Dodaj do ulubionych

O/T Bywalec ty arystokrato urody

21.05.25, 00:32
Odziedziczyles przystojnosc po rodzicach a oni po dziadkach. A ja zebym nie wiem jak sie staral, to jestem stary, gruby, lysy i bezzebny. Dlatego uwazam ze przynajmniej troche Twojej przystojnosci nalezy w imie sprawiedliwosci spolecznej Ci odebrac i dac mnie. Zadowoli mnie troche Twoich wlosow przeniesionych nad moje czolo i ze dwa Twoje przednie zeby:)))
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 08:23
      Skąd wiesz, że mam włosy na czole? :)
      Żeby nie było, że zamienił stryjek siekierkę na kijek... :D
    • borsuczyca.klusek Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 09:50
      Co tu się wydarzyło 🙄
      • hrasier_2 Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 10:01
        Waga za dużo dał sobie w palnik😹
      • waga170 Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 11:52
        Moj watek to byla parodia watku Bywalca w ktorym twierdzil ze jak ktos na swoj majatek nie zarobil tylko go odziedziczyl to nalezy takiemuu troche tego majatku zabrac i dac potrzebujacym. No wiec ja pieniadze mam ale brakuje mi przystojnosci a Bywalec ma jej az nadmiar, odziedziczonej. Zabrac mu troche i dac mnie! Moga byc wlosy i zeby bo akurat z tym slabo u mnie pomimo mojej ciezkiej pracy.
        • waga170 Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 11:58
          Tu swiatopoglad Bywalca z tamego watku:

          "Niby dlaczego osoby które na dane zasoby nie zapracowały tylko odziedziczyły nie miałyby się nimi podzielić z resztą społeczeństwa?"
          • dodekanezowiec Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 22:32
            waga170 napisa�a:

            > Tu swiatopoglad Bywalca z tamego watku:
            >
            > "Niby dlaczego osoby które na dane zasoby nie zapracowały tylko odziedziczyły n
            > ie miałyby się nimi podzielić z resztą społeczeństwa?"
            >
            Przypominam że bezlimitowe zwolnienie w podatku od spadków i darowizn (dla najbliższej rodziny) wprowadził jakoś w latach 2006-2007 PiS.
            • qqbek Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 22:38
              dodekanezowiec napisa�:

              > Przypominam że bezlimitowe zwolnienie w podatku od spadków i darowizn (dla najb
              > liższej rodziny) wprowadził jakoś w latach 2006-2007 PiS.

              Czekamy na odpowiedź bywalca, najzagorzalszego zwolennika PiS na tym forum (poza tymi, których ignoruję) 🍿
              • bywalec.hoteli Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 06:54
                qqbek napisa�:

                > Czekamy na odpowiedź bywalca, najzagorzalszego zwolennika PiS na tym forum (poz
                > a tymi, których ignoruję) 🍿

                Nieprawda 😀 nie jestem zagorzałym zwolennikiem


            • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 22:47
              > Przypominam że bezlimitowe zwolnienie w
              > podatku od spadków i darowizn (dla
              > najbliższej rodziny) wprowadził jakoś w latach
              > 2006-2007 PiS.

              Już wtedy szykowali się do Wielkiego Jumania.
              • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 06:57
                vogon.jeltz napisa�:

                > > Przypominam że bezlimitowe zwolnienie w
                > > podatku od spadków i darowizn (dla
                > > najbliższej rodziny) wprowadził jakoś w latach
                > > 2006-2007 PiS.
                >
                > Już wtedy szykowali się do Wielkiego Jumania.

                W sensie do wymordowania starych i odziedziczenia ich majatkow bez podatku?
                Nie przypuszczałem ze szykowali sie na ludobójstwo
                • dodekanezowiec Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 08:13
                  @Trypel
                  @vogel
                  Podatek od spadków i darowizn jest dochodem gminy.
                  Autorytarnej władzy na rękę ograniczenie samorządów.
                  • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 08:31
                    Czyli nie planowali ludobójstwa jednak.
                    I teraz PO powinno szybko się z tego wycofać.
                    Ale biorąc pod uwagę takiego Przemysława Witka z tej partii to nie ma co liczyć na jakiekolwiek inteligentne zachowania :)
                  • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 08:58
                    Dodek a Ty wiesz co za burdel będzie we Wrocławiu za tydzień. Królewiecka nawet mi zamkna. Siłownię mi zamkna. Zlatuje sie kupa czarterow. Kabanosy zniknęły ze stadionu. Trzeba szybko uciekać przed tą masakra
                • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 09:29
                  > W sensie do wymordowania starych i odziedziczenia ich majatkow bez podatku?

                  W sensie zajebania czego się da z publicznych pieniędzy i przepisania tego na pociotków.
            • bywalec.hoteli Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 08:17
              dodekanezowiec napisa�:

              > Przypominam że bezlimitowe zwolnienie w podatku od spadków i darowizn (dla najb
              > liższej rodziny) wprowadził jakoś w latach 2006-2007 PiS.

              A wcześniej jak to było opodatkowane?
              • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 09:29
                > A wcześniej jak to było opodatkowane?

                Tak samo jak teraz (tzn. progi były niższe) - tylko zwolnienia dla najbliższej rodziny nie było.
        • borsuczyca.klusek Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 11:58
          A to w pełni się z tobą zgadzam. Jak po równo to po równo każdemu 👍
        • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:06
          > twierdzil ze jak ktos na swoj majatek nie zarobil tylko go odziedziczyl to nalezy takiemuu
          > troche tego majatku zabrac i dac potrzebujacym

          Ale przecież tak nie twierdził.
          • waga170 Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:12
            Twierdzil zeby dac reszcie spoleczenstwa. Do reszty spoleczenstwa naleza rowniesz ci co odziedziczyli jeszcze wiecej niz ci opodatkowani. Bywalec na prezydenta!
            • bywalec.hoteli Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:14
              Sama Borsuczka zajrzyj do wątku: OT - klasa próżniacza vs old money
            • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:19
              > Twierdzil zeby dac reszcie spoleczenstwa.

              To nie jest to samo, co "oddać potrzebującym". To jest debilna narracja korwinoidalnej prawicy: "zabrać bogatym, żeby dać biednym" albo gorzej: "zabrać pracowitym, żeby dać nierobom". Tymczasem nie chodzi o to, żeby komukolwiek cokolwiek dawać do łapy "za żywota", tylko żeby zapewnić odpowiedni poziom usług publicznych, na czym skorzystają wszyscy. Także ci, którzy zapłacili ten podatek.
              • qqbek Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:24
                Stoi ściana, a ty w nią grochem na_dalasz.
                Sądzisz, że od tego padnie?
                • bywalec.hoteli Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:29
                  W zasadzie to idąc drogą dedukcji wagi my z Poznania i Lublina powinniśmy zatrzymać wszystkie podatki idące do Warszawy na utrzymanie ministerstw, parlamentu, wszystkich urzędów i instytucji centralnych mających siedzibę w Warszawie.

                  No bo przecież dlaczego mamy się dzielić z innymi? Skoro Warszawa je ma to niech Warszawa je finansuje?

                  Pogadajmy może jak waga znajdzie się kiedyś u lekarza albo w szpitalu?
                  • bywalec.hoteli Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:31
                    Więcej - to może my pracujący zatrzymajmy nasze składki i podatki bo dlaczego mamy się dzielić z emerytem Wagą?
                    • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:33
                      A dzielisz sie?
                      • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:42
                        Jeśli waga jest emeryt, a bywalec pracuje, to emerytura wagi jest przecież wypłacana ze składek wpłacanych przez bywalca. Plus z podatków, bo rząd, bo hajsu w ZUSie nie wystarcza i rząd dopłaca z budżetu.
                        • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:51
                          vogon.jeltz napisa�:

                          > Jeśli waga jest emeryt, a bywalec pracuje, to emerytura wagi jest przecież wypł
                          > acana ze składek wpłacanych przez bywalca. Plus z podatków, bo rząd, bo hajsu w
                          > ZUSie nie wystarcza i rząd dopłaca z budżetu.


                          To by trzeba było porównać ile bywalec wpłacił do budżetu a ile waga. Bo może sie okazać ze bywalec wciąż spłaca wagę i to co od niego dostal :)
                        • engine8t Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 21:37
                          vogon.jeltz napisa�:

                          > Jeśli waga jest emeryt, a bywalec pracuje, to emerytura wagi jest przecież wypł
                          > acana ze składek wpłacanych przez bywalca. Plus z podatków, bo rząd, bo hajsu w
                          > ZUSie nie wystarcza i rząd dopłaca z budżetu.

                          Interesujac logika.
                          Waga pracujac placil skladki ktore mogly byc akumulowane na wiele sposobow.
                          Np mogl prosto dac opcje aby ludzie zarabiali tylko tyle ile bank placi odsetek albo wzieli ryzyko na siebie i inwestowali majc szanse na wiekszy zrobek. A potem kazdy po prostu dostaje tyle ile sobie uzbieral. Ale to byloby niesprwiedliwe bo kazdy by dostawal inna kwote a ma byc socjlistyczna spawiedliwosc.. i do tego celu uzywa sie niesprawiedliwych metod. A potem jak sie wydalo to trzeb zwracac i tu juz siemaj podatnicy dokladac?
                          Rzad wybral sobie metode taka ze te skladki zamiast inwestowac to wydawal na siebie i swoje potrzeby a teraz nie majac kasy uzywa skaldek Bywalca aby placic Wadze.
                          • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 21:59
                            > Waga pracujac placil skladki ktore mogly byc
                            > akumulowane na wiele sposobow

                            Naprawdę zamiast tego przydługawego bełkotu mogłeś napisać po prostu "nie wiem, jak działa repartycyjny system emerytalny". Którego, swoją drogą, nie wymyślili wcale socjaliści.
                            • qqbek Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 22:06
                              vogon.jeltz napisa�:

                              > Naprawdę zamiast tego przydługawego bełkotu mogłeś napisać po prostu "nie wiem,
                              > jak działa repartycyjny system emerytalny". Którego, swoją drogą, nie wymyślil
                              > i wcale socjaliści.

                              No i znów jedziesz po Niemcach ;-)
                              A raczej Prusakach ;-)
                              • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 22:52
                                > A raczej Prusakach ;-)

                                Verfluchte Deutsche Schaben!
                            • engine8t Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 23:50
                              vogon.jeltz napisa�:

                              > > Waga pracujac placil skladki ktore mogly byc
                              > > akumulowane na wiele sposobow
                              >
                              > Naprawdę zamiast tego przydługawego bełkotu mogłeś napisać po prostu "nie wiem,
                              > jak działa repartycyjny system emerytalny". Którego, swoją drogą, nie wymyślil
                              > i wcale socjaliści.

                              Nie wiem jak dziala poniewaz wiem ze nie dziala a wymyslili go politycy czyli zlodzieje.
                              • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 07:01
                                engine8t napisa�:


                                > Nie wiem jak dziala poniewaz wiem ze nie dziala a wymyslili go politycy czyli z
                                > lodzieje.

                                Działa mocno wujowo więc każdy normalny stara sie ograniczać wpłacane nan składki maksymalnie ile może a jednocześnie oszczędzac na własną emeryturę swoje uczciwie zarobione pieniądze.
                                • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 09:30
                                  > Działa mocno wujowo więc każdy normalny stara sie ograniczać wpłacane nan
                                  > składki maksymalnie ile może a jednocześnie oszczędzac na własną emeryturę
                                  > swoje uczciwie zarobione pieniądze.

                                  Trypel, w tym kraju pewnie z 90% ludzi nie ma możliwości oszczędzania na emeryturę.
                                  • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 10:01
                                    I naprawdę uważasz ze z wpłaconych 100 tys pln jest większy pożytek jeśli zarzadza tym państwo?
                                    Jakoś dane temu przeczą.
                                    Kiedys to musi paść i byc bolesne żeby przejść potem na indywidualnie wybierane systemy. Gdzie będziemy oszczędzać dla siebie a nie innych
                                    Żeby potem nikt nie gadał ze ktoś na mnie pracuje
                                    Składka emerytalna to 20% pensji brutto
                                    Dla osoby zarabiającej pensje minimalna suma składek za 45 lat pracy wyniesie 447 tys pln,
                                    Jeśli od początku będziemy lokować całość składki na 5% rocznie (czyli naprawdę kiepsko) to da nam 1.6 m pln
                                    Czyli zapewni emeryturę w wysokości ok 11 tys miesięcznie przez kolejnych 20 lat (mało który facet tyle orzezyje) i na koniec zostanie tyle ze starczy na pogrzeb.
                                    I mówimy o MINIMALNEJ pensji. Nie średniej. Wiec proszę przestań opowiadać bzdury
                                    Ludzie nie mają szansy odkładać bo im zus to zabiera, również tym 90%
                                    • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 11:15
                                      To tak ładnie wygląda na papierze. Jak modele gospodarcze ekonomistów rozpatrujące idealnie sferyczne krowy poruszające się w pustej przestrzeni ruchem jednostajnym prostoliniowym, które w ogóle nie uwzględniają dodatkowych sił i dynamiki zdarzeń.

                                      Primo: większość ludzi nie ma wystarczającej wiedzy, żeby inwestować, nawet w bezpieczne aktywa. Czyli musiałby to robić za nich jakiś fundusz. Ale takie rozwiązanie już mieliśmy - i okazało się chujowe. Zresztą, wszędzie na świecie, gdzie wprowadzono kapitałowy system emerytalny, okazywało się, że wypoczynek pod palmami, owszem, jest - ale dla zarządzających funduszami. Emeryci dostają ochłapy, a nie 11k miesięcznie.

                                      Dwa: takie masowe inwestowanie spowodowałoby nadmuchanie rynku papierów wartościowych do niebotycznych rozmiarów. To są setki miliardów złotych. Rocznie. W perspektywie 40 lat to idzie w biliony! Więc te giełdy by rosły i rosły, bo wszyscy kupowaliby akcje, bo coś z tym hajsem trzeba zrobić - aż w końcu by to pierdolnęło. I pechowcy, na których by trafiło, zobaczyliby nie 5% rocznie, a figę z makiem.

                                      A nawet jeśli rynki finansowe zachowywałyby się w miarę normalnie - to "normalnie" oznacza krach co jakiś czas i jest to nieuniknione. W kryzysie 2008 oszczędności emerytalne milionów ludzi po prostu wyparowały.

                                      Dalej: naprawdę myślisz, że jak ktoś zarabia minimalną i dorzucisz mu te 20% więcej, to on to odłoży, zainwestuje? To ci się tylko tak wydaje z perspektywy solidnej klasy średniej i posiadacza kilku nieruchomości, który stale dysponuje luźną gotówką. To już nawet nie chodzi o to, że jak ktoś ma kwalifikacje pozwalające mu zarabiać ledwie najniższą pensję, to najpewniej jego mindset nie obejmuje przewidywania, jak i z czego będzie żył za 30 lat. Nawet gdyby myślał, planował i odkładał - to tacy ludzie nie mają żadnej poduszki finansowej. A zdarzają się praktycznie każdemu sytuacje życiowe, w których dodatkowe pieniądze są zwyczajnie niezbędne - i pierwsze, co taki delikwent zrobi, to sięgnie właśnie po oszczędności emerytalne. Zobacz, jak to działa w przypadku PPK.

                                      Nawet w takim "raju" jak USA (jak przedstawia to nasz wąsaty wujo) masz kilkadziesiąt milionów pracowników, którzy nie mają żadneg planu emerytalnego, ani nie mają za bardzo z czego odłożyć i na starość będą żreć gruz.

                                      Następnie: nie wiem, jak wyliczyłeś te 447k, a nie chce mi się powtarzać obliczeń - ale zapewne biorąc na wejściu dzisiejszą pensję minimalną. No to weź pod uwagę, że jak ktoś zarabiał minimalną pensję 20 lat temu, to była ona niewiele wyższa, niż... składka emerytalna którą odprowadza obecnie. Co oczywiście oznacza, że sama składka wtedy to były jakieś fistaszki w porównaniu do dzisiejszej. I tak samo będzie po każdych kilkudziesięciu latach od startu takiego systemu. Pod sam koniec gość będzie wprawdzie odkładał najwięcej, ale też te najwyższe końcowe składki będą najkrócej oprocentowane. Tak że swoje wyliczenia musisz zredukować pewnie co najmniej o połowę.

                                      A nawet gdyby były one dokładne, to te 11 tysięcy emerytury to jest wyliczenie na dziś. Jaką wartość będzie miała ta kwota za 45 lat?

                                      I - last but not least - co zamierzasz zrobić z 6 milionami obecnych emerytów plus co najmniej drugie tyle ludzi, którzy są wprawdzie jeszcze aktywni zawodowo, ale już zbyt zaawansowani wiekiem, żeby zgromadzić te półtorej bańki?
                                      • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 11:24
                                        Ostatni argument przypomina mi o dyskusji dlaczego nie można zamknąć kopalni. Bo co biedni górnicy zrobią.
                                        Sorry ale w ten sposób bez brutalnych rozwiązań nigdy sie z patologii nie wyzwolimy
                                        Oczywiście zaakceptuje kompromis typu - każdy placi np nie 20 ale 5% obowiązkowej daniny na minimalne emerytury dla tych co inaczej musieli by gruz żreć (i nie mówię o niepełnosprawnych tal czy inaczej bo to są inne fundusze i muszą byc utrztmane) a resztę właśnie zaproponować z jakimiś ulgami jako oszczędności na emeryturę ale z opcją- nie chcesz to potem zryj gruz.

                                        Obliczenia oparte na 5% w skali 45 lat są bardzo ale bardzo ostrożne. W rzeczywistości może być więcej.
                                        • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 11:35
                                          .> Ostatni argument przypomina mi o dyskusji dlaczego nie można zamknąć
                                          > kopalni. Bo co biedni górnicy zrobią.

                                          Ty, ale to jest kwestia skali. Górników jest dwa albo i trzy rzędy wielkości mniej niż emerytów i osób zbliżających się do emerytury. Zamknięcie kopalń to jest pikuś, likwidacja systemu emerytalnego to byłaby apokalipsa.

                                          Ja w sumie też jestem za tym, żeby wprowadzić minimalny dochód gwarantowany dla emerytów aka emeryturę obywatelską w jakiejś minimalnej wysokości, finansowaną z podatków, a resztę niech pracownik odkłada sobie sam. Tylko jak takie coś wprowadzić, żeby nie doprowadzić do rewolucji albo do władzy faszystów czy innych komunistów?

                                          To jest właśnie to, o czym mówię: takie pomysły może są i fajne w założeniach, ale... nie uwzględniają istniejącej rzeczywistości oraz złożoności i dynamiki procesów.
                                          • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 11:46
                                            No widzisz, jak już we dwóch sie z czymś zgadzamy to teraz zostaje tylko znalezienie sposobu.
                                            Oczywiście ze to będzie rewolucja. I pewnie trzeba byłoby i tak zacząć od edukacji i 10 lat wcześniej wprowadzić w 4 klasie sp lekcje ekonomii i skąd sie biora pieniadze i nie ze rząd daje. Ale jaki rząd strzeli sobie w stopę
                                      • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 12:18
                                        > A nawet gdyby były one dokładne, to te 11 tysięcy emerytury to jest wyliczenie
                                        > na dziś. Jaką wartość będzie miała ta kwota za 45 lat?

                                        Tak z ciekawości, sprawdziłem: 30 lat temu ludzie zarabiali średnio (średnio, nie minimalnie!) 11 tysięcy. Rocznie. Dzisiaj jest to 8x tyle. Przy tej dynamice 11k za kolejne 30 lat będzie warte dzisiejszego kafla, a za 45 lat starczy akurat na waciki. No rzeczywiście, świetny deal.
                                        • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 13:00
                                          No przecież jasne ze to jest estymacja na podstawie tu i teraz. Ale oczywiście pomijasz fakt ze przez te 30 lat czesto roczny % przekraczałby 5% wielokrotnie.
                                          Np inwestycja w WIG za ostatnie 30lat dawała średnia 15% rocznie.

                                          Np taki zus jak mo podaje estymowana emeryturę to podaje 2 liczby - prognozowana wysokość i prognozowana wysokość zdyskontowana inflacja (jakies 70% pierwszej sumy) przyjąłem łatwe obliczenia ale oczywiście można pójść głębiej
                                          • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 13:19
                                            > Np inwestycja w WIG za ostatnie 30lat dawała średnia 15% rocznie.

                                            No chyba, że ktoś miałby pecha przejść na emeryturę w 2009. To wtedy nie.
                                            • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 13:33
                                              To popracowałby 2 lata dłużej żeby odrobić straty
                                              To się nazywa branie odpowiedzialności za swoje życie
                                              • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 14:56
                                                > To popracowałby 2 lata dłużej żeby odrobić straty
                                                > To się nazywa branie odpowiedzialności za swoje życie

                                                Pod warunkiem, że stan zdrowia by mu pozwolił i pracodawca chciał zatrzymać te dwa lata dłużej. To się nazywa: czynniki niezależne od ciebie.
                                                • trypel Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 15:03
                                                  Tak. I dotyczą one wszystkich i zawsze.
                                                  Nawet może Ci na głowę spaść cegła rok przed emerytura i całe oszczędzanie psu na budę
                                                  Co nic nie zmienia w dużo wyższej efektywności prywatnego lokowania środków vs państwowego
                                      • engine8t Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 23.05.25, 00:36
                                        vogon.jeltz napisa�:

                                        > To tak ładnie wygląda na papierze.
                                        >

                                        Nie.

                                        > Primo: większość ludzi nie ma wystarczającej wiedzy, żeby inwestować, nawet w b
                                        > ezpieczne aktywa. Czyli musiałby to robić za nich jakiś fundusz. Ale takie rozw
                                        > iązanie już mieliśmy - i okazało się chujowe. Zresztą, wszędzie na świecie, gdz
                                        > ie wprowadzono kapitałowy system emerytalny, okazywało się, że wypoczynek pod p
                                        > almami, owszem, jest - ale dla zarządzających funduszami. Emeryci dostają ochła
                                        > py, a nie 11k miesięcznie.

                                        A to znaczy ze macie fundusze ustawione niewlaciwie a nie ze idea oszczedzania i inwestownia jest do D?
                                        W Polsce nie ma ustabilizownych systemow ani inwestowania w swoje ani w czyjes interesy. Do tego rzad nie robi nic aby zachecic - stymulowac oszczedzanie I tu jest problem.

                                        > Nawet w takim "raju" jak USA (jak przedstawia to nasz wąsaty wujo) masz kilkadz
                                        > iesiąt milionów pracowników, którzy nie mają żadneg planu emerytalnego, ani nie
                                        > mają za bardzo z czego odłożyć i na starość będą żreć gruz.
                                        >

                                        Dla chcacego zawsze sie znajdzi sposob a dla niechcaego wymowka.
                                        Oszczedanie emerytalne jest dostepne poprzez zaklady pracy (program 401k ) jak rozniez indywidulanie - program IRA. I rzad nie ma najmniejszego prawa aby na tym polozyc rke poniewaz to jest tylko i wylacznie konrolowane przez osobe oszczedzajaca.

                                        Ale za to u nas emeryt ma do wyboru brac swoja emeryture albo polwe malzonka.. a wiec niepracujace ani munuty kobiety dostaje polowe jego a po jego smierci 100% jego. Tak ze albo nalezy pracowac albno dobrze wyjsc za maz :)

                              • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 11:17
                                > Nie wiem jak dziala poniewaz wiem ze nie dziala

                                Aha, nie wiesz, jak działa, ale wiesz, że nie działa. Może wróć, jak wytrzeźwiejesz.

                                > a wymyslili go politycy czyli zlodzieje.

                                No no, nie wiedziałem, że aż tak zmieniłeś zdanie na temat Trumpa (jest w końcu politykiem, nieprawdaż?)
                      • waga170 Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:43
                        Bywalec probuje rozkolysac lodke znow, a ja po prostu zazarowalem dlaczego dzielic sie z reszta spoleczenswa tylko "pieniedzmi" a nie wszystkim, na przyklad przystojnoscia tez. A moze to ja rozkolysalem lodke znow. Postoje i poparze z brzegu.
                        • vogon.jeltz Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:51
                          > Bywalec probuje rozkolysac lodke znow, a ja po prostu zazarowalem
                          > dlaczego dzielic sie z reszta spoleczenswa tylko "pieniedzmi" a nie wszystkim,
                          > na przyklad przystojnoscia tez.

                          Bo to jest typowa taktyka pozornego sprowadzania wszystkiego do absurdu, stosowana szczególnie przez wszelkie odmiany prawicy. Tej pseudowolnościowej (o zabieraniu pracowitym i dawaniu nierobom już pisałem), ale też tej katonacjonalistycznej ("jak zalegalizujemy związki partnerskie gejów, to zaraz będziemy mieli małżeństwa z kozami").

                          A różnica jest taka - sorry, że rozbieram twój "żart" i odpowiadam na serio, ale takie tiktokowe narracje potem się utrwalają, niestety - że jak zbierzesz pieniądze, to możesz wydać je z pożytkiem dla wszystkich, a jak zbierzesz od każdego bywalca po dwa zęby, to nawet sztucznej szczęki z tego nie zrobisz.
                        • qqbek Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 12:53
                          waga170 napisa�a:

                          > Bywalec probuje rozkolysac lodke znow, a ja po prostu zazarowalem dlaczego dzie
                          > lic sie z reszta spoleczenswa tylko "pieniedzmi" a nie wszystkim, na przyklad p
                          > rzystojnoscia tez. A moze to ja rozkolysalem lodke znow. Postoje i poparze z br
                          > zegu.

                          Z doświadczenia wiem, że bujanie łódką może się u co wrażliwszych skończyć puszczeniem pawia (albo "ziewaniem w technikolorze", jak to przez długi czas brytole nazywali) ;-)
                        • bywalec.hoteli Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 21.05.25, 13:20
                          waga170 napisa�a:

                          > Bywalec probuje rozkolysac lodke znow, a ja po prostu zazarowalem dlaczego dzie
                          > lic sie z reszta spoleczenswa tylko "pieniedzmi" a nie wszystkim, na przyklad p
                          > rzystojnoscia tez. A moze to ja rozkolysalem lodke znow. Postoje i poparze z br
                          > zegu.

                          Patrzcie, patrzcie, jak zmienił Waga ton, jak wspomniałem o utrzymywanych przez innych niż on szpitalach i emeryturze :)
    • bolo2002 Re: O/T Bywalec ty arystokrato urody 22.05.25, 09:02
      Cos takiego? Włos mi rzednie-psuja mi sie zęby przednie. Słowo przystojność zastąpiłbym słowem- uroda.A uroda jest na wyciągniecie ręki. Lecisz do Turcji na wakacje i robisz sobie nowe zęby, włosy i co sobie jeszcze wymarzysz. Inna sprawa- jak bedziesz po tych super zabiegach wyglądał. No i jest to trochę niebezpieczne-musisz uważac na ...pe... czyli rowerzystów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka