beauty_baby 25.02.04, 09:29 niestety. Wczoraj "ostatkowałam" u znajomego w kameralnym gronie. A wy? Malena, jak tam zdrówko? Mleko z miodem pomogło? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aariel Re: i już po karnawale:( 25.02.04, 09:37 Ja ostatkowalam w lozeczku :) tak jak to wczesniej zapowiadalam. I wcale nie zaluje, bo wlasnie widzialam mojego kolege z pracy, ktory balowal do 5. nad ranem. Az krzyknelam na jego widok i mnie serce zabolalo ;) Biedak sie bedzie teraz meczyl do wieczora. Odpowiedz Link Zgłoś
beauty_baby Re: i już po karnawale:( 25.02.04, 09:46 Cóż, wszystko ma swoja cene, dobra zabawa też:)) Odpowiedz Link Zgłoś
wakarpl Re: i już po karnawale:( 25.02.04, 09:50 o naszej zabaiwe wiedza juz wszyscy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Malena 25.02.04, 10:42 To byl taki zakrecony sposob spedzania ostatkow:o)) Ja tez wszystko przespalam :o) Jakos wogole nie swietowalam tych dni, wszystko przebiegalo tak jak zwykle. ALe ja juz tak mam:o) Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: Malena 25.02.04, 16:35 A ja w koncu nie bylam w kinie, tylko "balowalam" w domu przed telewizorem ogladajac Fear Factor, ktora niedlugo dotrze tez i do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
zalika Re: i już po karnawale:( 25.02.04, 19:39 A ja mam żałobę, nigdzie nie wychodzę. No w kinie byłam z przyjaciółką, ale wszyscy znajomi byli na imprezie Odpowiedz Link Zgłoś