Dodaj do ulubionych

Do Inkageo

02.03.07, 08:53
Droga Inko,

dziękuję że ratowałas mnie dziś kiedy ja nie wyrabiałam się z niczym - brakiem kiecki, welonu, fryzury i makijażu, gdy do slubu zostawało mni tylko 1,5 h. Niby to był tylko sen ale dobrze, ze mi pomogłas z tym wszystkim :-)


Ech, uzależnienie od forum i koszmary przedślubne, choc do slubu jeszcze ponad rok!!

Pozdr.!
Obserwuj wątek
    • inkageo Re: Do Inkageo 02.03.07, 09:02
      HiHi:) Dzięki:):) Mój najgorszy koszmar dotychczas - wlazłam do rury żeby
      sprawdzić jaki rozmiar sukienki jest dla mnie odpowiedni i w niej utknęłam;);)
      • rubin04 Re: Do Inkageo 02.03.07, 11:25
        Oj to dobre zta rurą...

        Ja ostatnio miałam jescze taki, że jadąc do kościoła z mamą mówię "ale mamo ja nie chce za niego wychodzić za mąz, bo ja kocham M." Na co mama mówi " no nie wygłupiaj się" a ja że serio... I że bukiet mam brzydki.

        A by było zabawniej to w czerwcu 2008 wychodze własnie za tego, za którego nawet w śnie chciałam - mojego M. :-)

        A tamten drugi to taki co mi kiedys przez chwilę w głowie namieszał..

        PS
        No nic tylkoa watek "Koszmary senno-weselne" założyć :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka