mróz a spacer

28.12.08, 16:47
Na spacerze widuję teraz mało dzieciaków. My jak nie ma b. silnego wiatru
spacerujemy codziennie. Ale krócej niż latem - teraz spacer trwa najczęściej
1h (jak idziemy jeszcze do sklepu to 1,5). Dziś byliśmy na placu zabaw (ja z
Michałkiem i jeszcze dwa inne maluchy z mamami - nawet w paisku się trochę
dzieciaki pobawiły ;) A Wy spacerujecie gdy są te -3 czy -4 stopnie czy
czekacie do wiosny? ;)

ps. w zeszłym roku bez obawy spacerowałam nawet przy o wiele niższych temp.
ale w tedy młody w wózku z zasłoniętą budką miał inne warunki niż teraz gdy
sam pomyka
    • dorka3078 Re: mróz a spacer 28.12.08, 17:16
      my wychodzimy tylko u nas to ciągle wieje (uroki mieszkania na wsi i
      braku dużej ilości domów oraz przy jednym z największych jezior w
      Polsce)więc nasze spacerki czasami tylko 15 minut trwają na pieszo a
      trochę dłużej w wózku
    • klaudia020707 Re: mróz a spacer 28.12.08, 17:21
      U nas dzisiaj -11 na termometrze, wszystko bielusienkie od mrozu. Na
      spacerze nie byłam ale staramy sie chociaz na 5 minut wyjsc z domu w
      kazda pogode, mała dostaje już bzika. W tamtym roku też wiecej
      spacerowaliśmy ale teraz Klaudia w wozku wysiedzi gora 10 min wiec
      chodzimy na nogach.
      • patrice7 Re: mróz a spacer 28.12.08, 17:32
        Dla mnie te -3 to nie mroz:)
        Wychodzimy spokojnie,chyba ,ze wieje to nie bo wtedy odczuwalna jest duzo nizsza
        ,no i przyjemnie nie jest.
    • metanira Re: mróz a spacer 28.12.08, 17:34
      Jeśli nie ma dużego wiatru i nie jest bardzo wilgotno, to wychodzimy. Dziś u nas
      było -3,5 st.C, potem chyba zaczęła spadać, byliśmy na spacerze trochę ponad
      godzinę.
      • blanka0 Re: mróz a spacer 28.12.08, 17:51
        oj dzisiaj bylo super mimo -4
        staram sie wychodzic, zostajemy jedynie jak pada deszcz, choc
        widzialam wozki pozaslaniane folia i spacer w deszczu :-)
        mi sie nie chce jak pada
    • maryjka60 Re: mróz a spacer 28.12.08, 18:04
      my tak jak blanka, wychodzimy każdego dnia chyba, że pada. Musimy
      sobie codziennie przewietrzyć pod kopułą bo chyba byśmy zwariowały w
      domu.
      • zabka11 Re: mróz a spacer 28.12.08, 18:22
        My też codziennie, chyba, że pada deszcz. Musiałoby być jeszcze raz
        tak zimno, gdzieś z -8,-10 żebyśmy w domku zostali. Przeważnie w
        wózku siedzimy, ale po parku, na nogach też pobiegamy:)
        Pozdrawiam
        • leluchow1 Re: mróz a spacer 28.12.08, 19:14
          jak najbardziej wychodzimy. Na oskrzela Piotra mróz działa jak balsam
          • andzia84 Re: mróz a spacer 28.12.08, 19:20
            wychodzimy i to na długie spacery, wczoraj np 2 godziny ale moje
            dziecię uwielbia spacery od rana znosi mi kurtkę, czapkę i inne
            części garderoby i ciągnie za ręke do drzwi
    • atenette Re: mróz a spacer 28.12.08, 20:29
      Wychodzimy oczywiscie, ale krocej, zazwyczaj 1h. Sek w tym, ze mala
      chcialaby dluzej, ale rodzice za bardzo marzna :)
      • kristin4 Re: mróz a spacer 28.12.08, 21:03
        My wychodziłysmy na kazdej pogodzie nawet jak padało wtedy bawiłysmy
        się pod wiatą na skuterze lub odsnieżarce to ulubine zabawki mojej
        małej, a tak na codzien to ogród spacer sanki itd. Niestety od przed
        wczoraj cos nas dopadło dzisiaj bardzo źle, leje sie z noska i
        paskudny kaszel. A dzisiaj u nas było rano - 15 stopni, w tej chwili
        jest juz -16.
    • mynia0 Re: mróz a spacer 28.12.08, 21:08
      ja wychodzę w każdą pogodę, pod warunkiem, że nie wieje jakoś
      paskudnie. dziecka do kaloryfera nie przypnę w oczekiwaniu
      wiosny :D teraz przez święta nie wychodziliśmy, bo były nasiadówki
      rodzine, ale tak to wychodzimy codziennie.
    • smolineczka Re: mróz a spacer 28.12.08, 22:31
      my wychodzimy codziennie, na ogół spacer trwa godzinę. bez wózka
      dochodzimy do placu zabaw albo do parku. jeśli idziemy gdzieś dalej,
      to zabieramy wózek
      • 27agnes72 Re: mróz a spacer 28.12.08, 22:56
        Zazwyczaj biega ale wczoraj mróz nas przeraził albo poświąteczne
        lenistwo i byliśmy na spacerze w chuście.Nawet łapek nie wystawił!

        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1606215,2,1.html
        • ankas4 Re: mróz a spacer 29.12.08, 04:47
          No my nie mamy wyjscia i wychodzimy w pogode -10 ( odczuwalna czasami
          -15)niestety w tej lodowni nie mamy wyjscia, masakra jakas, ale tutaj wszystkie
          dzieciaki tak wychodza na dwor, tylko buzia bardziej wysmarowana i cieplej ubrany.

          Pozdrawiam
    • curly2 Re: mróz a spacer 29.12.08, 08:19
      wychodzimy... pewnie gdzieś przy -10 w południe to już bym się
      zastanawiała, ale taki delikatny mróz jak nie ma wiatru to samo
      zdrowie:)
      dziewczyny zasmarkane były, a mróz chyba je wyleczył:)
    • lee_a Re: mróz a spacer 29.12.08, 12:04
      wychodziliśmy cały czas dopóki nie przypałętał się kaszel. Teraz muszę
      przewalczyć jakoś ten kaszel i zaczniemy znów. Spacery trwają ok. 45 minut, bo
      dłużej mała nie daje rady na nózkach i sama chce wracać już do domu. Z wózkiem
      już w ogóle nie chodzimy, bo - po pierwsze młoda nie chce a po drugie celowo
      chcę ją przyzwyczajać do nieużywania wózka zanim pojawi się maleństwo.
      • a.zaborowska1 Re: mróz a spacer 29.12.08, 12:16
        My w mróz wychodzimy ale nie w deszcz lub w dzień jak jest wilgotno
        i wietrznie. W mróz to tak do -8-10 my też w tamtym roku częściej
        wychodziliśmy ale właśnie młodego dało siępołożyć zasłonić. A teraz
        on wymysla, jęczy.
        • babajagaa Re: mróz a spacer 29.12.08, 15:29
          Zawsze wychodze z mlodym,no chyba ze pada deszcz to nie.
    • klarysa007 Re: mróz a spacer 29.12.08, 16:20
      Staramy się wychodzić zawsze - oprócz dni kiedy pada. Długość spaceru zależy
      właściwie nie tyle od temperatury ile od wiatru i tempa marznięcia :) Macam
      Młodą co kilkanaście minut i jak stwierdzam, że zaczyna być coraz chłodniejsza -
      zabieram do domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja