17.08.08, 15:43
i nie wiem, kiedy znowu sie pojawie. Pewnie nikt nie bedzie
pamietal, ze takowa, kiedys sie po forum petala ;)
Szkoda mi bardzo, bo stalyscie sie czescia mojego zycia i bardzo was
wszystkie lubie. Bede tesknila, jak znajde chwilke czasu na
tesknote.
A od jutra zaczynamy akcje remont, a kiedy ja skonczymy??? Dzisiaj
dostalismy klucze i jestem troche przerazona, tyle rzeczy jest do
zmienienia, przebudowania, odswiezenia, a dom tak dobrze wygladal,
jak staly meble ;)
No ale, jaka bedzie potem satysfakcja :))) Ciesze sie i boje, ale
nie ma co na wlasnym.

3majcie sie cieplutko
Obserwuj wątek
    • bobimax Re: znikam... 17.08.08, 15:48
      Powodzenia. Trochę Ci zazdroszczę, bo ja sobie mieszkanie już
      zrobiłam i nie mam co projektować i wybierać.
      Z jedenj strony będziesz bardzo tym zmęczona ale jednocześnie będzie
      Ci się to podobało.
      Mam nadzieję, że w miarę szybko się uporacie i wrocisz oraz pokażesz
      zdjęcia z efektem końcowym.
    • joaska_29 Re: znikam... 17.08.08, 17:37
      Zatem trzymam kciuki za remont, oby był szybki i łatwy. Ja niestety
      musiałam swojego majstra pogonić bo jak mi położyl kafle to
      myślałam, że się potnę... Zrób co musisz i szybciutko wracaj tutaj
      do nas, czekamy na Ciebie...
      • burdziaa Re: znikam... 17.08.08, 17:42
        Ja Ciebie bede pamietac :))) no co Ty Kochana wygadujesz- wracaj jak
        tylko bedziesz miała internet, a w miedzyczasie z doskoku melduj nam
        co u Was- sciskam mocno i zycze szybkiej przeprowadzki, udanego
        remontu, sprawnej ekipy, tworczych pomysłow i nie przekroczenia za
        bardzo budzetu !!!! bedzie cudownie jak juz zamieszkacie :))))
        • patrice7 Re: znikam... 17.08.08, 17:50
          Głupoty piszesz ze pamietac nie bedziemy! :) bedziemy cie tu srednio co kilka
          dni pewnie wywoływac :))
          szybkiego powrotu do nas zycze!
          • matizka Re: znikam... 17.08.08, 19:49
            Ja będę, bo bardzo lubiłam Twoje niemieckie podejście do
            wprowadzania nowinek do diety (że nawet u butelkowca późno) i potem
            już zawsze zauważałam zdrowy rozsądek w tym co piszesz:)

            No i o Luksemburczykach dyskusję pamietam - nawet Twój domek ze
            zdjęcia pamiętam.

            Zyczę by szybko wypiekniał i byś do nas wróciła

            Aga
    • beetaa Re: znikam... 17.08.08, 19:58
      zamelduje sie tylko jak znajde chwile i sile, bo pierwsze dni czeka
      nas straszna robota, przygotowanie domu na wejscie magikow-
      elektrykow, a wiec zrywanie tapet, boazerii itp., a potem znowu
      robota - tapetowanie, ukladanie podlog, przebudowa instalacji wodnej
      i kanalizacji (mam nadzieje, ze sie nie zacznie sypac i nie beda
      musieli wkroczyc hydraulicy ;) co sie da chcemy zrobic sami, a
      reszte zobaczymy. Mam nadzieje, ze trzy pokoje przygotujemy do
      poczatku pazdziernika, trzymajcie kciuki, bo wszystko wyglada
      znacznie gorzej niz jak sie na dom decydowalismy.

      A wogole dziekuje :)
      • asuzi Re: znikam... 17.08.08, 20:09
        moja rada róbcie zdjęcia, żeby potem mieć satysfakcję przy
        oglądaniu, jak powstaje wasze ganizadko. Powodzenia. Zaglądaj jak
        znajdzeisz czas i pisz o remoncie:)
      • metanira Re: znikam... 17.08.08, 20:09
        Trzymaj się :) Na pewno wszystko będzie dobrze :)
        Eh... ja my chcielibyśmy mieć własny kąt, choćby i do generalnego remontu... ;)
    • smolineczka Re: znikam... 17.08.08, 23:14
      beetaa, życzę jak najmniej problemów i jak najwięcej satysfakcji
      i szybkiego powrotu na forum :)
      • edzia.79 Re: znikam... 18.08.08, 10:07
        ...ja bede pamietac :))))
        wracaj szybko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka