narttu 04.05.09, 07:33 do 13 jestem w biurze a potem dostaje Ide i jedziemy do domu i pracujemy z domu a potem o 15 przychodzi maz a ja mam zebranie.. A wieczorem goscie. Dlugi dzien sie zapowiada.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
effka_81 Re: herbata z biura 04.05.09, 07:46 Kawkę kończę już, w weekend pracowałam dziś odpoczywam.., mały wypad na zakupy a co trzeba sobie poprawić humor. Miłego dnia Odpowiedz Link
anmroz Re: herbata z biura 04.05.09, 07:49 Michał zasnął wczoraj o 20 i jeszcze śpi. Pierwszy raz coś takiego się zdarzyło.Zaziębiony jest, może dlatego? Kawa właściwie już wypita, bo od godziny nadganiam dokumenty do roboty.Chyba pójdę po dolewkę. Odpowiedz Link
kalinka-pl Re: herbata z biura 04.05.09, 08:07 dosiadam się z kawą, jakoś pochmurno na dworze, taki leniwy poniedziałek wstał, ale co trzeba słońca szukać. Miłego dnia życzę. Odpowiedz Link
kamamama2 Re: herbata z biura 04.05.09, 08:32 i ja kawke pije smyk w szkole, rozalka na chwilę odczepiona od mamy. U nas słonecznie i dobrze Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: herbata z biura 04.05.09, 08:46 Kawusię piję pyszna :-) starsza wygnana po bułki i leci do szkoły M w pracy nowy tydzień aby wszystko ułożyło się po naszemu a ja próbuje dodzwonić się do ginekologa do przychodni :-/ Mały ogląda teledyski i nareszcie wypił mleko :-) co prawda tylko 150ml ale biorąc pod uwagę wydarzenia ostatnich dni to naprawdę dużo. Dziś muszę jakąś zupkę ugotować Miłego dnia dziewczynki Odpowiedz Link
quacharell Re: herbata z biura 04.05.09, 10:27 i kawa i herbata :) uff, weekend fajny, w wiekszosci na dzialce wiec mnostwo swiezego powietrza :) Kacper wrocil do swoich wlasciwych pobudek (tj. ok 6.30) - ostatnie poltora tygodnia ok 5, i mi sie zyc znow zachcialo ;))) milego dnia :) Odpowiedz Link
a090707 Re: herbata z biura 04.05.09, 10:46 My wlasnie wrocilismy ze spacerku, kawa musi byc bo chyba cisnienie jest niskie. Jutro przylatuje moja siostrzyczka na 2 miesiace :) Odpowiedz Link
akrobat Re: herbata z biura 04.05.09, 12:22 Witam u Nas dzis przeslicznie i goraco,ja dzis wolne ale i tak mam multum pracy.Poranny spacer i zakupy zaliczone,chlebek sie piecze, dzieci usypiaja maz pojechał pomagac tesciowi a ja z kawka przed kompem. jak dzieci wstana obiad i do piaskownicy pozniej zupa na jutro, ciasto musze dokonczyc ( bo tesc dał nam biszkopt do rolady no i prasowanie wrrrrr no a jutro do roboty Nie chce mi sie szczególnie ze od dzis nie pracuje juz z nami moja najlepsza kolezanka mam nadzieje ze nasze kontakty sie nie urwa. No to pomarudziłam a teraz ide czytac co tam u Was Odpowiedz Link
joasia83m Re: herbata z biura 04.05.09, 13:17 i ja dzis wzielam wolne, wiec kawusia w domu, tylko szlag mnie trafia, bo sasiedzi na gorze wierca w scianach!! swoich mysli nie slysze. jak te moje dziecko potrafi spac w tym halasie?? Odpowiedz Link
burdziaa Re: herbata z biura 04.05.09, 13:44 o jak tez nie lubie takich hasałów, współczuje ! ja zupke popijam, zerkne na forum i zabieram sie do pracy, zaległosci nadrabiam.Dzisiaj mam kontrol z uchem, mam nadzieje ze bedzie dobrze . Odpowiedz Link
lipiec_2007 joasia83m 04.05.09, 15:02 a od czego masz wolne? moze cos przeoczylam. pamietam, ze robilas jakies kursy dla mlodych mam, ale nie zarejestrowalam zadnych nowin o pracy. znalazlas prace? Odpowiedz Link
joasia83m Re: joasia83m 04.05.09, 17:19 Kasiu, az milo mi sie zrobilo, ze moje losy nie sa komus obojetne :D ale nic tam takiego specjalnego jeszcze sie u mnie nie wydarzylo, owszem, szukam pracy, ale z marnym skutkiem. jestem na stazu, ktory mial byc zwienczeniem kursu, o ktorym piszesz. czasu zrobilo sie bardzo malo, najbardziej cierpi na tym nie Dawid, bo zadowolony z niani, a moja praca mgr, ktorej stron nie przybywa.. Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: joasia83m 04.05.09, 17:27 kochana. mojej pracy magisterskiej stron nie przybywa i juz nie przybedzie. ja sie poddalam, chociaz walczylam ze soba strasznie. po prostu nie dalam rady w obecnej sytuacji zyciowej. ale to tylko tak na marginesie - bron boze nie bierz ze mnie przykladu. oczywiscie zycze ci ogromnej tworczej weny i jak najwiecej zapalu. zycze ci rowniez, zeby i ten staz zaowocowal w koncu praca, ktora sobie wymarzysz:) powodzenia. Odpowiedz Link
joasia83m Re: joasia83m 04.05.09, 17:37 ale przeciez zawsze mozesz sie reaktywowac na studiach i dokonczyc co zaczelas;) chociazby dla wlasnego poczucia spelnienia, satysfakcji czy stopnia. tylko prawdopodobnie trzeba powtarzac ostatni rok. ja walcze ze soba jak umiem, tym bardziej ze studia malo przydatne, przerwalam na 2 lata, gdy do nich wrocilam, poczal sie Dawid, teraz juz niby tylko pisanie, a ja chce i musze juz byc aktywna zawodowo, wiec wyglada jakby los chcial mi koniecznie przeszkodzic. ale walcze! Odpowiedz Link