Chyba głodzę dziecko :D

01.02.08, 13:12
Dziewczyny jak wygląda Wasz dzień pod względem żywienia?
Moja Oliwia kończy jutro 7 miesięcy, a jedyne co je to cyc (średnio
co 2 godziny) i o godz 14 pół słoiczka zupki, czasem popije herbatkę
około 5-10 ml. Próbowałam jej dawać o godz 10 owoce, ale nie była
zainteresowana, wręcz się wściekała.
Niby wagowo ładnie przybiera, ogólnie jest z tych dużych (chyba
przez nocne jedzenie). Ale tak sobie Was czytam i myślę, że chyba
powinnam już jej więcej dawać stałych pokarmów.
Piszcie co dajecie i o jakiej godzinie. Z góry dzięki.
    • ewlinp Re: Chyba głodzę dziecko :D 01.02.08, 13:19
      ja daję o 11zupkę, sama robię bo słoiczkami się nie najada a kaszek nie chce, no
      i dodatkowo wprowadzam gluten. A o 14 daję starte jabłuszko z bananem (najlepiej
      mu smakuje) no a poza tym zamierzam wprowadzic soczki przecierowe. a i herbatka
      ale nie zawsze ok 16tej :)
    • a090707 Re: Chyba głodzę dziecko :D 01.02.08, 13:19
      Ja tez niewiele wprowadzilam, mamy stale o 10 godz. deserek i ok.17 godz. zupka,
      ale to pol sloiczka, czasem zamiast zupki kaszka ryzowo-zbozowa i cyc 6 razy
      dziennie i 3 w nocy. Powoli mi idzie wprowadzanie tego jedzonka i daje to co mam
      akurat w domu, nie bardzo zgodnie ze schematem zywienia.
    • lee_a Re: Chyba głodzę dziecko :D 01.02.08, 14:49
      ja już wróciłam do pracy a że mała nie bierze butli a na mleko
      modyfikowane ma odruch wymiotny to dzień wygląda tak:
      9:00 kaszka (nie lubi ale troche zje)
      12:00 obiadek (słoiczek lub samoróbka z wiejskich surowców, przy
      czym woli mamine wytwory)
      15:00 deserek (słoiczek, bo boje się kupnych owoców)
      16:30 - 17:00 - pierś
      19:30 - pierś

      ok. 3 w nocy i ok. 6 - pierś
    • dmgr Re: Chyba głodzę dziecko :D 01.02.08, 15:32
      U nas też cyc jest podstawa ale jemy:
      około 11 - pół lub 3/4 słoiczka deserku pomieszanego z kaszką mleczno-ryżową (w
      proporcjach trochę więcej deserku niż kaszki)
      około 15 - obiadek (mały słoiczek 130 ml) + 2-3 łyżeczki kaszki manny z glutenem
      rozrobionej z wodą (żółtka już nie daję bo Młody uczulony chyba)
      po obiadku daje popic soczkiem albo herbatką
      około 17 - tej soczek (albo jak zostało deserku to deserek).
      Ostatnio ze względu na zęby Paweł prawie wcale nie chce cyca więc musze
      kombinowac bo kaszek nie lubi.
      Ale znam babkę, która karmiła córkę do roku prawie tylko cycem bo ona nic nie
      chciała i żyła (całkiem dobrze).
    • lucy_cu Re: Chyba głodzę dziecko :D 01.02.08, 17:15
      No i ok, przecież jeszcze jest malutka. :-)
      Wiesz, moje starszaki jadły samo piersiowe mleko do 8 miesięcy.
      Potem powolutku zupy i resztę- przy czym pamiętam, że to były
      naprawdę niewielkie ilości, właśnie tak po pół słoika. Absolutną
      podstawą jadłospisu było mleko. Zdrowi byli jak rzepy. ;-) Tereska
      mnie tylko zaskoczyła, bo dopiero parę dni temu zaczęłam jej dawac
      zupy, a ona dziś już zjadła cały słoik i sprawiała wrażenie, że nie
      obraziłaby się, gdyby dostała więcej.
    • agasar79 Re: Chyba głodzę dziecko :D 01.02.08, 18:00
      Mojej się troszeczkę ostatnio poprawiło z jedzeniem, choć i tak mało
      waży, ale chyba taka jej uroda :) Natalia skończyła 6 miesiecy.
      Wiec ostatnio z jedzeniem wygląda tak :
      7- około 180 mleko+kaszka
      11- 160mleko
      14 - słoiczek zupki (125-130g)
      18 - 180 mleko
      21-22 - 180 mleko+kaszka
      W między czasie około 150-200 herbatki + deserek (ale deserek nie
      zawsze chciała)
      Wszystko oczywiście około bo bywa że mniej, ale bywa że troszkę
      więcej.
      • ankas4 Re: Chyba głodzę dziecko :D 01.02.08, 19:53
        agasar79 strasznie dlugie te przerwy miedzy jedzeniami macie, jak ja pediatrze
        powiedzialam ,ze chce wlasnie tak jak Ty okolo 14 dawac obiadek a potem okolo 18
        mleko to mi powiedzial ,ze abolutnie ze to za dluga przerwa wiec ja daje
        obiadek okolo 14-14:30 popija jeszcze mlekiem z cyca a pozniej juz o 17 deserek(
        jabluszko najczesciej) i pozniej okolo19 120 ml sinlaca ( lyzeczka daje) i
        popija cycem.
        A rano daje cyca o 8 pozniej o 10 pozniej o 12 a dalej juz napisalam 14 obiadek
        popity cycem, 17 deserek , 19 sinlac( łyzeczka) i pozniej cyc na doobranoc, w
        nocy je srednio co 2-3 godziny,.
      • agasar79 Re: Chyba głodzę dziecko :D 01.02.08, 20:16
        4h miedzy głównymi posiłkami to wcale nie jest długo, przecież to
        nie jest noworodek, no i nie karmię piersią :) A choć bym chciała
        dawać częściej to na siłę się nie da, chyba że sondą dożołądkową ;)))
        Je główne posiłki 5x dziennie, więc tyle ile powinna + deserek i
        herbatkę tak jak napisałam w miedzy czasie. Je Tyle posiłków ile
        powinno dziecko karmione sztucznie (nawet wg schematu), taki schemat
        godzin sama sobie ustaliła i nie zje częściej.Jak tylko skończyła
        miesiąc za nic w świecie nie chciała jeść z nocy, a jak jej dałam
        przez sen to wszystko potrafiła zwymiotować.
        • burdziaa oj chyba nie głodzisz :-) 01.02.08, 21:10
          my na samej piersi - Julek je co 3 godziny, i raz w nocy.
          Niedługo wprowadzimy ziemniaczka i marchewkę na języczek ale nie
          wiem kiedy bedzie tyle zjadał co niektóre Dzieci !
          • ankas4 Re: oj chyba nie głodzisz :-) 01.02.08, 21:33
            Zobaczysz jak zacznie jesc po kilku dniach, Tymek teraz az sie trzesie jak mu
            daje jabluszko:) , zupka jarzynowa tez super wchodzi ale dzis kurczak z
            jarzynami juz jakos mu nie smakowal , zobaczymy jutro , bo jutro powtorka z
            kurczaka;), aaa i jesli moge zasugerowac obiadki,,, to kupuj z Gerbera, tzn
            przynajmniej u nas obiadki z bobovity zupelnie nie przeszly , gerber smakowo lepszy.
        • ankas4 Re:agasar79 aaaaaaa ja myslalam,ze Ty na piersi 01.02.08, 21:30
          A ja myslalam ,ze Twoja dzidzia na piersi tylko dlatego sie zadziwilam:)
          pozdrawiam serdecznie:)
          • agasar79 Re:agasar79 aaaaaaa ja myslalam,ze Ty na piers 01.02.08, 21:53
            :))) No fakt tu raczej temat piersiowy :)))
            Gdyby ten mój kurczak chciał tylko częściej jeść to napewno bym
            wiecej dawała. Ale od kilku dni jestem z niej dumna bo na widok
            butelki aż się trzesie i ma większy apetyt i zaczęła wkońcu ładnie
            jeść łyżeczką :)
    • olcia.kaktus Re: Chyba głodzę dziecko :D 02.02.08, 08:53
      EEE nie głodzisz, jak dziecko jest wesołe i nie płacze po jedzeniu jest ok.
      Przyzwyczai sie do zupek.
      A ja boje się w drugą strone - mała wcina zupki jak szalona - o 11 słoiczek 190
      g, potem tyci mleka z butli (jak jestem w pracy) a ptoem o 15 deserek 125 g. I
      jak wracam z pracy mało się interesuje cycem do samego wieczora. Wieczorem na
      dobranoc cyc, no troche pociągnie, potem w nocy sinlac, mało cyca. o 4 w nocy
      cyc. Rano koło 8 pociągnie ale z niewielkim zainteresowaniem i czeka na zupkę o 11.
      Wydaje mi się, że dość mało tego mojego mleka ciągnie....
Pełna wersja