korki, a maly jak sobie da rade bez mamusi?
Zostaje z nim babcia ale mi jakos troche smutno że nie ja z nim
będe, praca jest na pół etetau wiec i tak duzo czasu będziemy razem
ale mimo wszystko...Cóż serce matki...Mam nadzije ze szybki sie
wdroze i bede z nowymi siłami wracać do domu