anmroz
07.09.08, 20:31
Dzięki Joasiu za wsparcie :)
Kiepsko trochę z tym moim Michałem. Wylądowaliśmy wczoraj w szpitalu i
zmieniłam antybiotyk doustny na zastrzyki, bo na niego nic innego nie działa
.Jeszcze dzisiaj po południu miał 39,1, a teraz już 38. Mam nadzieję, że
będzie wreszcie spadać gorączka. Jest tylko strasznie osłabiony, ale mam
nadzieję, że najgorsze za nami. Jak wyzdrowieje, to wybieramy się po
szczepionkę odpornościową, bo już mam dość tych jego chorób. A jak Dawidek,
wyzdrowiał już?
Cieszę się, że mamy wspólnych znajomych :) Fajna ta Kasia, tylko na razie
mocno przestraszona.A jak się zgadałyście o nas?Pzdr