Gość: Niech
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.03.03, 20:36
To jest taka kubanska knajpa przy Placu Zbawiciela. Bylem, jadlem, porobilem
notatki. Ale nie chce mi sie juz pisac. Tutaj nikt tego nie czyta, forum
zdycha tak samo jak zdechla w ostatnich latach Warszawa. Mozna jeszcze wyjsc
na miasto i sie upic, ale to samo moge robic w domu, a mam wiekszy wplyw na
muzyke ktora puszczaja. I'm down, i'm really down. (Deep end, please.)