patrice7 18.05.09, 11:19 Juz nie moge się doczekac:))) Mam tez pytanie. Czy myslalyscie jak bedziecie karmc dzieciaki? No bo w zeszlym roku problemu nie bylo,sloiczek ,flacha mleka i dziec najedzony. A teraz? Jak bedziecie sobie radzic?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maadga Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 11:31 My będziemy stołówkę odwiedzać, z Lili to raczej kłopotu nie będzie bo ona ostatnio, podeszła w centrum miasta do pani jedzącej bułkę, i powiedziała: "pani pooosie am am" i takie słodkie oczy zrobiła dodam tylko że zjadła swój obiad, mój, męża lody moje i swoje i jeszcze chciała bułkę wyżebrać ;) Zostało tylko 10dni. My niestety w niedzielę z samego rana będziemy musieli wyjechać bo m. musi być w pracy w niedzielę :( Odpowiedz Link
aurinko Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 12:00 Nie mam pojęcia jak ugrzeję rano i wieczorem parówki albo jajka :) Maja nic innego na śniadanie/kolację nie je. O obiady się nie martwię, zjemy w jakimś barze, na pewno znajdzie się coś, co zaspokoi wybredny gust mojej córki ;) Poza tym dziecko z głodu nie umrze jak przez dwa dni będzie miało pokręcony jadłospis :P Odpowiedz Link
zabka11 Re: aurinko:) ugrzejesz:) 18.05.09, 14:18 Ja zabieram taka maszynke, na prąd, 2 płytowa, żeby choć wode na kawe podgrzać:), bo nie mam bez przewodowego czajnika, ale może któras weźmie. Weź tylko garnek, no i....parówki:) Odpowiedz Link
aurinko Re: aurinko:) ugrzejesz:) 18.05.09, 14:22 Żabka kocham Cię :))))))) Czajnik bezprzewodowy biorę, bez problemu użyczę, mogę zabrać i garnek i patelnię :) Odpowiedz Link
zabka11 Re: no bierz i patelnię, ja jajka i boczek:) i... 18.05.09, 14:41 ...wiadomo co bedzie...jedno z miliona ulubionych dań mojego Jaśka:) Odpowiedz Link
iwo-ry Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 12:05 Liczymy już dni :) Jeśli chodzi o jedzenie, mam nadzieję że Laura będzie jadła to co my. Przez dwa dni moze wytrzyma :) Ewentualnie ulubione bułeczki maślane i serek zabierzemy ze sobą. A ja mam jeszcze pytanie: o której planujecie przyjazd w piątek? My mamy do pokonania ok 350 km, więc musimy wyjechać wcześnie Odpowiedz Link
patrice7 Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 12:09 Ja chcialabym byc najpozniej o 12 w pt. Odpowiedz Link
aurinko Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 12:11 My też mniej więcej tyle mamy do pokonania, wyjeżdżamy wcześnie rano, bo będziemy jechać pewnie ok. 6h, musimy się często zatrzymywać bo Maja nie lubi takich długich podróży. Myślę, że dojedziemy między 12 a 14. Odpowiedz Link
zabka11 Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 14:20 Szykujemy sie i cieszymy/:) Ja planuje wyjechac o 4 rano, bo wolę jak dzieci bedą spac w podróży. Na miejscu bedę pewnie ok. 8mej rano, z Wrocka 235 km, to jakieś 4 godziny spokojnej jazdy. a potem jak mnie nie wpuszcza do pokoju tak wczesnie, to na spacer pójdziemy:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
qwoka Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 12:21 a ja zamierzam wziąc pare słoiczków ;) Wiem, ze to już nie ten etap, ale Maja uwielbia "zupki z misiem" wiec raz na jakis czas je. Tylko niestety zjada dwa duze słoiki na raz i jeszcze potrafi narzekac, że głodna:/ Na kolacje i sniadanie kaszka na modyfikowanym, a w miedzy czasie jakieś kanapki, ciastka... mysle, że z głodu nie umrze :) Odpowiedz Link
ulkadabrowska Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 12:48 U nas ze zlotem to jest tak, że przyjaciel M się niespodziewanie żeni w piątek (dzidziuś będzie). Plotki krążą już od miesiąca, dzwonił w zeszłą niedzielę, zaproszenie doszło w czwartek, potwierdzić trzeba było do piątku - no i idziemy się bawić! Jeśli tylko wytrzeźwieję do sobotniego poranka to dojadę sama z Brunkiem, jeśli będzie możliwość to wynajmę pokój, jeśli nie to jednej z Was podrzucę Brunka a u innej ja się wyśpię :D Nie pisałam nic wcześniej, bo nie chciałam mieszać. Od piątku wszystko jest już pewne, więc Was informuję. Ja jestem na tyle elastyczna, że mogę spać w mieście obok nawet :) (A jest obok jakieś miasto/wieś...?) Albo w namiocie (nie mam namiotu, ale to pikuś :) ). Z jedzeniem też luzik - zawsze można zabrać turystyczną kuchenkę i nawet omleta na śniadanie przygotować, będzie Francja-elegancja :) Odpowiedz Link
iwo-ry Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 12:56 Brawo Ula, super podejście. Najważniejsze to być na zlocie :) Tak trzymaj Odpowiedz Link
patrice7 ulkadabrowksa 18.05.09, 22:20 Ale wpisywalas sie na liste ze bedziesz przeciez tak?? Pokoj na pewno się znajdzie ,jak nie to zaden problem dokwaterowac sie do kogos,tylko musze wczesniej wiedziec zeby zadzwonic. Odpowiedz Link
metanira Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 13:02 A jakże ;P Dzisiaj właśnie się dowiedzieliśmy, że nie będzie problemu z urlopem M na piątek i sobotę :) Co do jedzenia Konrada - my wykupujemy obiady, więc będzie jadł z nami, jeśli nie da rady zjeść od razu dwóch dań (a pewnie tak będzie, bo nie jest przyzwyczajony), to zabierzemy i damy mu później. Na pewno też wezmę jeden czy dwa słoiczki, na wszelki wypadek. Zastanawiam się nad zabraniem takiej kuchenki elektrycznej jednopalnikowej, żeby mieć na czym podgrzać jedzenie dla niego. i co z czajnikiem, jest w pokoju? Pati, orientujesz się może? No i milkę jogurtową muszę kupić ;P Odpowiedz Link
metanira Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 13:06 Jeszcze się nie zastanawiałam, o której wyjedziemy, ani o której chcielibyśmy być, hmmm... w sumie koło południa byłoby chyba ok, nie? (być na miejscu, oczywiście) Odpowiedz Link
patrice7 Re: Szykujecie sie juz na zlot?:))))) 18.05.09, 14:16 NOOO Milka obowiaykowo :P Nie wiem jak z czajnikieem ,mzapytam,ale nie liczylabym na cud:) W zeszlym roku aurinko miala i wszystkie lazilysmy :) Pomysl z palnikiem super! mozna pozniej wystawic na korytarz i gupowo podgrzewac.Ja niestety takiego w domu nie mam. Odpowiedz Link
klaudia020707 Re: a ja tradycyjnie - biorę czajnik ;) n/t 18.05.09, 14:36 ale Wam fajnie babeczki:) parówki można podgrzac w prosty sposób, zagotowac wode w czajniku, parówki umiescic w misce i zalac je wrzatkiem na kilka minut i gotowe:) Odpowiedz Link
borowka78 nie :-P 18.05.09, 14:52 a tak serio...smutno, że nie jadę...ale za rok na bank, chyba ze w wakacje uda mi się zawitać we Wrocku :-D Odpowiedz Link
patrice7 Re: nie :-P 18.05.09, 16:24 Oj Borowko borowko. Juz mowilas w zeszłym roku,ze w tym juz na bank i co ?:( Odpowiedz Link
klarysa007 Re: nie :-P 18.05.09, 21:40 Buuuuuuuuuuuu ja też nie :( A taka byłam pewna, że pojadę jak tylko padł pomysł. Życie bywa wredne :( Odpowiedz Link
27agnes72 ja też nie..... 21.05.09, 20:23 A szkoda- może byście zobaczyły jaka jestem fajna ;-) Bawcie się dobrze... Odpowiedz Link