Dodaj do ulubionych

Czy ktoś jeszcze daje słoiczki?

01.10.08, 18:03
Tonka od miesiąca nie chce jeść obiadków. Kiedyś jadła słoiczkowe,
potem przestały jej smakować. Teściowa wpłynęła mi na ambicję, że
Tosia jest już za duża na słoiczki, że muszę jej gotować sama. No i
gotuję, a potem zjadam sama. Już nie mam pomysłów. Zanim zostałam
mamą wszystko wydawało się takie proste. Byłam pewna, że w razie
kłopotów dam radę dzięki cierpliwości i konsekwencji. I nie będę
popełniała głupich i rażących błędów. No i co? Ani się obejrzałam,
zaczęłam jej włączać telewizor i biegać z jedzeniem po pokoju. Na
szczęście to na nią nie działa. Krewni i znajomi dają mi dobre, ale
sprzeczne rady. Głodzić, nie głodzić, tylko dawać cycka jak się
domaga, odstawić, przejmować się, wyluzować... można oszaleć.
Margaritka27 też chyba ma obiadkowy kłopot?
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 18:07
      Napoisze jak ja bym zrobila.
      Odstawila(jesli chcesz oczywiscie, bo jesli nadal chcesz karmic to nie) i
      glodzila ,ale nie zastepowala piersia!
      u mnie jak byl bunt jedzeniowy ,zabieralam talerz lyzeczke i do widzenia.
      Nie mialam cierpliwosci do biegania ,proszenia ,cudowania
    • lilka.k Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 18:07
      Moi ostatnio jedzą wszystko. Chce mi się, to gotuję. Nie chce mi się, kupuję
      słoiki. I tez wcinają, ze hej!
      Dzis za to w knajpie z nimi bylam, jeden zjadł pierogi, drugi nalesniki i luz.
      • lilka.k Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 18:09
        Aha, nie chcą jesc, to bron boze nie biegam za nimi, to jest dla mnie głupota,
        bez obrazy. Za godzine znowu wsadzic do krzeselka i sprobowac.
        Dziecko na piersi jednak inaczej funkcjonuje chyba, wiec tutaj rad nie mam.
        Takie dziecko wymusza piers czesto.
    • blanka0 Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 18:08
      ja gotuje cielecinke i dodaje do........sloiczkow
      jak ugotuje marchewke ziemniaczka domowego to sama zjadam
      a nie podchodza mi te papki
    • venita Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 19:14
      u mnie jest ten problem,że mój synek nie chce zabardzo żadnych
      zupek....owszem zje troszke rosołku,ale ogólnie niech chce jeść
      zupek,a takich papek to już wogóle,do niedawna dawałam czaami takie
      ze słoiczków,ale juz i tych teraz niebardzo...teraz jeśli chodzi o
      obiadki to daję mu troszkę zupki,takiej jaką gotuję dla siebie i
      męża,zje pare łyżeczek i to wszystko ,całe szczęście ,że smakują mu
      kotlety mielone(obdarte z tej smażonej skórki oczywiście)i dzisiaj
      zjadł nawet troche ryby(też bez smażonej skóry,do tego
      ziemniaczki...do niedawna biegałam za nim po całym domu,rozlewałam a
      on i tak zup nie chciał tknąć....taki z tego morał? nie wciskać na
      siłę.....
      • zorkaa Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 20:07
        tymek jeszcze czasem je słoje, jak mi się nie chce gotować, albo jak
        stwierdzi, że to co ugotowałam to nie jego smak. ma tak czasem i
        już. no i jak gdzieś idziemy i wiem, że wypadnie pora obiadku to też
        słojem go karmię. po domu zdarza mi się go gonić z jedzeniem,
        chociaż częściej to on mnie goni jak widzi, że cośjem;) generalnie
        je w swoim fotelu, ale jak ma gorszy dzień, coś go boli, to wtedy
        sobie biegamy. ale ja się tym nie przejmuję za mocno jak np nie chce
        jeść,bo też mam takie dni, że nie mam apetytu. i on właśnie jednego
        dnia je jak smok a drugiego tak dla towarzystwa:)
        pozdrawiam i życze więcej luzu, bo na siłę to tylko się umordujesz:)
    • smolineczka Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 21:10
      znam ten ból: staram się, gotuję jak najlepej potrafię i przykro mi
      jest, kiedy zostawi na talerzu więcej, niż zje. a ostatnio tak jest
      ciągle. zup nie je, mięsa nie lubi, wyjada rączkami marchewkę i
      ziemniaczki. z kaszkami też jest problem. trochę lepej z nabiałem.
      najchętniej je płatki z mlekiem, jajka i owoce. ale słoików już
      dawno nie daję. nie biegam za córką, nie włączam telewizora (bo to i
      tak nie pomaga), podaję jedzenie o stałych porach i ciągle rozmyślam
      nad tym co mam ugotować następnego dnia. od wczoraj nie karmię
      piersią, ale to nie wpłynęło na apetyt
      • andzia84 Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 21:13
        roch je wszystko co mu dam, jedyne czego nigdy przeniogdy nie
        chciała jeśc to słoiczkowe obiadki :)
        • 27agnes72 Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 21:38
          Daję nasze jedzenie lub słoiki- zależy co my jemy.Słoiki najczęściej
          Hippa bo bardziej przypominają smakiem jedzenie;-) Co do piersi to
          ja też karmię ale nauczyłam tak, że daję po południu po jedzeniu o
          ile w ogóle.No i daję z piersi w nocy i nad ranem.Nie zastępuję
          mlekiem z piersi posiłków w dzień.No i Stasiu należy do dzieci
          bardzo szczupłych.
          • burdziaa Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 21:52
            Ja daje jak jestesmy poza domkiem, albo w podrozy albo jak nie mam
            ugotowane- ale ciesze sie bo coraz chetniej zjada co mu przygotuje,
            wielka to radosc dla mnie :)Codziennie gotuje sama zupke /
            ale czasem daje tez oczywiscie sloiczek. dogotuje np ryzu i juz mam
            wiekszy obiadek
            • babajagaa Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 01.10.08, 22:31
              sporadycznie,jak nie ma nas w domu ale zazwyczaj zabieram swoja
              zupke w sloiku.SA jak nie chce jesc to niech nie je,zglodnieje to zje
    • m0nalisa ja 01.10.08, 23:44
      to obiadki dla dzieci powyzej roku, nie sa w sloiczkach tylko w miseczkach, ale
      wtedy gdy mam bardzo dorosly obiad, mocniej przyprawiony albo smazony czy grill
      • edzia.79 Re: ja 02.10.08, 18:38
        czasem gotuje czasem kupuje ale nietety widz ze te kupne zjada w calosci a moich tyko troche :(
    • malenkie7 Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 02.10.08, 08:19
      Jak podobnie jak lilka - czasem słoiczki, czasem coś upichce sama. a
      teraz gerber zrobil nowe sloiczki (np wołowinka w sosie pomidorowym
      z kaszą) - wiec dzisiaj na pewno bedziemy próbowac nowy smak;)
      • badowimo Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 02.10.08, 09:11
        w zyciu Warszawy:) dziecko odkadad nie ma piersi je tylko dorole
        zarelko, czyli od 11 mieiaca zycia. dalam jej kiedys, bo mi zostala
        zupa z cielecina to miala odruch wymiotny:(
        Ja daje wszystko, smazone tez, z tym ze np. tylko raz w tygodniu.
        Moja raczej ma apetyt, ale starsza jak byla w jej wieku zdziwiala.
        Tez zagadywalam, wlaczalam bajki, ale zawsze siedziala w krzesle,
        nigdy nie biegalam po domu z lyzka. Latwo sie mowi, zeby wsadzic po
        godzinie jak dzieciom zdarza sie nie zjesc raz na jakis czas. Tak to
        mozna cale zycie przesiedziec w domu i odgrzewac jedzenie 10 razy
        dziennie. Starszej pokazywalam bajki, zjadala i szlysmy na spacer
        albo sie bawic. Teraz ma 3 lata i zjada normalnie jak czlowiek bez
        zagadywania szczegolnego, dlatego tez nie wyrobilam w niej zlych
        nawykow.
        Moja mama zawsze mowila, ze skoro nie chce jest tzn ze niedobre
        ugotawalas:)) Wyprobowalam wszystkiego i widze, co wciagaja
        najchetniej. Staram sie urozmaicac jadlospis ale z przewaga rzeczy
        ulubionych.
        Jakby mi ktos podal sloiczek z najlepszymi i najzdrowszymi rzeczami
        na swiecie, wlaczyl MEGACIEKAWy film tez bym plula, bo mi to
        zwyczajnie nie smakuje.
        Moja rada"wejdz w skore dziecka" na pewno znajdzie sie rzecz ktora
        smakuje mu najbardziej.
        powodzenia
    • zumali Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 02.10.08, 09:26
      Ja czasami daje (jak nie mam czasu ugotowac, albo jestesmy poza
      domem). Czasami tez udaje mi sie ugotowac cos, co Malej nie smakuje
      i wtedy domieszam Jej troche ze sloiczka i raczej wcina.

      Mozesz tez sprobowac dac Jej lyzeczke i pozwolic jesc samodzielnie
      (troche pomagac jak pozwozwoli i w miedzy czasie podtykac druga
      lyzeczka).
    • lipiec_2007 Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 02.10.08, 09:35
      sloiczkow uzywam tylko awaryjnie, kiedy jestesmy poza domem w porze
      obiadu.
      • klaudia020707 Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 02.10.08, 11:35
        Już nie, poprostu nie chce już tego jeśc, woli głodować. U nas
        jakieś 2 mies temu nastał moment odrzucenia jedzenia bez smaku.
        Wydaje mi się, że nasze dzieci już próbują powoli dorosłego
        jedzenia, doprawionego, pieczywo, jogurty i inne-wszystko posiada
        określony smak, no cóż zupki pierwotne i słoiczkowe smakują
        obrzydliwie.
        Dzieci rosną, wyrabiają sobie smak i gust. Może nadszedł moment
        wspólnej kuchni:) Odkąd gotuję dla wszystkich, nie ma problemów z
        jedzeniem, aaaaa i oczywiście nocne podjadanie też robi swoje.
        • aurinko Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 02.10.08, 11:37

          Ja głównie gotuję i zamrażam dla Małej, ale dość często jemy ze wspólnego
          garnka. Słoiczki daję sporadycznie, np. na wyjeździe i są to najczęściej
          największe słoiczki z całym makaronem (takie od 1,5 roku).
    • a.zaborowska1 ja daję czasami 02.10.08, 14:22
      ze względu na kłopoty z brzuszkiem Maciusia. gdy jee zupki ze
      słoiczka ładnie się załatwia a z niektórych moich dań :-/ widac że
      mu nieodpowiada
      • asia-ch Re: ja daję czasami 02.10.08, 16:46
        U mnie ten sam problem. Jas na piersi, innym pożywieniem zainteresowany nie za
        bardzo. Ale oczywiście mu je dają bo w tym wieku już potrzebuje.
        Czasami na głowie staję,żeby coś zjadł. Najchętniej je dania ze słoiczka więc mu
        kupuję.
        Nie skutkuje głodzenie małej zmory bo potrafi nie jeść cały dzień, a piersi mi
        się robią ogromne bo tez mu wtedy nie daję.
        Dlatego pije mleczko moje i inne dania zabawiany.
        Do raczki bierze jak ma ochotę jedzonko, nie zmuszam.
        I chociaż mi się wydaje, że nic nie je w ciągu miesiąca przybrał kg i waży 12kg.
        W nocy dużo pije mleczka i nasza lekarka mówi, że pewnie przez to słabiej je
        inne rzeczy.
        Z trójką starszych dzieci tez to przerabiałam, a teraz muszę ich wyganiać z
        kuchni. :-)
        • ciakaciak Dzięki za rady- problem rozwiązany!!! 04.10.08, 14:58
          Postanowiłam zaufać sobie i córci, a nie teściowej (choć jest mądrą
          kobietą) i jednak wrócić do słoiczków. A raczej do jednego
          ulubionego smaku. Tosia dostaje do ręki łyżeczkę i pusty słoiczek i
          karmi mnie, a ja ją. Do słoiczka dogotowuję mięsko. Za kilka dni
          dodam makaron do rosołu. A potem inne rzeczy, żeby do nowego smaku
          przyzwyczajała się stopniowo.
    • uczula Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 04.10.08, 15:16
      moj sloiczkow z obiadkami nie uznaje od poczatku.
      owoce owszem ale teraz jesien, pelnia owocow, wole dac swieze niz tez ze sloikow.
      czasem dalej hippowe nalesniki z jablkami ze sloika gdy nie mam nic a misiek
      glodny. no i tyle :)
      sloiczkow mam zapas z wiosny, czekaja na zime - wtedy moze troche wroce do
      owocow sloikowych.
      zupe robie dla wszystkich taka sama, rozdziabuje widelcem i misiek wcina :)
      czasem zje mniej czasem wiecej...
      • uczula Re: Czy ktoś jeszcze daje słoiczki? 04.10.08, 15:18
        ps.cyca przed obiadem i po obiedzie staram sie nie dawac.
        chce zeby najadl sie obiadkiem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka