lilka.k
26.11.08, 15:41
Wiem, pewnie banalne, ale lubie to:
rozlozylam suszarke do ubran w pokoju, otworzyłam pralkę a chlopcy na przemian
wyciągli mi po jednym ubraniu z pralki i przynosili mi bym powiesila. Ani
jednego nie musialam wyciągac ;)
A jak się cieszyli i kazali bic sobie brawo, he he