Dodaj do ulubionych

leworęczność

14.05.08, 17:40
Zauważyłam, że mój synek zawsze lewą rączką chwyta za łyżeczkę, kiedy go
karmię. I zaczęłam się zastanawiać, czy nie jest przypadkiem leworęczny. O
leworęczności u dzieci znalazłam informacje na tej stronie
www.urwis.pl/dzieci/125.html
może Was też zainteresują. Jeśli okaże się, że Konrad jest leworęczny, to nic,
a już na pewno nie będziemy go zmuszać do używania prawej ręki, jak moja mądra
ciotka (jej syn, a mój kuzyn robi wszystko prawą ręką, a piszę lewą, albo
odwrotnie, sama już nie wiem) :/
Obserwuj wątek
    • kleciej Re: leworęczność 14.05.08, 17:54
      O leworęczności można mówić dopiero jak dziecko skończy 5 lat, do tego wieku moze uzywać obydwu rąk, albo jedna może byc przodujaca.Po 5 roku jakm dziecko woli lewa ręke tzn ze jest leworęczne.
      • sylpal13 Re: leworęczność 14.05.08, 19:37
        Wiktor też używa częsciej lewej
    • effka_81 Re: leworęczność 14.05.08, 20:57
      Moja mała tez wszystko bierze lewa ręką i jedzonko tez trzyma w lewej. Nie
      martwie sie tym ja sama jestem leworęczna i nie widze problemu, a czy Oliwka
      odziedziczy to po mnie to się jeszcze okaże.
      • o.matko Re: leworęczność 14.05.08, 21:49
        Kubuś też woli lewą
    • majaworwa Re: leworęczność 09.06.08, 08:19
      Ja też jestem leworęczna.Mnie mama chciała przstawić na prawą rękę i dobrze że
      pani nie chce tego robić swojemu synkowi. Kupowała mi gazety żebym w nich
      malowała prawą ręką. Jednak nie dało się. Chociaż tyle było dobrego że w wieku 5
      lat umiałam pisać obiema rękami. Wtedy też poszłam do zerówki i mama przestała
      mnie już męczyć. Później jak już było wiadomo że nic nie da się zrobić to moja
      mama i mój tata zaczęli mnie uczyć malować lewą ręką i tak teraz mam 13 lat,
      jestem leworęczna i maluję najładniej w szkole. Pozdrowienia dla pani i pani
      synka :)
      • leluchow1 Re: leworęczność 09.06.08, 08:31
        Piotrus tez czesciej korzysta z lewej raczki. Starszak jest juz chyba na 100 %
        leworeczny. Podobno aby to sprawdzic trzeba dac dziecku lunete i spr jakim
        oczkiem patrzy no i ktora nozką kopie pileczkę. Zupełnie mi to nie przeszkadza.
        Obaj jego dziadkowie są leworeczni. No i Einstein byl leworęczny..... ;-)
      • lipiec_2007 majaworwa 10.06.08, 21:05
        slodki jest ten poscik :)
    • nating Re: leworęczność 09.06.08, 15:04
      widzę że ktoś stary watek odświeżył.
      Ja też zauważyłam, że Natalka łapie łyżeczkę lewa rączką, a inne rzeczy
      przeważnie prawą. I wczoraj skojarzyłam że jak ja siedze przed nią podczas
      karmienia i karmię ją prawą ręką to ona na przeciw ma swoją lewą rączkę i może
      dlatego ją wyciąga
    • azbestowestringi Re: leworęczność 09.06.08, 15:12
      ja jestem leworeczna, serdenko tez robi wszystko lewa reka. pola tak
      nie miala, od poczatku wszystko szlo do prawej reki. teraz ma prawie
      3 lata i tak juz chyba zostanie. ciekawa jestem jak bedzie z kubusiem
    • ridibunda Re: leworęczność 09.06.08, 20:49
      Niby się mówi, że leworęczność można stwierdzić dopiero po 5 roku życia, ale z
      doświadczenia i obserwacji mogę powiedzieć ze żadne dziecko, ze znanych mi,
      które mając rok czy dwa wolało lewa rączkę, po 5 roku życia z tego nie wyrosło.
      Wszystkie to mańkuty:) Nasz starszak ma 3,5 roku, ale wszystko robi lewa ręką i
      pewnie mu sie to nie zmieni. Emilka na razie chyba bardziej praworęczna, chociaż
      nie zwracałam na to szczególnej uwagi jak dotychczas.
      Natomiast kopanie piłki i patrzenie przez lunetę mają sprawdzić lateralizację.
      Jeśli leworęczne dziecko kopie lewa nogą i spogląda lewym okiem, to ok, jeśli
      jest coś "namieszane" (np. kopie piłkę prawą nogą) to świadczy o zaburzeniach
      lateralizacji ciała. Ja tak mam, jestem praworęczna i prawonożna, ale lewooczna.
      Prawdopodobnie dlatego mam ogromne kłopoty z odróżnianiem prawej strony od lewej
      i z orientacja przestrzenną, bo takie m.in. mogą być efekty nieprawidłowej
      lateralizacji. Gdy ja byłam mała, nikt się tym nie przejmował, teraz są na to
      jakieś ćwiczenia, ale z doświadczenia powiem, że da sie z tym żyć:) Najgorzej
      jest prowadzić samochód, bo gdy wiem ze mam skręcić w prawo zawsze wcześniej
      muszę sie zastanowić, czy w stronę ręki która piszę czy w tę drugą:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka