Dodaj do ulubionych

tłusty czwartek - to juz za 4 dni!

15.02.04, 18:43
Przed chwila dowiedziałam sie ze to już w najblizszy czwartek bedzie dzien
objadania sie pączkami, faworkami i nie wiem czym tam jeszcze, w ramach
obchodzenia Tłustego Czwartku. Jak co roku zaskoczona jestem, ze juz za
chwile kończy sie karnawał... a przecież dopiero co rozmawialiśmy o
Sylwestrze :-))
A jak u Was z tym objadaniem? Bijecie w tym dniu rekordy w ilosci
pochłonietych pączków? Bo ja za pączkami akurat nie przepadam, za to
faworki.... mniam, niestety ulegam w tym dniu maksymalnemu obżarstwu :-)
Obserwuj wątek
    • aariel Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 19:17
      Ja tez nie przepadam za paczkami i przez ostatnie pare tlustych czwartkow jakos
      ich nie jadlam. Ale w tym roku postanowilam zaszalec i nazrec sie paczkow.
      Szczegolnie sie nastawiam na takie z nadzieniem czekoladowym :)
    • labeg Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 19:17
      genialny post:)))) faworki to jest to co labeg umie robic najlepiej z ciast:)
      poza tym od dwoch dni chodzi za mna ochota na zrobienie jakiegos wypieku i
      czuje ze to beda wlasnie faworki na tlusty czwartek - ale musi byc ich
      duuuuuzo : do rodzico troche podesle, w domu mezczyna i siostra zjedza, do
      pracy trzeba zaniesc. Pretekst do przygotowania i zjedzenia (!!) slodkosci
      bardzo dobry hihi
      Dzis zrobilam piers kurczaka w sosie sojowym i miodzie, do tego ryz i slatka:
      kapusta pekinska i ogorek kiszony - polowek malo wzorka z talerza nie zjadl :)
      Chyba polubilam zabawe z garnkami :)
      • monisb Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 19:23
        Oj labeg, jestem pod wrazeniem talentów kulinarnych. Faworki niestety kupuje
        (za to mam ulubioną cukiernię - jedyną w której kupuję, bo lubię takie cienkie
        i kruche)No ale ten niedzielny obiadek - zabrzmiało smakowicie. Nie dziwie sie
        połówkowi ze byłzachwycony. Ja mialam zupkę rybną - tez pycha (chociaz dzieło
        mojej mamy, nie moje):-))
        • k.mmilka Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 19:43
          Monisb - mów szybko, co to za cukiernia, bo ja zawsze trafiam na paskudne,
          grube, blade faworki - fuj. Sama nie umiem robić ani faworków, ani pączków
          (tzn. nie wiem, może umiem, nigdy nie próbowałam), ale mój tata robi najlepsze
          na świecie! Problem w tym, że chyba nie uda mi się pojechać do rodziców w ten
          czwartek...
          • monisb Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 19:58
            k.mmilka napisała:

            > Monisb - mów szybko, co to za cukiernia, bo ja zawsze trafiam na paskudne,
            > grube, blade faworki - fuj.

            Oczywiście :-)) Wiem ze cięzko w Warszawie trafić na dobre, kruche faworki
            Cukiernia (mała, niepozorna - własciwie budka) miesci się na rogu Wałbrzyskiej
            i Puławskiej (obok bazarku na Wałbrzyskiej) Tylko ze trzeba uważać żeby trafić
            do odpowiedniej. Chodzi o cukiernie która znajduje sie po tej samej stronie co
            szpital Damiana, tyle że tuż przed Puławską (naprzeciwko McDonald'sa) Nie wiem
            niestety jak sie nazywa :-(
            Ale pewnie i tak do tych faworków, które robi Twój tata, to im daleko... Wiem
            jakie robiła niegdyś moja babcia.. rozpływały się w ustach. No ale te, jak na
            kupne, są naprawde niezłe :-))
            • aariel Nazwa cukierni 15.02.04, 20:17
              monisb napisała:

              > Cukiernia (mała, niepozorna - własciwie budka) miesci się na rogu
              Wałbrzyskiej
              > i Puławskiej (obok bazarku na Wałbrzyskiej) Tylko ze trzeba uważać żeby
              trafić
              > do odpowiedniej. Chodzi o cukiernie która znajduje sie po tej samej stronie
              co
              > szpital Damiana, tyle że tuż przed Puławską (naprzeciwko McDonald'sa)

              Czy to jest cukiernia Trojanowski i costam czy jakos tak? Taka budka prawie na
              samym rogu?
              • monisb Re: Nazwa cukierni 15.02.04, 20:35
                aariel napisała:

                >> Czy to jest cukiernia Trojanowski i costam czy jakos tak? Taka budka prawie
                na
                > samym rogu?


                Niestety nie znam nazwy :-( ale napewno jest tam nazwisko własciciela i tak jak
                wspomniałam - jest to prawie na rogu wspomnianych ulic, wiec pewnie mówimy o
                tej samej cukierni. Tyle ze tam na obu rogach (to znaczy po obu stronach
                Pulawskiej) sa cukiernie. Mnie chodzi o te, ktora jest przy bazarku na
                Walbrzyskiej
                • servus_lca Tłusty czwartek 15.02.04, 20:51
                  Ja niestey nie świętuję tego święta opychając się pączkami, bo jestem na diecie
                  zdrowotnej i nie mogę tak tłustych rzeczy jesć. Ale wcale Wam tego nie
                  zazdroszczę. Pomyślcie ile trzeba potem ćwiczyć,żeby zrzucić tego pączka.
                  Jeden pączek z lukrem to 246 kcal, z konfiturą 200 kcal, az adwokatem - 270
                  kcal. , a 10 dag faworków to 476 kcal.Sami wybierzcie z czym najlepiej zjeść
                  pączka:)
                  • monisb Re: Tłusty czwartek 15.02.04, 20:56
                    servus_lca napisał:

                    > Ja niestey nie świętuję tego święta opychając się pączkami, bo jestem na
                    diecie
                    >
                    > zdrowotnej i nie mogę tak tłustych rzeczy jesć. Ale wcale Wam tego nie
                    > zazdroszczę.

                    A ja myślę że jednak trochę zazdrościsz i podając te informacje o
                    kaloryczności, chcesz w nas wzbudzic wyrzyty sumienia :-) Ale tłusty czwartek
                    jest raz w roku i nie warto wtedy zawracać sobie głowy liczeniem kalorii.
                    Odchudzać i pilnowac zdrowej diety możemy przez pozostałą częśc roku :-))
                    Pozdrawiam
                    M
                    • servus_lca Re: Tłusty czwartek 15.02.04, 21:10
                      monisb napisała:

                      > A ja myślę że jednak trochę zazdrościsz i podając te informacje o
                      > kaloryczności, chcesz w nas wzbudzic wyrzyty sumienia :-)

                      Wcale, że nie!
                      Te informacje były po to żebyście wiedziały, że można więcej zjeść czegoś mniej
                      kalorycznego i nie będzie potem takiego problemu z zrzuceniem tej liczby
                      kalorii.
                  • llingua masz rację 16.02.04, 08:47
                    lepiej uważać żeby potem nie płakać nad dodatkowymi kilogramami, które pojawiły
                    sie nie wiadomo skąd:(
              • k.mmilka Re: Nazwa cukierni 16.02.04, 06:26
                Wielkie dzięki!
                • k.mmilka A co do kalorii... 16.02.04, 06:31
                  Marcin, widziałeś kiedyś kalorię? Nie? To znaczy, że kalorii nie ma. A już na
                  pewno nie w tłusty czwartek!
                  • aariel Kaloria 16.02.04, 09:32
                    k.mmilka napisała:

                    > Marcin, widziałeś kiedyś kalorię? Nie? To znaczy, że kalorii nie ma. A już na
                    > pewno nie w tłusty czwartek!

                    Faktycznie! Ja tez nigdy nie widzialam kalorii! ;)
                • aariel Cukiernia raz jeszcze 16.02.04, 09:31
                  Jest tam cukiernia prawie na samym rogu do ktorej mozna wejsc i ona sie nazywa
                  Cieslikowski i Trojanowski, natomiast troche dalej jest cukiernia
                  Skrzeczkowski, ale tam mozna zakupic cos przez okienkoo i jest tez pieczywo,
                  wiec chyba nie o to chodzi.
                  • monisb Aariel - masz racje z nazwą :-) 16.02.04, 13:32
                    Sprawdziłam - i to jest dokładnie ta cukiernia o której pisała
                    Aariel "Cieslikowski & Trojanowski" I mam dobra wiadomosc dla tych ktorym
                    Walbrzyska nie po drodze... Odkrylam dzis ze filia cukirni jest w Galerii
                    Mokotow, na parterze (na przeciwko Deichmanna) :-))
                    Buziaki
      • segovia Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 19:40
        labeg, możesz się podzielić przepisem i wytłumaczyć krok po kroku, jak
        dwulatkowi - jak się robi faworki ?

        Bardzo wdzięczna będę :))))
    • brzoskwinka22 Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 19:54
      ja już z niecierpliwością odliczam dni do tłustego czwartku i do chwili kiedy
      będę mogła zjeść te pyszniutkie, słodziutkie pączusie:)) Szkoda tylko że maja
      one tyle kalorii...ale trudno. W końcu tłusty czwartek jest raz do roku :))))
      Smacznego!!!!
      • ponczo79 Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 20:20
        Ja tez sie nie moge doczekac tlustego czwartku. Choc tym razem bedzie on raczej
        chudy niz tlusty poniewaz jestem teraz w Danii a w tym pieknym kraju chyba nikt
        nie wie co to sa paczki lub tlusty czwartek. Ale gdybym byl w Polsce to bym
        zjadl baaardzoo duzzzoo paczkow. Uwielbiam paczki natomiast nie przepadam za
        faworkami. Moje ulubione paczki sa z tradycyjnym nadzieniem z cukrem pudrem i
        skurkami od pomarancza. Ale najsmaczniejsze paczki jadelem w Szkocji z
        nadzieniem budyniowym mowie wam pychotka mmm... .
        Ja tez znam ta cukiernie o ktorej byla mowa wyzej. Mieszkam bardzo blisko niej
        na ul. Smyczkowej w akademiku UW.
        • aariel Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 20:22
          ponczo79 napisał:

          > Ja tez znam ta cukiernie o ktorej byla mowa wyzej. Mieszkam bardzo blisko
          niej
          > na ul. Smyczkowej w akademiku UW.

          Czy wiesz ile ja tam imprez przezylam pare lat temu! :)
        • malen_a Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 21:54
          ha, a ja tam tez na imprezce bylam :D
        • kasia721 Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 15.02.04, 21:58
          ponczo79 napisał:

          > Ja tez sie nie moge doczekac tlustego czwartku. Choc tym razem bedzie on
          raczej
          >
          > chudy niz tlusty poniewaz jestem teraz w Danii a w tym pieknym kraju chyba
          nikt
          >
          > nie wie co to sa paczki lub tlusty czwartek. Ale gdybym byl w Polsce to bym
          > zjadl baaardzoo duzzzoo paczkow. Uwielbiam paczki natomiast nie przepadam za
          > faworkami. Moje ulubione paczki sa z tradycyjnym nadzieniem z cukrem pudrem i
          > skurkami od pomarancza. Ale najsmaczniejsze paczki jadelem w Szkocji z
          > nadzieniem budyniowym mowie wam pychotka mmm... .
          > Ja tez znam ta cukiernie o ktorej byla mowa wyzej. Mieszkam bardzo blisko
          niej
          > na ul. Smyczkowej w akademiku UW.


          Aż mi się łezka w oku zakręciła!!!! Znam i cukiernię i ten akademik .
          Mieszkałam tam w czasie studiów!!!! Pzdrawiam !!!!
    • beauty_baby No nie!!! 16.02.04, 09:30
      co to za straszenie jakimiś kaloriami itp? Takie pojęcia jak: kalorie, tuczący,
      dieta na czas ostatków a już zwłaszcza w tłusty czwartek tracą prawo bytu. ja
      tam mam zamiar obżerać sie pączkami i faworkami wręcz w nieprzyzwoity sposób i
      to przez czwartek, piątek i sobotę:))
    • kurczak1976 Mniam,mniam 16.02.04, 09:52
      Uwielbiam paczki zwlaszcza te z waniliowym nadzieniem budyniowym i polewa
      czekoladowa:o) Uwiellbiam tez paczki mojej mamy i pewnie zjadlabym polowe jej
      wypiekow ale w domu nie bede buuu....

      Teraz zaczelam sie zastanawiac czy tu w Szwajcu maja cos w rodzaju tlustego
      czwartku. Ale pewnie nie :o(
      Szkoda ze paczkow nie da sie teleportowac :o)))

      Pozdrowienia Kurczak ktory wbrew wlasniej woli nie spozyje tych kalorii. Jaka
      szkoda...
      • beauty_baby oj, Biedactwo 16.02.04, 10:09
        jaka szkoda, że nie będziesz mogła zjeść pączków:(( zjem kilka w Twoim imieniu,
        chcesz? :))
        • kurczak1976 Jasne!!! Mozesz zjesc nawet wiecej niz kilka:o) 16.02.04, 10:13
          Ale mam nadzieje ze nadrobie w marcu jak przyjade do Krk.
          Moze jesli sie spotkamy to nawet pojdziemy na paczki:o)))))
          • beauty_baby ok:)) 16.02.04, 10:20
            dobry pomysł, możemy iść na pączki:D
            • kasienka80 a ja mam niefajnie 16.02.04, 10:26
              Ja mam najgorzej, bo wlasnie w czwartek zamiast zajadac sie paczkami z rodzina,
              to bede moze sie zajadac, ale sama, choc nie, w towarzystwie 45 innych osob z
              autokaru, bo wlasnie w czwartek wracam do Francji.
    • altu Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 16.02.04, 11:55
      Ja w sobotę byłam na obiedzie u Mamy A.
      I zrobiła super niespodziankę: faworki. Specjalnie dla mnie. Bo A. za faworkami
      nie przepada. Do tej pory robiła zazwyczaj pączki, za którymi z kolei ja nie
      przepadam... A tu proszę, chyba z okazji Walentynek tak się postarała.
      Faworki były kruchutkie i dobrze wysmażone, czyli tak, jak lubię... mniamuśne...
      A. trochę mina zrzedła, jak zobaczył paterkę z wielgachną górą faworków... ale
      się cieszył, że Mama się tak postarała...

      Podejrzewam, że w Tłusty Czwartek Mama A. upiecze jednak pączki. A w piątek ja
      jadę do swoich Rodziców na weekend, to pewnie faworkami mnie przywitają...
      • servus_lca Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 16.02.04, 12:18
        Nie wiedziałem, ze to moje wypisanie kalorii wprowadzi lekkie poruszenie na forum, przepraszam jeżeli ktoś poczuł się urażony, że liczę mu kalorie .
        Smacznego:)
        • monisb Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 16.02.04, 13:38
          Mysle, że nikt nie poczuł się urażony, tylko moze lekko zdziwiony :-) Na ogół
          to kobietki zamartwiają się kaloriami, a tu proszę... Po za tym tak jak
          wspominałam, cały rok powinno się uważać na zdrową dietę i zbędne kalorie, a w
          ten jeden dzień można, a nawet trzeba zaszaleć. I nie ma obaw - po jednym takim
          dniu z pewnością nie grozi otyłość, ani zbędne kilogramy! Chyba ze ktoś
          stosowałby taką dietę przez dłuższy czas.
          Pozdrawiam
          m
          • wakarpl Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 16.02.04, 13:47
            Uwilebiam paczki i zrestz aczestpo je zajadam, a w Tlusty Czwartek wiecej niz
            zwykle:)
            Niestety z tych samych powodow co Ponczo nie zjem w czwartek, ale tesciowie,
            hahaha robia niezle faworki, choc ja zdecydowanie bardziej wole paczki.
            Odnosnie kalorii.
            W tlusty czwartek mozna zjesc i 50 paczkow i nie zaszkodzi, to specjalny dzien:)
            Swego czasu jak jezdzilem regularnie do Walii, to wieczorkiem zajadalem 8
            paczkow i szedlem spac, ach to byly czasy:)
          • servus_lca Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 16.02.04, 14:13
            monisb napisała:

            > Mysle, że nikt nie poczuł się urażony, tylko moze lekko zdziwiony :-) Na ogół
            > to kobietki zamartwiają się kaloriami, a tu proszę...

            Nie chciałbym wyjść na zniewieściałego faceta, ale ja poprostu muszę dbać o to
            co jem:(
            • monisb Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 16.02.04, 14:25
              servus_lca napisał:

              > Nie chciałbym wyjść na zniewieściałego faceta, ale ja poprostu muszę dbać o
              to co jem:(

              To akurat bardzo dobry objaw i wcale nie świadczy o tym ze jesteś
              zniewieściały. Ja tylko mówiłam o liczeniu kalorii w świetle tego jedynego dnia
              w roku (po za tym jak zrozumiałam to względy zdrowotne każą Ci uważać na to co
              jesz)
        • mocca2003 Re: tłusty czwartek - to juz za 4 dni! 16.02.04, 17:38
          a ja dziękuję ci za wypisanie tych kalorii , przynajmniej nie bede nigdzie
          szukac :)w tłusty czwartek można na chwilke zapomnieć o tych liczbach .
          Aczkolwiek teraz będe sie pilnować.. pozdrawiam i juz życze smacznego
          Kurczak zrobiłas mi smaka na takiego pączka z budyniem
        • k.mmilka Eee tam :-) 16.02.04, 20:43
          > Nie wiedziałem, ze to moje wypisanie kalorii wprowadzi lekkie poruszenie na
          >forum, przepraszam jeżeli ktoś poczuł się urażony, że liczę mu kalorie .

          Nie wiem, czy ktoś poczuł się urażony, ja na pewno nie :-) Poza tym, tak na co
          dzień też staram się uważać na to, co jem - może nie na kalorie, ale na
          witaminy itp., bo łatwo się przeziębiam i muszę się wzmacniać... Ale - w tłusty
          czwartek robię sobie od tego wakacje :-)))
          • ponczo79 Re: Eee tam :-) 17.02.04, 20:30
            Pozdrawiam wszystkich bylych mieszkancow oraz gosci ktorzy kiedys przebywali na
            Smyczkach. Czy za waszych czasow bylo tez tak super jak jest teraz? Dla mnie to
            jest magiczne miejsce. Czuje sie tam jak w domu. Atmosfera jest tam
            fantastyczna. Bardzo tesknie za moim akademikiem....
    • aariel To juz jutro :) 18.02.04, 11:26
      Chyba dzisiaj postaram sie zjesc mniej, zeby miec wiecej miejsca na jutro :)
      A tak w ogole to glodna jestem bardzo, bo nie zdazylam zjesc sniadania, wiec
      rozne paczki mi w glowie :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka