azi81
12.07.08, 09:30
W ramach relaksu po chorowaniu Oliwki moj m.zabrał mnie do miasta-
heheh jak to brzmi jakbym conajmniej mieskzala w jakiejs
jaskini.Poszismy ze znajomymi do knajpki i bylo baaaardzo fajnie.W
koncu odpoczelam :))) i mam kaca o bozeeeee ja juz zapomnialam ze po
wypiciu wiekszej ilosci % jest kac aaaaaa czuje sie strasznie :-/
Ale nic to nie zaluje :) fajna knajpa fajni ludzie i pyyyycha
drinusie takie malutkie jedynie litrowe.....ale pycha polecam!!!! :P