Dodaj do ulubionych

Postanowiłam odstawic małego

08.02.09, 19:29
Czy bromergon jest na recepte??Boję się że nabawię się jakiegoś zapalenia
zanim laktacja ustanie.
Jestem nastawiona że odstawiam, pierwsza noc przed nami, jeśli się uda co mam
kupic na zanik laktacji???
Obserwuj wątek
    • anula_82 Re: Postanowiłam odstawic małego 08.02.09, 19:33
      Gosia, a moze szałwia? jesli nie napar to w tabletkach.
      • blanka0 na recepte 08.02.09, 19:35

        • bobimax Re: na recepte 08.02.09, 19:38
          To co już dziewczyny napisały wyżej. Jeżeli natomiast karmiłaś tylko
          raz w nocy to bez tego sobie poradzisz.
          • kogosia Re: karmie bardzo czesto 08.02.09, 19:46
            dziś ostatni raz karmiłam o 13.oo
            Piersi jak balony zabandażowane.Powiedziałam Filipowi że dzidzia zabrała cycy i
            że nie ma cycy, ale nie wierzy.
            Zagląda chce oderwac bandaż no i nie chce usnąc
            Boję się nocy i bólu piersi.

            Szałwie kupie jutro i wybiore się do lekarza, jeśli przetrwamy noc
            Trzymajcie kciuki:))
    • atenette Re: Postanowiłam odstawic małego 08.02.09, 19:51
      Oj to szkoda. Nie chce Cie straszyc ale teraz to najgorszy moment na
      odstawianie, dzieci to najbardziej przezywaja w tym wieku. Moze
      lepiej poczekac jeszcze pare miesiecy?
      • kogosia Re: atenette 08.02.09, 19:54

        • patrice7 Re: atenette 08.02.09, 20:21
          ihhi nie takiego małego ;)
          Powodzenia!
    • lipiec_2007 Re: Postanowiłam odstawic małego 08.02.09, 20:34
      ja karmilam miliard razy w nocy i popoludniami.

      jak juz bedziesz czula, ze maja ci eksplodowac, to mozesz troche
      odciagnac. tak do uczucia ulgi.

      zycze wytrwalosci.
    • klarysa007 Re: Postanowiłam odstawic małego 08.02.09, 22:46
      Szałwia w tabletkach działa cuda :)
      No i w pierwszych dniach odciąganie. Najmniej boli w wannie - po masażu ciepłą wodą.
    • yvonne79 Re: Postanowiłam odstawic małego 08.02.09, 23:17
      Powodzenia!
      U mnie obeszło się bez szałwii i tabletek. Na początku odciągałam, ale potem już
      nie musiałam.
      • ankas4 Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 05:08
        Ja weteranka karmienia nie bylam, ale jak odstawialam to poczatkowo odciagalam
        laktatorem ale malo i niezbyt czesto aby nie napedzac na nowo produkcji, wydaje
        mi sie ,ze poradzisz sobie bez lekarstw.
        Powodzenia, swoja droga podziwiam ,ze do teraz karmilas, ja wlasnie balam sie,
        ze nie bede umiala przy tak duzym dziecku odstawic.
        • zabka11 Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 07:45
          Jak nocka minęła?:) Mam nadzieję, że przetrwaliście szczęśliwie:)
          Trzymam kciuki za powodzenie całej akcji.
          Pozdrawiam
          • a090707 Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 07:59
            Ja minela noc ? Dasz rade, powodzenia !
            • a.zaborowska1 Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 08:15
              kogosia bromergonu nie bierz. Nie warto się faszerowac hormonami.
              Musisz odciągac ale tylko do ulgi nie więcej i organizm sam zacznie
              mnie produkować. W razie bólu liście zimne z lodówki sobie
              przykładaj. Tak jak klarysa pisze szałwia jest bardzo dobra.
              powodzenia
    • domatorka.amatorka Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 08:15
      mam nadzieję,że jakoś podołaliście i wkrótce Mały zapomni a Ty zjesz wyśnione lody:)
    • monikaj21 Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 10:00
      No i jak? JAk mały?
      Ja odstawiałam w sierpniu - ten ból piersi pamiętam do dziś :) Piłam
      szałwię i masowałam pod prysznicem tak żeby choć trochę mi ulżyło.
      Było niemiło ale po tygodniu przeszło :)
      • kogosia Re: nie udało się:(( 09.02.09, 10:42
        • monikaj21 Re: nie udało się:(( 09.02.09, 11:18
          Aha, Gosiu, jeszcze jedno - my jak odstawialiśmy Jaśka to ja nie
          spałam w sypialni. Tylko W do niego wstawał w nocy, mnie nie było w
          zasięgu wzroku. Może też tak spróbujcie
          • kogosia Re: monikaj21 09.02.09, 12:25
            no własnie tak chyba sprobujemy na weekend
          • a090707 Re: nie udało się:(( 09.02.09, 12:29
            Monika dobrze podpowiada, u nas jak chcielismy zmniejszyc ilosc karmien w nocy
            to moj M spal z malym w pokoju przez 2 noce, a ja tylko dochodzilam 2 razy na
            karmienie. Jak mnie nie bylo obok to maly nie dopominal sie specjalnie mleczka.
            Probuj tak jak piszesz- ograniczaj powoli, moze bedzie Wam latwiej, codziennie 1
            karmienie mniej...
        • atenette Re: nie udało się:(( 09.02.09, 12:38
          Nie obraź się na mnie, ale uważam, że to jest straszna trauma dla
          dziecka w taki sposób odstawiać. Może lepiej zamiast tak gwałtownie
          zabierać dziecku coś co jest dla niego tak ważne zrobic to
          stopniowo? Nie wiem jak czesto karmilaś, ale może zacznij od
          ograniczenia lub wyeliminowania karmień w dzień - zawsze to łatwiej,
          bo można dać dziecku coś innego do jedzenia, odciągnąć jego uwagę, a
          potem stopniowo eliminuj karmienia w nocy. Napewno byłoby to mniej
          bolesne zarówno dla dziecka jak i dla Was.
          • atenette Re: nie udało się:(( 09.02.09, 12:39
            I jeszcze jedno - jak już naprawde zdecydujesz się odstawić to bądź
            już w tym konsekwentna. Pomyśl co czuje dzieciak, który płacze przez
            pare godzin, bo mama czegoś mu nie chce dać, a potem nagle mama
            zmienia zdanie i mu to daje.
          • kogosia Re: atenette 09.02.09, 12:40
            no własnie pisałam wyżej, że własnie tak zamierzam robic
            • burdziaa Re: atenette 09.02.09, 13:22
              Gosia ! Ja tez uwazam,ze zbyt drastycznie odstawiasz Małego- tzn .
              od razu wszystkiego go nie pozbawiaj- zmniejszaj karmienia dzienne,
              potem nocne i łagodniej przez to przejdziecie. Wiesz,ze ja jestem za
              długim karmieniem ale nie namawiam Cie, tylko zobacz ile to nerwów
              Was kosztuje taka radykalna metoda. Dam Ci przepis na lody bez
              mleka :) zrób sobie owocowe sorbety- pycha, na urodzinki jak
              znalazł :)
              Trzymaj sie.
            • atenette Re: atenette 09.02.09, 19:19
              A no rzeczywiscie, to przepraszam :)
        • zabka11 Re: nie udało się:(( 09.02.09, 13:27
          Kochana, po pierwsze nie rezygnuj, ale...nie chce być nie uprzejma,
          ani Cie odwodzić od pomysłu, bo decyzja zależy od Ciebie:).
          Po prostu wydaje mi sie, że źle się do tego zabrałaś. Jeżeli
          karmiłaś małego tak często, Twoja laktacja jest na to nastawiona i
          raczej, nie bedziesz w stanie przestać karmić z dnia na dzień, bo
          piersi Ci na to nie pozwolą, nabawisz sie zapalenia piersi, zastoju
          i tylko będzie kłopot, a wtedy to i tak tyko przystawianie i
          antbiotyki pozwolą Ci odzyskać zdrowie.
          Nie wiem, jaka masz wiedzę, na pewno sporą, ale może zajrzyj tu i
          się poradź, poczytaj:)
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
          Janek sam mi sie odstawił, więc nie miałam takiego dylematu, ale
          miesiąc temu byłam świadkiem, jak mama mojego podopiecznego,
          odstawiała go od piersi. Podobnie jak Ty, odrazu nie mogła, bo
          piersi jej pękały i mały nie pozwalał na to. Rezygnowała więc
          powolutku z pojedyńczych karmień, aż odstawiła całkiem, prawie bez
          płaczu małego i uszczerbku dla swoich piersi:), trwało to ok.
          miesiąca.
          Może spróbuj w ten sposób:)
          Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki żeby sie udało:)
          • joa261 Re: nie udało się:(( 09.02.09, 13:37
            Dokładnie. też jestem za długim karmieniem. I odstawianiem pomaleńku, stopniowo.
            My zrezygnowaliśmy z cyca całkowicie na noc. Usypianie na początku bez cyca było
            koszmarne, ale minęło kilka dni i mała zasypia bez problemu. Nawet nie upomina
            się o cycy bo wie że i tak nie ma na noc cyca:)
            Całą noc przesypia bez problemu. Nie budzi się wcale. Za to rano po przebudzeniu
            nie podaruje:) Musi possać:) I potem jeszcze godzinkę śpi:)
            U nas cyc 2 razy dziennie. Rano po przebudzeniu i do popołudniowego spania:) Nie
            ma zmiłuj. Tobie też radzę pomału. Bo Ty byś też pewnie nie chciała żeby ktoś Ci
            raptownie odebrał coś co kochasz:)
            • monikaj21 Re: nie udało się:(( 09.02.09, 13:47
              Ja to bym nie chciała żebhy ktoś mi odebrał to co kocham nawet
              małymi kroczkami ;)
              A tak serio to z tego co pamiętam z Filipem (podobnie było z moim
              małym) był ten problem że on się budził wielokrotnie w nocy żeby
              sobie possać - nie wiem czy dalej tak jest ale w takiej sytuacji nie
              ma możliwości robienia drobnych kroczków, bo niby jak?
    • marigold222 Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 13:59
      ja odstawiłam po 14 miesiącach w ciągu półtora dnia. definitywnie,
      choc było niełatwo. Pij szałwię, możesz brać homeopatyczną
      Pulsatille (15D- więcej nie- ale jek jesteś w ciąży to dopytaj, bo
      może powodować skurcze- choć raczej w wyższej dawce). Nie
      bandażowałam piersi ale jak boleły odciągałam po 20 ml i smarowałam
      Voltarenem w żelu. Po smarowaniu nie dawałam małej mleka. Płakała 2
      noce (karmiłam 4 x w nocy, i ok 4 x w dzień)nie chciała pic mleka-
      mojego, mrozonego- 2 dni. trzeciej nocy wypiła mieszankę mojego
      mleka i bebiko i po raz pierwszy nie budziła sie w nocy na
      jedzenie. Za to smok zacząl byc intensywniej ssany.
    • marigold222 bromokryptyna 09.02.09, 14:00
      która jest w bromergonie działa dośc mocno depresyjnie- trzeba
      uważać, zwłaszcza teraz gdy tak szaro i buro
    • kogosia Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 15:42
      zaczęłam odstawic tak samo jak wcześniej dziewczyny pisały jak odstawiły swoje
      pociechy.
      Wiem że drastycznie nie da rady. Dlatego postanowiłam w nocy karmic, bo to jest
      dla niego najważniejsze i z tym ma największy problem.

      A co do tak długiego karmienia to ja nie wiedziałam, że tak długo będę karmic
      piersią i dla mnie jest już za długo.

      Do lata nie chce karmic definitywnie. Chyba ze mi sie uda wcześniej
      • joa261 U nas w nocy też były pobudki częste 09.02.09, 19:17
        Dlatego postanowiłam zrezygnować właśnie z nocnego karmienia.
        Cięzko było- nie powiem. Bo budziła się w nocy, płakała...a ja jej mówiłam że w
        nocy się nie je...tylko że można śpiewać:)
        Pierwszą noc prześpiewałam całą...drugą dwa razy, a trzecią jak chciałam śpiewać
        to się wkurzyła i nie chciała więc zasnęła.
        Teraz nie budzi się wcale:) Tylko cyc rano i w południe:)
        • atenette Re: U nas w nocy też były pobudki częste 09.02.09, 19:22
          Haha usmialam sie z Twojego postu joa261, a to mala podsumowala Twoj
          spiew :))
          • ankas4 kogosia nie rozumiem. czemu Ty butli nie dalas??? 09.02.09, 19:34
            kogosia ja nie wiem jak to jest z odstawianiem tak duzego dziecka, i moze tez
            nie doczytalam i moze dalas dziecku jesc na noc... ale jesli nie dalas nic w
            zamian za piers ...to ja nie rozumiem czemu? bo ja jak odstawialam to
            zamienialam cycka na butle i jakos poszlo, i tez jestem za stopniowym
            odstawianiem przeciez Twoje dziecko nie wiexzialo zupelnie o co chodzi...

            SCISKAM
            • a.zaborowska1 Re: kogosia nie rozumiem. czemu Ty butli nie dala 10.02.09, 07:43
              kogosdia u nas było podobnie najpierw wprowadzilismy butle. mały
              oczywiście nie chciał ale kupiłam butelki timme na allegro i
              załapał. Najpierw zaczęłam dawac mu na noc, potem rano, w nocy jak
              się budził i tak mu się spodobało, że sam się praktycznie odstawił w
              ciągu miesiaca bez płaczu, marudzenia. Ha butelke kocha do tej pory
              ale niech sobie kocha :-) (tyle, że wydaje mi się, że z małymi
              dziećmi łatwiej)
              powodzenia
      • yvonne79 Re: Postanowiłam odstawic małego 09.02.09, 23:58
        U nas w odstawkę poszły najpierw karmienia dzienne. Było ciężko, ale zagadywałam
        Małą, albo brałam ją w porze karmienia na spacer, a potem zaraz jedzenie (na
        spacerku coś do przegryzienia). Przestać karmić w nocy było jeszcze gorzej, bo
        Emi budziła się co 1-2 godziny. Poza tym zasypiała przy piersi. Zaczęliśmy
        wcześniej podawać jej w dzień mleko modyfikowane w kubeczku z dwoma uszkami.
        Polubiła to. Pierwszego wieczoru odstawiania było tłumaczenie, że od teraz na
        noc pije się mleczko, ale tylko z kubeczka. Po kilku protestach wypiła, a potem
        był płacz. Pomagało tylko i wyłącznie noszenie na rękach mamy. W końcu zasnęła.
        W nocy przy każdej pobudce dostawała do picia ciepłą wodę (o dziwo budziła się o
        wiele rzadziej niż gdy miała pierś). Czwartej nocy po wieczornym mleku z
        kubeczka spała do rana.
        Najważniejsze jest to, żebyś była konsekwentna. Też miałam z tym problem,
        dlatego odstawiałam dwa razy, ale udało się i nie było to jakieś bardzo
        traumatyczne dla Miśki.
        Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
        • kogosia Re: Postanowiłam odstawic małego 10.02.09, 08:14
          Filip je z butelki mleko rano i wieczorem ok 90ml, więcej nie zje.
          A w nocy jak widzi butlę to jeszcze gorzej płacze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka