Kacper 3 lata:
- jebłąd - wielbłąd
-Kacper zobaczył na obrazku żyrafę wystawiającą głowę przez okno:
Kacper

, to jest żyrafa!
ciocia: A z czego wystaje żyrafa?
Kacper: Z nóżków!
Kacper siedzi w pokoju i krzyczy do mamy żeby go ze sobą wzięła do drugiego pokoju.
Mama: Możesz przyjść sam, od czego masz nóżki?
Kacper: Od brzuszka.
Kacper rozmawia z babcią o kolorach.
Kacper pokazuje i mówi: Czerwony, niebieski
Babcia podpowiada: Żółty jak słoneczko
Kacper zadowolony: I żółty jak moje zęby.
Kacper: Musisz porozmawiać z babcią.
Mama: O czym?
Kacper: O gruszkach co wyrosły na wierzbie.
Babcia próbuje sprzątać, Kacper pomaga.
Kacper: Co będziesz robić?
Babcia: Będę myć podłogę.
Kacper: To ja będę myć podłogę.
Babcia: Dobrze, to ja będę robić coś innego.
Kacper: Nie, to ja będę robić coś innego!
Jesteśmy w sklepie, w dziale z dezodorantami.
Mama: Ja lubię ten dezodorant.
Dziadek: Ja wolę taki.
Kacper: A ja wolę mycie.
Kacper gdzieś zapodział swoją poduszkę.
Ciocia: Zrobimy poszukiwanie poduchy.
Kacper: Dobrze, to ty poszukiwaj, a ja znajdę.