Dodaj do ulubionych

"Och, mili moi! Spóźnię się!"

18.03.04, 06:36
Strasznie późno, więc tylko przypomnę, że dzisiaj jest 18 dzień marca,
imieniny obchodzą Boguchwała, Cyryl i Edward. Piękna pogoda, + 4 stopnie.
Wypiliście wczoraj piwo z okazji św. Patryka?
Kontrola zapowiedziała się na poniedziałek, więc wczoraj Kierownik Misiek
jęczał mi przez telefon, żebym przyszła w sobotę i trochę poukładała
dokumenty. Jęczący facet jest prawie tak samo skuteczny jak płacząca kobieta.
Ale ostatecznie przekonał mnie tym, że nadgodziny zawsze się przydadzą.
Dzięki kontroli (na miesiąc przed likwidacją) zrobiliśmy w końcu dziurki w
szafach i tylko brakuje nam kapsli, zeby móc je plombować. Może do
poniedziałku uzbieramy 7 sztuk.

Niania mocna zapracowana

Obserwuj wątek
      • the-niania-ogg Re: "Och, mili moi! Spóźnię się!" 18.03.04, 18:23
        brezly napisał:

        > A nie lata tam czasem nad glowa Miska duch cysorza Franca? Bo atmosferka z
        > twoich opisow taka bardziej CK, Nianiu :-)))

        Skoro tylko CK, to może być. Martwiłam się, że jest gorzej. Boże, niech już
        będzie ten cholerny maj!!!!!

        Niania z niecierpliwością oczekująca na maj.
          • raduch Re: "Och, mili moi! Spóźnię się!" 19.03.04, 14:48
            brezly napisał:

            > Nianiu, te twoje przepisowe dziury w szafach to jest logiczne i samo prze sie
            > zrozumiale w porownaniu z:
            >
            > wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=5059108&kat=12571

            Hmmmm, kiedyś kleiłem modele kosmiczne. Latające jak najbardziej. Może i
            dobrze, że mi przeszło? :-D

            R
              • raduch Re: "Och, mili moi! Spóźnię się!" 19.03.04, 15:07
                the_dzidka napisała:

                > To ile juz było tych pomysłów Pola?
                > Winiety.
                > Myto na mostach i w tunelach.
                > 2-godzinne oglądanie kierowcy-zawodowca za 140 zł pod groźbą nieważności
                prawka
                > .
                > Licencja na lotnie etc.
                > Cos jeszcze Ktoś kojarzy?
                >
                Coś tam jeszcze zmoczył z normami emisji silników spalinowych. Ale szczegółów
                nie znam.

                R
        • the-niania-ogg Re: "Och, mili moi! Spóźnię się!" 18.03.04, 18:26
          the_dzidka napisała:

          >
          > A co złego w kupowaniu książek w hipermarkecie?
          >
          Ja rozumiem Marcina. Niby to nic złego, ale jakoś nie znoszę kupować książek w
          hipermarkecie. To tak jak kupować brylanty w warzywnym.

          Niania zamyślona nad naturą książek.
          • the_dzidka Re: "Och, mili moi! Spóźnię się!" 18.03.04, 19:02
            > nie znoszę kupować książek w
            > hipermarkecie. To tak jak kupować brylanty w warzywnym.

            Ja bym powiedziała inaczej - hipermarket to nie jest miejsce dla Książek. To
            tak jak w tym dowcipie:
            "Trwa ostra impreza na Księżycu. W pewnej chwili ktoś mówi:
            – Wiesz co, Armstrong? Niby wszystko się zgadza… Rozpaliliśmy grilla, jest
            wódeczka, piwko, są kobietki, a jakoś, kurcze, atmosfery nie ma!"

            No i o to chodzi. Ale w kupowaniu książek w markecie widzę jeden plus. Ja nie
            jestem maniaczką i nie przerzucam godzinami księgarniowych pozycji. W markecie
            mam w jednym miejscu wszelkie interesujące mnie lektury i mogę nabyć je szybko.
            A mam to do siebie, że jak kupuję książkę, to muszę ją NATYCHMIAST przeczytać!!
            Kiedyś nawet przez to oblałam egzamin. A zatem dla mnie hipermarket jako
            księgarnia jest jak najbardziej odpowiedni.
              • the_dzidka Re: "Och, mili moi! Spóźnię się!" 19.03.04, 14:49
                > Niby OK, ale niesmak zostaje.

                Tempora zmieniają mores...
                A to mi się podoba szczególnie: "George Bernard Shaw znalazł kiedyś w
                antykwariacie jedną ze swych książek z dedykacją: "Iksowi z wyrazami szacunku.
                George Bernard Shaw". Kupił ją i odesłał Iksowi, dodawszy linijkę: "Raz jeszcze
                wyrazy szacunku. George Bernard Shaw"."

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka