Gość: sir Kosynier
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.05.04, 18:37
Masz racje chlopie- mecz byl cholernie dziwny, Slask mnie zaskoczyl, staram
sie to traktowac jako wypadek przy pracy, bo nie wierze zeby taki kiepszczak
sie powtorzyl!!! Greer w koncu sie przelamie, bo za przeproszeniem, nie
takich jak Pacesas odsylal zdolowanych do domu (pisze o Eurolidze). Wierze w
Slask i w to ze sie przelamie. WuKaeS!!!!1