26.01.04, 09:25
daj glos skoros wrocila , i daj znak zycia
brama pustoszeje trza cos wypic
Obserwuj wątek
    • sabba ja myslalam 26.01.04, 10:46
      ze wodnik na jakis powazny urlop pojechal...dwa tygodnie a nie weekend tylko?
      Czy to juz tydzien minal?
      • wodnik74 Re: ja myslalam 26.01.04, 11:15
        No urlop był poważny - na tydzień znaczy :))
        Daję znać dopiero teraz, bo dużo spraw po tygodniu niebycia, wiadomo. Wypić
        chętnie.
        Mówicie, że brama pustoszeje? Giepeh już nie nadaje z Rynku?
        • sabba ja znow myslalam 26.01.04, 11:42
          ze on do konca stycznia czyli jeszcze tydzien pracuje...
          ale jest takie przyslowie...o inydku:)) wiec juz myslec przestaje bo niedzele
          chce przeczyc:)))

          No i? Wyjezdziliscie sie do woli?:))
          • wodnik74 Re: ja znow myslalam 26.01.04, 12:15
            no wyjeździliśmy sie do syta, jeśli można tak powiedzieć :))
            • sabba Re: ja znow myslalam 26.01.04, 12:36
              to fajnie:)
              wczoraj w naszym zadupowskim radiu regionalnym byl program o polskich Tatrach,
              turystach, wspanialych warunkow, o tym ze tanio, pysznie, milo...ale ze nie ma
              wyjazdow z tzw animacja:))))
          • gph rzecz jasna kłamią Niemce... 27.01.04, 16:56
            sabba napisała:

            > ze on do konca stycznia czyli jeszcze tydzien pracuje...
            > ale jest takie przyslowie...o inydku:)) wiec juz myslec przestaje bo niedzele
            > chce przeczyc:)))

            jestem na przymusowym urlopie a potem idę na bezrobocie.
            w sumie mi dobrze
            ;)
    • serenissima1 Re: narciarko 26.01.04, 14:28
      I ja Ciebie Wodniku serdecznie pozdrawiam - bo i zalegle to pozdrowienia:)

      W ostatni czwartek, w Bialce ehhhhh...do 22.00 jezdzilam, bardzo bylo zimno,
      wiec bardzo przyjemnie, bo ludzi bardzo malo:))) A ty gdzie narciarko?
    • boldhead bon jour, nt. 27.01.04, 10:14

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka