zlotabrama
18.06.09, 23:34
Wybaczyć....
Wybaczenie jest raczej złożonym aktem świadomości, który uwalnia
psychikę i duszę od potrzeby zemsty i postrzegania siebie jako
ofiary. Jest ono czymś więcej niż odpuszczeniem winy komuś, kto był
przyczyną naszych cierpień - jest wyzwoleniem się spod wpływu, jaki
na naszą psychikę wywiera świadomość bycia ofiarą. Wyzwolenie
płynące z wybaczenia jest efektem wzniesienia się na wyższy poziom
świadomości - nie tylko teoretycznie, ale w sensie emergetycznym i
biologicznym. A rezultaty prawdziwego wybaczenia graniczą z cudem.
Myślę, że w nim może tkwić energia, która sprawia, że cuda dokonują
się same. (zaczerpnięte z "Anatomii Duszy" autorstwa Caroline Myss).
Zatem co zrobisz ze swoim bólem? Czy wykorzystasz go jako
usprawiedliwienie, by dać lękom jeszcze większą władzę nad sobą, czy
może dzięki wybaczaniu wyzwolisz się spod panowania fizycznego
świata?
Miłość samych siebie jest podstawowym warunkiem odnalezienia
szczęścia, które w naszym przeświadczeniu znajduje się gdzieś na
zewnątrz. A w rzeczywistości to szczęście można znaleźć tylko w
sobie.
Boimy się poznać siebie, gdyż jesteśmy przekonani, że ta wiedza
skazałaby nas na życie w samotności, bez obecnych przyjaciół i
partnerów.
Ale czy jest sens hamować swój rozwój strachem?
Pozdrowienia, www.Zlotabrama.pl