Dodaj do ulubionych

Imie coreczki...

08.03.08, 17:32
Wiecie co... cholerka wiem, ze to glupio zabrzmi, ale zaluje, ze nie
dalam swojej coreczce innego imienia. Tzn. to ktore ma jest sliczne,
ale jest takie inne, ktore tak do niej pasuje, jakby zostalo dla
niej stworzone :). To samo mysli moj maz. Jak tylko na nia
popatrzymy to po prostu to imie cisnie sie do ust. No i mysle caly
czas o tym i nie moge tego odzalowac :(. Wiem, ze to glupie, bo
imienia juz nie zmienie, ale gryzie mnie to strasznie :(
Obserwuj wątek
    • enya81 Re: Imie coreczki... 08.03.08, 18:01
      Hej a jakie imie macie na mysli, bo przeciez zdaje sie ze jeszcze mozecie zmienic imie dziecka, tzlko strasznie byscie z tym mieli zamieszania i formalnosci.
      • burdziaa Re: Imie coreczki... 08.03.08, 18:07
        A ja wierze w takie przeczucia, tzn jesli inne imię "cisnie" sie wam
        na usta i czujecie,ze własnie tak powinna sie coreczka nazywac- to
        nie wahałabym sie zmienic. Lepiej teraz, poki coreczka jest mała,
        nie zdazyła oswoic sie ze swoim imieniem- a całe zycie bedziecie z
        mezem załowac,ze tego teraz nie zrobiliscie. To przeciez nic
        strasznego-z tego co wiem,to prawnie jest to mozliwe.
    • olus-ia80 Re: Imie coreczki... 08.03.08, 19:09
      zdradz nam to imie kolezanko które wam sie tak podoba
    • lilka.k Re: Imie coreczki... 08.03.08, 19:10
      Jest to możliwe chyba, i chyba też bym zmieniła skoro to inne tak bardzo pasuje. Co to za imię?
    • atenette Re: Imie coreczki... 08.03.08, 19:40
      Niby mozna zmienic, ale chyba za duzo formalnosci jak dla mnie...
      Poza tym wszyscy juz sie przyzwyczaili i nie wyobrazaja sobie
      innego. A to imie to Matylda :D
      • anula_82 Re: Imie coreczki... 08.03.08, 20:08
        mnie też sie podoba Matylda, chyba córcia jak bedzie kiedyś tak damy
        na imię
    • smolineczka Re: Imie coreczki... 08.03.08, 20:03
      jeszcze przed urodzeniem corki czytalam statystyke, ze w tamtym roku
      imie Emilia bylo najpopularniejsze na swiecie. a mimo to, wydaje mi
      sie, ze nie jest zbyt czesto spotykane. wiec, cos jest w tym
      imieniu. jesli wierzycie z mezem w horoskopy i numerologie to tez
      warto sparwdzic czy to wlasnie imie corce pasuje. moze sie okazac,
      ze akurat jest przypisane do jej charakteru :)
      • moni_30 Re: Imie coreczki... 08.03.08, 20:08
        Można zmienić imię bez problemu, dużo formalności też chyba przy tym nie ma.
        Moja babcia na starość ubzdurała sobie, że nie podoba się jej imię i zmieniła
        sobie z Olgi na Olenę!
    • ridibunda Re: Imie coreczki... 08.03.08, 20:28
      Emilka jest prześliczne (patrz sygnaturka:), ja już ze 20 lat miałam to imię dla
      córeczki, ale powiem Ci: gdy ją zobaczyłam, to przez chwile się wahałam, czy
      jednak nie dać Zuzia, jak chciał maż. Stanęło na Emilce, ale czasem myślę, że to
      Zuzia by lepiej do niej pasowało... Coś jest w tej Emilce, ze nie zawsze jest
      idealne.
      Co nie znaczy, ze ja żałuję. Emilka bardzo mi se podoba, wszyscy sie już
      przyzwyczaili i mała już na nie reaguje. Jednak gdybym nie była przekonana to
      zmieniłabym teraz. Chociaż wg. mnie Matylda się do Emilki nawet nie umywa...
    • lee_a Re: Imie coreczki... 08.03.08, 20:42
      a moze mozna dolozyc/zmienic drugie imię i wtedy je własnie uzywac?
      Wiem ze to brzmi dziwnie, ale sie sprawdza. Mam kolegę, ktory nazywa
      się Jan Paweł a wszyscy mówią na niego Paweł.
      • jasiek-2007 Re: Imie coreczki... 08.03.08, 20:57
        no właśnir\e dopiszcie jako drugie
      • atenette Re: Imie coreczki... 08.03.08, 21:59
        To nawet dobry pomysl, bo Emilka drugiego imienia nie ma. A nie
        wiesz w jaki sposob sie to odbywa? Podejrzewam, ze zostanie juz tak
        jak jest- Emilka na swoje imie juz reaguje, mamy pelno pamiatek z
        napisem Emilia. A poza tym oczywiscie Emilka dalej szalenie mi sie
        podoba i tez do niej pasuje, ale ta Matylda... Jakos nie daje mi
        spokoju :)
    • dmgr Re: Imie coreczki... 08.03.08, 21:04
      Bez problemu można zmienic do 6 miesięcy potem już trochę to trwa. Ale w sumie
      jak dziecko jeszcze się na tyle nie przyzwyczaiło to czemu nie? Nasz syn miał
      byc Michał, jak się urodził to położna pyta jak będzie miał na imię a ja, że
      miał byc Michał ale nie wygląda więc Paweł, po prostu tak to imię do niego
      pasowało. Też mam znajomych, który używają innego imienia koleżankę, do której
      od dziecka wołali Zuza a jest Izabella i wszyscy mówią Zuza i kumpla, który
      nazywa się Jan Jakub i oczywiście Kubą jest.
      • silvii Re: Imie coreczki... 08.03.08, 22:12
        Takich przykładów jest wiele ;) czasem powtarzają się nawet z pokolenia na
        pokolenie... Moja ciocia na ten przykład ma na imię Stefania a wszyscy mówią do
        niej Marta, a jej córka ma na imię Marta a wszyscy mówią na nią Ania :) i tak na
        prawdę nikt nie pamięta jak one mają w papierach... :)
        Moja szefowa w firmie, w której pracowałam dawno temu miała na imię Rozalia a
        wszyscy mówili do niej Teresa (nawet imieniny obchodziła na Teresy) ;) wszystko
        wychodziło na jaw, jak podbijała pieczątkę imienną na papierach ;P i mogłabym
        tak mnożyć tych przykładów :) więc nawet jeśli nie zmienicie małej imienia w
        papierach, nie ma przeszkód byście wołali na nią Matylda ;) O wyższości Emilii
        nad Matyldą nie dyskutuję bo to rzecz gustu. ;) imię Dan dla Dandiego wybrał
        tata a od urodzenia dziecko przypominało mi mojego tatę i wołałam na niego Ryś
        ;P teraz już mi przeszło ;) i został Daniel Ositadinma....

        Silvii & Dan
    • chmurcia4 Re: Imie coreczki... 08.03.08, 22:25
      ja na twoim miejscu dałabym drugie imię, w przyszłości w praniu
      wyjdzie jak będą do niej mówić, lub jak sama zechce podawać innym.

    • lilianak1 Re: Imie coreczki... 09.03.08, 07:19
      Emilka to takie ładne imię, moja miała być Majka albo Emilka, ale
      mężowi nie pasowało i została Oliwią.
      Prawie od samego początku skracamy sobie Oliwię do Oli (czego nie
      może przeboleć moja mama), czasem mówimy Oliweczka. Też nie wiem czy
      imię Oliwia pasuje do mojego dziecka, ale właściwie nie mam dla niej
      takiego imienia które by chodziło za mną.
      Proponuję nadać drugie jeśli to dla Was takie ważne, albo trzymać
      Matyldę dla drugiego bobasa, może się trafi kolejna córeczka :)
    • dagi.ww Re: Imie coreczki... 09.03.08, 16:42
      Dokładnie, daj drugie ;)) Moi znajomi, którzy mieszkają w UK mówili na synka cały czas Szczepan, jeszcze jak dziewczyna była w ciąży. Po porodzie stwierdzili, że trudno będzie Angolom wypowiadać to imię (a zamierzają tu zostać dłużej), więc wpisali mu Adam, a Szczepan na drugie. A do tej pory ani razu nie słyszałam, żeby powiedzieli do niego Adaś, wciąż jest Szczepanek. Moja babcia też jest Józefa Danuta, a wszyscy ją znają od lat jako Danusię, bo Józefy nie cierpi. Jak Mała będzie miała dwa imiona, to możecie wybierać ;))
      • modeko Re: Imie coreczki... 09.03.08, 19:08
        Dziwienie jest z tymi imieniami.
        Nam się podobają wybrane imiona dla naszych dzieci i uważamy że do nich pasują.

        Ale mam wujka na którego mówią Stefan, a ma na imię Zdzisław.
    • ksenja1 Re: Imie coreczki... 09.03.08, 23:10
      Przepraszam, podczytuję- mama kwietniowa. Ale mam identyczny problem. z tym, że
      córcia trochę starsza. My zdecydowaliśmy się zmienić. U nas trochę trudniejsza
      sytuacja, bo już po chrzcie!!! Myśleliśmy, że chrzest rozwieje nasze wątpliwości
      co do imienia, a stało się inaczej. Rozmawiałam już w urzędzie i długo z
      księdzem. W kościele nie ma problemu ze zmianą, odbywa się na podstawie aktu z
      urzędu. Chrzest to nie nadanie imienia... Oczywiście nie była to łatwa decyzja,
      depresja mnie nie ominęła. W urzędzie też zazwyczaj nie robią problemu. Tak
      naprawdę mam wrażenie, że zależy od urzędnika. U nas kobieta powiedziała, że nie
      ma problemu, trzeba tylko złożyć podanie, napisać w nim, np, że dziecko reaguje
      na to drugie imię, że używacie Matylda. Ja długo się wahałam. O imionach
      myślałam aż za dużo... Przed porodem również! Potem już było coraz trudniej.
      Wtrącająca się rodzina, nieprzespane noce, w końcu depresja. A córcia przecież
      wymarzona i wyczekana!!! Nigdy nie myślałam, że to wszystko tak się ułoży.
      Byłoby miło, gdybyś dała znać, co u Was, a może na pocztę? Bardzo pozdrawiam!
      • ksenja1 Re: Imie coreczki... 10.03.08, 18:12
        A może Matylda Emilia- w takiej kolejności?
    • narttu Re: Imie coreczki... 10.03.08, 12:03
      moja to zdecydowanie Ida Inkeri. Imie jest z tych charakternych a
      nie pieknych i corka tez taka :)

      W twojej sytuacji dalabym Matylda na drugie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka