maadga
11.03.08, 07:58
jak narazie nie mogę jechać na spotkanie forumowe. Wiem zdecydowałam
się ale sprawy zawodowe męża nie pozwalają mi w tej chwili
zaplanować czerwca. Jeśli się wszystko wyklaruje pozytywnie i nie
będzie już miejsc, to dojadę do was z przyczepą kepingową. Jakoś się
to załatwi co? Jeszcze raz przepraszam i mam nadzieję że mi to
wybaczycie.