Dodaj do ulubionych

Pieniążki a kobiety

25.10.11, 08:19
Przez wiele lat obserwacji tych wzajemnych relacji, odkryłem niewidzialną nić porozumienia między pieniążkami a kobietami! Mężczyźni z natury są gruboskórni i mało wrażliwi, więc nie odbierają sygnałów wysyłanych przez pieniążki a taki proces niewątpliwie się odbywa! Innego wyjaśnienia nie ma...
Załóżmy, że mężczyzna ma jakieś "zaskórniaki", gdy te się zorientują, że w pobliżu znajduje się kobieta, zaraz zaczynają nadawać sygnały, mniemam, że takiej treści: "kochana, tu jesteśmy! Chodź, uwolnij nas z tego więzienia!" Wiadomo, kobiety są wrażliwe i te sygnały (być może nawet intuicyjnie) odbierają, więc reakcja może być tylko jedna - pieniążki
uwalniają! Następnie czym prędzej, najczęściej chyłkiem, wynoszą poza nasz zasięg. Zapewne zdjęte litością dla tych więzionych bez sądu pieniążków, chcą im oszczędzić na przyszłość podobnego losu i oddają je w posiadanie jakiejś innej pani, która je wkłada do przegródek, w których siedzą już inne pieniążki. W ten sposób wszyscy są zadowoleni, pieniążki bo mają towarzystwo a pani bo spełniła dobry uczynek i w dodatku uzyskała jakieś dobro, koniecznie potrzebne jej do egzystencji... Bywa, że "oprawca" robi larum i awanturę, drze się:
- Gdzie są moje pieniądze?! Kto je ukradł?!
I znacząco spogląda na kobietę, która oczywiście nic nie wie o kradzieży? Gość wścieka się a powinien być wdzięczny, gdyż kobieta uwalniając pieniążki, spełniła dobry uczynek i uwolniła gościa od zbędnego balastu, który na dodatek bezprawnie zawłaszczył! Gdyż wszystkie jego pieniążki, taka jest kolej rzeczy, powinny niezwłocznie trafiać do kobiety!
Obserwuj wątek
    • drugitiktak Re: Pieniążki a kobiety 25.10.11, 12:01
      ja ,na ten przykład wolałabym nie mieć nic do czynienia z pieniędzmi, i przed pierwszym nie słyszeć ; co, wydałaś już wszystko ...? ........Niech się kto inny martwi tym ,że nie starcza.
      • tadeusz_ski.51 Re: Pieniążki a kobiety 26.10.11, 10:58
        Czyli jesteś z tych kobiet wrażliwych na ograniczanie wolności pieniążkom?
        • drugitiktak Re: Pieniążki a kobiety 26.10.11, 11:09
          jestem za wolnością człowieka, niech pieniądze nie ograniczają mojej wolności.
          Ja wiem ,że tak się nie da żyć , teraz za wszystko trzeba płacić .
          • super.222 Re: Pieniążki a kobiety 26.10.11, 11:18
            .teraz za wszystko trzeba płacić<

            EEEE zdarza się również *z miłości*... zdarza.http://emots.yetihehe.com/1/serce.gif
            • tadeusz_ski.51 Re: Pieniążki a kobiety 27.10.11, 12:13
              super.222 napisała:
              > .teraz za wszystko trzeba płacić<
              >
              > EEEE zdarza się również *z miłości*... zdarza.
              http://emots.yetihehe.com/1/serce.gif
              -----------------
              Ale i tak korzyść odnoszą obie strony. Nawet gdy ta biorąca nie kocha dającej, korzyść ma!
              • super.222 Re: Pieniążki a kobiety 27.10.11, 12:21
                Korzyść -
                to nie to samo co
                pieniądze...

                Naturalnie zgadzam się z Tobą, jakieś korzyści wynoszą obie strony.
                Ja podjęłam dyskusję wyłącznie w temacie, że >teraz za wszystko
                trzeba płacić<
                . Pewnie jestem mało bystra, bo zrozumiałam tak
                jak napisałam pod postem na ten temat.
                A teraz wyrażam ogromne zadowolenie z powodu, że zostałam
                dostrzeżona, a to nie często się zdarza. Pozdrawiam. S.
                • tadeusz_ski.51 Superka, dostrzegam Cię 29.10.11, 12:53
                  nawet przez firanki, tylko czasami dostaje rozdwojenia jaźni, bo mi się widzi, że pisze drugi super?? Jeden super, drugi super, trzeci supeł...
                  Wróć! No widzisz? Już wszystko mi się pomieszało...
    • tadeusz_ski.51 Kiedyś się mówiło, 27.10.11, 12:19
      że niektórych swędzą pieniądze. Zastanawiałem się jak to robią i wziąłem raz banknot stówę pod mikroskop. Nic tam szczególnego nie zauważyłem, jedynie nierówności powierzchni ale to pomijam. Czy ktoś wie w jaki sposób pieniążki mogą swędzieć? Może uczulenie od farby? hmmm
      • drugitiktak Re: Kiedyś się mówiło, 27.10.11, 21:31
        nie wiem czy pieniądze swędzą ,ale parzą na pewno , i dlatego tak szybko puszcza się je dalej.
        • tadeusz_ski.51 Parzą?? 29.10.11, 12:57
          drugitiktak napisała:
          > nie wiem czy pieniądze swędzą ,ale parzą na pewno ...
          --------------
          ... jak się parzą to powinny być młode? A u mnie nie ma? ...
          Te moje pewnie stosują kondomy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka