Dodaj do ulubionych

Mamy chlopcow-mam pytanko

24.07.09, 17:00
Kiedy wykonuje sie ten niby zabieg na siusiaku jak skorka nie chce
schodzic? Mojemu schodzi tylko z czubka tak z 5mm,dalej sie boje
pociagnac i nie wiem czy isc do lekarza,a na bilansie nie dal sobie
sprawdzic ani sie dotknac.Ciary mi przechodza jak sobie pomysle,ze
lekarze robia to na sile.
Obserwuj wątek
    • madziszka Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 17:18
      mojemu też schodzi tylko troszeczkę.
      czekam, na razie się nie martwię. Jeżeli nie ma infekcji, zaczerwień, balonika
      przy siusianiu to skórka ma się prawo odkleić nawet i w 4 roku życia.
      Lekarze rozwalający tą skórkę na siłę to zwykłe konowały, jest to bardzo bolesne
      dla dziecka i zabieg taki powinno się robić w narkozie (1, 2 dni w szpitalu)
      sa też specjalne maści hormonalne które pomagają. W każdym razie nie wolno na
      siłe odciągać skórki, bo mogą sie porobić zrosty i blizny.
      • babajagaa Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 17:33
        Wlasnie apropo balonika,to robi mu sie taka kuleczka jak sika z boku
        siusiaka,prawie na koncu siuraka.to o to chodzi?
        • madziszka Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 19:32
          Jasiek też tak miał, potem mu przeszło. Ja jest duży strumień moczu, no to robi
          się balonik. Co niestety sprzyja infekcjom.
          Ale co mówił lekarz? pytałaś?
          Opinie lekarzy też są różne, mnie jedna lekarka wysyłała na zabieg jak Jasio
          miał pół roku, kazała mocno skórke odciągać.
          Inna kazała czekać i o obserwować do drugiego roku życia.
          W końcu poszłam do lekarza chirurga, (trochę sie bojąc, że każe operować), ale
          kobieta wyjaśniła mi dokładnie jak to jest z tą stulejką. Żebym czekała, że to
          hormony na to wpływają a nie odciąganie...itp.
          Warto popytać jak to jest z tym balonikiem, zrobić ewentualnie badanie moczu.
    • beetaa Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 18:30
      U takich maluchow jak nasze nie mozna jeszcze mowic o stulejce. To calkowcie
      fizjologiczne,ze napletek nie odslania zoledzi. W zadnym wpadku nie mozna na
      sile odciagac, bo moga powstac blizny, wdac sie stan zapalny, trzeba dbac o
      higiene i tyle. Do czwartego roku zycia ma czas,zeby sie poszerzyc, a jezeli nie
      to wykonuje sie zabieg,co jest jednoznaczne z obrzezaniem delikwenta. Nic
      strasznego.
      Dla spokoju poczytaj troche o stulejce
      www.biomedical.pl/choroby/ukladu-rozrodczego/stulejka-365.html
      www.stulejka.com/index.php3?strona=dzieci
      Ale do tej naszym chloakom jeszcze daleko. Szczegolnie ta druga strona poinna
      rozwiac Twoje watpliwosci.
      • dmgr Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 19:19
        Kurcze ja o tych sprawach nic kompletnie nie wiem co i jak powinno. Nam lekarka
        na bilansie zapisała jakąś maść na receptę żeby smarować przez 6 tygodni na noc
        ale nic nie mówiła, że coś nie OK. Szkoda, że w takich sprawach nie ma jakiś
        instrukcji obrazkowych co jak powinno wyglądać.
        • beetaa Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 19:29
          popatrz na drugi link, tam sa zamieszczone zdjecia przed i po operacji, troche
          pogladowo pomoze.
          Mam nadzieje, ze nie dostaliscie masci hormonalnej,bo na takie ingerencje tez
          troche za wczesnie.
          • dmgr Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 21:22
            Nie jest to maść hormonalna tylko antybiotykowa, lekarka mówiła, że to na
            uelastycznienie tej skórki, na ulotce za bardzo nic nie jest napisane.
            • dmgr Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 21:30
              Ale żeście mi dały penisów do oglądania (odpaliłam chyba ze 4 linki zanim
              zobaczyłam osobny z przypadkami u dzieci).
    • latortura Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 24.07.09, 20:32
      najgorsze jest to, ze co lekarz to inne zdanie,
      tak samo jest w gazetach, raz sie przeczyta SCIAGAC OD POCZATKU,
      innym razem NIE RUSZAC !

      mi podpowiedziala zaraz po urodzeniu kolezanka, majaca juz wtedy
      polrocznego synka, ze lepiej od poczatku sciagac, bo pozniej moze
      byc problem,

      ja wybralam wlasnie ta opcje, sciagam powolutku od poczatku i tym
      samym czyszcze srodek siusiaka (lekarka zalecila przemywac rivanolem
      raz za czas), oprocz tego natluszczam (ale nie codziennie) oliwka i
      zauwazylam, ze wtedy latwiej jest cokolwiek "ruszyc" bo skora jest
      bardziej elastyczna,

      ja rozumiem to tak:
      dziewczynka ma wszystko "odkryte" i jest dokladnie myta i
      pielegnowana,
      chlopczyk ma "przykryte" i trzeba sie tam dostac zeby utrzymac
      higiene, bo wiadomo, ze w srodku pewnie odklada sie jakis osad itp,

      mojemu Synkowi i tak mimo wszystko nie schodzi calosc tylko tak do
      polowy ale uzywam nadal rivanolu i oliwki i mam nadzieje, ze da sie
      stopniowo calkowicie sciagnac skorke,
      na bilansie zapytam o to lekarza, pewnie Mu troszke ja sciagnie ale
      napewno nie pozwole by zrobil to na sile (ostatnim razem troszke
      tylko pociagnal ja dalej),

      ech... co za siuskowe tematy ;)

      dla mnie najwazniejsze, zeby w srodku nie bylo infekcji, bakterii,
      dlatego jesli Twojemu Synkowi robi sie ten balonik to powinnas
      zapytac o to lekarza bo to znak, ze w srodku jest miejsce na
      gromadzenie sie plynu itp. a tam raczej nie powinno nic "zostawac",

      pozdrawiam
      • babajagaa Re: Mamy chlopcow-mam pytanko 25.07.09, 08:07
        Wczoraj jakos wiecej zeszlo tej skorki,okolo 1cm tylko zauwazylam ze
        z jednej strony jestbardzo naciagnieta tzn nie schodzi tak jak po
        drugiej stronie siusiaka,nie ciagne bardziej bo cos popsuje i
        dipiero sie narobi.Ogladalam te zdjecia siuskow i nie widzialam zeby
        moj Olaf mial cos z tamtych zdjec,ale jakos dziwnie wygladaja te
        siusiaki po operacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka