prezes_111 27.02.09, 22:37 wszystko się wali koleżanka którą darzyłem ogromną sympatią i zaufaniem okazała się być wielką kłamczuchą nie wiem czy tak łatwo znów komuś zaufam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rumunska_ksiezniczka Re: gdzie szukać prawdy 27.02.09, 23:13 zaufasz. nie łatwo, ale zaufasz Odpowiedz Link
hey_you_reaktywacja Re: gdzie szukać prawdy 27.02.09, 23:53 Z nimi to krótko trzeba, kobieta swoje miejsce w domu znać musi. www.youtube.com/watch?v=hyntWur6K6o Odpowiedz Link
kaczka-dziwaczka-on-line Re: gdzie szukać prawdy 28.02.09, 13:40 Nie musi, a chce - zwłaszcza jeśli to miejsce - to łóżko Odpowiedz Link
00karolina00 Re: gdzie szukać prawdy 28.02.09, 13:58 Oj kaczka zabawe psujesz. Owszem chce ale delikatne przymuszanie tez czasem jest przyjemne. Odpowiedz Link
kaczka-dziwaczka-on-line Re: gdzie szukać prawdy 28.02.09, 14:17 Nie potwierdzam, nie zaprzeczam Odpowiedz Link
muza24 Re: gdzie szukać prawdy 28.02.09, 17:43 Wiesz, rozumiem zawód... ale pamiętaj, że to że jedna osoba okazała się nie godna Twoje zaufania, nie znaczy że nie zasługują na nie inne osoby. Życzę powodzenia Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 02.03.09, 11:00 Niezwykle trudno zdobyć czyjeś zaufanie. A raz nadwyrężonego nie da się odzyskać, bo i po co? Kto raz zawiódł zrobi to ponownie. 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 02.03.09, 15:38 mandalek napisała: > A raz nadwyrężonego nie da się odzyskać, bo i po co? Kto raz zawiódł zrobi to > ponownie. zgadzam się, bo tak jest... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 03.03.09, 09:40 timiy2 napisał: gadzam się, bo tak jest... O, zdaje się, że mamy podobne spostrzeżenia, a może i więcej 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 09:50 mandalek napisała: > > O, zdaje się, że mamy podobne spostrzeżenia, a może i więcej > bo te spostrzeżenia są prawdziwe.... więcej, kot wie Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 20:07 timiy2 napisał: > więcej, kot wie A to Ci dopiero powiernik Powinnam kupić kota? 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 20:32 mandalek napisała: > Powinnam kupić kota? jak jeszcze nie masz, to pewno że tak Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 20:37 timiy2 napisał: > jak jeszcze nie masz, to pewno że tak Biedak nie miałby u mnie łatwego życia, to może jednak nie? Masz mądrą sygnaturkę. 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 20:55 mandalek napisała: > > Biedak nie miałby u mnie łatwego życia, to może jednak nie? koty lubią wyzwania, może jednak dał by sobie radę, a jak nie, to się znajdą na sąsiednim forum miłośniczki kotów, które z chęcią go przygarną > Masz mądrą sygnaturkę. łatwo jest znaleźć i wkleić mądre słowa, gorzej jest z podążaniem za nimi.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 21:16 timiy2 napisał: .... jak nie, to się znajdą na miłośniczki kotów, które z chęcią go przygarną Jak się kimś opiekuje to się go nie podrzuca nikomu. Masz o mnie ładne zdanie łatwo jest znaleźć i wkleić mądre słowa, gorzej jest z podążaniem za nimi.... Podążania za dobrem uczymy się każdego dnia. 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 21:32 mandalek napisała: > > Masz o mnie ładne zdanie : hmmmm, zdanie, a czy ja mogę mieć o Tobie jakiekolwiek zdanie...?? > > Podążania za dobrem uczymy się każdego dnia. > uczyliśmy się w dzieciństwie, teraz może być już za późno na zmiany, przynajmniej w moim wypadku.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 21:47 timiy2 napisał: > hmmmm, zdanie, a czy ja mogę mieć o Tobie jakiekolwiek zdanie...?? Niby masz rację, ale jak mogłeś pomyśleć, że mogłabym skrzywdzić kogokolwiek? > uczyliśmy się w dzieciństwie, teraz może być już za późno na zmiany, przynajmniej w moim wypadku.... Nigdy nie jest za późno, decyzję, czy chcemy zmienić swój świat podejmujemy sami. 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 22:00 skrzywdzić? mi to nawet przez myśl nie przeszło... decyzja a wykonanie, to dwie różne sprawy, tak się zastanawiam, które z tych dwóch jest trudniejsze.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 22:08 timiy2 napisał: > decyzja a wykonanie, to dwie różne sprawy, tak się zastanawiam, które z tych dwóch jest trudniejsze.... Zdecydowanie decyzja jest trudniejsza, potem już całkiem znośnie Podjęcia właściwych decyzji Ci życzę 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.03.09, 22:20 właściwe decyzje, jak by człowiek nie popełniał błędów, to by nie wiedział czym są... dziękuję i życzę Tobie tego samego Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 09:40 Timiy, jak by człowiek nie popełniał błędów, to nie czułby, że żyje Jeśli boli, to znaczy, że jeszcze potrafimy czuć... Jeśli Twój kot harcuje tak jak te moje za oknem, to musi być świetnym słuchaczem, bo inaczej ..)) 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 11:14 "Czasami warto się zranić, aby się przekonać, czy jeszcze coś się czuje…" mój kot, jedyny kot jakiego mam to siedzi w mojej głowie i też ostatnio nieźle harcuje a słuchaczem zawsze był dobrym Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 12:02 timiy2 napisał: Coś w tym jest niegłupiego... jedyny kot jakiego mam to siedzi w mojej głowie To się zakręciłam > a słuchaczem zawsze był dobrym Dobry słuchacz to jak dobry przyjaciel PS. I tak wolę psy... 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 13:25 mandalek napisała: > To się zakręciłam bo to była literówka kot---> miało być kto > Dobry słuchacz to jak dobry przyjaciel ale zawsze niestety tylko dobry kolega.... > PS. I tak wolę psy... a ja ani tego ani tego... bo one mnie nie lubią... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 14:30 timiy2 napisał: Tak to jest z niedopowiedzeniami, tekstem ukrytym między słowami, za literkami i ich złośliwością Zabrakło mowy ciała > ale zawsze niestety tylko dobry kolega.... Niestety? przyjaciel to przyjaciel, bez względu na płeć = bezcenny. Hm, czyli jednak istnieją szanse na przyjaźń damsko-męską? Wciąż mi mówią, że nie ... A mnie tam lubią i zwierzęta i dzieci 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 15:48 mowa ciała, czasami ona też jest myląca > Hm, czyli jednak istnieją szanse na przyjaźń damsko-męską? Wciąż mi mówią, że nie ... > ja też w to wątpię.... > A mnie tam lubią i zwierzęta i dzieci kogoś muszą Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 16:22 timiy2 napisał: > mowa ciała, czasami ona też jest myląca Jednak nieco ułatwia porozumienie Mam przyjaciela- mężczyznę, a może tak mi się tylko wydaje? Nie, jestem tego pewna kogoś muszą "...bo ja fajna jestem". 13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 17:20 mandalek napisała: > Jednak nieco ułatwia porozumienie Mam przyjaciela- mężczyznę, a może tak mi > się tylko wydaje? Nie, jestem tego pewna jeśli wszystko jest wyjaśnione, to pewnie można być przyjaciółmi bo wtedy wiadomo kto na czym stoi.... > "...bo ja fajna jestem". nie wątpię, skromności nigdy za wiele to z tego wynika, ze "ja nie jestem fajny" Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 19:41 timiy2 napisał: Skromność, skromnością, a co prawda to prawda (Wiedziałam, że jak tylko pomyślę o sobie dobrze, to los mi przypomni, gdzie moje miejsce...) > to z tego wynika, ze "ja nie jestem fajny" : Błędne rozumowanie, przed Tobą czują respekt! Wiesz, przywódca stada i takie tam Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 20:33 mandalek napisała: > Skromność, skromnością, a co prawda to prawda pewność siebie połączona z wiedzą o samym sobie, pięknie > Błędne rozumowanie, przed Tobą czują respekt! > Wiesz, przywódca stada i takie tam ładnie to tak nabijać się z nieśmiałego kolegi Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 20:51 timiy2 napisał: Wiedza o sobie samym to podstawa ładnie to tak nabijać się z nieśmiałego kolegi Gdzież bym śmiała, to z sympatii ) Gdyby nie poczucie humoru to popłakałabym się na środku skrzyżowania... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 21:17 mandalek napisała: > Wiedza o sobie samym to podstawa ale zrozumienie innych ludzie też jest ważne > Gdzież bym śmiała, to z sympatii ) a czym sobie na to zasłużyłem , chyba nie mową ciała > Gdyby nie poczucie humoru to popłakałabym się na środku skrzyżowania... oj tak humor jest bardzo ważny, ale chyba na tym skrzyżowaniu nie było aż tak źle...? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 21:37 timiy2 napisał: By rozumieć innych trzeba poznać siebie i... polubić > a czym sobie na to zasłużyłem , chyba nie mową ciała To na to trzeba zasłużyć? chyba na tym skrzyżowaniu nie było aż tak źle...? Było jeszcze gorzej Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.03.09, 22:02 mandalek napisała: > By rozumieć innych trzeba poznać siebie i... polubić niby człowiek zna samego siebie, ale w ekstremalnych sytuacjach, mimo wszystko może być zaskoczonym własną reakcją.. mam nadzieję że to skrzyżowanie nie było jedną z tych ekstremalnych sytuacji.... no pewnie że trzeba na to zasłużyć nie można darzyć sympatią wszystkich ludzi... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 13:35 timiy2 napisał: Ekstremalne sytuacje, zaskakują, ale wtedy znowu wiemy o sobie więcej I tak od nowa, dzień za dniem Skrzyżowanie było dość dziwnym doświadczeniem. > nie można darzyć sympatią wszystkich ludzi... Niektórych można darzyć sympatią, ot tak bez uzasadnienia) Ale jeśli bardzo chcesz się zasłużyć to zawsze pewnie coś się znajdzie Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 14:52 mandalek napisała: > timiy2 napisał: > Ekstremalne sytuacje, zaskakują, ale wtedy znowu wiemy o sobie więcej wiemy więcej, tylko czy w podobnej sytuacji zachowalibyśmy się tak samo, czy znowu nasza reakcja była by inna > Skrzyżowanie było dość dziwnym doświadczeniem. to jeśli masz uraz do skrzyżowań, to polecam ronda > Niektórych można darzyć sympatią, ot tak bez uzasadnienia) albo i nie darzyć, też bez uzasadnienia > Ale jeśli bardzo chcesz się zasłużyć to zawsze pewnie coś się znajdzie skoro tak twierdzisz Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 15:17 timiy2 napisał: > wiemy więcej, tylko czy w podobnej sytuacji zachowalibyśmy się tak samo, czy znowu nasza reakcja była by inna Byłaby inna, nie jesteśmy zaprogramowanymi robotami > to jeśli masz uraz do skrzyżowań, to polecam ronda Pięknie, a gdzie wsparcie dla koleżanki? Pomocna dłoń czy coś..Eh... > albo i nie darzyć, też bez uzasadnienia To też w sumie jakiś rodzaj uczucia Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 15:38 mandalek napisała: > Byłaby inna, nie jesteśmy zaprogramowanymi robotami i całe szczęście > Pięknie, a gdzie wsparcie dla koleżanki? Pomocna dłoń czy coś..Eh... ale ja nie wiem co się tam wydarzyło, a zresztą może w pobliżu byli chętni do podania pomocnej dłoni... i niech moc będzie z Tobą > To też w sumie jakiś rodzaj uczucia hehe, o tak tylko nie zbyt dobry dla obu stron Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 15:54 timiy2 napisał: Hm, ale taki klon, który czasem, by mnie zastąpił... Kuszące ale ja nie wiem co się tam wydarzyło, a zresztą może w pobliżu byli chętni do podania pomocnej dłoni... Może i byli, ale pomocnych dłoni nigdy dość > hehe, o tak tylko nie zbyt dobry dla obu stron Dlatego wolimy te bardziej pozytywne Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 16:08 mandalek napisała: > Hm, ale taki klon, który czasem, by mnie zastąpił... Kuszące co dwie głowy to nie jedna.... i dwie pary oczu, łatwiej jest wtedy szukać... > ale ja nie wiem co się tam wydarzyło chyba UFO tamtędy nie przelatywało... ale dobrze że wszystko z Tobą w porządku, to jest najważniejsze > Może i byli, ale pomocnych dłoni nigdy dość to fakt, bo ja wierze że wciąż są ludzie, którzy potrafią pomóc bezinteresownie > Dlatego wolimy te bardziej pozytywne tylko gdzie te pozytywne są, jak teraz każdy patrzy wilkiem na drugiego człowieka... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 16:23 timiy2 napisał: > co dwie głowy to nie jedna.... > i dwie pary oczu, łatwiej jest wtedy szukać... Czego szukać a może kogo? > ale dobrze że wszystko z Tobą w porządku, to jest najważniejsze Wiesz, złego nie biorą ja wierze że wciąż są ludzie, którzy potrafią pomóc bezinteresownie > A ja nawet wiem, i tym dwóm panom to chciałabym bardzo podziękować Jakoś tak się dzieje, że spotykam dobrych ludzi na swej drodze. > tylko gdzie te pozytywne są, jak teraz każdy patrzy wilkiem na drugiego człowieka... Wszędzie, tylko się rozejrzyj ) Dostajemy to, co dajemy, a wszystko kiedyś do nas wraca Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 16:54 więc jeszcze są mili ludzie na tym świecie, pocieszające > Wiesz, złego nie biorą czyli bez kija nie podchodzić > Wszędzie, tylko się rozejrzyj ) Dostajemy to, co dajemy, a wszystko kiedyś do > nas wraca obyś miała racje, co do tego bo ja powątpiewam w to.....;/ Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 17:09 timiy2 napisał: więc jeszcze są mili ludzie na tym świecie, pocieszające I to wielu czyli bez kija nie podchodzić no ba! > obyś miała racje, co do tego > bo ja powątpiewam w to.....;/ Powątpiewasz? Nie wolno, jakoś nie wierzę, że nic dobrego nie spotkało Cię np. dzisiaj... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 17:59 mandalek napisała: > I to wielu może i są, ale chyba nie na mojej ścieżce... > no ba! a jednak > Powątpiewasz? Nie wolno, jakoś nie wierzę, że nic dobrego nie spotkało Cię np. > dzisiaj... hmmmm, niech się zastanowię, nie dzisiaj nic, przez cały zeszły tydzień, też nić.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 20:08 timiy2 napisał: > może i są, ale chyba nie na mojej ścieżce... Myślę, że są, ale może ich nie zauważasz? Zołza ze mnie Wiem, ale... > hmmmm, niech się zastanowię, nie dzisiaj nic, przez cały zeszły tydzień, też nić.... Zastanów się raz jeszcze? Coś się znajdzie np. miła konwersacja ze mną Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 20:31 mandalek napisała: > Myślę, że są, ale może ich nie zauważasz? Jak by byli to chyba bym zauważył.... > Zołza ze mnie Wiem, ale... Nie przejmuj się nie tylko z Ciebie ;P ale Ty przynajmniej się do tego przyznajesz otwarcie > Zastanów się raz jeszcze? Coś się znajdzie np. miła konwersacja ze mną A tak faktycznie masz rację, jest to miłe, przynajmniej dla mnie, bo chyba dla Ciebie nie bardzo.... Tylko to jest wirtualne... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 20:40 timiy2 napisał: > Jak by byli to chyba bym zauważył.... Malkontent Wiem, że tak bywa z doświadczenia... > Nie przejmuj się nie tylko z Ciebie ;P ale Ty przynajmniej się do tego przyznajesz otwarcie Jak sam napisałeś, wiem, kim jestem chyba dla > Ciebie nie bardzo.... I wydaje Ci się, że jestem masochistką? Nie robię nic na co nie mam ochoty, co nie wszystkim się podoba Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 20:52 mandalek napisała: > Malkontent nie przesadzajmy > Jak sam napisałeś, wiem, kim jestem ale mam nadzieję że wiesz że ja sobie trochę żartuję > I wydaje Ci się, że jestem masochistką? Nie robię nic na co nie mam ochoty, co > nie wszystkim się podoba masochistką, nie pewnie że nie, ja tak o sobie z mojej wrodzonej skromności powiedziałem rób co chcesz, przecież nikt nie żyje Twoim życiem... "...za głosem serca prostą drogą sobie idź...", te słowa strasznie mi się podobają Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 21:02 timiy2 napisał: > mandalek napisała: > > > Malkontent nie przesadzajmy O, jednak nie do końca Budujące hihi Brak poczucia humoru to największa wada człowieka, po głupocie Moim zdaniem, oczywiście. Skromniś! "...za głosem serca prostą drogą sobie idź...", te słowa strasznie mi się podobają Bardzo ładne, gdyby jeszcze człowiek umiał zawsze usłyszeć, co też mówi to serce... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 21:10 mandalek napisała: > O, jednak nie do końca Budujące hihi Wiem właśnie się cieszę smakiem piwa... > Brak poczucia humoru to największa wada człowieka, po głupocie Moim zdaniem, > oczywiście. zgadzam się całkowicie w złym kierunku poszedł świat, ale cóż zrobić... > Skromniś! i to nieśmiały > Bardzo ładne, gdyby jeszcze człowiek umiał zawsze usłyszeć, co też > mówi to serce... tylko jak to zrobić, aby to było na czas... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 21:23 timiy2 napisał: właśnie się cieszę smakiem piwa... Tak nie podzieliwszy się z innymi? A ja czerwonym winem i prażonymi migdałami. > w złym kierunku poszedł świat, ale cóż zrobić... To nie świat, to ludzie... Powtórzę się sami tworzymy ten czas i to jaki jest jest naszą winą? zasługą? >Skromniś! i to nieśmiały Ależ połączenie > tylko jak to zrobić, aby to było na czas... Czas, ostatnio jakoś tak sobie uzmysłowiłam, że wszystko się dzieje w niewłaściwym czasie Chyba zaanektowaliśmy wątek Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 21:41 mandalek napisała: > Tak nie podzieliwszy się z innymi? A ja czerwonym winem i prażonymi migdałami. Tak nie podzieliwszy się z innymi? Chłodzą się jeszcze cztery wiec nie ma problemu, jeśli masz tylko ochotę winka niestety to już mi zostało na dnie butelki... > Powtórzę się sami tworzymy ten czas i to jaki jest jest naszą winą? zasługą? sami tworzymy, ale tylko wokół siebie, w najbliższym otoczeniu, bo jak by nie patrzeć jesteśmy ze wszystkich stron jednak ograniczeni jakimiś regułami..... > >Skromniś! i to nieśmiały Ależ połączenie jaki się urodził taki jest > Czas, ostatnio jakoś tak sobie uzmysłowiłam, że wszystko się dzieje w > niewłaściwym czasie mi tego nie musisz mówić... > Chyba zaanektowaliśmy wątek ale czy to nasza wina, że nikt się nie chce dołączyć Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 21:56 timiy2 napisał: Nie lubię piwa, jak dla mnie jest zbyt gorzkie. Wina mam sporo, kupuję, bo lubię, ale rzadko piję Schematy, nakazy, zakazy, ograniczenia - czy rzeczywiście nas otaczają i wpływają na nas, czy sami sobie to wmawiamy? > jaki się urodził taki jest A to z tego się nie wyrasta? > mi tego nie musisz mówić... Naprawdę? Mnie to ostatnio bardzo zastanawia? Jak to możliwe, bym była wciąż nie w tym czasie i w tym miejscu, co trzeba? Mam tylko nadzieję, że autor nie poczuje się obrażony? Strasznie się pootwieraliśmy tak publicznie, aż się sobie dziwię Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 22:13 mandalek napisała: > Nie lubię piwa, jak dla mnie jest zbyt gorzkie. Wina mam sporo, kupuję, bo > lubię, ale rzadko piję więc musisz się poprawić w tej materii > Schematy, nakazy, zakazy, ograniczenia - czy rzeczywiście nas otaczają i > wpływają na nas, czy sami sobie to wmawiamy? moim skromnym zdaniem to wpływają, w końcu prawo to prawo i nie możemy robić co nam się chce, bo jak by wtedy świat wyglądał... > A to z tego się nie wyrasta? chyba nie w moim przypadku > Jak to możliwe, bym była wciąż nie w tym czasie i w tym miejscu, co trzeba? bo jednak nie wszystko się da zmienić własnymi siłami, czasami po prostu potrzeba tzw. szczęścia > Mam tylko nadzieję, że autor nie poczuje się obrażony? hmmmm, ja też mam taką nadzieję > Strasznie się pootwieraliśmy tak publicznie, aż się sobie dziwię ale to tylko nicki, więc chyba nic się złego nie dzieje Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.03.09, 22:47 timiy2 napisał: > więc musisz się poprawić w tej materii Nie lubię pić w samotności, wino sprzyja rozmowom, a monolog to nie moja mocna strona Pełna anarchia by mi się nie podobała, ale przyznaję, że stosowanie się do norm nie jest moja mocną stroną > chyba nie w moim przypadku Może potrzeba jeszcze czasu ) > bo jednak nie wszystko się da zmienić własnymi siłami, czasami po prostu potrzeba tzw. szczęścia Zgadzam się Gdzie szukać szczęścia? > ale to tylko nicki, więc chyba nic się złego nie dzieje Za nickami kryją się ludzie, z ich wrażliwością, emocjami itp i one są prawdziwe, prawda? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 01:13 mandalek napisała: > Nie lubię pić w samotności, wino sprzyja rozmowom chyba nikt nie lubi, choć muszę przyznać, że mi to za bardzo nie przeszkadza... > Pełna anarchia by mi się nie podobała, ale przyznaję, że stosowanie się do norm > nie jest moja mocną stroną hmmmm, buntownik z wyboru choć muszę przyznać, że też nie lubię jak mnie ktoś do czegoś zmusza ;P > Może potrzeba jeszcze czasu ) sam już nie wiem, może to ze mną jest coś nie w porządku.... > Zgadzam się Gdzie szukać szczęścia? tego to ja na pewno nie wiem > Za nickami kryją się ludzie, z ich wrażliwością, emocjami itp i one są > prawdziwe, prawda? tak, zgadza się, tylko że tzw. papier wszystko przyjmie..... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 13:43 timiy2 napisał: > hmmmm, buntownik z wyboru choć muszę przyznać, że też nie lubię jak mnie ktoś do czegoś zmusza ;P Jaki buntownik ? Ot, kobieta, która robi, co chce > sam już nie wiem, może to ze mną jest coś nie w porządku.... Nie wydaje mi się... zresztą zawsze można zapytać co to znaczy "w porządku" ? > tego to ja na pewno nie wiem A nawet jakbym wiedział to ... papier wszystko przyjmie..... Zauważyłeś, że ludzie coraz więcej mówią, tylko po to, by zagłuszyć ciszę, a na dodatek wcale już nie słuchają Ale może to moje subiektywne odczucie? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 14:15 mandalek napisała: > Jaki buntownik ? Ot, kobieta, która robi, co chce Oby pozostało tak jak najdłużej > Nie wydaje mi się... zresztą zawsze można zapytać co to znaczy "w porządku" ? to co znaczy w porządku według Ciebie? bo dla mnie to faceci w moim wieku, powinni już coś mieć.... > A nawet jakbym wiedział to ... to starałbym się to osiągnąć... a może już bym tam był > Zauważyłeś, że ludzie coraz więcej mówią, tylko po to, by zagłuszyć ciszę, a na > dodatek wcale już nie słuchają Ale może to moje subiektywne odczucie? ja ostatnio mam dość ograniczony kontakt z ludźmi, więc ciężko mi w tej chwili powiedzieć, choć wydaje mi się że możesz mieć co do tego rację... tylko dlaczego tak się dzieje? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 16:14 timiy2 napisał: > Oby pozostało tak jak najdłużej Tego jestem pewna > to co znaczy w porządku według Ciebie? "W porządku" wg mnie to świadomość, kim jestem, a kim nie, czego pragnę, a co mogę, to umiejętność ciągłego poszukiwania i odkrywania, ale bez presji, że muszę Może tyle... > bo dla mnie to faceci w moim wieku, powinni już coś mieć.... Co mieć? Możesz to rozwinąć? > to starałbym się to osiągnąć... a może już bym tam był Wszystko jest możliwe... > ja ostatnio mam dość ograniczony kontakt z ludźmi, więc ciężko mi w tej chwili powiedzieć, choć wydaje mi się że możesz mieć co do tego rację... tylko dlaczego tak się dzieje? Zamknięto Cię w wieży? Poszukać klucza? Dlaczego? Pewnie dlatego, że za szybko żyjemy, że nie mamy czasu, że wciąż gonimy za nienazwanym, że... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 17:38 mandalek napisała: > Tego jestem pewna nic nie jest pewne, prędzej czy później wszystko się kończy... > "W porządku" wg mnie to świadomość, kim jestem, a kim nie, czego pragnę, a co > mogę, to umiejętność ciągłego poszukiwania i odkrywania, ale bez presji, że > muszę Może tyle... czyli chyba jak każdy 'normalny' człowiek > Co mieć? Możesz to rozwinąć? wolę jednak nie rozwijać... > Wszystko jest możliwe... niby tak się mówi, ale to chyba nie jest prawda... > Zamknięto Cię w wieży? Poszukać klucza? klucz jest wyrzucony już bardzo dawno temu... > Dlaczego? Pewnie dlatego, że za szybko żyjemy, że nie mamy czasu, że wciąż > gonimy za nienazwanym, że... a może niektórzy nie chcą tak gonić, a po prostu żyć... ale prawda jest taka, jak nie gonisz to zostajesz w tyle, a wręcz się cofasz... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 18:40 timiy2 napisał: > nic nie jest pewne, prędzej czy później wszystko się kończy... Musi być coś stałego. > czyli chyba jak każdy 'normalny' człowiek Nie jestem nikim wyjątkowym > wolę jednak nie rozwijać... Nie nalegam, choć chciałabym wiedzieć, co góruje mieć czy być > niby tak się mówi, ale to chyba nie jest prawda... "Jeśli czegoś chcesz to możesz to mieć" - nie pamiętam, kto to powiedział. > klucz jest wyrzucony już bardzo dawno temu... OK, wysyłam ślusarza > a może niektórzy nie chcą tak gonić, a po prostu żyć... > ale prawda jest taka, jak nie gonisz to zostajesz w tyle, a wręcz się cofasz... I znowu wybory, wybory .... Życie dla życia, a nie dla pracy... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 20:25 mandalek napisała: > Nie jestem nikim wyjątkowym ale życzę Ci abyś była wyjątkowa dla kogoś > Nie nalegam, choć chciałabym wiedzieć, co góruje mieć czy być być, bo jak zdrowie pozwoli to można i mieć > "Jeśli czegoś chcesz to możesz to mieć" - nie pamiętam, kto to powiedział. tak to chyba mogą powiedzieć tylko nieliczni....bo tysiące ludzi coś tam chce, a tylko nieliczni maja > OK, wysyłam ślusarza tu to by się raczej dynamit przydal > I znowu wybory, wybory .... Życie dla życia, a nie dla pracy... dokładnie, bo i tak w końcu zostaną nam tylko wspomnienia... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 21:25 timiy2 napisał: > ale życzę Ci abyś była wyjątkowa dla kogoś Dziękuję, co ma być będzie > być, bo jak zdrowie pozwoli to można i mieć Zabrzmiało niepokojąco.... Zdrowie, szlachetne zdrowie.... > tak to chyba mogą powiedzieć tylko nieliczni....bo tysiące ludzi coś tam chce, a tylko nieliczni maja Może zbyt wiele oczekują? tu to by się raczej dynamit przydal Trzeba było tak od razu, drużyna saperów w drodze > dokładnie, bo i tak w końcu zostaną nam tylko wspomnienia... Niektóre chciałabym wymazać Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 21:41 mandalek napisała: > Dziękuję, co ma być będzie tak, ale czasami trzeba temu dopomóc >Może zbyt wiele oczekują? może, choć ja chyba do takich nie należę > Trzeba było tak od razu, drużyna saperów w drodze mam nadzieję że dadzą radę > Niektóre chciałabym wymazać ale jak sama powiedziałaś, muszą być też te nie za bardzo miłe, aby człowiek wiedział że jeszcze żyje.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 21:56 timiy2 napisał: > tak, ale czasami trzeba temu dopomóc Chyba nie umiem > może, choć ja chyba do takich nie należę To dobrze o Tobie świadczy > mam nadzieję że dadzą radę Jest aż tak źle? > ale jak sama powiedziałaś, muszą być też te nie za bardzo miłe, aby człowiek wiedział że jeszcze żyje.... Pamiętam, ale nie wszystkie musiałyby zostać Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 22:10 mandalek napisała: > Chyba nie umiem więc nie jesteś sama > To dobrze o Tobie świadczy a może dostałem już nauczkę > Jest aż tak źle? lepiej nie mówić > Pamiętam, ale nie wszystkie musiałyby zostać niestety zostaną i szczerze mówiąc nie wiele możemy zrobić, aby nie powracały te mniej sympatyczne.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 22:17 timiy2 napisał: > więc nie jesteś sama Zawsze lepiej wiedzieć, że jest ktoś podobny > a może dostałem już nauczkę Pewnie mi o tym nie opowiesz? > lepiej nie mówić Mogę jakoś pomóc? > niestety zostaną i szczerze mówiąc nie wiele możemy zrobić, aby nie powracały te mniej sympatyczne.... Upiory można przegonić Chyba... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 22:24 mandalek napisała: > Zawsze lepiej wiedzieć, że jest ktoś podobny tylko w czym ta wiedza pomaga...? > Pewnie mi o tym nie opowiesz? > Mogę jakoś pomóc? sam sobie muszę pomóc, w końcu nie ma rzeczy nie możliwych... > Upiory można przegonić Chyba... można je odizolować, ale nie wiem czy da się je całkowicie przegnać... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 22:33 timiy2 napisał: > tylko w czym ta wiedza pomaga...? ; Nie wiem, ale jakoś raźniej A może jestem dziwna Zawsze dobrze z kimś porozmawiać, kto czuje podobnie. ))) > sam sobie muszę pomóc, w końcu nie ma rzeczy nie możliwych... Jestem pewna, że sobie poradzisz > można je odizolować, ale nie wiem czy da się je całkowicie przegnać... A kysz i ich nie ma Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 22:47 porozmawiać zawsze jest miło i dlatego warto rozmawiać a dziwna pewnie też jesteś > Jestem pewna, że sobie poradzisz staram się jak mogę > A kysz i ich nie ma haha, żeby to było takie proste... to by życie wielu ludzi wyglądało inaczej Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 22:53 timiy2 napisał: > porozmawiać zawsze jest miło i dlatego warto rozmawiać Myślę, że warto, bo rozmowy nas wzbogacają > a dziwna pewnie też jesteś To mi nie wygląda na komplement > staram się jak mogę Będzie dobrze! > haha, żeby to było takie proste... to by życie wielu ludzi wyglądało inaczej Przyznaj, że sam sposób oryginalny, a że nie bardzo skuteczny ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 23:20 mandalek napisała: > Myślę, że warto, bo rozmowy nas wzbogacają nie wnoszę sprzeciwu, chyba tak jest, tylko trzeba mieć jeszcze z kim porozmawiać... > To mi nie wygląda na komplement ale było > Przyznaj, że sam sposób oryginalny, a że nie bardzo skuteczny ) dokładnie tak jak mówisz, więc trzeba może inny sposób uskutecznić Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.03.09, 23:51 timiy2 napisał: > nie wnoszę sprzeciwu, chyba tak jest, tylko trzeba mieć jeszcze z kim porozmawiać... Rzeczywiście o kogoś takiego niełatwo > ale było Urocze ) Zarumieniłabym się, ale... > dokładnie tak jak mówisz, więc trzeba może inny sposób uskutecznić Teraz liczę ta Twoją wenę... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 00:04 mandalek napisała: >Rzeczywiście o kogoś takiego niełatwo to fakt że nie łatwo, choć czasami też nie zawsze dajemy drugiej osobie szansy, odnosząc niejednokrotnie mylne pierwsze wrażenie... > Urocze ) Zarumieniłabym się, ale... dobrze, więcej już nie będę się wysilał, bo mi to chyba za dobrze nie wychodzi > Teraz liczę ta Twoją wenę... mój sposób jest bardzo prosty, ale niestety nie zbyt mądry i też nie skuteczny.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 00:21 timiy2 napisał: > to fakt że nie łatwo, choć czasami też nie zawsze dajemy drugiej osobie szansy, odnosząc niejednokrotnie mylne pierwsze wrażenie... O, w tym jestem mistrzem. Niestety > dobrze, więcej już nie będę się wysilał, bo mi to chyba za dobrze nie wychodzi Wręcz przeciwnie, ale to moje zdanie > mój sposób jest bardzo prosty, ale niestety nie zbyt mądry i też nie skuteczny... No nie,ale może go zdradzisz? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 00:40 mandalek napisała: > O, w tym jestem mistrzem. Niestety to trzeba to zmienić, albo przynajmniej próbować > Wręcz przeciwnie, ale to moje zdanie no właśnie, to tylko Twoje zdanie > No nie,ale może go zdradzisz? ale po co, przecież nie wolno rozpijać narodu Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 10:41 timiy2 napisał: > to trzeba to zmienić, albo przynajmniej próbować Staram się, ale to jak odruch warunkowy > no właśnie, to tylko Twoje zdanie E, a moje zdanie to już się nie liczy ? > ale po co, przecież nie wolno rozpijać narodu Nie wolno Masz rację, ani to mądre, ani pomocne, więc może nie trzeba go zbytnio uskuteczniać. Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 11:42 Na wstępie to wszystkiego dobrego z wiadomej okazji tnij.org/c033 mandalek napisała: > Staram się, ale to jak odruch warunkowy czyli jak warunkowy, to jeszcze można coś z tym zrobić tylko trzeba chcieć > E, a moje zdanie to już się nie liczy ? w pewnym sensie się liczy, ale tak bardziej wirtualnie > Nie wolno Masz rację, ani to mądre, ani pomocne, więc może nie trzeba go > zbytnio uskuteczniać. pewne że nie, ale z braku laku dobre i to Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 18:23 timiy2 napisał: Dziękuję Piękne i prawie jak prawdziwe > czyli jak warunkowy, to jeszcze można coś z tym zrobić tylko trzeba chcieć Może, ale to wymaga sporo wysiłku > w pewnym sensie się liczy, ale tak bardziej wirtualnie Masz idealną okazję, by tu poćwiczyć, a potem wykorzystać umiejętności w rzeczywistości > pewne że nie, ale z braku laku dobre i to Nie wierzę, że wystarczają Ci takie substytuty Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 18:46 mandalek napisała: > Może, ale to wymaga sporo wysiłku większy wysiłek, większa nagroda nie lepiej się trochę pomęczyć i w końcu dotrzeć do celu > Masz idealną okazję, by tu poćwiczyć, a potem wykorzystać umiejętności w > rzeczywistości dla mnie ciągle są to całkowicie różne światy, i chyba nie da się tego doświadczenia, zdobytego turaj tak łatwo przenieść do rzeczywistości.... > Nie wierzę, że wystarczają Ci takie substytuty pewnie że nie wystarczają i wcale ich tak często nie stosuję ale niekiedy trzeba Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 19:11 timiy2 napisał: > większy wysiłek, większa nagroda nie lepiej się trochę pomęczyć > i w końcu dotrzeć do celu Wiem, wiem, popracuję nad tym w wolnej chwili) > dla mnie ciągle są to całkowicie różne światy, i chyba nie da się tego doświadczenia, zdobytego turaj tak łatwo przenieść do rzeczywistości.... Pewnie masz rację, nie mogę się wypowiedzieć. W wirtualnym świecie bywam sporadycznie (może ostatnio nieco częściej) i nie łączę tego z realnym życiem, ale wydaje mi się, że uczyć można się wszędzie > pewnie że nie wystarczają i wcale ich tak często nie stosuję > ale niekiedy trzeba Uspokoiłeś mnie Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 19:52 mandalek napisała: > Wiem, wiem, popracuję nad tym w wolnej chwili) pewnie nie wiele tych wolnych chwil masz.... > uczyć można się wszędzie fajnie jak byś miała co do tego rację, teraz to sam się zacząłem zastanawiać, czy faktycznie można się tu czegoś nauczyć czy też nie i do czego taka nauka może doprowadzić... > Uspokoiłeś mnie ale czym? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 20:13 timiy2 napisał: > pewnie nie wiele tych wolnych chwil masz... Niestety, bardzo niewiele... > > fajnie jak byś miała co do tego rację, teraz to sam się zacząłem zastanawiać, czy faktycznie można się tu czegoś nauczyć czy też nie Lubię mieć rację i do czego taka nauka może doprowadzić... Po namyśle też się nad tym zastanawiam > ale czym? Świadomością, że wiesz, złych rozwiązań nie należy zbyt często stosować Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 20:27 mandalek napisała: > Niestety, bardzo niewiele... nie wiem czy mam zazdrościć czy współczuć...? > Lubię mieć rację hehe, oby nie zawsze... > Po namyśle też się nad tym zastanawiam chyba do niczego dobrego... > Świadomością, że wiesz, złych rozwiązań nie należy zbyt często stosować ale jak nie ma lepszych, to co wtedy Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 20:34 timiy2 napisał: > nie wiem czy mam zazdrościć czy współczuć...? Sama nie wiem Wszystko ma dobre i złe strony.... > hehe, oby nie zawsze... hihi, nie zawsze, ale przeważnie mam i to mnie denerwuję, ale nie mów nikomu > chyba do niczego dobrego... Nie będzie źle, jeśli się znajdzie złoty środek > ale jak nie ma lepszych, to co wtedy Szukać wciąż innych, albo znaleźć jakieś zajęcie Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 20:50 mandalek napisała: > Sama nie wiem Wszystko ma dobre i złe strony.... no tak, każdy kij ma dwa końce...tylko jak zrobić, aby nie oberwać żadnym z nich > hihi, nie zawsze, ale przeważnie mam i to mnie denerwuję, ale nie mów nikomu ciekawe podejście, ale zatrzymam to dla siebie > Nie będzie źle, jeśli się znajdzie złoty środek no właśnie, trzeba zachować równowagę, bo inaczej to się nie kończy za dobrze.... > Szukać wciąż innych, albo znaleźć jakieś zajęcie hmmmm, żeby to było takie proste... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 21:57 timiy2 napisał: > no tak, każdy kij ma dwa końce...tylko jak zrobić, aby nie oberwać żadnym z nich Życie nie może być pasmem sukcesów, radości, bo wtedy byśmy ich nie zauważali i nie doceniali > ciekawe podejście, ale zatrzymam to dla siebie Przyznaj, że to denerwujące, wciąż słyszeć: "Miałaś rację" ;P > no właśnie, trzeba zachować równowagę, bo inaczej to się nie kończy za dobrze.... Chyba wiesz w tej materii coś więcej niż ja... > hmmmm, żeby to było takie proste... Proste = łatwe, a nic, co łatwo dostaliśmy nie cieszy Uciekam na kilka dni z wirtualnego świata, no może nie całkiem, bo bez maila to jednak nie umiem , jeśli ci saperzy nie pomogą to daj znać wyślę desant Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 22:13 mandalek napisała: > Życie nie może być pasmem sukcesów, radości, bo wtedy byśmy ich nie zauważali i > nie doceniali pewnie tak, ale też nie może być pasmem ciągłych porażek > Przyznaj, że to denerwujące, wciąż słyszeć: "Miałaś rację" ;P hehe, nie wiem, nigdy nie byłem w takiej sytuacji >Chyba wiesz w tej materii coś więcej niż ja... nie wydaje mi się... > Proste = łatwe, a nic, co łatwo dostaliśmy nie cieszy no nie wiem, jak bym wygrał w lotto to pewnie bym się cieszył > Uciekam na kilka dni z wirtualnego świata już Ci zazdroszczę, więc baw się dobrze >jeśli ci saperzy nie pomogą to daj znać wyślę desant też nie wiem czy pomogą.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 12.03.09, 21:22 timiy2 napisał: Widzę, że nadal nikt nie wie, gdzie szukać prawdy > pewnie tak, ale też nie może być pasmem ciągłych porażek Nigdy nie jest tylko źródłem porażek... > no nie wiem, jak bym wygrał w lotto to pewnie bym się cieszył A podzieliłbyś się ze mną? > już Ci zazdroszczę, więc baw się dobrze Dziękuję, choć nie było czego zazdrościć > też nie wiem czy pomogą.... Pomogą, jeśli tylko im pozwolisz Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 13.03.09, 09:58 mandalek napisała: > Widzę, że nadal nikt nie wie, gdzie szukać prawdy bo każdy widzi prawdę po swojemu, a to rodzi konflikty... > Nigdy nie jest tylko źródłem porażek... i to jest w tym wszystkim fajne, gdyż prędzej czy później wszystko się kończy, tylko szkoda że te fajne rzeczy kończą się z reguły znacznie szybciej.... > A podzieliłbyś się ze mną? to jest podchwytliwe pytanie może > Dziękuję, choć nie było czego zazdrościć a może jednak coś miłego się wydarzyło? co sprawiło że się uśmiechnęłaś, zaśmiałaś, jakaś drobnostka > Pomogą, jeśli tylko im pozwolisz ja pozwalam, ale niestety nie ma chętnych..... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 13.03.09, 23:54 timiy2 napisał: > bo każdy widzi prawdę po swojemu, a to rodzi konflikty... A może zwyczajnie prawd jest wiele i różnych? > i to jest w tym wszystkim fajne, gdyż prędzej czy później wszystko się kończy, tylko szkoda że te fajne rzeczy kończą się z reguły znacznie szybciej.... Ale są i to jest niesamowite > to jest podchwytliwe pytanie może Absolutnie nie Oj, nie bądź taki, małe wakacje, mogą być z last minute > a może jednak coś miłego się wydarzyło? co sprawiło że się uśmiechnęłaś, zaśmiałaś, jakaś drobnostka Jakby się tak zastanowić ... Niech pomyślę... > ja pozwalam, ale niestety nie ma chętnych..... To już kłamstwo, bo i saperzy i desant, hm, a może powinnam tam Ci posłać, kogoś groźnego? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 14.03.09, 09:12 mandalek napisała: > A może zwyczajnie prawd jest wiele i różnych? a czy faktycznie może tak być...? ja ciągle myślę że jest jedna, tylko różnie interpretowana... > Ale są i to jest niesamowite skoro mówisz że są, to ja Ci uwierzę na słowo... > Absolutnie nie Oj, nie bądź taki, małe wakacje, mogą być z last minute będę o tym pamiętał > Jakby się tak zastanowić ... Niech pomyślę... chyba nie była tak źle.... > To już kłamstwo, bo i saperzy i desant, hm, a może powinnam tam Ci posłać, kogo > ś > groźnego? właściwie to wystarczyłaby jedna osoba, ale chyba się jeszcze nie urodziła i nie urodzi.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 14.03.09, 19:41 timiy2 napisał: > a czy faktycznie może tak być...? > ja ciągle myślę że jest jedna, tylko różnie interpretowana... Chyba jednak Twoja teoria jest lepsza > skoro mówisz że są, to ja Ci uwierzę na słowo... Super! To lubię > będę o tym pamiętał Przypomnę Ci jakby co > właściwie to wystarczyłaby jedna osoba, ale chyba się jeszcze nie urodziła i nie urodzi.... Za wysokie wymagania? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 15.03.09, 00:59 mandalek napisała: > Chyba jednak Twoja teoria jest lepsza też tak mi się wydaje > Super! To lubię > Przypomnę Ci jakby co jak mówię że będę pamiętał, to będę > Za wysokie wymagania? a raczej ich brak albo chyba nie jestem zbyt interesujący Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 15.03.09, 16:05 timiy2 napisał: > też tak mi się wydaje Teraz wystarczy to wcielić w życie > jak mówię że będę pamiętał, to będę Oj, bez obrażania mi się tutaj Ja zapominam, więc zapisuję > a raczej ich brak Brak wymagań? Nie wierzę, wszyscy czegoś tam oczekujemy ) > albo chyba nie jestem zbyt interesujący Co za wiara w siebie A może nieco mniej krytyki? PS. Sygnaturka idealnie pasuje do.. mojej torby Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 15.03.09, 18:12 mandalek napisała: > Teraz wystarczy to wcielić w życie ale to już nie ma co wcielać w życie > Oj, bez obrażania mi się tutaj Ja zapominam, więc zapisuję nikt się nie obraża, tylko jest inny problem, żeby wygrać, trzeba grać... > Brak wymagań? Nie wierzę, wszyscy czegoś tam oczekujemy ) ostatnio się nauczyłem, że czym więcej oczekujemy, tym większy zawód przeżywamy, więc chyba już lepiej niczego nie oczekiwać, jak się trafi to fajnie, jak nie to dalej będzie to samo... > Co za wiara w siebie A może nieco mniej krytyki? to nie brak wiary w siebie, tylko realia...:/, a co najgorsze to że ciężko z tym walczyć... > PS. Sygnaturka idealnie pasuje do.. mojej torby ja myślę że nie tylko do Twojej większość kobiet tak ma Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 15.03.09, 19:53 timiy2 napisał: > ale to już nie ma co wcielać w życie Ale każdy dzień przynosi coś nowego, to może się znajdzie? > żeby wygrać, trzeba grać... No nie, nawet nie dajesz szansy... a to znaczy, że nici z wakacji > ostatnio się nauczyłem, że czym więcej oczekujemy, tym większy zawód przeżywamy, więc chyba już lepiej niczego nie oczekiwać, A ja uparcie twierdzę, że nie należy tracić wiary i rezygnować z oczekiwań, bo potem i tak czujemy zawód. jak się trafi to fajnie, jak nie to dalej będzie to samo... To zostawianie życia przypadkowi, własnemu biegowi, fatalne, choć sama praktykuję Niestety. > to nie brak wiary w siebie, tylko realia...:/, a co najgorsze to że ciężko z tym walczyć... Nie ma potrzeby walczyć, wystarczy wstać rano: powiedzieć sobie, jestem fantastyczny i już > ja myślę że nie tylko do Twojej większość kobiet tak ma A chciałam być niepowtarzalna Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 15.03.09, 21:16 mandalek napisała: > Ale każdy dzień przynosi coś nowego, to może się znajdzie? komu przynosi to przynosi, ale niestety nie mnie > No nie, nawet nie dajesz szansy... a to znaczy, że nici z wakacji czyli wypadało by zacząć grać... > A ja uparcie twierdzę, że nie należy tracić wiary i rezygnować z oczekiwań, bo > potem i tak czujemy zawód. może i czujemy zawód ale z pewnością mniej taki boli > To zostawianie życia przypadkowi, własnemu biegowi, fatalne, choć sama > praktykuję Niestety. oglądałem pewną bajkę i tam mówili że nie ma przypadków i ja chyba w to wierze > Nie ma potrzeby walczyć, wystarczy wstać rano: powiedzieć sobie, jestem > fantastyczny i już ileż można się oszukiwać? > A chciałam być niepowtarzalna ja nie znam zawartości Twojej torebki, więc kto wie co Ty tam masz i czy nie czyni Cię ona niepowtarzalną Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 15.03.09, 22:20 timiy2 napisał: > komu przynosi to przynosi, ale niestety nie mnie Zobaczysz jutro i Tobie przyniesie ) > czyli wypadało by zacząć grać... Koniecznie W końcu jakieś przyjemności, by się przydały Nie, żebym nalegała, ale .. > może i czujemy zawód ale z pewnością mniej taki boli Boli tak samo > oglądałem pewną bajkę i tam mówili że nie ma przypadków i ja chyba w to wierze Bajki nie mogą kłamać > ileż można się oszukiwać? Ileż można się dołować, czymś, co jest niezależne od nas? > ja nie znam zawartości Twojej torebki, więc kto wie co Ty tam masz i czy nie czyni Cię ona niepowtarzalną To jest możliwe, ostatnio zaskoczyłam kogoś wyciągając z niej śrubokręt (nie wiem, skąd się tam wziął) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 15.03.09, 22:32 mandalek napisała: > Zobaczysz jutro i Tobie przyniesie ) ja wiem jak będzie wyglądał jutrzejszy dzień (nie żebym był jasnowidzem), ale nic ciekawego się nie zdarzy.... > Koniecznie W końcu jakieś przyjemności, by się przydały o tak tu masz trochę racji > Boli tak samo mnie jakoś mniej... > Bajki nie mogą kłamać hmmm, dobrze powiedziane > Ileż można się dołować, czymś, co jest niezależne od nas? a nie jest, no nie wiem > To jest możliwe, ostatnio zaskoczyłam kogoś wyciągając z niej śrubokręt (nie > wiem, skąd się tam wziął) haha, Ty chyba faktycznie jesteś niepowtarzalna Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 15.03.09, 22:54 timiy2 napisał: > ja wiem jak będzie wyglądał jutrzejszy dzień (nie żebym był jasnowidzem), ale nic ciekawego się nie zdarzy.... Jak to możliwe, że wiesz? A element zaskoczenia? > o tak tu masz trochę racji Napiszę nieskromnie, że całkiem sporo racji > mnie jakoś mniej... A to przepraszam.... > hmmm, dobrze powiedziane Tylko, czy można im ufać? > a nie jest, no nie wiem Sama już nie wiem... > haha, Ty chyba faktycznie jesteś niepowtarzalna Nie zaprzeczę Mam nadzieję, że nie będą mnie pokazywać jako osobliwość Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 16.03.09, 00:00 mandalek napisała: > Jak to możliwe, że wiesz? A element zaskoczenia? wiem a element zaskoczenia to takie słoneczko jak dzisiaj > Napiszę nieskromnie, że całkiem sporo racji a ja skromnie przyznam Tobie rację > A to przepraszam.... każdy jest tylko człowiekiem i czuje po swojemu > Tylko, czy można im ufać? ja nie ufam nikomu już nie..... > Sama już nie wiem... trzeba obstawać przy swoim > Nie zaprzeczę Mam nadzieję, że nie będą mnie pokazywać jako osobliwość a czemu? mogłoby to być całkiem ciekawe Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 16.03.09, 20:35 timiy2 napisał: > wiem a element zaskoczenia to takie słoneczko jak dzisiaj Jakie słoneczko? Gdzie? U mnie lało cały dzień Skąd ta znajomość przyszłości? > a ja skromnie przyznam Tobie rację O, nie znowu mam rację hihi > każdy jest tylko człowiekiem i czuje po swojemu I to jest w nas fajne Mimo wszystko. > ja nie ufam nikomu już nie..... To smutne, wierzę, że jeszcze komuś zaufasz... > trzeba obstawać przy swoim Nawet jeśli się nie jest pewnym swoich racji? > a czemu? mogłoby to być całkiem ciekawe o Ty okrutniku jeden! Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 16.03.09, 21:37 mandalek napisała: > Jakie słoneczko? Gdzie? U mnie lało cały dzień Skąd ta znajomość przyszłości no właśnie lało, dlatego nie było elementu zaskoczenia a dzień był taki jak myślałem... > O, nie znowu mam rację hihi a co nie lubisz mieć racji? > I to jest w nas fajne Mimo wszystko. a nie zastanawiałaś się kiedyś, jak by to było nic nie czuć, żyć sobie spokojnie bez zbędnych emocji...? > To smutne, wierzę, że jeszcze komuś zaufasz... nie wiem co lesze, na razie jest tak, bo inaczej być nie może... aczkolwiek nigdy nie wiadomo co Ci się trafi > Nawet jeśli się nie jest pewnym swoich racji? to tak jak komentatorzy sportowi, albo się przyznać do błędu, albo iść w zaparte.... > o Ty okrutniku jeden! słyszę to już nie pierwszy raz Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 16.03.09, 22:36 timiy2 napisał: > no właśnie lało, dlatego nie było elementu zaskoczenia a dzień był taki jak myślałem... Moja wrodzona empatia podpowiada mi jakieś straszne rzeczy, mam nadzieję, że mylnie... > a co nie lubisz mieć racji? Lubię, ale to się już robi rutyną > a nie zastanawiałaś się kiedyś, jak by to było nic nie czuć, żyć sobie spokojnie bez zbędnych emocji...? Nieraz się zastanawiałam i mi wyszło, że to jakby nie żyć, nic nie czujesz-nie ma Cię... > nie wiem co lesze, na razie jest tak, bo inaczej być nie może... > aczkolwiek nigdy nie wiadomo co Ci się trafi "Na razie", to znaczy, że jest szansa... > to tak jak komentatorzy sportowi, albo się przyznać do błędu, albo iść w zaparte.... Nie umiem kłamać, może nie rośnie mi noś jak u Pinokia, ale od razu widać więc się nie wygłupiam... > słyszę to już nie pierwszy raz Ale ode mnie pierwszy! Proszę zapisać na czerwono i zapamiętać! gg13730054 Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 16.03.09, 23:08 mandalek napisała: > Moja wrodzona empatia podpowiada mi jakieś straszne rzeczy, mam nadzieję, że > mylnie... nic strasznego się nie działo, tylko ciągle to samo, taka szara rzeczywistość... > Lubię, ale to się już robi rutyną to bądź człowiekiem i nie miej choć z raz na tydzień racji > Nieraz się zastanawiałam i mi wyszło, że to jakby nie żyć, nic nie czujesz-nie > ma Cię... czujesz np. promyki słońca na twarzy, czy wiatr we włosach, to też może być przyjemne i wtedy też człowiek wie że żyje a przynajmniej to cię nie zrani... > "Na razie", to znaczy, że jest szansa... szansa zawsze się jakaś pojawi, tylko ważne jest aby ją nie przegapić... > Nie umiem kłamać, może nie rośnie mi noś jak u Pinokia, ale od razu widać > więc się nie wygłupiam... hahaha, kobieta która nie umie kłamać, dobry żart > Ale ode mnie pierwszy! Proszę zapisać na czerwono i zapamiętać! tak jest! Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 10:48 timiy2 napisał: > nic strasznego się nie działo, tylko ciągle to samo, taka szara rzeczywistość... To proszę mnie nie straszyć > to bądź człowiekiem i nie miej choć z raz na tydzień racji Staram się, jak mogę,a le mi nie wychodzi hihi > czujesz np. promyki słońca na twarzy, czy wiatr we włosach, to też może być przyjemne i wtedy też człowiek wie że żyje > a przynajmniej to cię nie zrani... To jednak inny rodzaj "czucia", taki bezemocyjny, to odczuwanie a nie przeżywanie... Zranienie boli, ale mija, jeśli tylko mu na to pozwolimy... > szansa zawsze się jakaś pojawi, tylko ważne jest aby ją nie przegapić... Jestem w tym mistrzynią > hahaha, kobieta która nie umie kłamać, dobry żart Ja! > tak jest! I to mi się podoba, nie ma to jak władza hihi ... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 12:31 mandalek napisała: > To proszę mnie nie straszyć to ja Cię straszę? wszyscy mi mówią że ze mnie nic ciekawego, ale żeby od razu straszyć...;P > Staram się, jak mogę,a le mi nie wychodzi hihi hmmmm, jakoś ciężko mi w to uwierzyć, przecież nie ma ludzi doskonałych... > To jednak inny rodzaj "czucia", taki bezemocyjny, to odczuwanie a nie > przeżywanie... Zranienie boli, ale mija, jeśli tylko mu na to pozwolimy... ja jednak wolę mój sposób, znacznie bezpieczniejszy, a życie i tak się toczy... > Jestem w tym mistrzynią przecież Ty zawsze masz rację, to jak możesz przegapiać okazje? ale w końcu w czymś trzeba być dobrym > Ja! o nie w to na pewno nie uwierzę, kobiety to urodzone manipulatorki i kłamczuchy, więc i w Tobie też to jest.... > I to mi się podoba, nie ma to jak władza hihi ... tylko że władza zbyt często uderza do głowy Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 13:21 timiy2 napisał: > to ja Cię straszę? wszyscy mi mówią że ze mnie nic ciekawego, ale żeby od razu straszyć...;P Już Ty mi tu nie odwracaj kota ogonem > hmmmm, jakoś ciężko mi w to uwierzyć, przecież nie ma ludzi doskonałych... Doskonałych to nie, ale prawie > ja jednak wolę mój sposób, znacznie bezpieczniejszy, a życie i tak się toczy... Chwilowo wolisz, przyjdzie z wiekiem Toczy się, a ma być jak Niagara > > przecież Ty zawsze masz rację, to jak możesz przegapiać okazje? Widzisz gapa ze mnie > ale w końcu w czymś trzeba być dobrym ) > o nie w to na pewno nie uwierzę, kobiety to urodzone manipulatorki i kłamczuchy,więc i w Tobie też to jest.... Co też te biedne kobiety Ci zrobiły, przecież są takie fantastyczne > tylko że władza zbyt często uderza do głowy Hm, czy uderzyła? A nawet jeśli ... PS. jejciu jak mnie się nie chce dzisiaj pracować Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 14:54 mandalek napisała: > Już Ty mi tu nie odwracaj kota ogonem ja nic nie odwracam ogonem, a w szczególności kota ;P > Doskonałych to nie, ale prawie prawie, bardzo ciekawe...szczerze mówiąc nigdy nikogo takiego nie spotkałem... > Chwilowo wolisz, przyjdzie z wiekiem Toczy się, a ma być jak Niagara mi to chyba nigdy nie przyjdzie a Twoje jest jak Niagara?? bo jak tak to może udzielisz mi paru wskazówek jak zrobić aby i moje takie było... > Co też te biedne kobiety Ci zrobiły, przecież są takie fantastyczne po mimo tych swoich przypadłości, ciągle jednak są fantastyczne ale natury się nie oszuka... > Hm, czy uderzyła? A nawet jeśli ... o to akurat musisz zapytać współpracowników.... > PS. jejciu jak mnie się nie chce dzisiaj pracować hmmmm, czyli jednak jesteś człowiekiem a nie chodzącym ideałem... a nie dziwię się, bo dzisiejszy dzień jest jakiś taki ponury, choć wiosna na karku... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 16:07 timiy2 napisał: > ja nic nie odwracam ogonem, a w szczególności kota ;P Mówią, że koty są fałszywe > prawie, bardzo ciekawe...szczerze mówiąc nigdy nikogo takiego nie spotkałem... Zawsze kiedyś jest ten pierwszy raz ) > a Twoje jest jak Niagara?? > bo jak tak to może udzielisz mi paru wskazówek jak zrobić aby i moje takie było... Nie mogę Ci podpowiedzieć, jak żyć, bo być może moja Niagara jest dla Ciebie zaledwie strumyczkiem... > po mimo tych swoich przypadłości, ciągle jednak są fantastyczne > ale natury się nie oszuka... I po co to "ale" ) > o to akurat musisz zapytać współpracowników.... Mówią, że nie > hmmmm, czyli jednak jesteś człowiekiem a nie chodzącym ideałem... Jestem kobietą - ideałem > a nie dziwię się, bo dzisiejszy dzień jest jakiś taki ponury, choć wiosna na karku... czyli nie tylko u mnie jest tak paskudnie?? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 16:50 mandalek napisała: > Mówią, że koty są fałszywe ja myślę że nie tylko koty > Zawsze kiedyś jest ten pierwszy raz ) podobno tak, choć ja nie jestem co do tego przekonany > Nie mogę Ci podpowiedzieć, jak żyć, bo być może moja Niagara jest dla Ciebie > zaledwie strumyczkiem... o tak z pewnością, ostatnio moje życie nabrało takiego pędu, że aż straciłem wszystkie włosy.... > I po co to "ale" ) bo bez niego wszystko by wyglądało cudownie, a przecież tak nie jest.... > Mówią, że nie a co mają powiedzieć, lepiej się nie narażać ;P > Jestem kobietą - ideałem haha ) mimo takiego dnia, jak widzę humor Cię nie opuszcza > czyli nie tylko u mnie jest tak paskudnie?? na to wygląda Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 20:02 timiy2 napisał: > ja myślę że nie tylko koty A niby kto jeszcze? > podobno tak, choć ja nie jestem co do tego przekonany To nie kwestia przekonania, to pewnik > o tak z pewnością, ostatnio moje życie nabrało takiego pędu, że aż straciłem wszystkie włosy.... Był huragan? Dobrze, że przynajmniej głowa została > bo bez niego wszystko by wyglądało cudownie, a przecież tak nie jest.... A może jednak jest? > a co mają powiedzieć, lepiej się nie narażać ;P Nie są pochlebcami, choć ponoć jest ktoś kto się mnie boi > haha ) > mimo takiego dnia, jak widzę humor Cię nie opuszcza Nie gadam z Tobą... > na to wygląda Oby do wiosny... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 20:25 mandalek napisała: > A niby kto jeszcze? to ja jednak już nic lepiej nie będę pisał w tym temacie... > To nie kwestia przekonania, to pewnik u mnie nie ma pewników, tylko błędne założenia > Był huragan? Dobrze, że przynajmniej głowa została ta, tylko w głowie i na głowie nic..... > A może jednak jest? jak jest to gdzie? > choć ponoć jest ktoś kto się mnie boi ja myślałem że boją się wszyscy chodzącego ideału > Nie gadam z Tobą... ja wiedziałem że tak się stanie... > Oby do wiosny... a czy ona faktycznie coś jeszcze zmieni oprócz pogody Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 21:08 timiy2 napisał: > to ja jednak już nic lepiej nie będę pisał w tym temacie... Boisz się? > u mnie nie ma pewników, tylko błędne założenia Wyrzuć założenia, po co zakładać? > ta, tylko w głowie i na głowie nic..... Pustka jest całkiem dobrym początkiem... > jak jest to gdzie? Za górami, za lasami... hihi > ja myślałem że boją się wszyscy chodzącego ideału Pisałam, że jestem fajna > ja wiedziałem że tak się stanie... Znowu jasnowidzenie? > a czy ona faktycznie coś jeszcze zmieni oprócz pogody Jak jest słonko to jest lepiej Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 21:24 mandalek napisała: > Boisz się? czasami jest lepiej pewne rzeczy zatrzymać dla siebie > Wyrzuć założenia, po co zakładać? no właśnie chyba przestanę to robić, bo z reguły i tak są błędne... > Pustka jest całkiem dobrym początkiem... ale to nie taka pustka jak bym chciał > Za górami, za lasami... hihi haha , ja wiedziałem od początku że Ty jakieś tu bajki opowiadasz > Pisałam, że jestem fajna fajna, a co to tak właściwie znaczy? i co Cię w tym przekonaniu utrzymuje? > Znowu jasnowidzenie? nie, ja po prostu tak działam na ludzi > Jak jest słonko to jest lepiej może i tak, a u mnie przed chwilą miałem burzę z piorunami Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 21:51 timiy2 napisał: > czasami jest lepiej pewne rzeczy zatrzymać dla siebie Zgadza się, byle się nie zapętlić tak, że wszystko się zostawia dla siebie... > no właśnie chyba przestanę to robić, bo z reguły i tak są błędne... Albo na zasadzie przekory zmień diametralnie założenia > ale to nie taka pustka jak bym chciał A jaką byś chciał? > haha , ja wiedziałem od początku że Ty jakieś tu bajki opowiadasz Foch! > fajna, a co to tak właściwie znaczy? > i co Cię w tym przekonaniu utrzymuje? Oprócz tego też skromna > nie, ja po prostu tak działam na ludzi Na wszystkich? > może i tak, a u mnie przed chwilą miałem burzę z piorunami Wolałabym słonko, choć na chwilkę .. Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 22:18 mandalek napisała: > Zgadza się, byle się nie zapętlić tak, że wszystko się zostawia dla siebie... zostawia się, bo nikogo innego to nie obchodzi... > Albo na zasadzie przekory zmień diametralnie założenia czy zmiana założeń coś zmieni, przyniesie jakąś nowość, chyba nie... > A jaką byś chciał? nie ukrywam że to jest dość trudne pytanie, bo tak czy inaczej zawszę odpowiem źle, gdyż nie ma dobrej pustki... > Foch! hmmmm, ja to potrafię > Oprócz tego też skromna i to jak bardzo > Na wszystkich? prawdopodobnie.... > Wolałabym słonko, choć na chwilkę... ja też, choć chyba jeszcze musimy się uzbroić w cierpliwość a w końcu się doczekamy Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 22:52 timiy2 napisał: > zostawia się, bo nikogo innego to nie obchodzi... ... Rozejrzyj się dookoła... sam mi pisałeś, że łatwo Kogoś przegapić... może właśnie kogoś, kogo będzie obchodziło... > czy zmiana założeń coś zmieni, przyniesie jakąś nowość, chyba nie... Może optyka się zmieni... i niewidoczne stanie się widoczne... > nie ukrywam że to jest dość trudne pytanie, bo tak czy inaczej zawszę odpowiem źle, gdyż nie ma dobrej pustki... Łatwe pytania są banalne > > Foch! > hmmmm, ja to potrafię Udało Ci się, mój pierwszy netowy foch hihi > i to jak bardzo Prawda? > ja też, choć chyba jeszcze musimy się uzbroić w cierpliwość > a w końcu się doczekamy Ileż można czekać? I marznąć? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.03.09, 23:18 mandalek napisała: > ... Rozejrzyj się dookoła... sam mi pisałeś, że łatwo Kogoś przegapić... może > właśnie kogoś, kogo będzie obchodziło... rozglądam się i widzę ludzi zajętych własnymi sprawami, których mało obchodzą inni, ale szczerz mówiąc to nie dziwie się, bo każdy ma własne życie... i musi o nie dbać sam > Może optyka się zmieni... i niewidoczne stanie się widoczne... ja chyba mam źle wyregulowana optykę, i pewnie nic już tego nie zmieni > Łatwe pytania są banalne ale nie wymagają wysiłku aby na nie odpowiedzieć > Udało Ci się, mój pierwszy netowy foch hihi hmmmm, będę musiał to gdzieś zapisać > Prawda? ooo tak, straaaasznie > Ileż można czekać? I marznąć? wiesz, to jedno nie wiele od nas zależy, choć można się przeprowadzić bardziej na południe Europy.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 18.03.09, 19:51 timiy2 napisał: > rozglądam się i widzę ludzi zajętych własnymi sprawami, których mało obchodzą inni, ale szczerz mówiąc to nie dziwie się, bo każdy ma własne życie... i musi o nie dbać sam Zauważyłeś, że to działa w jedną i drugą stronę? Zabiegani ludzie, nie widzą, a chcą być zobaczeni... > ja chyba mam źle wyregulowana optykę, i pewnie nic już tego nie zmieni A różowe okulary? Ewentualnie soczewki pożyczę > ale nie wymagają wysiłku aby na nie odpowiedzieć Ty leniu! > hmmmm, będę musiał to gdzieś zapisać Koniecznie > ooo tak, straaaasznie > wiesz, to jedno nie wiele od nas zależy, choć można się przeprowadzić bardziej na południe Europy.... A wygrasz w lotto i wynajmiesz mi tam jakiś pokoik? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 18.03.09, 20:29 mandalek napisała: > Zauważyłeś, że to działa w jedną i drugą stronę? Zabiegani ludzie, nie widzą, a > chcą być zobaczeni... no tak, ale jednak niektórzy potrafią się jakoś odnaleźć w tym tłumie i stworzyć coś fajnego... > A różowe okulary? Ewentualnie soczewki pożyczę brak okularów a i soczewek też nie potrzebuję wole sobie czymś innym zakolorować wizję... > Ty leniu! takim się urodził to taki jestem > Koniecznie kurcze, myślałem że mnie minie wdrapywanie się na komin, no ale jak trzeba to trzeba > A wygrasz w lotto i wynajmiesz mi tam jakiś pokoik? wtedy to wynajmę sobie cały domek bo sam bym sobie z chęcią pomieszkał jakiś czas np. w Hiszpanii a pokoik bym mógł udostępnić Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 18.03.09, 20:47 timiy2 napisał: > no tak, ale jednak niektórzy potrafią się jakoś odnaleźć w tym tłumie i stworzyć coś fajnego... To prawda Wracałam ostatnio w pociągu ze starszym panem, który opowiadał o swoim życiu, o tym, jak poznał żonę, gdy miała 15 lat, a teraz są ponad 50 lat po ślubie i powiedział jedno ładne zdanie: "Wie Pani jak byliśmy młodzi to człowiek miał pełne ręce roboty i się nie zastanawiał, ale teraz jak żona wyjeżdza to tak tęsknię, tak tęsknie, że nie mogę oddychać i dopiero teraz rozumiem to uczucie, ta miłość"... i ten wzrok, który potwierdzał każde słowo. Słuchałam go ze szczerą zazdrością > wole sobie czymś innym zakolorować wizję... A czym? > takim się urodził to taki jestem Niezła wymówka! > kurcze, myślałem że mnie minie wdrapywanie się na komin, no ale jak trzeba to trzeba Tylko tyle? Nie będzie napisu ciągniętego po niebie przez samolot? > wtedy to wynajmę sobie cały domek bo sam bym sobie z chęcią pomieszkał jakiś czas np. w Hiszpanii a pokoik bym mógł udostępnić Świetnie, ale dorzucisz też łazienkę Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 18.03.09, 21:02 mandalek napisała: > To prawda Wracałam ostatnio w pociągu ze starszym panem, który opowiadał o > swoim życiu, o tym, jak poznał żonę, gdy miała 15 lat, a teraz są ponad 50 lat > po ślubie i powiedział jedno ładne zdanie: "Wie Pani jak byliśmy młodzi to > człowiek miał pełne ręce roboty i się nie zastanawiał, ale teraz jak żona > wyjeżdza to tak tęsknię, tak tęsknie, że nie mogę oddychać i dopiero teraz > rozumiem to uczucie, ta miłość"... i ten wzrok, który potwierdzał każde słowo. > Słuchałam go ze szczerą zazdrością no pięknie, choć z drugiej strony to takie historie są rozwalające... ale to fakt, jest się ma coś na co dzień to się nie myśli o tym, a jak tego na chwile braknie to chce się krzyczeć... > A czym? to już wolę zachować dla siebie > Niezła wymówka! natura mnie takiego stworzyła i nie jest to żadna wymówka > Tylko tyle? Nie będzie napisu ciągniętego po niebie przez samolot? to zachowuję na specjalną okazję w moim życiu, choć może nigdy się nie trafić... > Świetnie, ale dorzucisz też łazienkę hmmmm, ale będzie grafik....;P > Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 18.03.09, 21:19 timiy2 napisał: > no pięknie, choć z drugiej strony to takie historie są rozwalające... ale to fakt, jest się ma coś na co dzień to się nie myśli o tym, a jak tego na chwile braknie to chce się krzyczeć... Prawda jakie ładne Mnie wciąż ta rozmowa siedzi w głowie Nie doceniamy, gonimy za ułudą gubiąc wazności, mijamy obojętnie, jeśli nie warcząc.... a potem nam źle... dziwne rzeczy... > to już wolę zachować dla siebie O Ty > natura mnie takiego stworzyła i nie jest to żadna wymówka Zostaw naturę w spokoju > to zachowuję na specjalną okazję w moim życiu, choć może nigdy się nie trafić... Przyjmuję to wytłumaczenie, ale może choć mała reklama w gazecie? > hmmmm, ale będzie grafik....;P OK, Ty godzinę dziennie, a ja resztę Można być tak zmęczonym, by nie mieć na nic siły? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 18.03.09, 21:36 mandalek napisała: > Prawda jakie ładne Mnie wciąż ta rozmowa siedzi w głowie > Nie doceniamy, gonimy za ułudą gubiąc wazności, mijamy obojętnie, jeśli nie > warcząc.... a potem nam źle... dziwne rzeczy... pewnie że ładnie i wcale się nie dziwie że Ci siedzi w głowie, bo kto by tak nie chciał... ja jak byłem jeszcze młody to myślałem że się też tak w moim przypadku stanie, raz a porządnie i do końca życia, ale jak widać nie miałem tyle szczęścia, albo coś przegapiłem... ale cóż nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.... > O Ty to nie jest nic nadzwyczajnego > Zostaw naturę w spokoju a na kogo mam zepchnąć jak nie naturę, czasami i w przyrodzie zdarzają się jakieś nieudane egzemplarze.... > Przyjmuję to wytłumaczenie, ale może choć mała reklama w gazecie? haha, a może prościej będzie jak założę blog > OK, Ty godzinę dziennie, a ja resztę tego się obawiałem, chyba najlepiej będzie jak będą dwie łazienki bo z kobietą nie wygram > Można być tak zmęczonym, by nie mieć na nic siły? pewnie że tak, a do tego ból głowy i na prawdę się już nic nie chce... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 18.03.09, 22:16 imiy2 napisał: >ja jak byłem jeszcze młody to myślałem że się też tak w moim przypadku stanie, raz a porządnie i do końca życia, ale jak widać nie miałem tyle szczęścia, albo coś przegapiłem... ale cóż nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.... Nie mia, jednym się udaje, a innym nie, trzeba się cieszyć tym, co jest Chyba każdy sobie wyobrażał, że spędzi życie z tą jedną osobą, aż do tej ławeczki przed domem, gdy będziemy mieć po 100 lat i ... hihi... Rozczula mnie sama wizja ... > to nie jest nic nadzwyczajnego Wino proszę zostawić na weekend > a na kogo mam zepchnąć jak nie naturę, czasami i w przyrodzie zdarzają się jakieś nieudane egzemplarze.... Tego się nie spodziewałam, taki z Ciebie mężczyzna,... który zrzuca odpowiedzialność na panią naturę? O, nie jest dobrze... > haha, a może prościej będzie jak założę blog Blog? Dla mnie? A kto by do niego zaglądał? (Nie umiem założyć bloga > tego się obawiałem, chyba najlepiej będzie jak będą dwie łazienki bo z kobietą nie wygram Nic dodać nic ująć, po prostu masz rację > pewnie że tak, a do tego ból głowy i na prawdę się już nic nie chce... Dokładnie, i jeszcze ten ból głowy, ale jeśli musi się chcieć? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 18.03.09, 22:37 mandalek napisała: > Nie mia, jednym się udaje, a innym nie, trzeba się cieszyć tym, co jest > Chyba każdy sobie wyobrażał, że spędzi życie z tą jedną osobą, aż do tej > ławeczki przed domem, gdy będziemy mieć po 100 lat i ... hihi... Rozczula mnie > sama wizja ... jednak jak widzimy życie to ciągła walka, i na wszystko trzeb sobie zapracować, a może w końcu i w tej dziedzinie los się do nas uśmiechnie.... > Wino proszę zostawić na weekend może nie zostawić, a dokupić... > Tego się nie spodziewałam, taki z Ciebie mężczyzna,... który zrzuca > odpowiedzialność na panią naturę? O, nie jest dobrze... widocznie kiepski ze mnie mężczyzna... ale ja tego nie ukrywałem... > Blog? Dla mnie? A kto by do niego zaglądał? (Nie umiem założyć bloga nie wiem kto by do niego zaglądał, zresztą marny ze mnie pisarz... > Nic dodać nic ująć, po prostu masz rację czasami mi się zdarzy mieć rację... > Dokładnie, i jeszcze ten ból głowy, ale jeśli musi się chcieć? nie cierpię musieć, ale jak nie ma innego wyjścia to trzeba się jakoś zmobilizować i dać radę... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 12:02 timiy2 napisał: > jednak jak widzimy życie to ciągła walka, i na wszystko trzeb sobie zapracować,a może w końcu i w tej dziedzinie los się do nas uśmiechnie.... Nie może, a na pewno Nawet jak będę już mieć 90 lat to też będzie miło > może nie zostawić, a dokupić... Hihi, czerwone wytrawne,jeśli mogę coś zasugerować > widocznie kiepski ze mnie mężczyzna... ale ja tego nie ukrywałem... O, znowu malkontenctwo! Wszyscy coś tam ukrywamy > nie wiem kto by do niego zaglądał, zresztą marny ze mnie pisarz... Ojej, a już się cieszyłam, że ktoś, specjalnie dla mnie ... > czasami mi się zdarzy mieć rację... Cudowna świadomość, że i komuś się zdarza > nie cierpię musieć, ale jak nie ma innego wyjścia to trzeba się jakoś zmobilizować i dać radę... Też nie cierpię musieć, się zmobilizowałam i.. poszłam spać Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 13:32 mandalek napisała: > Nie może, a na pewno Nawet jak będę już mieć 90 lat to też będzie miło pewny mój znajomy, powiedział, a miał wtedy tyle samo lat co ja, że jeśli się nic nie zmieni do czterdziestki, to sobie w łeb strzeli... na początku mu się dziwiłem, ale z biegiem czasu zacząłem się zastanawiać czy nie ma racji.... > Hihi, czerwone wytrawne,jeśli mogę coś zasugerować tego akurat nie trzeba mi sugerować, bo ja też takie piję... > O, znowu malkontenctwo! Wszyscy coś tam ukrywamy ja nie narzekam, tylko mówię jak jest, bo po co ukrywać coś, co i tak wyjdzie prędzej czy później... > Ojej, a już się cieszyłam, że ktoś, specjalnie dla mnie ... może kiedyś się znajdzie Ktoś, kto to zrobi specjalnie dla Ciebie > Cudowna świadomość, że i komuś się zdarza ale tylko czasami... nie za często niestety to jest... > Też nie cierpię musieć, się zmobilizowałam i.. poszłam spać chciałbym potrafić się tak mobilizować Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 16:22 timiy2 napisał: > pewny mój znajomy, powiedział, a miał wtedy tyle samo lat co ja, że jeśli się nic nie zmieni do czterdziestki, to sobie w łeb strzeli... Jakich to głupot się w młodości nie mówi Ja chciałam żyć tylko do 24 lat, bo potem to człowiek taki stary.... na początku mu się dziwiłem, ale z biegiem czasu zacząłem się zastanawiać czy nie ma racji.... Nie ma Życie zaczyna się po 40 )) > tego akurat nie trzeba mi sugerować, bo ja też takie piję... > ja nie narzekam, tylko mówię jak jest, bo po co ukrywać coś, co i tak wyjdzie prędzej czy później... Fakt, kłamstwo ma krótkie nogi > może kiedyś się znajdzie Ktoś, kto to zrobi specjalnie dla Ciebie No, no, przecież Ty się prawie zadeklarowałeś, że go założysz ) > ale tylko czasami... nie za często niestety to jest... Ale jest! > chciałbym potrafić się tak mobilizować Mogę Cię nauczyć A rano na dodatek... zaspałam Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 17:15 mandalek napisała: > Jakich to głupot się w młodości nie mówi Ja chciałam żyć tylko do 24 lat, bo > potem to człowiek taki stary.... to nie było w młodości, a właściwie było to jakieś 8 miesięcy temu... > Nie ma Życie zaczyna się po 40 )) nie dla wszystkich.... > Fakt, kłamstwo ma krótkie nogi chyba że się w to kłamstwo uwierzy... to wtedy traktuje się je jako prawdę... > No, no, przecież Ty się prawie zadeklarowałeś, że go założysz ) no i co ja mam teraz biedy zrobić > Ale jest! ale to wcale nie jest pocieszające, wolałbym od czasu do czau nie mieć racji, a nie odwrotnie.... > Mogę Cię nauczyć ja szybko się uczę, ja jestem gotowy na naukę, więc zaczynaj kiedy będziesz chciała z chęcią wysłucham kilku dobrych rad... > A rano na dodatek... zaspałam widzę że mobilizacja do wstawania już nie jest taka mocna Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 20:00 timiy2 napisał: > to nie było w młodości, a właściwie było to jakieś 8 miesięcy temu... Ładnie się nakręcacie Czy kolega ma jeszcze jakieś "podobnie fantastyczne" pomysły? > nie dla wszystkich.... Dla niektórych po 50, 60 > chyba że się w to kłamstwo uwierzy... to wtedy traktuje się je jako prawdę... To już schizofrenia > no i co ja mam teraz biedy zrobić Jedynym rozwiązaniem jest ..... > ale to wcale nie jest pocieszające, wolałbym od czasu do czau nie mieć racji, a nie odwrotnie.... Wszystko wygląda lepiej jak się tego nie ma > ja szybko się uczę, ja jestem gotowy na naukę, więc zaczynaj kiedy będziesz chciała z chęcią wysłucham kilku dobrych rad... Nie wiem, czy byłabym dobrym nauczycielem > widzę że mobilizacja do wstawania już nie jest taka mocna O, szczególnie jak jest blady świt i jeszcze pada śnieg Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 20:29 mandalek napisała: > Ładnie się nakręcacie Czy kolega ma jeszcze jakieś "podobnie fantastyczne" > pomysły? w tej chwili to nie wiem, ale na prawdę muszę przyznać mu trochę racji... > Dla niektórych po 50, 60 a dla niektórych to wogóle..... > To już schizofrenia nie koniecznie, to też zależy kto to kłamstwo wypowiada... > Jedynym rozwiązaniem jest ..... już nic więcej nie mówić... > Wszystko wygląda lepiej jak się tego nie ma święta prawda... i znowu chcąc nie chcąc musiałem przyznać Ci rację, chyba coś tu jest nie tak... > Nie wiem, czy byłabym dobrym nauczycielem no nic, może w końcu uda mi się znaleźć dobrego nauczyciela > O, szczególnie jak jest blady świt i jeszcze pada śnieg wiem jak to boli, ale trzeba się wieczorkiem dobrze nastawić psychicznie i rano będzie znacznie lepiej... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 21:02 timiy2 napisał: > w tej chwili to nie wiem, ale na prawdę muszę przyznać mu trochę racji... Nie ma co rozpaczać nad minionym, a zająć się przyszłością, wiem, łatwo powiedzieć i się mądrzę, teoretycznie, ale nie mam innego pomysłu > a dla niektórych to wogóle..... Najbardziej, żałuje tego, czego nie zrobiłam... ot i tyle. > nie koniecznie, to też zależy kto to kłamstwo wypowiada... Dla mnie kłamstwo to kłamstwo. > już nic więcej nie mówić... No tak ... ((( > święta prawda... i "amen(t)" ) > i znowu chcąc nie chcąc musiałem przyznać Ci rację, chyba coś tu jest nie tak.. . No nie! Mówiłam, że tak mam Co ze mną nie tak? > no nic, może w końcu uda mi się znaleźć dobrego nauczyciela Znajdziesz, jestem pewna > wiem jak to boli, ale trzeba się wieczorkiem dobrze nastawić psychicznie i rano będzie znacznie lepiej... Na mnie nie ma sposobu rano > Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 21:31 mandalek napisała: > Nie ma co rozpaczać nad minionym, a zająć się przyszłością, wiem, łatwo > powiedzieć i się mądrzę, teoretycznie, ale nie mam innego pomysłu oczywiście że trzeba się zająć przyszłością, choć to wszystko nie wygląda różowo, ale w końcu musi się zmienić, bo nic nie trwa wiecznie... > Najbardziej, żałuje tego, czego nie zrobiłam... ot i tyle. to zrób, to czego nie zrobiłaś, abyś już nie miała czego żałowałć > Dla mnie kłamstwo to kłamstwo. a mówiłem że Wy kobiety jesteście w tym dobre > No tak ... ((( no i widzisz, zapędziłaś mnie w kozi róg... a może sam się tam zapędziłem, sam już nie wiem... > No nie! Mówiłam, że tak mam Co ze mną nie tak? no nie wiem, chyba jesteś przemądrzała...;P > Znajdziesz, jestem pewna szkoda że tylko Ty jesteś pewna bo ja sam już nie wiem co lepsze... > Na mnie nie ma sposobu rano to zmienić godziny pracy, aby zaczynać nieco później... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 21:58 timiy2 napisał: > oczywiście że trzeba się zająć przyszłością, choć to wszystko nie wygląda różowo, ale w końcu musi się zmienić, bo nic nie trwa wiecznie... A jakoś mi się nie chce, co ma być to będzie ... > to zrób, to czego nie zrobiłaś, abyś już nie miała czego żałowałć Nie sposób cofnąć czasu, pewnych rzeczy nie da się już zrobić > a mówiłem że Wy kobiety jesteście w tym dobre Powtórzę, nie znoszę kłamstwa > no i widzisz, zapędziłaś mnie w kozi róg... a może sam się tam zapędziłem, sam już nie wiem... Ja? ) > no nie wiem, chyba jesteś przemądrzała...;P Okropnie Przyznaję, ale nie czuję się winna nic a nic hihi > szkoda że tylko Ty jesteś pewna > bo ja sam już nie wiem co lepsze... Myślę, że wiesz ... > to zmienić godziny pracy, aby zaczynać nieco później... Zaczynam później, ale jeszcze później już sie nie da Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 22:13 mandalek napisała: > A jakoś mi się nie chce, co ma być to będzie ... czasami trzeba wykonać jakiś ruch w którąś ze stron, bo inaczej nie będzie nic... > Nie sposób cofnąć czasu, pewnych rzeczy nie da się już zrobić wiem o tym doskonale, ale ważne jest to, aby wyciągnąć wnioski z przeszłości.... > Powtórzę, nie znoszę kłamstwa kłamstwa i nie domówień... > Ja? ) no to chyba jednak pójdę po tą drabinę... > Okropnie Przyznaję, ale nie czuję się winna nic a nic hihi hehe , ale skoro już to wiesz, to przynajmniej coś z tym zrób > Myślę, że wiesz ... może i wiem, ale nie wiem czy się jeszcze nadaję... > Zaczynam później, ale jeszcze później już sie nie da no to ja już nie wiem, no może z wyjątkiem zmiany pracy... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 22:40 timiy2 napisał: > czasami trzeba wykonać jakiś ruch w którąś ze stron, bo inaczej nie będzie nic... Wiem, ale wciąż mi się nie chce, może człowiek się przyzwyczaja do tego, co ma i gdzieś tam zwyczajnie nie chce tego zmieniać, mimo, że by chciał? > wiem o tym doskonale, ale ważne jest to, aby wyciągnąć wnioski z przeszłości.... To nie zmienia faktu, że stracone szanse nie wrócą > kłamstwa i nie domówień... Też > no to chyba jednak pójdę po tą drabinę... > hehe , ale skoro już to wiesz, to przynajmniej coś z tym zrób Mnie tam z tym dobrze I chyba nikomu nie szkodzę... > może i wiem, ale nie wiem czy się jeszcze nadaję... Nie będziesz wiedzieć, jeśli nie sprawdzisz > no to ja już nie wiem, no może z wyjątkiem zmiany pracy... To odpada, uwielbiam tt, co robię A Ty lubisz swoją prace? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.03.09, 23:02 mandalek napisała: > Wiem, ale wciąż mi się nie chce, może człowiek się przyzwyczaja do tego, co ma > i > gdzieś tam zwyczajnie nie chce tego zmieniać, mimo, że by chciał? jak by chciał to by zmieniał, albo przynajmniej próbował, a tak widocznie nie chce... ale się nie dziwie bo mam dokładnie tak samo, zazwyczaj się na gadaniu kończy.... > To nie zmienia faktu, że stracone szanse nie wrócą no tak, ale mogą się powtórzyć w innych okolicznościach i co wtedy... > Mnie tam z tym dobrze I chyba nikomu nie szkodzę.. po pierwsze nie szkodzić.... > Nie będziesz wiedzieć, jeśli nie sprawdzisz na razie nie było ku temu okazji, i też się na nią nie zanosi... > To odpada, uwielbiam tt, co robię więc gratuluję... > A Ty lubisz swoją prace? kiedyś się nie podobała, a teraz nie ma się co nie podobać.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 20.03.09, 15:48 timiy2 napisał: > jak by chciał to by zmieniał, albo przynajmniej próbował, a tak widocznie nie chce... ale się nie dziwie bo mam dokładnie tak samo, zazwyczaj się na gadaniu kończy.... Łatwiej marudzić trudniej, coś zrobić No niestety > no tak, ale mogą się powtórzyć w innych okolicznościach i co wtedy... Nie zawsze mają szansę się powtórzyć, można jednak wyciągnąć wnioski i iść dalej > po pierwsze nie szkodzić.... > na razie nie było ku temu okazji, i też się na nią nie zanosi... Okazja czyha za rogiem > więc gratuluję... ) > kiedyś się nie podobała, a teraz nie ma się co nie podobać.... Chwilowo nie ma, ale będzie, no i jest okazja, by znaleźć taką, która się spodoba ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 20.03.09, 16:51 mandalek napisała: > Łatwiej marudzić trudniej, coś zrobić No niestety ale chyba je nie jestem w tym osamotniony > Nie zawsze mają szansę się powtórzyć, można jednak wyciągnąć wnioski i iść dale > j zawsze trzeb iść dalej, tyle tylko nie chodzić w koło... > Okazja czyha za rogiem na kogo czyha to czyha... nie wszystkim jest to dane... > Chwilowo nie ma, ale będzie, no i jest okazja, by znaleźć taką, która się > spodoba ) no oczywiście, inaczej nawet nie myślę... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 21.03.09, 01:22 timiy2 napisał: > ale chyba je nie jestem w tym osamotniony Nie jesteś Poza tym w grupie zawsze raźniej > zawsze trzeb iść dalej, tyle tylko nie chodzić w koło... O to dlatego, wciąż się gubię ) A jeśli krok w przód oznacza, że się cofamy? > na kogo czyha to czyha... nie wszystkim jest to dane... Tylko nie pisz, że u Ciebie nie ma rogów > no oczywiście, inaczej nawet nie myślę... Właściwa postawa To trzymam kciuki Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 21.03.09, 17:03 mandalek napisała: > Nie jesteś Poza tym w grupie zawsze raźniej to że nie jestem, to żadne pocieszenie, w grupie, tylko której? > O to dlatego, wciąż się gubię ) A jeśli krok w przód oznacza, że się cofamy? Ty się gubisz?? jakoś nie mogę w to uwierzyć jeśli krok w przód oznacza cofanie, to widocznie chodzisz tyłem i może dlatego nie widzisz pewnych rzeczy i ludzi... > Tylko nie pisz, że u Ciebie nie ma rogów jeszcze w Wąchocku nie mieszkam, ale faktycznie nic u mnie za rogiem nie ma Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 21.03.09, 22:37 timiy2 napisał: > to że nie jestem, to żadne pocieszenie, w grupie, tylko której? Czy błahe pocieszenia miałyby jakieś znaczenie? Jaka grupa? Jeśli chce się być wśród ludzi to wystarczy się rozejrzeć > Ty się gubisz?? Nikt nie jest idealny A ja to już na pewni nie )) jakoś nie mogę w to uwierzyć Uwierz, uwierz > jeśli krok w przód oznacza cofanie, to widocznie chodzisz tyłem i może dlatego nie widzisz pewnych rzeczy i ludzi... Może ich nie wiedzę, bo ich zwyczajnie nie ma? > jeszcze w Wąchocku nie mieszkam, ale faktycznie nic u mnie za rogiem nie ma Ja tam jestem z prowincji to nie wiem Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 22.03.09, 01:10 mandalek napisała: > Czy błahe pocieszenia miałyby jakieś znaczenie? Jaka grupa? Jeśli chce się > być wśród ludzi to wystarczy się rozejrzeć a czy ktoś tu potrzebuje pocieszenia? w koło to nie są ludzie, tylko roboty > Nikt nie jest idealny A ja to już na pewni nie )) jeszcze parę postów wyżej jakoś byłaś...) > Uwierz, uwierz chciałbym ale to nie jest takie proste > Może ich nie wiedzę, bo ich zwyczajnie nie ma? a kto na początku napisał, że trzeba się tylko rozejrzeć > Ja tam jestem z prowincji to nie wiem jak Ty jesteś z prowincji, to nie wiem gdzie ja mieszkam... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 22.03.09, 18:54 timiy2 napisał: > a czy ktoś tu potrzebuje pocieszenia? Może tym razem ja? > w koło to nie są ludzie, tylko roboty To, by wiele tłumaczyło... > jeszcze parę postów wyżej jakoś byłaś...) Hm... nic nie pamiętam > chciałbym ale to nie jest takie proste Wiem. > a kto na początku napisał, że trzeba się tylko rozejrzeć Każdy ma prawo się mylić > jak Ty jesteś z prowincji, to nie wiem gdzie ja mieszkam... Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale o prowincji coś niecoś wiem Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 22.03.09, 20:23 mandalek napisała: > Może tym razem ja? jeśli tak, to tylko powiedz co mogę dla Ciebie zrobić > To, by wiele tłumaczyło... niestety życie to nie bajka, i mało się układa po naszej myśli, ale nie należy tracić nadziei, choć ja jej już nie mam, ale mam nadzieje że Ty tak )) > Hm... nic nie pamiętam ale ja tak > Wiem. pewnie teraz napisze banał, ale to co przychodzi z trudem, ma większą wartość... > Każdy ma prawo się mylić każdy, oprócz Ciebie, bo sama napisałaś, że zazwyczaj masz rację... > Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale o prowincji coś niecoś wiem haha, ja za to wiem, gdzie wróble nawracają Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 22.03.09, 21:13 timiy2 napisał: > jeśli tak, to tylko powiedz co mogę dla Ciebie zrobić Niewiele, powiedz, jak żyć, by znaleźć wewnętrzny spokój > niestety życie to nie bajka, i mało się układa po naszej myśli, ale nie należy tracić nadziei, choć ja jej już nie mam, ale mam nadzieje że Ty tak )) Nie jestem pewna, czy wciąż mam... Ile można oszukiwać samego siebie, że jest dobrze? Może i chwilami jest, ale czy to wystracza? > ale ja tak No tak, mężczyźni zdecydowanie mają lepszą pamięć > pewnie teraz napisze banał, ale to co przychodzi z trudem, ma większą wartość... Ile tego "trudu" jest w stanie wytrzymać człowiek? > każdy, oprócz Ciebie, bo sama napisałaś, że zazwyczaj masz rację... Zazwyczaj ....) > haha, ja za to wiem, gdzie wróble nawracają Hihi, u mnie już nawet wróbli nie ma ( Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 23.03.09, 01:41 mandalek napisała: > Niewiele, powiedz, jak żyć, by znaleźć wewnętrzny spokój nie da się, zawsze będzie coś człowieka gnębić... > Nie jestem pewna, czy wciąż mam... Ile można oszukiwać samego siebie, że jest > dobrze? Może i chwilami jest, ale czy to wystracza? dobrze, co to wogóle oznacza...? chyb dla każdego coś innego, ale szczerze mówiąc to można się oszukiwać przez większą część naszego życia, a potem jest już wszystko jedno... > No tak, mężczyźni zdecydowanie mają lepszą pamięć tego akurat bym nie powiedział... > Ile tego "trudu" jest w stanie wytrzymać człowiek? człowiek, to skomplikowana bestia, szczególnie kobieta i naprawdę może taki człowiek dużo wytrzymać... > Zazwyczaj ....) teraz to ja już nic nie wiem ) > Hihi, u mnie już nawet wróbli nie ma ( hmmmm, to gdzie Ty żyjesz, na Wenus?? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 23.03.09, 20:58 timiy2 napisał: > nie da się, zawsze będzie coś człowieka gnębić... Zawsze? Nie ma szansy na chwilę odpoczynku? > dobrze, co to wogóle oznacza...? chyb dla każdego coś innego, ale szczerze mówiąc to można się oszukiwać przez większą część naszego życia, a potem jest już wszystko jedno... Nie wiem, co znaczy dobrze.... Nie podoba mi się wizja życia w kłamstwie.... > tego akurat bym nie powiedział... To może u mnie już demencja? > człowiek, to skomplikowana bestia, szczególnie kobieta i naprawdę może taki człowiek dużo wytrzymać... Oj to akurat prawda > teraz to ja już nic nie wiem ) A to tak jak ja > hmmmm, to gdzie Ty żyjesz, na Wenus?? Prawie PS. Znowu mnie nie będzie kilka dni Odpoczniesz ode mnie Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 23.03.09, 21:32 mandalek napisała: > Zawsze? Nie ma szansy na chwilę odpoczynku? szczerze mówiąc to ja nie wiem, może z wiekiem kiedyś człowiek się dowie, ale czy wtedy nie będzie już za późno... > Nie wiem, co znaczy dobrze.... Nie podoba mi się wizja życia w kłamstwie.... każdy z nas żyje swoim życie, i nie wydaje mi się aby się kogoś okłamywało, po prostu jeszcze nie na wszystko przyszedł czas, ale przyjdzie > To może u mnie już demencja? lekarzem nie jestem, więc ciężko mi coś na ten temat powiedzieć... > Oj to akurat prawda bo kobiety są bardziej odporne psychicznie, i to im daje przewagę nad nami.... > A to tak jak ja ale w końcu ktoś musi wiedzieć > Prawie no nie kobieta z kosmosu > PS. Znowu mnie nie będzie kilka dni Odpoczniesz ode mnie takiej to dobrze ale fakt, będę odpoczywał jak nic więc udanego wypadu Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 27.03.09, 23:30 timiy2 napisał: I wciąż nie ma odpowiedzi na to mądre pytanie o prawdę > szczerze mówiąc to ja nie wiem, może z wiekiem kiedyś człowiek się dowie, ale czy wtedy nie będzie już za późno... Na wszystko już jest za późno > każdy z nas żyje swoim życie, i nie wydaje mi się aby się kogoś okłamywało, po prostu jeszcze nie na wszystko przyszedł czas, ale przyjdzie Wątpię > bo kobiety są bardziej odporne psychicznie, i to im daje przewagę nad nami.... Nie mam juz siły > ale w końcu ktoś musi wiedzieć Ja już nic nie wiem... > no nie kobieta z kosmosu Może i z kosmosu, bo nie umie się tu odnaleźć... > takiej to dobrze ale fakt, będę odpoczywał jak nic > więc udanego wypadu Świetnie, zmarnowany czas, w drodze, nie wiadomo dokąd i po co Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 28.03.09, 01:16 mandalek napisała: > I wciąż nie ma odpowiedzi na to mądre pytanie o prawdę nie wiadomo czy wogóle istnieje taka odpowiedź > Na wszystko już jest za późno powiało tutaj gorszym pesymizmem niż odemnie, co tu się dzieje?? przeraziło mnie co tu zaszło > Wątpię a co miałem napisać? i tak wiemy swoje > Nie mam juz siły nie Ty jedna, ale z coraz to ładniejszą pogodą, ja zbieram coraz to więcej sił, tylko na ile to wystarczy to sam nie wiem > Ja już nic nie wiem... ) zdrowy objaw, a po co wiedzieć? > Może i z kosmosu, bo nie umie się tu odnaleźć... jakoś ciężko mi w to uwierzyć... > Świetnie, zmarnowany czas, w drodze, nie wiadomo dokąd i po co nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 28.03.09, 10:49 timiy2 napisał: > nie wiadomo czy wogóle istnieje taka odpowiedź Pewnie nie, w końcu o i tak się okaże, że nie ma nic. > powiało tutaj gorszym pesymizmem niż odemnie, co tu się dzieje?? > przeraziło mnie co tu zaszło To jest możliwe, że gorszym, bardzo możliwe... Mnie sama to przeraziło > a co miałem napisać? i tak wiemy swoje Wiemy, a mimo to ciągle te same błędy... > nie Ty jedna, ale z coraz to ładniejszą pogodą, ja zbieram coraz to więcej sił, tylko na ile to wystarczy to sam nie wiem Nie wiem, czy pogoda tym razem pomoże, czy będzie miała tyle barw > ) zdrowy objaw, a po co wiedzieć? Muszę się z Tobą zgodzić, lepiej żyć w niewiedzy, tylko jak? > jakoś ciężko mi w to uwierzyć... W to, że z kosmosu, czy w to, że się nie odnajduje? hihi > nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło Tym razem tego dobrego nie widać PS. Jak tam poszukiwania? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 28.03.09, 11:49 mandalek napisała: > Pewnie nie, w końcu o i tak się okaże, że nie ma nic. To się nie okaże, to jest pewne że nic nie ma > To jest możliwe, że gorszym, bardzo możliwe... Mnie sama to przeraziło nie to nie jest możliwe, to była chwilowa słabość... > Wiemy, a mimo to ciągle te same błędy... błądzić jest rzeczą ludzką, ale trwać w błędzie to już głupota... i nie mów że nie uczysz się na własnych błędach? > Nie wiem, czy pogoda tym razem pomoże, czy będzie miała tyle barw coś musi mieć, jak nie coś inne to przynajmniej pogoda > Muszę się z Tobą zgodzić, lepiej żyć w niewiedzy, tylko jak? po prostu trzeba znaleźć własną ścieżkę życia, nie wiedza nie ma z tym nic wspólnego... > W to, że z kosmosu, czy w to, że się nie odnajduje? hihi i w to i w to, choć w to drugie bardziej > Tym razem tego dobrego nie widać jak na razie, ale kto wie... > PS. Jak tam poszukiwania? marnie..... ale się nie poddaję Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 28.03.09, 19:52 timiy2 napisał: > To się nie okaże, to jest pewne że nic nie ma To po kiego to wszystko? > nie to nie jest możliwe, to była chwilowa słabość... Coś mi się wydaje, że to nie chwilowe > błądzić jest rzeczą ludzką, ale trwać w błędzie to już głupota... > i nie mów że nie uczysz się na własnych błędach? To chyba jednak głupota Czasem się uczę, ale nie tu gdzie bym chciała > coś musi mieć, jak nie coś inne to przynajmniej pogoda Jakoś nawet słonko nie pomogło > po prostu trzeba znaleźć własną ścieżkę życia, nie wiedza nie ma z tym nic wspólnego... Nawet nie wiem, gdzie jej szukać > i w to i w to, choć w to drugie bardziej No nie wiem, moim zdaniem prędzej ten kosmos > jak na razie, ale kto wie... Straciłam nadzieję ... > marnie..... > ale się nie poddaję Będzie dobrze, jestem pewna Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 00:07 mandalek napisała: > To po kiego to wszystko? a dlaczego nie, a może po to aby coś się działo we wszechświecie... > Coś mi się wydaje, że to nie chwilowe ej no, nie załamuj mnie... wiosna idzie...ludzie odzyskują energię, więc i z Tobie też się poprawi... > To chyba jednak głupota Czasem się uczę, ale nie tu gdzie bym chciała hahaha, bardzo śmieszne , w to to na pewno nie uwierzę... > Jakoś nawet słonko nie pomogło a parę postów wyżej to kto tak czekał na słonko , pomoże tylko niech mocniej zaświeci... > Nawet nie wiem, gdzie jej szukać za głosem serca, prostą drogą sobie idź... > No nie wiem, moim zdaniem prędzej ten kosmos to chyba bolała pewna część ciała, jak spadłaś z kosmosu na ziemię? > Straciłam nadzieję ... ja już dawno, więc nie będę nawet ściemniał że zawsze trzeba ją mieć, a może coś się wydarzy... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 17:13 timiy2 napisał: > a dlaczego nie, a może po to aby coś się działo we wszechświecie... Czy to znaczy, że ktoś, gdzieś we wszechświecie bawi się naszym kosztem? > ej no, nie załamuj mnie... wiosna idzie...ludzie odzyskują energię, więc i z Tobie też się poprawi... Sama się załamałam, ale OK zbieram się, a przynajmniej próbuję... > hahaha, bardzo śmieszne , w to to na pewno nie uwierzę... Bardzo dziękuję > a parę postów wyżej to kto tak czekał na słonko , pomoże tylko niech mocniej zaświeci... Czekałam i nadal czekam, ale i słonko nie zawsze wystarcza > za głosem serca, prostą drogą sobie idź... Piosenki mi tu cytuje > to chyba bolała pewna część ciała, jak spadłaś z kosmosu na ziemię? Często boli, jak ktoś ma miękkie serce..... > ja już dawno, więc nie będę nawet ściemniał że zawsze trzeba ją mieć, a może coś się wydarzy... Zaczynamy jej obydwoje szukać To zadanie na wiosnę ok? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 18:00 mandalek napisała: > Czy to znaczy, że ktoś, gdzieś we wszechświecie bawi się naszym kosztem? a czy tak nie jest...? ja osobiście uważam że tak właśnie jest... > Sama się załamałam, ale OK zbieram się, a przynajmniej próbuję... to ja trzymam kciuki, choć jestem przekonany, że spokojnie dasz radę a co właściwie tak Cię przybiło...?? > Bardzo dziękuję polecam się na przyszłość > Czekałam i nadal czekam, ale i słonko nie zawsze wystarcza to fakt, ale czymś trzeba sobie umilać życie... > Piosenki mi tu cytuje no pięknie, powiedz jeszcze że słuchasz Zdrowej Wody > Często boli, jak ktoś ma miękkie serce..... ...to musi mieć twardą d***.... wiem coś o tym... > Zaczynamy jej obydwoje szukać To zadanie na wiosnę ok? szczerze mówiąc to ja nawet nie wiem jak się do tego zabrać... ale będę się starał, choć nie obiecuję niczego.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 19:58 timiy2 napisał: > a czy tak nie jest...? ja osobiście uważam że tak właśnie jest... To jedna z prawdopodobnych opcji, jednak przewrotnie koszmarna > to ja trzymam kciuki, choć jestem przekonany, że spokojnie dasz radę Nie mam innego wyjścia, jutro trzeba wyjść i uśmiechać się do ludzi > a co właściwie tak Cię przybiło...?? A to nie miejsce na takie zwierzenia > polecam się na przyszłość Będę pamiętać > to fakt, ale czymś trzeba sobie umilać życie... Wykorzystałam wczoraj Twój sposób umilania i... bardzo boli mnie głowa > no pięknie, powiedz jeszcze że słuchasz Zdrowej Wody Słucham, jak wszystkiego, co mi się podoba > ...to musi mieć twardą d***.... wiem coś o tym... A potem same siniaki Auć... > szczerze mówiąc to ja nawet nie wiem jak się do tego zabrać... > ale będę się starał, choć nie obiecuję niczego.... Nie będziemy się zastanawiać, jak, po prostu to zrobimy ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 21:01 mandalek napisała: > To jedna z prawdopodobnych opcji, jednak przewrotnie koszmarna czy ja wiem czy koszmarna, przecież i tak większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy > Nie mam innego wyjścia, jutro trzeba wyjść i uśmiechać się do ludzi uśmiechaj się i to szeroko, może ktoś odwzajemni ten uśmiech > A to nie miejsce na takie zwierzenia masz rację...nie jest to odpowiednie miejsce > Wykorzystałam wczoraj Twój sposób umilania i... bardzo boli mnie głowa takiego przykładu akurat nie powinnaś ze mnie brać... bo to nie wychodzi człowiekowi na zdrowie > A potem same siniaki Auć... ale siniaki mają to do siebie że znikają i szybko się o nich zapomina > Nie będziemy się zastanawiać, jak, po prostu to zrobimy ) zrobimy mówisz, hmmmm, mam nadzieję że Ty zrobisz, co do mnie to nie wiem, ale będę próbował... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 22:26 timiy2 napisał: > czy ja wiem czy koszmarna, przecież i tak większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy Większość pewnie tak, ale mnie nie podoba się wizja, że ktoś mną steruje > uśmiechaj się i to szeroko, może ktoś odwzajemni ten uśmiech To się zdarza i to często, ale to... zbyt mało > masz rację...nie jest to odpowiednie miejsce ) > takiego przykładu akurat nie powinnaś ze mnie brać... > bo to nie wychodzi człowiekowi na zdrowie Oj, wiem... I raczej nie powtórzę A i Tobie nie zalecam > ale siniaki mają to do siebie że znikają i szybko się o nich zapomina A wtedy pojawiają się nowe > zrobimy mówisz, hmmmm, mam nadzieję że Ty zrobisz, co do mnie to nie wiem, ale będę próbował... Żadne próbował to polecenie ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 22:39 mandalek napisała: > Większość pewnie tak, ale mnie nie podoba się wizja, że ktoś mną steruje nikt Tobą nie steruje, tylko śmieje się z samego patrzenia, jak te małe robaczki zwane ludźmi sobie radzą w tzw. życiu > To się zdarza i to często, ale to... zbyt mało a mi się nie zdarza wogóle, ale może to moja wina bo ja też się nie uśmiecham... za mało, to co Ty byś jeszcze chciała do tego...? > Oj, wiem... I raczej nie powtórzę A i Tobie nie zalecam mi to się ostatnio coraz rzadziej zdarza i szczerze mówiąc to jest kolejna rzecz którą zaczyna mi brakować > A wtedy pojawiają się nowe to trzeba tak robić aby się nowe nie pojawiały, może trochę więcej ostrożności > Żadne próbował to polecenie ) kurcze ja kiepsko znoszę polecenia Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 22:50 timiy2 napisał: > nikt Tobą nie steruje, tylko śmieje się z samego patrzenia, jak te małe robaczki zwane ludźmi sobie radzą w tzw. życiu Bałam się, że tak to może wyglądać Jak u Douglasa Adamsa w "Autostopem przez galaktykę" > a mi się nie zdarza wogóle, ale może to moja wina bo ja też się nie uśmiecham... Uśmiech rodzi uśmiech > za mało, to co Ty byś jeszcze chciała do tego...? Jak każdy chyba nieco więcej... Gwiazdki z nieba? > mi to się ostatnio coraz rzadziej zdarza i szczerze mówiąc to jest kolejna rzecz którą zaczyna mi brakować Tego, akurat nie powinno brakować, a ja nie chcę nawet słyszeć przez długi czas > to trzeba tak robić aby się nowe nie pojawiały, może trochę więcej ostrożności Niby uważam, ale im bardziej uważam tym, więcej siniaków > kurcze ja kiepsko znoszę polecenia Oj, to takie niby polecenie Jak nie prośbą to... PS Dlaczego Ty jeszcze nie śpisz? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 23:09 mandalek napisała: > Bałam się, że tak to może wyglądać Jak u Douglasa Adamsa w "Autostopem przez > galaktykę" nie czytałem anie nie widziałem, więc zdaje się na Twoje zdanie > Uśmiech rodzi uśmiech wiem, ale mi w tej chwili trudno o uśmiech, głowa w duł, oczy wpatrzone w ziemie... > Jak każdy chyba nieco więcej... Gwiazdki z nieba? sama spadłaś podobno z nieba to po co Ci konkurencja > Tego, akurat nie powinno brakować, a ja nie chcę nawet słyszeć przez długi czas > no cóż jednemu brakuje tego innemu czego innego widzę że nieźle poszalałaś hehe > Niby uważam, ale im bardziej uważam tym, więcej siniaków to może u Ciebie trzeba to w drugą stronę zastosować, czyli przestać uważać... > Oj, to takie niby polecenie Jak nie prośbą to... no i jak tu odmówić.... > PS Dlaczego Ty jeszcze nie śpisz? bo ja chodzę spać miedzy 12.00 a 02.00 a.m. Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 23:23 imiy2 napisał: > nie czytałem anie nie widziałem, więc zdaje się na Twoje zdanie Też nie widziałam, ale wizja idealnie pasująca > wiem, ale mi w tej chwili trudno o uśmiech, głowa w duł, oczy wpatrzone w ziemie... Proszę to natychmiast zmienić Pamiętaj: wyprostowana sylwetka, głowa wysoko uniesiona, uśmiechnięte oczy i ten grymas na twarzy, mówiący: "mogę wszystko" > sama spadłaś podobno z nieba to po co Ci konkurencja To nie konkurencja a bratnia dusza > widzę że nieźle poszalałaś hehe Oj, poszalałyśmy > to może u Ciebie trzeba to w drugą stronę zastosować, czyli przestać uważać... To by się mogło źle skończyć > no i jak tu odmówić.... No nie wypada ) > bo ja chodzę spać miedzy 12.00 a 02.00 a.m. Nocny marek A po zmianie czasu to dopiero, tylko jak tu rano wstać? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.03.09, 23:42 mandalek napisała: > Też nie widziałam, ale wizja idealnie pasująca może to nie wizja, tylko objawienie > Proszę to natychmiast zmienić Pamiętaj: wyprostowana sylwetka, głowa wysoko > uniesiona, uśmiechnięte oczy i ten grymas na twarzy, mówiący: "mogę wszystko" : > ) z 5 lat wstecz "mogłem wszystko" ale teraz...., ale przynajmniej nad sylwetką mogę popracować... > To nie konkurencja a bratnia dusza to mam nadzieję że jak najprędzej się ona pojawi > Oj, poszalałyśmy no pięknie miałaś towarzystwo, więc teraz to się wcale nie dziwię > To by się mogło źle skończyć znowu napiszę coś oklepanego, życie jest tylko jedno jak nie Ty to kto? > No nie wypada ) i co ja teraz pocznę... > Nocny marek A po zmianie czasu to dopiero, tylko jak tu rano wstać? zawszę lubiłem w nocy posiedzieć, a teraz akurat nie muszę rano wstawać... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 10:32 timiy2 napisał: > może to nie wizja, tylko objawienie Niech nas ktoś broni przed takimi objawieniami > z 5 lat wstecz "mogłem wszystko" ale teraz...., ale przynajmniej nad sylwetką mogę popracować... O staruszku! Tak jak się ma 20 lat, to wydaje się, że świat leży u naszych stóp, potem jesteśmy już tego pewni Hihi > to mam nadzieję że jak najprędzej się ona pojawi Co ma być będzie, albo i nie no pięknie miałaś towarzystwo, więc teraz to się wcale nie dziwię Towarzystwo ledwie zipie, jak ja A wciąż powtarzam: pij mleko > znowu napiszę coś oklepanego, życie jest tylko jedno > jak nie Ty to kto? Fakt, i najbardziej mi żal, straconych okazji Jak nie ja to może Ty? > i co ja teraz pocznę... Zrobisz, to co powinieneś > zawszę lubiłem w nocy posiedzieć, a teraz akurat nie muszę rano wstawać... Posiedzieć nocą też lubię, ale wstać rano już mniej Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 11:35 mandalek napisała: > Niech nas ktoś broni przed takimi objawieniami oj tak, ale chyba aż tak źle z nami na szczęście nie ma > O staruszku! Tak jak się ma 20 lat, to wydaje się, że świat leży u naszych > stóp, potem jesteśmy już tego pewni Hihi hehe, tak przedtem leżał świat u naszych stóp, a teraz to ja leże u bram świata... a stare kości nie chcą się ruszyć.... > Co ma być będzie, albo i nie lepiej być przygotowanym na tą drugą możliwość..., nie spodziewać się za wiele, wtedy jest mniejsze rozczarowanie... > Towarzystwo ledwie zipie, jak ja A wciąż powtarzam: pij mleko bo wszystko trzeba robić z głową a mleka nigdy nie lubiłem, wolę zupkę chmielowa > Fakt, i najbardziej mi żal, straconych okazji Jak nie ja to może Ty? ja zawsze myślałem, że jestem mistrzem w traceniu okazji, ale chyb nie jestem w tym osamotniony ja raczej nie, już nie.... > Zrobisz, to co powinieneś tylko co powinienem....? > Posiedzieć nocą też lubię, ale wstać rano już mniej rano wstawać też nie lubię, ale jak trza to trza Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 13:15 timiy2 napisał: > oj tak, ale chyba aż tak źle z nami na szczęście nie ma A jednak jakaś iskierka wiary w Tobie została ) Świetnie > hehe, tak przedtem leżał świat u naszych stóp, a teraz to ja leże u bram świata... a stare kości nie chcą się ruszyć.... Gimnastyka potrzebna, albo masaż > lepiej być przygotowanym na tą drugą możliwość..., nie spodziewać się za wiele, wtedy jest mniejsze rozczarowanie... Albo większa radość, jeśli świat rozczaruje nas ... mile > bo wszystko trzeba robić z głową > a mleka nigdy nie lubiłem, wolę zupkę chmielowa Ej, to było z głową, ale jak ktoś ma słabą głowę... Piwo brrr > ja zawsze myślałem, że jestem mistrzem w traceniu okazji, ale chyb nie jestem w tym osamotniony Znam wielu mistrzów w tej dziedzinie > ja raczej nie, już nie.... A tam... pozytywne myślenie > tylko co powinienem....? We właściwym czasie będziesz wiedział > rano wstawać też nie lubię, ale jak trza to trza No niestety.... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 13:57 mandalek napisała: > A jednak jakaś iskierka wiary w Tobie została ) Świetnie wiara wiarą, ale tak na prawdę to co możemy z tym zrobić... > Gimnastyka potrzebna, albo masaż z gimnastyką sobie jakoś radzę , ale o masażu to ja mogę tylko pomarzyć > Albo większa radość, jeśli świat rozczaruje nas ... mile tak patrząc wstecz, to nie było wiele razy, aby nas rozczarował mile..., ale w tym świecie to jest tak że nic nie trwa wiecznie... > Ej, to było z głową, ale jak ktoś ma słabą głowę... ) czyli jednak nie było z głową, chyba że z głową w muszli > Piwo brrr właśnie zrobiłem zapasik... > Znam wielu mistrzów w tej dziedzinie ale to wcale nie jest pocieszające, nawet w traceniu szans nie jestem najlepszy, ehhhh > A tam... pozytywne myślenie pozytywne myślenie swoją drogą a życie swoją, a ja chyba wciąż na rozdrożu.... > We właściwym czasie będziesz wiedział właściwy czas u mnie chyba nigdy nie następuje..., zawsze jest za późno... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 16:07 timiy2 napisał: > wiara wiarą, ale tak na prawdę to co możemy z tym zrobić... Wszystko, co tylko chcemy > z gimnastyką sobie jakoś radzę , ale o masażu to ja mogę tylko pomarzyć Dobre i to, mnie daleko do jednego i drugiego > tak patrząc wstecz, to nie było wiele razy, aby nas rozczarował mile..., ale w tym świecie to jest tak że nic nie trwa wiecznie... Dobra każda miłą chwila, może wśród nich znajdzie się ta najważniejsza Nigdy nie wiadomo, co się okaże tym, czymś niezwykłym... >) czyli jednak nie było z głową, chyba że z głową w muszli No nie, jak możesz nawet tak myśleć To mi się nie zdarzyło nigdy > właśnie zrobiłem zapasik... Nie pochwalam > ale to wcale nie jest pocieszające, nawet w traceniu szans nie jestem najlepszy, ehhhh To akurat zaleta )) > pozytywne myślenie swoją drogą a życie swoją, a ja chyba wciąż na rozdrożu.... Jak u Jarmuscha, wystarczy jeden krok.... > właściwy czas u mnie chyba nigdy nie następuje..., zawsze jest za późno... O, o, zawsze nie w tym miejscu, nie w tym czasie... PS. Poproszę o zmianę sygnaturki bo mi się nie podoba Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 17:36 mandalek napisała: > Wszystko, co tylko chcemy faktycznie tak jest, robisz wszystko co chcesz, nic Cię nie ogranicza? > Dobre i to, mnie daleko do jednego i drugiego po prostu lenistwo... > Dobra każda miłą chwila, może wśród nich znajdzie się ta najważniejsza Nigdy > nie wiadomo, co się okaże tym, czymś niezwykłym... tylko jak to poznać, bo nie wiadomo czy już nie przeszło kilka razy koło nosa coś fajnego... > No nie, jak możesz nawet tak myśleć To mi się nie zdarzyło nigdy i oby tak dalej, choć z drugiej strony, to trzeba wszystkiego spróbować > Nie pochwalam ) a dlaczego? > To akurat zaleta )) wśród mnóstwa moich zalet ;P, to akurat nie wydaje mi się być zaletą > Jak u Jarmuscha, wystarczy jeden krok.... tylko w którym kierunku, bo o krok, może być przepaść..... > O, o, zawsze nie w tym miejscu, nie w tym czasie... niestety tak jest, sam nie wiem dlaczego... > PS. Poproszę o zmianę sygnaturki bo mi się nie podoba a czemu, co w niej złego?? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 20:20 timiy2 napisał: > faktycznie tak jest, robisz wszystko co chcesz, nic Cię nie ogranicza? Mnóstwo rzeczy mnie ogranicza, ale dość często robię, co chcę i jak chcę Może to moja wada > po prostu lenistwo... O, i to wielkie Ale w siłowni sami duzi chłopcy to co, ja by, tam robiła ?) > tylko jak to poznać, bo nie wiadomo czy już nie przeszło kilka razy koło nosa coś fajnego... Chyba byśmy wiedzieli, a jeśli przeszło to nie ma co płakać za rozlanym mlekiem > i oby tak dalej, choć z drugiej strony, to trzeba wszystkiego spróbować Bez pewnych doznań można się obejść > ) a dlaczego? Bo to do niczego dobrego nie prowadzi > wśród mnóstwa moich zalet ;P, to akurat nie wydaje mi się być zaletą A co jest zaletą? > tylko w którym kierunku, bo o krok, może być przepaść..... Przepaść w lepsze życie... Dlaczego nie? > niestety tak jest, sam nie wiem dlaczego... Ja niestety tez nie wiem, ale wcale mi się to nie podoba > a czemu, co w niej złego?? Jest mało optymistyczna Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 20:39 mandalek napisała: > Mnóstwo rzeczy mnie ogranicza, ale dość często robię, co chcę i jak chcę Moż > e > to moja wada to raczej zaleta a nie wada > O, i to wielkie Ale w siłowni sami duzi chłopcy to co, ja by, tam robiła ? jak to co, ćwiczyła a przy tym podrywała dużych chłopców... > Chyba byśmy wiedzieli, a jeśli przeszło to nie ma co płakać za rozlanym mlekiem > łatwiej powiedzieć niż wykonać, bo jednak na jakiś czas zostaje taka szansa w głowie... i powoduje złe samopoczucie człowieka... > Bez pewnych doznań można się obejść czy aby na pewno, w końcu to nie jest nic złego, a czasami pomaga > Bo to do niczego dobrego nie prowadzi e tam, jakąś przyjemność daje... > A co jest zaletą? a to by była autoreklama... > Przepaść w lepsze życie... Dlaczego nie? haha, optymizm wraca... byle tak dalej > Ja niestety tez nie wiem, ale wcale mi się to nie podoba jak się nie podoba, to trzeba coś z tym zrobić... > Jest mało optymistyczna ale oddająca prawdę... kobiety łatwiej się zakochują i odkochują, tak przynajmniej mi się wydaj... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 20:55 timiy2 napisał: > to raczej zaleta a nie wada Nie jestem taka pewna, mało kto lubi takie niezależne istoty > jak to co, ćwiczyła a przy tym podrywała dużych chłopców... Hihi ćwiczyła? hm... a podrywanie, no cóż tradycjonalistka ze mnie i uważam, że tu powinno być odwrotnie > łatwiej powiedzieć niż wykonać, bo jednak na jakiś czas zostaje taka szansa w głowie... i powoduje złe samopoczucie człowieka... Ano powoduje, ale potem pojawia się... kolejna szansa i kolejna, i tak aż do późnej starości > czy aby na pewno, w końcu to nie jest nic złego, a czasami pomaga Pomaga? No może.... Na samo wspomnienie mi się odechciewa ) > e tam, jakąś przyjemność daje... Krótkotrwały erzac > a to by była autoreklama... A co złego w autoreklamie? ) > haha, optymizm wraca... byle tak dalej Wraca, wraca, bo i musi > jak się nie podoba, to trzeba coś z tym zrobić... Ale jak? ) > ale oddająca prawdę... "A gdzie szukać prawdy?" hihi zatoczyliśmy koło > kobiety łatwiej się zakochują i odkochują, tak przynajmniej mi się wydaj... No nie wiem, może nastolatki Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 30.03.09, 22:52 mandalek napisała: > Nie jestem taka pewna, mało kto lubi takie niezależne istoty nie sądzę aby to było problemem, jak ludzie się sensownie dogadują, to samodzielność choć by jak była pojmowana nie powinna stanowić żadnego problemu, bo i dlaczego... > Hihi ćwiczyła? hm... a podrywanie, no cóż tradycjonalistka ze mnie i uważam, że > tu powinno być odwrotnie ale nie zaszkodzi się porzucać w oczy, w kusych strojach ) a nie lubisz ćwiczyć?? > Ano powoduje, ale potem pojawia się... kolejna szansa i kolejna, i tak aż do > późnej starości tylko byłoby fajnie z którejś w końcu skorzystać... > Pomaga? No może.... Na samo wspomnienie mi się odechciewa ) haha, mija z czasem, jak wszystko > Krótkotrwały erzac ale działa ) > A co złego w autoreklamie? ) pewnie nic, ale ja jestem strasznie nieśmiały > Wraca, wraca, bo i musi musi nie musi, dobrze że jest > Ale jak? ) musisz coś wymyślić... w końcu całkiem mądra istotka z Ciebie... > "A gdzie szukać prawdy?" hihi zatoczyliśmy koło bo życie (czy coś w tym stylu) kołem się toczy, tak jak i historia lubi się powtarzać.... > No nie wiem, może nastolatki ja przynajmniej odnoszę takie wrażenie... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 31.03.09, 12:54 timiy2 napisał: > nie sądzę aby to było problemem, jak ludzie się sensownie dogadują, to samodzielność choć by jak była pojmowana nie powinna stanowić żadnego problemu, bo i dlaczego... Ja to wiem Niestety. Samodzielność nie przeszkadza,jeśli jest po męskiej stronie > ale nie zaszkodzi się porzucać w oczy, w kusych strojach ) > a nie lubisz ćwiczyć?? Na kuse stroje to za zimno Nie bardzo > tylko byłoby fajnie z którejś w końcu skorzystać... Koniecznie, tylko to wymaga tyle wysiłku... > haha, mija z czasem, jak wszystko Mija i niech nie wraca hihi > ale działa ) Ale potem dochodzą wyrzuty sumienia > pewnie nic, ale ja jestem strasznie nieśmiały Nieśmiałek > musi nie musi, dobrze że jest Niby tak > musisz coś wymyślić... w końcu całkiem mądra istotka z Ciebie... Skąd taki wniosek? Się zarumieniłam... > bo życie (czy coś w tym stylu) kołem się toczy, tak jak i historia lubi się powtarzać.... A ludzie ciągle błądzą w tym życiu i w tej historii > ja przynajmniej odnoszę takie wrażenie... PS. Dzięki za zmianę Jak już to zauroczenie, ale to jak katar, mija Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 31.03.09, 13:59 mandalek napisała: > Ja to wiem Niestety. Samodzielność nie przeszkadza,jeśli jest po męskiej > stronie no nie, zaraz tu normalnie się załamie..., co Wy wszystkie macie z tą samodzielnością, a nie przyszło wam do głowy że problem może leżeć gdzie indziej...?, no ale najlepiej zwalić na samodzielność..., bo tak najprościej... > Na kuse stroje to za zimno Nie bardzo w budynku za zimno - wymówka ja też nie bardzo..., ostatnio tylko basen > Koniecznie, tylko to wymaga tyle wysiłku... wysiłek jak to ktoś napisał "...aby do czegoś dojść, trzeba wyruszyć w drogę..." > Mija i niech nie wraca hihi wróci się wróci, to tylko kwestia czasu > Ale potem dochodzą wyrzuty sumienia ja nie mam żadnych, przecież nikogo nie krzywdzę... > Nieśmiałek teraz to i ja się zarumieniłem...) > Skąd taki wniosek? Się zarumieniłam... a co miałem napisać > A ludzie ciągle błądzą w tym życiu i w tej historii błądzą ale jakoś sobie radzą, czasami nawet całkiem dobrze... > PS. Dzięki za zmianę postawiłaś mnie pod ścianą, więc nie miałem wyboru > Jak już to zauroczenie, ale to jak katar, mija ale czasami może się przerodzić w coś większego... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 31.03.09, 17:11 timiy2 napisał: > no nie, zaraz tu normalnie się załamie..., co Wy wszystkie macie z tą samodzielnością, a nie przyszło wam do głowy że problem może leżeć gdzie indziej...?, no ale najlepiej zwalić na samodzielność..., bo tak najprościej. .. Nie wiem, jak wszystkie , mogę pisać tylko za siebie Doskonale wiem, gdzie leży problem, jeśli nie leży w samodzielności Ale zastanów się, ilu znasz mężczyzn, którym nie przeszkadza partnerka, która ma własne zdanie, ma pracę, w której się realizuję i często zarabia nie mniej niż on, która całkiem dobrze sobie radzi z codziennym życiem, a mężczyzny nie potrzebuje ani jako dostawcy karty kredytowej, ani jako opiekuna, bo "taka biedna malutka" ) Ilu jest takich, którym będzie to imponować a nie .. dołować, bo przecież przy kimś takim trzeba się baaardzo starać. I żeby było jasne, uważam, że to działa w dwie strony > w budynku za zimno - wymówka Wymówka, ale jaka fajna > ja też nie bardzo..., ostatnio tylko basen A ja wanna > wysiłek jak to ktoś napisał "...aby do czegoś dojść, trzeba wyruszyć w drogę..." Za dużo zachodu... > wróci się wróci, to tylko kwestia czasu A kysz > ja nie mam żadnych, przecież nikogo nie krzywdzę... Nikogo? A siebie? > teraz to i ja się zarumieniłem...) Urocze > a co miałem napisać Oj, prawdę tylko prawdę ) > błądzą ale jakoś sobie radzą, czasami nawet całkiem dobrze... Muszą, nie mają innego wyjścia. > postawiłaś mnie pod ścianą, więc nie miałem wyboru Zaraz pod ścianą Ładnie poprosiłam, w dodatku argumentując > ale czasami może się przerodzić w coś większego... Aspiryna zapobiegawczo Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 31.03.09, 18:18 mandalek napisała: > Nie wiem, jak wszystkie , mogę pisać tylko za siebie Doskonale wiem, gdzie > leży problem, jeśli nie leży w samodzielności Ale zastanów się, ilu znasz > mężczyzn, którym nie przeszkadza partnerka, która ma własne zdanie, ma pracę, w > której się realizuję i często zarabia nie mniej niż on, która całkiem dobrze > sobie radzi z codziennym życiem, a mężczyzny nie potrzebuje ani jako dostawcy > karty kredytowej, ani jako opiekuna, bo "taka biedna malutka" ) Ilu jest > takich, którym będzie to imponować a nie .. dołować, bo przecież przy kimś taki > m > trzeba się baaardzo starać. I żeby było jasne, uważam, że to działa w dwie stro > ny hmmmmm, to ja chyba jestem nienormalny , bo ja to bym się cieszył ze szczęścia bliskiej mi osoby, która ma własne zdanie i własne pragnienia do których dąży, a tworząc rodzinę nie wiem czy ma to wielkie znaczenie kto lepiej zarabia, bo chyba coś innego powinno się bardziej liczyć, ale ja piszę to tylko teoretycznie, bo nigdy nie bylem w podobnej sytuacji... i właściwie to sam nie wiem jak bym się zachował... > Wymówka, ale jaka fajna tylko się zastanawiam dla kogo fajna.... > Za dużo zachodu... ciekawe stwierdzenie... > A kysz ) > Nikogo? A siebie? nikogo, tym bardziej nie siebie... > Urocze z tym to się akurat urodziłem > Oj, prawdę tylko prawdę ) Ty wiesz najlepiej co jest prawdą i z tego co widzę znasz swoją wartość, więc chyba była to prawda > Muszą, nie mają innego wyjścia. a co mają zrobić poddać się, i czekać na śmierć... > Zaraz pod ścianą Ładnie poprosiłam, w dodatku argumentując dlatego zmieniłem... > Aspiryna zapobiegawczo skorzystam z tej rady Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 31.03.09, 22:03 timiy2 napisał: > hmmmmm, to ja chyba jestem nienormalny Rany , wyjątek ) > i właściwie to sam nie wiem jak bym się zachował... Właśnie teoria jedno, a praktyka.... > tylko się zastanawiam dla kogo fajna.... Dla sportowego lenia ) > ciekawe stwierdzenie... > > nikogo, tym bardziej nie siebie... Tu się nie zgodzę > z tym to się akurat urodziłem Skromniś )) > Ty wiesz najlepiej co jest prawdą i z tego co widzę znasz swoją wartość, więc chyba była to prawda Zarumieniłabym się, ale drugi raz to by był nadmiar , jak przytaknę, to wyjdę na pewną siebie... Co tu zrobić? > a co mają zrobić poddać się, i czekać na śmierć... Mnie nauczono, że walczy się do końca ... > dlatego zmieniłem... To się rozbestwię i poproszę o jakąś optymistyczną, (bo ta dot. torby już mi się opatrzyła hihi) i zaraz wyjdzie, że kobiecie nigdy dość ) > skorzystam z tej rady Nie korzystaj, a znajdź antidotum ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 31.03.09, 22:44 mandalek napisała: > Rany , wyjątek ) raczej nie, tylko chyba jeszcze wierzę w ludzi, choć życie pokazuje aby tego nie robić... > Właśnie teoria jedno, a praktyka.... dokładnie, choć niektóre rzeczy można przewidzieć, ale i można się zaskoczyć... > Dla sportowego lenia ) to jeszcze fast-foody i typowa europejka... > Tu się nie zgodzę bo tu się nie ma z czym zgadzać > Skromniś )) to akurat nabyte ) > Zarumieniłabym się, ale drugi raz to by był nadmiar , jak przytaknę, to > wyjdę na pewną siebie... Co tu zrobić? przecież jesteś pewna siebie, ja właściwie nic innego nie oczekiwałem, jak przytaknięcia > Mnie nauczono, że walczy się do końca ... a walczysz?? > To się rozbestwię i poproszę o jakąś optymistyczną, (bo ta dot. torby już mi si > ę > opatrzyła hihi) i zaraz wyjdzie, że kobiecie nigdy dość ) dać palca to chcą od razu całą rękę , ale zastanowię się > Nie korzystaj, a znajdź antidotum ) jeszcze chyba nikt nie wymyślił antidotum na to schorzenie, i pewnie ja też tego nie zrobię.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 31.03.09, 23:31 timiy2 napisał: > raczej nie, tylko chyba jeszcze wierzę w ludzi, choć życie pokazuje aby tego nie robić... Naiwnie myślę, że należy wierzyć w ludzi... > dokładnie, choć niektóre rzeczy można przewidzieć, ale i można się zaskoczyć... I to bardzo się zaskoczyć Im więcej się znamy, tym mniej o sobie wiemy? > to jeszcze fast-foody i typowa europejka... O, co to to nie, żadne takie fee, a europejka i owszem > bo tu się nie ma z czym zgadzać > to akurat nabyte ) Zadanie: pozbyć się, przynajmniej części > przecież jesteś pewna siebie, ja właściwie nic innego nie oczekiwałem, jak przytaknięcia A może to tylko taka maska? > a walczysz?? A nie widać? > dać palca to chcą od razu całą rękę , ale zastanowię się A tam... tylko rękę )) > jeszcze chyba nikt nie wymyślił antidotum na to schorzenie, i pewnie ja też tego nie zrobię.... Może to i dobrze, bo to w sumie nie takie groźne, a bywa miłe Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 01.04.09, 00:00 mandalek napisała: > Naiwnie myślę, że należy wierzyć w ludzi... to ja już wiem, bo dostałem swoją lekcję > I to bardzo się zaskoczyć Im więcej się znamy, tym mniej o sobie wiemy? nie tak do końca, bo jednak coś tam wiemy o sobie, choć to nie przeszkadza się zaskakiwać... > O, co to to nie, żadne takie fee, a europejka i owszem czyli nie jest z Tobą jeszcze tak źle... > Zadanie: pozbyć się, przynajmniej części jak bym się pozbył, to bym już nie był sobą... > A może to tylko taka maska? kobiety mają wiele masek, zależy tylko od nastroju, jaką nam w danej chwili pokazują... > A nie widać? jasnowidzem nie jestem, więc uwierzę na słowo > A tam... tylko rękę )) no mam nadzieję że tylko rękę bo bez jednej jeszcze da się żyć... > Może to i dobrze, bo to w sumie nie takie groźne, a bywa miłe fakt, bywa tak samo miłe, jak i nie miłe... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 01.04.09, 12:02 timiy2 napisał: > to ja już wiem, bo dostałem swoją lekcję Lekcje nawet jeśli bolesne, bywają cenne > nie tak do końca, bo jednak coś tam wiemy o sobie, choć to nie przeszkadza się zaskakiwać... Mogę się zgodzić Zaskakujemy się wiedzą o sobie samych? > czyli nie jest z Tobą jeszcze tak źle... NO tego to nigdy nie napisałam hihi > jak bym się pozbył, to bym już nie był sobą... E tam, byłbyś nadal sobą, tylko nieco zmodyfikowanym A kto wie, może, by Ci się spodobało > kobiety mają wiele masek, zależy tylko od nastroju, jaką nam w danej chwili pokazują... Pokazują to, na co pozwala im otoczenie > jasnowidzem nie jestem, więc uwierzę na słowo O to mi się podoba > no mam nadzieję że tylko rękę > bo bez jednej jeszcze da się żyć... Najpierw jedną, potem drugą, potem .... ))) > fakt, bywa tak samo miłe, jak i nie miłe... Pełnia doznań Potrzebujemy różnorodności, by nie zwariować w rutynie. Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 01.04.09, 13:08 mandalek napisała: > Lekcje nawet jeśli bolesne, bywają cenne każdy w życiu musi przejść pewne etapy (lekcje), u jednych jest to wcześniej u drugich później a u innych wcale, ja nie wiem do której grupy mogę się zaliczyć... > Mogę się zgodzić Zaskakujemy się wiedzą o sobie samych? to czym ostatnio się zaskoczyłaś? > NO tego to nigdy nie napisałam hihi czyli jak nie jest źle, to chyba jest dobrze > E tam, byłbyś nadal sobą, tylko nieco zmodyfikowanym A kto wie, może, by Ci > się spodobało lubię wszelakie modyfikacje, tylko samemu jest się strasznie ciężko zmobilizować do takowych... > Pokazują to, na co pozwala im otoczenie ooo nie, tu akurat się nie zgadze, pokazują tylko to co jest im na rękę... > O to mi się podoba ale nie we wszystko, niektóre rzeczy trzeba dotknąć aby uwierzyć... > Najpierw jedną, potem drugą, potem .... ))) no nie modliszka...) i to by wiele wyjaśniało > Pełnia doznań Potrzebujemy różnorodności, by nie zwariować w rutynie. tylko że rutyna bez przerwy zagląda ludziom w oczy, w tym i mi, dlatego szczęśliwy ten który nie zwariuje... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 01.04.09, 20:49 timiy2 napisał: > każdy w życiu musi przejść pewne etapy (lekcje), u jednych jest to wcześniej u drugich później a u innych wcale, ja nie wiem do której grupy mogę się zaliczyć... Ja niestety też nie wiem I nie wiem, czy to dobrze > to czym ostatnio się zaskoczyłaś? A jest kilka takich rzeczy, ale to nie miejsce > czyli jak nie jest źle, to chyba jest dobrze Czy jest dobrze? Hm, niech pomyślę... > lubię wszelakie modyfikacje, tylko samemu jest się strasznie ciężko zmobilizować do takowych... To mi podpada pod lenistwo albo brak chęci > ooo nie, tu akurat się nie zgadze, pokazują tylko to co jest im na rękę... Nie uogólniałabym > ale nie we wszystko, niektóre rzeczy trzeba dotknąć aby uwierzyć... Niewierny Tomasz hihi... Moim zdaniem trzeba dotknąć wszystkiego, a nie tylko niektórych > no nie modliszka...) i to by wiele wyjaśniało Hihi, niby co wyjaśniło? > tylko że rutyna bez przerwy zagląda ludziom w oczy, w tym i mi, dlatego szczęśliwy ten który nie zwariuje... Dokładnie, może dlatego tak bardzo marzymy o jakiejś odmienności Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 01.04.09, 22:49 mandalek napisała: > Ja niestety też nie wiem I nie wiem, czy to dobrze teraz to mnie zaskoczyłaś..., dobrze czy nie, pewnie okaże się za kilka lat... > A jest kilka takich rzeczy, ale to nie miejsce miejsce dobre jak każde > Czy jest dobrze? Hm, niech pomyślę... iii co wymyśliłaś...? > To mi podpada pod lenistwo albo brak chęci może i lenistwo, ale ja sobie tłumacze że nie mam jak na razie dla kogo/czego... > Nie uogólniałabym ale czy tak nie jest? kobiety to przebiegłe bestie... > Niewierny Tomasz hihi... Moim zdaniem trzeba dotknąć wszystkiego, a nie tylko > niektórych wszystkiego się nie da dotknąć, w niektóre rzeczy trzeba uwierzyć... > Hihi, niby co wyjaśniło? przynajmniej jedną rzecz... > Dokładnie, może dlatego tak bardzo marzymy o jakiejś odmienności tylko gdzie tą odmienność znaleźć? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 01.04.09, 23:22 timiy2 napisał: > teraz to mnie zaskoczyłaś..., Dlaczego zaskoczyłam? dobrze czy nie, pewnie okaże się za kilka lat... Tyle mam czekać? > miejsce dobre jak każde Już i tak czuję się jak ekshibicjonistka, jak patrzę na ilość słów, jaką tu napisałam > iii co wymyśliłaś...? Obawiam się, że nic )) > może i lenistwo, ale ja sobie tłumacze że nie mam jak na razie dla kogo/czego... Dla siebie, jeśli nie zrobisz czegoś dla siebie, tym bardziej nie zrobisz tego dla kogoś > ale czy tak nie jest? Nie, nie i jeszcze raz nie kobiety to przebiegłe bestie... Sam w to nie wierzysz > wszystkiego się nie da dotknąć, w niektóre rzeczy trzeba uwierzyć... OK, sprostowanie: da się dotknąć wszystkiego, czego chcemy > przynajmniej jedną rzecz... Jaka? Tak kobieca ciekawość > tylko gdzie tą odmienność znaleźć? W sobie? ) PS. Sygnaturka jak dla mnie Śliczna Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 01.04.09, 23:40 mandalek napisała: > Dlaczego zaskoczyłam? bo ja myślę a wręcz jestem przekonany, że Ty dokładnie wiesz po której stronie barykady jesteś , w przeciwieństwie do mnie > Tyle mam czekać? to chyb tylko i wyłącznie zależy od Ciebie > Już i tak czuję się jak ekshibicjonistka, jak patrzę na ilość słów, jaką tu > napisałam a co gorsz te słowa tak łatwo nie zginą, jak wypowiedziane... > Obawiam się, że nic )) ojoj, na pewno coś wymyśliłaś... tylko pewnie znowu miejsce nie odpowiednie > Dla siebie, jeśli nie zrobisz czegoś dla siebie, tym bardziej nie zrobisz tego > dla kogoś właśnie że nie, dla kogoś bliskiego, pewnie bym miał motywacje i chciał się zmieniać... > Nie, nie i jeszcze raz nie widzę że każdy wie swoje... > Sam w to nie wierzysz ja nie wierze, ja już to wiem > OK, sprostowanie: da się dotknąć wszystkiego, czego chcemy a czy np. miłość, którzy wszyscy chcemy, da się dotknąć...? > Jaka? Tak kobieca ciekawość niech to lepiej zostanie tylko w mojej głowie... > W sobie? ) za bardzo człowiek już się przyzwyczaił > > PS. Sygnaturka jak dla mnie Śliczna miałem zmienić, a pasuje do mnie jak ulał , a do Ciebie nie wiem, może też... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 13:27 imiy2 napisał: > bo ja myślę a wręcz jestem przekonany, że Ty dokładnie wiesz po której stronie barykady jesteś , w przeciwieństwie do mnie Takie sprawiam wrażenie> To nawet nieżle ) Niestety tak nie jest? Kompletnie nie wiem, gdzie jestem, a już tym bardziej po co > to chyb tylko i wyłącznie zależy od Ciebie Nie wszystko zależy ode mnie, ale sporo w tym mojej winy > a co gorsz te słowa tak łatwo nie zginą, jak wypowiedziane... Słowa nigdy nie giną, nawet te wypowiedziane Można jedynie nie chcieć ich upubliczniać, co tu akurat nie jest możliwe ) > ojoj, na pewno coś wymyśliłaś... Zupełna pustka > tylko pewnie znowu miejsce nie odpowiednie To już standard w moim życiu > właśnie że nie, dla kogoś bliskiego, pewnie bym miał motywacje i chciał się zmieniać... Zaufaj mi, trzeba zacząć od siebie... małymi kroczkami... > widzę że każdy wie swoje... Nie, ja wiem lepiej > ja nie wierze, ja już to wiem OOOO > a czy np. miłość, którzy wszyscy chcemy, da się dotknąć...? Da się Czujesz ją jak oddychasz, jak myślisz o tym kimś, jak patrzysz jak trzyma filiżankę i robi Ci się tak gorąco... Czy to nie dotyk? > niech to lepiej zostanie tylko w mojej głowie... No, skryte to okropnie > za bardzo człowiek już się przyzwyczaił ... i stąd to znudzenie i powtarzalność.... > miałem zmienić, a pasuje do mnie jak ulał , a do Ciebie nie wiem, może też... Bardzo, a bardzo, a może znajdziesz jakąś dla mnie? )) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 14:56 mandalek napisała: > Takie sprawiam wrażenie> To nawet nieźle ) Niestety tak nie jest? Komplet > nie > nie wiem, gdzie jestem, a już tym bardziej po co ale w jakich sprawach nie wiesz? wiesz wiesz, przecież jak sama mówisz, jesteś poukładaną, samodzielną i silną kobietą, więc ja tu już trochę czegoś nie rozumiem... > Nie wszystko zależy ode mnie, ale sporo w tym mojej winy to fakt, nie wszystko od nas zależy, ale jak wiesz gdzie 'zawiniłaś', to w przyszłości będziesz wiedziała co zrobić aby tego uniknąć... > Słowa nigdy nie giną, nawet te wypowiedziane Można jedynie nie chcieć ich > upubliczniać, co tu akurat nie jest możliwe ) nie giną, jeśli za słowami idą czyn, jeśli nie to rozpływają się w powietrzu..., piszesz a to oznacza że chcesz je upubliczniać... > Zupełna pustka jak widać żarty Ci się głowy trzymają ) > To już standard w moim życiu nie tylko w Twoim, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło... chyba... > Zaufaj mi, trzeba zacząć od siebie... małymi kroczkami... ale ja nie mam co w sobie zmieniać, przecież ja jestem 'perfect'... > Nie, ja wiem lepiej nie lepiej, tylko najlepiej... > OOOO yaep > Da się Czujesz ją jak oddychasz, jak myślisz o tym kimś, jak patrzysz jak > trzyma filiżankę i robi Ci się tak gorąco... Czy to nie dotyk? nie, to nie dotyk... to procesy chemiczne w głowie....) > No, skryte to okropnie i sam nie wiem czy to zaleta, czy raczej wada... > ... i stąd to znudzenie i powtarzalność.... niestety, tylko co zrobić aby tego uniknąć? > Bardzo, a bardzo, a może znajdziesz jakąś dla mnie? )) a miało się na ręce skończyć... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 16:27 timiy2 napisał: > ale w jakich sprawach nie wiesz? W wielu, w za wielu > wiesz wiesz, przecież jak sama mówisz, jesteś poukładaną, samodzielną i silną kobietą, więc ja tu już trochę czegoś nie rozumiem... No no ależ zabrzmiało To nie znaczy, że nie mogłam się pogubić... > to fakt, nie wszystko od nas zależy, ale jak wiesz gdzie 'zawiniłaś', to w przyszłości będziesz wiedziała co zrobić aby tego uniknąć... Niestety, pewnych zachowań nie sposób wyplenić Taka natura > nie giną, jeśli za słowami idą czyn, jeśli nie to rozpływają się w powietrzu... Mówienie dla samego mówienia? E, chyba nie... nie u mnie... , > piszesz a to oznacza że chcesz je upubliczniać... Nie jestem pewna czy chcę... > jak widać żarty Ci się głowy trzymają ) )) > nie tylko w Twoim, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło... chyba... Właśnie chyba? > ale ja nie mam co w sobie zmieniać, przecież ja jestem 'perfect'... Nobody's perfect )) > nie lepiej, tylko najlepiej... Hihi, to już milknę .... > nie, to nie dotyk... to procesy chemiczne w głowie....) To nie chemia, bo wtedy wystarczyły by jakieś tam składniki i zapanowałaby ogólna euforia > i sam nie wiem czy to zaleta, czy raczej wada... Raczej nie zaleta, no ale... jak wyżej nobody's perfect > niestety, tylko co zrobić aby tego uniknąć? Nie mam zielonego pojęcia. > a miało się na ręce skończyć... O nie, nic takiego nie pisałam ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 17:04 mandalek napisała: > No no ależ zabrzmiało ale mam nadzieje, że się nie minęło z prawda >To nie znaczy, że nie mogłam się pogubić... każdy ma prawo się pogubić, w końcu jesteśmy tylko ludźmi... > Niestety, pewnych zachowań nie sposób wyplenić Taka natura czy tu pachnie lenistwem , a gdzie te małe kroczki... > Mówienie dla samego mówienia? E, chyba nie... nie u mnie... niestety ludzie bardzo często to robią, jak to się mówi "rzucają słowa na wiatr...", jak nie u Ciebie to gratuluję... > Nie jestem pewna czy chcę... możesz przecież tego nie robić.... > Właśnie chyba? czyli wyszło...? > Nobody's perfect )) zgadzam się w 100% > Hihi, to już milknę .... czasam jest fajnie posłuchać mądrych ludzi... > To nie chemia, bo wtedy wystarczyły by jakieś tam składniki i zapanowałaby > ogólna euforia te składniki są i to ogólnie dostępne w dzisiejszych czasach...czyli jednak chemia... > Raczej nie zaleta, no ale... jak wyżej nobody's perfect jednak wada, ale chyba nie do przeskoczenia... > Nie mam zielonego pojęcia. to kto mam mieć? > O nie, nic takiego nie pisałam ) a faktycznie, to ja zaczynam uważać... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 21:02 timiy2 napisał: > ale mam nadzieje, że się nie minęło z prawda Może i nie minęło, ale to tylko cześć prawdy > każdy ma prawo się pogubić, w końcu jesteśmy tylko ludźmi... I błądzić mamy prawo > czy tu pachnie lenistwem , a gdzie te małe kroczki... Jak coś za długo trwa to trudno coś zmienić, albo się zmienia... za późno > niestety ludzie bardzo często to robią, jak to się mówi "rzucają słowa na wiatr...", jak nie u Ciebie to gratuluję... Zgadzam się, zbyt wiele słów bez pokrycia, smutne to Nie dziękuje, bo jednak przesądna jestem ) > możesz przecież tego nie robić.... Dlatego nie robię > > Nobody's perfect )) > zgadzam się w 100% Hura ) > czasam jest fajnie posłuchać mądrych ludzi... Zawsze jest fajnie, tylko, że jakoś coraz ich trudniej znaleźć > te składniki są i to ogólnie dostępne w dzisiejszych czasach...czyli jednak chemia... No nie, moje złudzenia legły w gruzach hihi > jednak wada, ale chyba nie do przeskoczenia... Wszystko jest do przeskoczenia > to kto mam mieć? Może Ty? > a faktycznie, to ja zaczynam uważać... Ale jeszcze się nie boisz? ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 21:24 mandalek napisała: > Może i nie minęło, ale to tylko cześć prawdy oczywiście że część i to bardzo malutka > I błądzić mamy prawo ale trwać w błędzie już nie... > Jak coś za długo trwa to trudno coś zmienić, albo się zmienia... za późno mi to mówisz > Zgadzam się, zbyt wiele słów bez pokrycia, smutne to Nie dziękuje, bo jednak > przesądna jestem ) smutne ale prawdziwe... każdy z nas chyba jest przesądny, w jakimś tam stopniu... > Dlatego nie robię i pewnie znowu (sam nie wierze że znowu muszę to powiedzieć) masz rację > Hura ) ) > Zawsze jest fajnie, tylko, że jakoś coraz ich trudniej znaleźć po prostu w dzisiejszych czasach wszyscy uważają się za 'mądrych', dlatego ciężko wyłowić w tym tłumie mędrców, naprawdę mądrego... > No nie, moje złudzenia legły w gruzach hihi lepiej późno niż wcale > Wszystko jest do przeskoczenia nie nie wszystko, wiem coś o tym... > Może Ty? hmmmm, a nie mam? > Ale jeszcze się nie boisz? ) czuję się dość bezpieczny za tym szkłem... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 22:00 timiy2 napisał: > oczywiście że część i to bardzo malutka No tak, malutka Czy można kogoś poznać tak do końca? > ale trwać w błędzie już nie... Ale nie umieć znaleźć rozwiązania już tak > mi to mówisz Raczej stwierdzam, niestety > smutne ale prawdziwe... > każdy z nas chyba jest przesądny, w jakimś tam stopniu... Niestety, tak chyba jest A czarny kot sprawia, że nadrabiasz parę kilometrów? Bo ja i owszem ) > i pewnie znowu (sam nie wierze że znowu muszę to powiedzieć) masz rację No nie, a potem znowu napiszesz, że jestem pewna siebie, a to nie moja wina ) > po prostu w dzisiejszych czasach wszyscy uważają się za 'mądrych', dlatego ciężko wyłowić w tym tłumie mędrców, naprawdę mądrego... Tym razem ja napiszę :masz rację, choć to bardzo smutne. > lepiej późno niż wcale Ładnie to tak odzierać z nadziei?) > nie nie wszystko, wiem coś o tym... Wiesz, ale nie powiesz > hmmmm, a nie mam? Nie znam Cię, więc nie wiem > czuję się dość bezpieczny za tym szkłem... Uratowany dzięki monitorowi z rąk złej czarownicy ... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 22:19 mandalek napisała: > No tak, malutka Czy można kogoś poznać tak do końca? możemy poznać kogoś, na tyle na ile nam pozwoli... > Ale nie umieć znaleźć rozwiązania już tak to trzeba znaleźć kogoś, kto znajdzie > Raczej stwierdzam, niestety i nic się nie da z tym zrobić? > Niestety, tak chyba jest > A czarny kot sprawia, że nadrabiasz parę kilometrów? Bo ja i owszem ) no to mój stopień, jest chyba mniejszy... > No nie, a potem znowu napiszesz, że jestem pewna siebie, a to nie moja wina ) a kogo, przecież nie moja, mogłabyś choć raz czegoś nie wiedzieć... > Tym razem ja napiszę :masz rację, choć to bardzo smutne. jupi, w końcu mam rację , smutne ale da się żyć... > Ładnie to tak odzierać z nadziei?) a ja myślałem, że to jest właśnie później, a nie wcale... > Wiesz, ale nie powiesz lepiej będzie dla Ciebie, jak będziesz myślała, że da się wszystko ) > Nie znam Cię, więc nie wiem pewnych rzeczy lepiej nie wiedzieć > Uratowany dzięki monitorowi z rąk złej czarownicy ... ufff, kolejny raz się udało... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 23:31 timiy2 napisał: > możemy poznać kogoś, na tyle na ile nam pozwoli... A jeśli nie wie, jak nam pozwolić? > to trzeba znaleźć kogoś, kto znajdzie ...by znaleźć trzeba szukać, a tego nie umiem > i nic się nie da z tym zrobić? A co można zrobić? Masz jakiś pomysł? > no to mój stopień, jest chyba mniejszy... Ograniczasz się do łapania za guzik na widok kominiarza? > a kogo, przecież nie moja, mogłabyś choć raz czegoś nie wiedzieć... Bardzo wielu rzeczy nie wiem ..... > jupi, w końcu mam rację , smutne ale da się żyć... Dobrze, że sprawiłam Ci radość, nawet jesli chwilową P No da, ale skąd czerpać wzorce? > a ja myślałem, że to jest właśnie później, a nie wcale... Hm, tak na to nie spojrzałam ... > lepiej będzie dla Ciebie, jak będziesz myślała, że da się wszystko ) Co za troska? > pewnych rzeczy lepiej nie wiedzieć O fakt Choć życie w niewiedzy mnie nie pociąga.. > ufff, kolejny raz się udało... Masz szczęśćie hihi > > Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 02.04.09, 23:49 mandalek napisała: > A jeśli nie wie, jak nam pozwolić? tego się nie da nie wiedzieć, bo jeśli chce to pozwoli, a jak nie to wiadomo jak to się kończy... > ...by znaleźć trzeba szukać, a tego nie umiem tu akurat nie mogę pomóc, bo ja też nie umiem, a nawet nie wiem czy jeszcze chcę... > A co można zrobić? Masz jakiś pomysł? gdzieś wyczytałem że są dwa wyjścia na rozwiązanie problemu...'zabić problem, albo zabić siebie'.... > Ograniczasz się do łapania za guzik na widok kominiarza? może, a może jeszcze mniejszy... > Bardzo wielu rzeczy nie wiem ..... jakoś tego nie widać... > Dobrze, że sprawiłam Ci radość, nawet jesli chwilową P ale już minęła, a na dodatek wpadła w duł... > No da, ale skąd czerpać wzorce? najlepiej żyć po swojemu > Hm, tak na to nie spojrzałam ... trzeba patrzeć z różnych perspektyw... > Co za troska? dobry ze mnie człowiek... > O fakt Choć życie w niewiedzy mnie nie pociąga.. a mi już jest w tej chwili wszystko jedno... > Masz szczęśćie hihi też tak myślę...) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 10:06 timiy2 napisał: > > A jeśli nie wie, jak nam pozwolić? > tego się nie da nie wiedzieć, bo jeśli chce to pozwoli, a jak nie to wiadomo jak to się kończy... Czasem się nie wie, choć by się chciało... bardzo... i wiem, coś o tym > tu akurat nie mogę pomóc, bo ja też nie umiem, a nawet nie wiem czy jeszcze chcę... Nie oczekiwałam pomocy Stan, w którym się już nie chce jest niebezpieczny... uważaj, bo bardzo trudno z niego wyjść > > gdzieś wyczytałem że są dwa wyjścia na rozwiązanie problemu...'zabić problem, albo zabić siebie'.... Drugie odpada, życie mimo wszystko jest piękne ))) I nie czytaj takich ponuractw! > może, a może jeszcze mniejszy... No nie przecież kominiarz to najłagodniejszy przejaw, to już nie wiem, co może być mniej? > jakoś tego nie widać... Zawstydzona, milczę.... > ale już minęła, a na dodatek wpadła w duł... Żadnych dołów proszę, wszytko złe mija, wiem, coś o tym, po złym przychodzi dobre, to fale, no i trzymam kciuki, nie zapomnij > najlepiej żyć po swojemu To jest jakieś rozwiązanie, choć mało popularne > trzeba patrzeć z różnych perspektyw... Trzeba umieć rozróżniać te perspektywy ) > dobry ze mnie człowiek... Tak właśnie podejrzewam > a mi już jest w tej chwili wszystko jedno... Wcale nie jest Ci wszystko jedno.... > też tak myślę...) Ja to wiem Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 11:02 mandalek napisała: > Czasem się nie wie, choć by się chciało... bardzo... i wiem, coś o tym smutne, a może po prostu to jeszcze nie były odpowiednie osoby... > Nie oczekiwałam pomocy a no tak zapomniałem o Twojej niezależności... >Stan, w którym się już nie chce jest niebezpieczny... > uważaj, bo bardzo trudno z niego wyjść jest niebezpieczny, ale można się do niego przyzwyczaić... wyjść, tylko po co i gdzie... > Drugie odpada, życie mimo wszystko jest piękne ))) I nie czytaj takich ponura > ctw! piękne, na swój sposób pewnie jest > No nie przecież kominiarz to najłagodniejszy przejaw, to już nie wiem, co może > być mniej? nigdy tak właściwie się nad tym nie zastanawiałem... mało zwracam na to uwagi, choć pod drabiną staram się nie przechodzić... > Zawstydzona, milczę.... jak to mawiają, mowa jest srebrem, a milczenie... > Żadnych dołów proszę, wszytko złe mija, wiem, coś o tym, po złym przychodzi > dobre, to fale, no i trzymam kciuki, nie zapomnij ehhh, tak fale, ja chyba ciągle znajduję się miedzy nimi w tzw. minimum... > To jest jakieś rozwiązanie, choć mało popularne ale na końcu, nikt inny tylko Ty będziesz siebie rozliczała z własnego życia... > Trzeba umieć rozróżniać te perspektywy ) każdy z nas umie, tylko czasami inna trochę trudno dostrzec... > Tak właśnie podejrzewam zawstydzony milczę... > Wcale nie jest Ci wszystko jedno.... czyżby... > Ja to wiem ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 11:33 timiy2 napisał: > smutne, a może po prostu to jeszcze nie były odpowiednie osoby... Nie, nie to nie to Spotkać kogoś, a umieć z nim przeżyć życie to jeszcze nie synonimy > a no tak zapomniałem o Twojej niezależności... O, żesz... czy kiedyś nauczę się, że dobrze jest pozwolić sobie pomóc? Chcę a nie umiem ) > jest niebezpieczny, ale można się do niego przyzwyczaić... > wyjść, tylko po co i gdzie... Gdziekolwiek, byle wyjść, nawet po to, by się znowu pomylić, to lepsze niż niebyt > piękne, na swój sposób pewnie jest Jest! I nigdy o tym nie zapominaj! Za dużo zła w tym świecie, by nie doceniać małych szczęść... > nigdy tak właściwie się nad tym nie zastanawiałem... mało zwracam na to uwagi, choć pod drabiną staram się nie przechodzić... Drabina, skąd ja wezmę drabinę? > jak to mawiają, mowa jest srebrem, a milczenie... Może nie jest ze mną tak całkiem źle? A milczeć umiem > ehhh, tak fale, ja chyba ciągle znajduję się miedzy nimi w tzw. minimum... To poczekalnia do lepszego świata - zobaczysz > ale na końcu, nikt inny tylko Ty będziesz siebie rozliczała z własnego życia... Nie zamierzam się rozliczać... mam się sama dołować ? o nie... > każdy z nas umie, tylko czasami inna trochę trudno dostrzec... Może tu tkwi sens? > zawstydzony milczę... Niepotrzebnie Naucz się przyjmować dobre słowo > czyżby... Jestem tego pewna PS. Proszę wyjść gdzieś na świeże powietrze, bo jest pięknie, ja niestety nie mogę > ) Uśmiechasz się.... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 12:01 mandalek napisała: > Nie, nie to nie to Spotkać kogoś, a umieć z nim przeżyć życie to jeszcze nie > synonimy ładnie to napisałaś... a ja nie mogę się wypowiadać na tematy o których nie mam zielonego pojęcia... > O, żesz... czy kiedyś nauczę się, że dobrze jest pozwolić sobie pomóc? Chcę a > nie umiem ) z własnego doświadczenia wiem, jak bardzo fajnie jest być nie zależnym , jeszcze nie jest za późno aby się tego nauczyć... przynajmniej mam taką nadzieję... > Gdziekolwiek, byle wyjść, nawet po to, by się znowu pomylić, to lepsze niż nieb > yt czyli cały czas trzeba próbować, choć może to boleć... i nie zrażać się... > Jest! I nigdy o tym nie zapominaj! Za dużo zła w tym świecie, by nie doceniać > małych szczęść... coś mi się wydaje, że nasze małe szczęścia cieszą najbardziej... > Drabina, skąd ja wezmę drabinę? w każdym sklepie budowlanym mają > Może nie jest ze mną tak całkiem źle? A milczeć umiem nigdy nie napisałem że jest źle... a nawet chyba wręcz przeciwnie... niestety milczeć ja też umiem, choć czasami wypadałoby coś powiedzieć... > To poczekalnia do lepszego świata - zobaczysz o jak ja chce wierzyć w te słowa > Nie zamierzam się rozliczać... mam się sama dołować ? o nie... fakt, nie było by to zbyt przyjemne (mam na myśli tu siebie), lepiej jednak tego nie robić... > Może tu tkwi sens? taki mądry to ja nie jestem, aby odpowiedzieć sensownie na to pytanie... > Niepotrzebnie Naucz się przyjmować dobre słowo to dziękuję.... > Jestem tego pewna oby się sprawdziło... > > PS. Proszę wyjść gdzieś na świeże powietrze, bo jest pięknie, ja niestety nie > mogę do tego akurat nie musisz mnie namawiać bo ja sobie chodzę i zażywam kąpieli słonecznych..) ale jutro będziesz mogła, więc wykorzystaj okazję... > Uśmiechasz się.... to chyba dobrze... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 13:51 timiy2 napisał: > ładnie to napisałaś... > a ja nie mogę się wypowiadać na tematy o których nie mam zielonego pojęcia... Dziękuję Nie życzę takich dylematów > z własnego doświadczenia wiem, jak bardzo fajnie jest być nie zależnym , Fajnie, ale takie wakacje od niezależności nie byłyby złe > jeszcze nie jest za późno aby się tego nauczyć... > przynajmniej mam taką nadzieję... Coraz mniej w to wierzę, to jak druga skóra ... > czyli cały czas trzeba próbować, choć może to boleć... i nie zrażać się... Dokładnie, powtórzę się, czuć to żyć > coś mi się wydaje, że nasze małe szczęścia cieszą najbardziej... I może to jest sekret.. życia, że czekamy na wieeelkie bum, a to nie o to chodzi? ... > w każdym sklepie budowlanym mają A taka nieużywana to też się liczy? > nigdy nie napisałem że jest źle... a nawet chyba wręcz przeciwnie... Niby nie napisałeś...Czy ja wiem, jak jest ? > niestety milczeć ja też umiem, choć czasami wypadałoby coś powiedzieć... Jak na milczące osoby (milczki - chyba nie ma takiego słowa ?), nieźle nam idzie )) Słowa są ważne, ale umieć wspólnie milczeć to już wyższa szkoła > o jak ja chce wierzyć w te słowa Wystarczy tylko chcieć i ... się spełnia > fakt, nie było by to zbyt przyjemne (mam na myśli tu siebie), lepiej jednak tego nie robić... Nio i znowu mam rację.... > taki mądry to ja nie jestem, aby odpowiedzieć sensownie na to pytanie... Ja też nie > to dziękuję.... Bardzo ładnie > oby się sprawdziło... Będzie dobrze PS > do tego akurat nie musisz mnie namawiać > bo ja sobie chodzę i zażywam kąpieli słonecznych..) > ale jutro będziesz mogła, więc wykorzystaj okazję... Ale dziś kilka promyków słońca złapałeś dla mnie? > to chyba dobrze... Doskonale Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 15:13 mandalek napisała: > Dziękuję Nie życzę takich dylematów niestety prędzej czy później wszystkich to spotyka i nie da się tego uniknąć... > Fajnie, ale takie wakacje od niezależności nie byłyby złe i o to właśnie chodzi, czasami trzeba się uzależnić, ale zachować przy tym rozsądek... > Coraz mniej w to wierzę, to jak druga skóra ... też się zastanawiałem czy w tym wieku jestem wstanie jeszcze to zrobić... > Dokładnie, powtórzę się, czuć to żyć ale musi to być przeplatane fajnymi i mniej fajnymi chwilami... bo jak się zleją nawet tylko te fajne w jedną całość, to spowszednieją... > I może to jest sekret.. życia, że czekamy na wieeelkie bum, a to nie o to > chodzi? ... ja już nie wierze w 'wielkie bum', dlatego trzeba szukać tych małych i nimi się cieszyć... > A taka nieużywana to też się liczy? jesteś na bieżąco z tymi sprawami, więc Ty mi to powiedz... > Niby nie napisałeś...Czy ja wiem, jak jest ? popytaj znajomych może oni bardziej naświetlą temat, czasami trzeba popatrzeć na siebie oczyma innych, choć nie za często... > Jak na milczące osoby (milczki - chyba nie ma takiego słowa ?), nieźle nam > idzie )) nie jestem ekspertem w dziedzinie języka polskiego, ale według www.sjp.pl/milczki chyba jest , też mnie to zastanawia...) > Słowa są ważne, ale umieć wspólnie milczeć to już wyższa szkoła nie miałem okazji testować, więc nic mi o tym nie wiadomo... > Wystarczy tylko chcieć i ... się spełnia chcę, ale może mam za mało wiary... > Nio i znowu mam rację.... zawstydzony milczę... > Ja też nie ciekawe, czy ktoś wogóle jest... > Bardzo ładnie zawsze i wszędzie można się czegoś nowego nauczyć... > Będzie dobrze przydałoby się aby było... > Ale dziś kilka promyków słońca złapałeś dla mnie? nałapałem cały słój, ale chyba jakoś się wydostały... a tak dobrze zakręciłem... > Doskonale jestem dumny z siebie ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 16:29 timiy2 napisał: > niestety prędzej czy później wszystkich to spotyka i nie da się tego uniknąć... Czasami się da, bo ludzie potrafią się uzupełniać, ot tak z natury > i o to właśnie chodzi, czasami trzeba się uzależnić, ale zachować przy tym rozsądek... Tylko jak to wytłumaczyć swojej podświadomości? .. > też się zastanawiałem czy w tym wieku jestem wstanie jeszcze to zrobić... O, staruszek > ale musi to być przeplatane fajnymi i mniej fajnymi chwilami... > bo jak się zleją nawet tylko te fajne w jedną całość, to spowszednieją... Dokładnie, wtedy szuka się czegoś bardziej emocjonującego i tak bez końca .... > ja już nie wierze w 'wielkie bum', dlatego trzeba szukać tych małych i nimi się cieszyć... O to ja jednak wierzę, i czekam na trzęsienie ziemi > jesteś na bieżąco z tymi sprawami, więc Ty mi to powiedz... Nie mam doświadczenia z drabinami, poza kominiarzem i kotem to raczej mi to obojętne > popytaj znajomych może oni bardziej naświetlą temat, czasami trzeba popatrzeć na siebie oczyma innych, choć nie za często... Przeglądanie się w oczach innych?... Raczej nie... > nie jestem ekspertem w dziedzinie języka polskiego, ale według www.sjp.pl/milczki chyba jest , też mnie to zastanawia...) A tak taki słownik, sprawdzę, jak wrócę do domu Dopóki są słowa to co sobie będziemy żałować > nie miałem okazji testować, więc nic mi o tym nie wiadomo... Przyjdzie i na Ciebie czas > chcę, ale może mam za mało wiary... Dorzucić trochę wiary? > zawstydzony milczę... No to ja w końcu wyjdę na przemądrzałą ( > ciekawe, czy ktoś wogóle jest... Może da znać? > zawsze i wszędzie można się czegoś nowego nauczyć... Dzień bez nowej wiedzy dniem straconym? > przydałoby się aby było... Będzie > nałapałem cały słój, ale chyba jakoś się wydostały... a tak dobrze zakręciłem... A to łobuziaki A tam niech świecą wszystkim, szkoda ich do słoika > jestem dumny z siebie ) No ja myślę! Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 20:53 mandalek napisała: > Czasami się da, bo ludzie potrafią się uzupełniać, ot tak z natury wiem o tym, mam nawet blisko mnie takie przykłady... > Tylko jak to wytłumaczyć swojej podświadomości? jak to książki zalecają autosugestia > O, staruszek jak i fizycznie, tak i psychicznie.... > Dokładnie, wtedy szuka się czegoś bardziej emocjonującego i tak bez końca .... gdzieś musi być jakiś koniec, bo inaczej jak by to wyglądało... > O to ja jednak wierzę, i czekam na trzęsienie ziemi ja już jedno w swoim życiu przeżyłem... > Nie mam doświadczenia z drabinami, poza kominiarzem i kotem to raczej mi to > obojętne hehe, to widzę wybiórczość w Twoim podejściu do tego... > Przeglądanie się w oczach innych?... Raczej nie... takie inne spojrzenie, też jest potrzebne, tak mi się wydaje, choć mogę się mylić... > Dopóki są słowa to co sobie będziemy żałować no właśnie > Przyjdzie i na Ciebie czas raczej już nie, choć było by to miłym zaskoczeniem... > Dorzucić trochę wiary? tylko skąd ją wziąć.... > No to ja w końcu wyjdę na przemądrzałą ( z większym doświadczeniem życiowym... > Może da znać? czy można liczyć na takie szczęście? > Dzień bez nowej wiedzy dniem straconym? zapewne, ale przy takim tempie, to może mózg eksplodować... > Będzie albo i nie... > A to łobuziaki A tam niech świecą wszystkim, szkoda ich do słoika dzisiaj wszyscy ich mieli pod dostatkiem, więc parę mniej nie zrobiłoby wielkiej różnicy , ale i tak mi uciekły... > No ja myślę! tylko nie wiem jak długo... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.04.09, 00:08 timiy2 napisał: > wiem o tym, mam nawet blisko mnie takie przykłady... Zazdroszczę, to piękny widok, prawie jak "moj"pan z pociągu > jak to książki zalecają autosugestia Nie wierzę, w te psychologiczne bzdury, za dużo przeczytałam, by wierzyć > jak i fizycznie, tak i psychicznie.... Rany, to może ja już nie żyję i nie wiem? ) > gdzieś musi być jakiś koniec, bo inaczej jak by to wyglądało... Boję się, że nie ma ... ciągle tak samo? > ja już jedno w swoim życiu przeżyłem... Będą kolejne ) Wiem, coś o tym... > hehe, to widzę wybiórczość w Twoim podejściu do tego... A jak? Wybieram, co mi pasuje .... > takie inne spojrzenie, też jest potrzebne, tak mi się wydaje, choć mogę się mylić... Można zobaczyć coś, co nam się nie spodoba > no właśnie Żeby to się jeszcze dało jakoś ukryć > raczej już nie, choć było by to miłym zaskoczeniem... Oczekuj nieoczekiwanego Byle pozytywnego > tylko skąd ją wziąć.... Mam w swojej torbie > z większym doświadczeniem życiowym... OOOO, to jest to > czy można liczyć na takie szczęście? Kto nie próbuje nie wie... > zapewne, ale przy takim tempie, to może mózg eksplodować... Z tego, co wiem, to mózg nie ma limitu przyjmowanej wiedzy > albo i nie... Będzie > dzisiaj wszyscy ich mieli pod dostatkiem, więc parę mniej nie zrobiłoby wielkiej różnicy , ale i tak mi uciekły... Przyznaj się sam je wypuściłeś, bo przeciez nie wolno nikogo więzić > tylko nie wiem jak długo... Na tyle, ile będzie potrzeba Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.04.09, 00:35 mandalek napisała: > Zazdroszczę, to piękny widok, prawie jak "moj"pan z pociągu nie ma czego zazdrościć, bo ja i tak z tego nic nie mam... czyli jednak opłaca się podróżować pociągami > Nie wierzę, w te psychologiczne bzdury, za dużo przeczytałam, by wierzyć ja chyba też, choć warto spróbować... > Rany, to może ja już nie żyję i nie wiem? ) hmmm, stukasz w klawiaturę, to chyba żyjesz, ledwo bo ledwo ale jeszcze dychosz ) > Boję się, że nie ma ... ciągle tak samo? coś mi się wydaje, że przekonamy się o tym, to tylko kwestia czasu... > Będą kolejne ) Wiem, coś o tym... nie przesadzajmy, raz mi wystarczy na jakiś czas, bo ja nie lubię jak mi się dom trzęsie... > A jak? Wybieram, co mi pasuje .... dobry sposób na życie > Można zobaczyć coś, co nam się nie spodoba może czasami nawet to warto zobaczyć... > Żeby to się jeszcze dało jakoś ukryć mówisz ukryć... > Oczekuj nieoczekiwanego Byle pozytywnego oczekiwałem, drugi raz nie popełnię tego błędu... > Mam w swojej torbie i się nie podzielisz... > Kto nie próbuje nie wie... a ile można próbować? > Z tego, co wiem, to mózg nie ma limitu przyjmowanej wiedzy mój chyba ma... > Będzie trzymam kciuki > Przyznaj się sam je wypuściłeś, bo przeciez nie wolno nikogo więzić chyba mam za miękkie serce... > Na tyle, ile będzie potrzeba ciężkie zadanie... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.04.09, 21:08 timiy2 napisał: > nie ma czego zazdrościć, bo ja i tak z tego nic nie mam... A świadmość, że szczęście jednak istnieje? Czy to mało > czyli jednak opłaca się podróżować pociągami Nigdy w to nie wątpiłam > ja chyba też, choć warto spróbować... Nie zaszkodzi, i nie pomoże > hmmm, stukasz w klawiaturę, to chyba żyjesz, ledwo bo ledwo ale jeszcze dychosz ) To dobrze, bo się przestraszyłam, że mnie nie ma ) > coś mi się wydaje, że przekonamy się o tym, to tylko kwestia czasu... Zgadza się, ale czy wtedy będzie to miało jakiekolwiek znaczenie? > nie przesadzajmy, raz mi wystarczy na jakiś czas, bo ja nie lubię jak mi się dom trzęsie... Oj, wybacz Wpadka > dobry sposób na życie Dobry, czy nie? Nie wiem! Całkiem miły > może czasami nawet to warto zobaczyć... Pewnie tak, ale wolę nie : > mówisz ukryć... Tak, zdecydowanie tak? Da się? Potrafisz?)) > oczekiwałem, drugi raz nie popełnię tego błędu... A może po głębszym zastanowieniu okaże się, że nie było tak całkiem źle? > i się nie podzielisz... Pewnie Bierz, ile potrzebujesz > a ile można próbować? Do skutku > mój chyba ma... Hihi jakoś mi się nie wydaje Nie wygląda na taki ) > chyba mam za miękkie serce... To prawdziwa zaleta > ciężkie zadanie... Ale do wykonania Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.04.09, 22:01 mandalek napisała: > A świadmość, że szczęście jednak istnieje? Czy to mało to że istnieje to ja wiem, tylko jak zrobić, aby choć trochę przyciągnąć go do siebie... > Nie zaszkodzi, i nie pomoże tego tak do końca nie wiadomo > To dobrze, bo się przestraszyłam, że mnie nie ma ) jesteś, tylko nie wiem czy ja jeszcze jestem i po co... > Zgadza się, ale czy wtedy będzie to miało jakiekolwiek znaczenie? ciężko powiedzieć, jak tam dotrę to powiadomię... > Oj, wybacz Wpadka nie ma czego, po prostu rzadko jest to spotykane > Dobry, czy nie? Nie wiem! Całkiem miły to czemu ja tak nie postępuje, chyba zacznę, tylko jak... > Pewnie tak, ale wolę nie : a może była by to miła niespodzianka... > Tak, zdecydowanie tak? Da się? Potrafisz?)) ok, powinno, nie wiem... > A może po głębszym zastanowieniu okaże się, że nie było tak całkiem źle? to na pewno nie było złe do pewnego momentu, potem tylko przykre... i to chyba tylko dla mnie.... > Pewnie Bierz, ile potrzebujesz troszkę, bo nie jestem zbyt pazerny > Do skutku to nie w moim stylu, trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć dość... > Hihi jakoś mi się nie wydaje Nie wygląda na taki ) pozory to tylko pozory... > To prawdziwa zaleta ja tego tak nie odbieram... > Ale do wykonania nie umiem tego w tej chwili powiedzieć... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.04.09, 22:53 timiy2 napisał: > to że istnieje to ja wiem, tylko jak zrobić, aby choć trochę przyciągnąć go do siebie... Nie mam na to pomysłu, ale może ktoś ma i się z nami nim podzieli? > tego tak do końca nie wiadomo Nic nie jest wiadome do końca, ale to i lepiej... > jesteś, tylko nie wiem czy ja jeszcze jestem i po co... Rozmawiam z duchem? A może moc juz nie ma ? E, niemożliwe, widziałam dziś i słonko, i motyla, a jego nie mogło nie być > ciężko powiedzieć, jak tam dotrę to powiadomię... To ja bede czekać albo tu, albo tam.. > nie ma czego, po prostu rzadko jest to spotykane Ty tak serio? > to czemu ja tak nie postępuje, chyba zacznę, tylko jak... Zwyczajnie To proste, nie przypuszczałam, że tak bardzo > a może była by to miła niespodzianka... Mam uraz do niespodzianek > ok, powinno, nie wiem... Wiem, że nic nie wiem ))) > to na pewno nie było złe do pewnego momentu, potem tylko przykre... i to chyba tylko dla mnie.... To pamiętaj, tylko to dobre To chyba da się zrobić? > troszkę, bo nie jestem zbyt pazerny Bardzo proszę Może torba zrobi się nieco lżejsza > to nie w moim stylu, trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć dość... A kiedy powiem sobie dość... > pozory to tylko pozory... ... i skromność )) > ja tego tak nie odbieram... A jak to odbierasz? > nie umiem tego w tej chwili powiedzieć... Zastanów się, a potem wybierz siebie Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.04.09, 00:12 mandalek napisała: > Nie mam na to pomysłu, ale może ktoś ma i się z nami nim podzieli? chyba się nie znajdzie chętny, aby podzielić się taką wiedzą... > Nic nie jest wiadome do końca, ale to i lepiej... ale niektóre rzeczy są pewne... > Rozmawiam z duchem? A może moc juz nie ma ? E, niemożliwe, widziałam dziś i > słonko, i motyla, a jego nie mogło nie być kto wie czy nie z duchem..., to mogło być jednak złudzenie... > To ja bede czekać albo tu, albo tam.. czasami lepiej nie czekać, tylko samemu się przekonać... > Ty tak serio? a jak myślisz...? > Zwyczajnie To proste, nie przypuszczałam, że tak bardzo to może i ja spróbuję, może mi się uda > Mam uraz do niespodzianek a to dlaczego? > Wiem, że nic nie wiem ))) albo jeszcze mniej... > Bardzo proszę Może torba zrobi się nieco lżejsza nie wziąłem za dużo, więc pewnie nie odczujesz różnicy > A kiedy powiem sobie dość... a to już nie długo... > ... i skromność )) nie skromność, tylko fakt > A jak to odbierasz? chyba w dzisiejszych czasach jednak to jest wada... > Zastanów się, a potem wybierz siebie próbuję, ale jakoś nie chce to mi wyjść... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.04.09, 11:14 timiy2 napisał: > chyba się nie znajdzie chętny, aby podzielić się taką wiedzą... A to egoiści > ale niektóre rzeczy są pewne... Jakie oprócz tej ostatecznej? > kto wie czy nie z duchem..., to mogło być jednak złudzenie... ...może ktoś wie Złudzenie? Czyżby moje soczewki przekłamywały rzeczywistość? > czasami lepiej nie czekać, tylko samemu się przekonać... Samemu? A nie da się inaczej? > a jak myślisz...? A skąd mogę wiedzieć? Może mieszkasz gdzieś na terenach sejsmicznie niebezpiecznych? ) > to może i ja spróbuję, może mi się uda Próbuj, jak nie spróbujesz nie będziesz wiedział > a to dlaczego? A to tajemnica > albo jeszcze mniej... Jeszcze mniej? HM, to w sumie możliwe... > nie wziąłem za dużo, więc pewnie nie odczujesz różnicy Weź jeszcze trochę, bo taszczenie takiego ciężaru to żadna przyjemność ) > a to już nie długo... Ale co wtedy? > nie skromność, tylko fakt Jasne Chyba wiem lepiej > chyba w dzisiejszych czasach jednak to jest wada... Tylko, czy musimy się dopasowywać do czasów? Czy mamy żyć tak jak nie chcemy tylko dlatego, że to jakiś tam wyznacznik czasu, w którym przyszło nam żyć? > próbuję, ale jakoś nie chce to mi wyjść... A to się nie dzieje natychmiast, to proces długotrwały i bardzo trudny, z wieloma przeszkodami Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.04.09, 12:42 mandalek napisała: > A to egoiści zwykła ludzka natura... > Jakie oprócz tej ostatecznej? jeszcze podatki... > ...może ktoś wie Złudzenie? Czyżby moje soczewki przekłamywały rzeczywistość > ? wszystko na tym świecie, jest jedną wielką iluzją..., jak są różowe to pewnie tak... > Samemu? A nie da się inaczej? nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ale chyba jednak trzeba samemu... > A skąd mogę wiedzieć? Może mieszkasz gdzieś na terenach sejsmicznie > niebezpiecznych? ) nie mieszkam i nie mieszkałem, ale miałem tą wątpliwą przyjemność, ale tylko tak troszeczkę... > Próbuj, jak nie spróbujesz nie będziesz wiedział z tym próbowaniem to też różnie bywa, a jak to mówią głową ściany nie przebijesz... > A to tajemnica jakie to tajemnicze... > Jeszcze mniej? HM, to w sumie możliwe... możliwe i to w prosty sposób... > Weź jeszcze trochę, bo taszczenie takiego ciężaru to żadna przyjemność ) a może lepiej będzie wziąć mniejszą torbę... > Ale co wtedy? nicość... > Jasne Chyba wiem lepiej tu akurat obawiam się, że niestety nie masz racji... > Tylko, czy musimy się dopasowywać do czasów? Czy mamy żyć tak jak nie chcemy > tylko dlatego, że to jakiś tam wyznacznik czasu, w którym przyszło nam żyć? zawsze tak było, albo się dostosowujesz albo giniesz..., ja się nie potrafiłem dostosować.... > A to się nie dzieje natychmiast, to proces długotrwały i bardzo trudny, z > wieloma przeszkodami to mi chyba nie wystarczy sił, aby wszystkie przejść... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.04.09, 20:38 timiy2 napisał: > zwykła ludzka natura... Jakby zeszła na złą drogę > jeszcze podatki... Wrrr, nawet mi nie mów > wszystko na tym świecie, jest jedną wielką iluzją..., jak są różowe to pewnie tak... No to teraz wszystko jasne? Niech no dorwę tego optyka, który mi je zalecił > nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ale chyba jednak trzeba samemu... No tak, w najważniejszych kwestiach człowiek zawsze jest sam > nie mieszkam i nie mieszkałem, ale miałem tą wątpliwą przyjemność, ale tylko tak troszeczkę... Wow, pewnie to niewłaściwa reakcja, ale mow, co i jak, to niezwykłe Dom przeżył? > z tym próbowaniem to też różnie bywa, a jak to mówią głową ściany nie przebijesz... Ale mówią tez, że kropla draży skałę > jakie to tajemnicze... Oj, bardzo > możliwe i to w prosty sposób... Jaki? > a może lepiej będzie wziąć mniejszą torbę... O to nie jest możliwe? )) > nicość... Nie podoba mi się nawet sam wyraz > tu akurat obawiam się, że niestety nie masz racji... Czy aby na pewno? > zawsze tak było, albo się dostosowujesz albo giniesz..., ja się nie potrafiłem dostosować.... E tam, to jakieś przedawnione informacje, Dopasowujesz się, albo żyjesz jak chcesz > to mi chyba nie wystarczy sił, aby wszystkie przejść... Sami się dziwimy, ile siły w nas Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.04.09, 22:15 mandalek napisała: > Jakby zeszła na złą drogę nie wiem czy kiedykolwiek była inna, ale co my możemy z tym zrobić... > No to teraz wszystko jasne? Niech no dorwę tego optyka, który mi je zalecił może on po prostu chciał dobrze, aby lepiej Ci się żyło > No tak, w najważniejszych kwestiach człowiek zawsze jest sam obawiam się że chyba tak jest..., człowiek zawsze sam na polu bitwy... > Wow, pewnie to niewłaściwa reakcja, ale mow, co i jak, to niezwykłe Dom prze > żył? ale to było z daleka od epicentrum, było to krótko ale odczułem (szafa zaczęła mi fikać...), dom pozostał w całości > Ale mówią tez, że kropla draży skałę ale jak już braknie kropel, a skała nie ruszona to co wtedy? > Oj, bardzo kobieta, więc nie ma się co dziwić > Jaki? można myśleć że coś się wie, a w rzeczywistości jedna wielka klapa... > O to nie jest możliwe? )) to choć plecak, aby łatwiej było nosić > Nie podoba mi się nawet sam wyraz a cóż innego? > Czy aby na pewno? tym razem to ja wiem lepiej > E tam, to jakieś przedawnione informacje, Dopasowujesz się, albo żyjesz jak > chcesz to przestaję się dopasowywać, i zaczynam żyć po swojemu > Sami się dziwimy, ile siły w nas czasami tak, ale czasami po prostu jej już brak, choć potem się podnosimy i idziemy dalej... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.04.09, 00:00 timiy2 napisał: > nie wiem czy kiedykolwiek była inna, ale co my możemy z tym zrobić... Postarać się, by było lepiej? > może on po prostu chciał dobrze, aby lepiej Ci się żyło Może powinnam pójść po kolejną taką parę i nadal żyć w różowym świecie? > obawiam się że chyba tak jest..., człowiek zawsze sam na polu bitwy... To jest najsmutniejsze w tym wszystkim... > ale to było z daleka od epicentrum, było to krótko ale odczułem (szafa zaczęła mi fikać...), dom pozostał w całości E, to się prawie, nie liczy )) > ale jak już braknie kropel, a skała nie ruszona to co wtedy? Szamana trzeba znaleźć i zamówić deszcz ) > kobieta, więc nie ma się co dziwić Ach, te schematy i stereotypy > można myśleć że coś się wie, a w rzeczywistości jedna wielka klapa... A to tak nie jest zawsze? > to choć plecak, aby łatwiej było nosić Plecak i szpilki? Hm.... )) > a cóż innego? Nie wiem... > tym razem to ja wiem lepiej Nie przekomarzaj się ze mną.... > to przestaję się dopasowywać, i zaczynam żyć po swojemu Nareszcie! > czasami tak, ale czasami po prostu jej już brak, choć potem się podnosimy i idziemy dalej... Taki nasz los Nie poddawać się Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.04.09, 09:46 mandalek napisała: > Postarać się, by było lepiej? lepiej, tylko co to tak właściwie znaczy..., a chęci też brak... > Może powinnam pójść po kolejną taką parę i nadal żyć w różowym świecie? dokładnie, bo po co sobie życie utrudniać > To jest najsmutniejsze w tym wszystkim... tak zawsze było i chyba tak pozostanie.... > E, to się prawie, nie liczy )) dla mnie się liczy... > Szamana trzeba znaleźć i zamówić deszcz ) szukam, ale jakoś znaleźć nie mogę, chyba już wszyscy wyginęli... > Ach, te schematy i stereotypy skądś się przecież musiały wziąć > A to tak nie jest zawsze? nie wiem jak u innych, ale u mnie chyba tak jest... > Plecak i szpilki? Hm.... )) liczy się wygoda...) > Nie przekomarzaj się ze mną.... musisz uwierzyć na słowo że tak jest > Nareszcie! ale to nie jest takie proste, bo teraz się muszę jakoś odnaleźć w tym wszystkim.... > Taki nasz los Nie poddawać się chyba łatwiej mówić niż zrobić... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.04.09, 12:04 timiy2 napisał: > lepiej, tylko co to tak właściwie znaczy..., a chęci też brak... Dla każdego pewnie coś innego Chęci nie tyle brak, ile nie chce się ich uruchomić > dokładnie, bo po co sobie życie utrudniać Po to, by nie żyć w zakłamaniu? > tak zawsze było i chyba tak pozostanie.... A może jednak nie? > dla mnie się liczy... OK, rozumiem, może nie wywołujmy tematu, bo potem w wiadomościach podają > szukam, ale jakoś znaleźć nie mogę, chyba już wszyscy wyginęli... Ogłoszenie > > Ach, te schematy i stereotypy > skądś się przecież musiały wziąć > > nie wiem jak u innych, ale u mnie chyba tak jest... Nie wiem, czy to dobrze, czy nie... > liczy się wygoda...) Czy aby na pewno wygoda? Śmiem wątpić > > musisz uwierzyć na słowo że tak jest Ja? Mam komuś uwierzyć? hihi świat zwariował > ale to nie jest takie proste, bo teraz się muszę jakoś odnaleźć w tym wszystkim .... Tylko z jakim skutkiem? > chyba łatwiej mówić niż zrobić... Chyba tak ... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.04.09, 13:51 mandalek napisała: > Dla każdego pewnie coś innego Chęci nie tyle brak, ile nie chce się ich > uruchomić chce się uruchamiać, tylko czasami chyba nie we właściwym kierunku, i może dlatego potem człowiek czuje zniechęcenie do wszystkiego... > Po to, by nie żyć w zakłamaniu? a skąd np. taki prosty człowiek jak ja ma wiedzieć czy żyje w zakłamaniu czy też nie... > A może jednak nie? nic mi o tym nie wiadomo, i nic nie wskazuje abym miał się o tym przekonać... > OK, rozumiem, może nie wywołujmy tematu, bo potem w wiadomościach podają to nawet było w wiadomościach > Ogłoszenie zbyt nieśmiały jestem.... > Nie wiem, czy to dobrze, czy nie... ja też tego nie wiem, i może dlatego tak się kręcę w koło... > Czy aby na pewno wygoda? Śmiem wątpić jak nie wygoda to co?? każdy na początku wątpi do puki nie przekona się o tym na własnej skórze > Ja? Mam komuś uwierzyć? hihi świat zwariował dlaczego nie, jak ktoś mówi prawdę > Tylko z jakim skutkiem? mam nadzieję że pozytywnym, choć czasami można się przeliczyć i to bardzo... > Chyba tak ... tylko dlaczego, siła przyzwyczajenia? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.04.09, 21:42 timiy2 napisał: > chce się uruchamiać, tylko czasami chyba nie we właściwym kierunku, i może dlatego potem człowiek czuje zniechęcenie do wszystkiego... Ważne, że są chęci Na szczęście zniechęcenie mija, gdy znów pojawia się widok na .. chęci > a skąd np. taki prosty człowiek jak ja ma wiedzieć czy żyje w zakłamaniu czy też nie... Oj, wie, wie i nie mów, że jest inaczej > nic mi o tym nie wiadomo, i nic nie wskazuje abym miał się o tym przekonać... Myślę, że wszystko jest możliwe > to nawet było w wiadomościach O, to ja Cię przepraszam Gwiazda TV, dobrze, że nie celebryta )) > zbyt nieśmiały jestem.... To mija z wiekiem > ja też tego nie wiem, i może dlatego tak się kręcę w koło... Jak kula ziemska > każdy na początku wątpi do puki nie przekona się o tym na własnej skórze Niewierne tomasze? ) > dlaczego nie, jak ktoś mówi prawdę Tylko jak się o tym przekonać? Jak zaufać? > mam nadzieję że pozytywnym, choć czasami można się przeliczyć i to bardzo... O nie, bedzie tylko pozytywnie i dobrze, taki jest plan... A jesli nie sila przyzwyczajenia to co? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.04.09, 22:06 mandalek napisała: > Ważne, że są chęci Na szczęście zniechęcenie mija, gdy znów pojawia się wido > k > na .. chęci chęci były zawsze, tylko umiejętności brak..., mija - mam taką nadzieję, tylko gorzej jak się nic nie pojawi... > Oj, wie, wie i nie mów, że jest inaczej ja ujmę to tak, dochodzi do tego z czasem... > Myślę, że wszystko jest możliwe tak tylko się mówi, ja uważam że nie dla wszystkich... > Gwiazda TV, dobrze, że nie celebryta )) haha, niestety nie a szkoda > To mija z wiekiem z tym to się zupełnie nie zgadzam, jakoś mi do tej pory nie minęło, a wcale młody już nie jestem... > Jak kula ziemska raczej jak pies goniący własny ogon > Niewierne tomasze? ) coś w tym stylu... > Tylko jak się o tym przekonać? Jak zaufać? sam się nad tym zastanawiam, i czym to grozi? > O nie, bedzie tylko pozytywnie i dobrze, taki jest plan... taki plan to mnie się podoba... > A jesli nie sila przyzwyczajenia to co? nie mam zielonego pojęcia... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.04.09, 10:43 timiy2 napisał: > chęci były zawsze, tylko umiejętności brak..., mija - mam taką nadzieję, tylko gorzej jak się nic nie pojawi... Coś się pojawi, w końcu wiosna )) > ja ujmę to tak, dochodzi do tego z czasem... Ładnie to ująłeś, oby jak najszybciej > tak tylko się mówi, ja uważam że nie dla wszystkich... Jak się czegoś bardzo pragnie to można to mieć )) Trzeba tylko BARDZO pragnąć Przynajmniej taką mam nadzieję > haha, niestety nie a szkoda Chciałbyś być na świeczniku? No, tak te fanki,uwielbienie, peany... )) > z tym to się zupełnie nie zgadzam, jakoś mi do tej pory nie minęło, a wcale młody już nie jestem... To jak jest? O to musisz mieć już jakieś 100 lat > raczej jak pies goniący własny ogon Ale ile ma w tym frajdy? > coś w tym stylu... Kiepski styl Wolałabym inny.. > sam się nad tym zastanawiam, i czym to grozi? I jakie przemyślenia? > taki plan to mnie się podoba... Przyznaję, udał mi się ten plan, tylko go zrealizować > nie mam zielonego pojęcia... I znów ja mam wiedzieć? > Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.04.09, 10:56 mandalek napisała: > Coś się pojawi, w końcu wiosna )) ile już tych wiosen minęło.... i ciągle nic... > Ładnie to ująłeś, oby jak najszybciej oby, cokolwiek to oznacza... > Jak się czegoś bardzo pragnie to można to mieć )) Trzeba tylko BARDZO > pragnąć Przynajmniej taką mam nadzieję choć bardzo chce, to jakoś zazwyczaj nic mi z tego nie wychodzi... może za bardzo? > Chciałbyś być na świeczniku? No, tak te fanki,uwielbienie, peany... )) jasne czemu nie... > To jak jest? O to musisz mieć już jakieś 100 lat ale dobrze się trzymam > Ale ile ma w tym frajdy? i nic po za tym > Kiepski styl Wolałabym inny.. np. jaki...? > I jakie przemyślenia? doświadczenie pokazuj, że niczym dobrym.... > Przyznaję, udał mi się ten plan, tylko go zrealizować jak sama piszesz, trzeba chcieć a w końcu się zrealizuje... > I znów ja mam wiedzieć? kobiety zawsze lepiej wiedzą... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.04.09, 13:40 timiy2 napisał: > ile już tych wiosen minęło.... i ciągle nic... Więc najwyższy czas )) > oby, cokolwiek to oznacza... Właśnie, może fajne jest to cokolwiek > choć bardzo chce, to jakoś zazwyczaj nic mi z tego nie wychodzi... > może za bardzo? Nie wierzę, że nic ... Coś na pewno! > jasne czemu nie... A to mnie zaskoczyłeś, taki nieśmiały i skromny a tu taki numer > ale dobrze się trzymam Opatentuj przepis na wieczną młodość > i nic po za tym To już coś > np. jaki...? Zwykły, uczciwy i "taki moj"... > doświadczenie pokazuj, że niczym dobrym.... Odczaruj rzeczywistość > jak sama piszesz, trzeba chcieć a w końcu się zrealizuje... To trzymam za słowo ) > kobiety zawsze lepiej wiedzą... Jak zwykle ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.04.09, 14:51 mandalek napisała: > Więc najwyższy czas )) chciałbym, przynajmniej spróbować, ale jakoś nie ma chętnych.... > Właśnie, może fajne jest to cokolwiek może i fajne, tylko co to jest, co oznacza... > Nie wierzę, że nic ... Coś na pewno! nic a nic, teraz jest totalna klapa w moim życiu... > A to mnie zaskoczyłeś, taki nieśmiały i skromny a tu taki numer może właśnie dlatego, bo już mam dość tej nieśmiałości... > Opatentuj przepis na wieczną młodość egoistą jestem, więc nie podzielę się z nikim... > To już coś taka frajda szybko się nudzi, i pozostaje nic... > Zwykły, uczciwy i "taki moj"... to na pewno fajny "taki Tówj", bo mój to jestem zwykły, szary i do d***.... > Odczaruj rzeczywistość to może jakieś wskazówki jak to zrobić? > To trzymam za słowo ) będę robił co w mojej mocy, a że za wiele nie mogę to nie wile pewnie zrobię... > Jak zwykle ) bez komentarza... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.04.09, 16:28 timiy2 napisał: > chciałbym, przynajmniej spróbować, ale jakoś nie ma chętnych.... Znajdą się, sam napisałeś, że trzeba patrzeć i dawać szanse ) > może i fajne, tylko co to jest, co oznacza... No to coś, nie wiem, co oznacza, czy oznacza, czy jest określone, a może nie ) > nic a nic, teraz jest totalna klapa w moim życiu... A po nocy przychodzi dzień, wszystko w życiu dzieje się po coś, będzie lepiej > może właśnie dlatego, bo już mam dość tej nieśmiałości... Przecież ona jest urocza) > egoistą jestem, więc nie podzielę się z nikim... I sam będziesz żył wiecznie??? > taka frajda szybko się nudzi, i pozostaje nic... Coś się nudzi, coś inne zaczyna cieszyć ... > to na pewno fajny "taki Tówj", bo mój to jestem zwykły, szary i do d***.... Takie też znam, ale radzę unikać i Tobie i sobie > to może jakieś wskazówki jak to zrobić? Uśmiech, otwartość, wiara, że mi się uda - tak na dobry początek powinno wystarczyć. > będę robił co w mojej mocy, a że za wiele nie mogę to nie wile pewnie zrobię... Możesz wszystko )) > bez komentarza... hihi Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.04.09, 17:21 mandalek napisała: > Znajdą się, sam napisałeś, że trzeba patrzeć i dawać szanse ) rozglądam się cały czas, ale wokół tylko pustka, a jak już coś widzę, to albo zajęte, albo za wysokie progi... > No to coś, nie wiem, co oznacza, czy oznacza, czy jest określone, a może nie > ) skoro tego nie można określić, to pewnie nie istnieje... > A po nocy przychodzi dzień, wszystko w życiu dzieje się po coś, będzie lepiej : > ) tylko jakoś jak na razie świtu nawet nie widać, ciągle noc i noc... > Przecież ona jest urocza) urocza..., ale jak utrudnia życie... > I sam będziesz żył wiecznie??? wiecznie to może jeszcze nie, ale tak z dziesięć lat to chyba max... > Coś się nudzi, coś inne zaczyna cieszyć ... a coś inne jeszcze dołuje, ale cieszmy się tymi pięknymi dniami, bo jutro może być.... > Takie też znam, ale radzę unikać i Tobie i sobie ja już uniknąć nie mogę, bo widzę takiego typa co dzień w lusterku... > Uśmiech, otwartość, wiara, że mi się uda - tak na dobry początek powinno wystar > czyć. czy aby na pewno > Możesz wszystko )) chciałbym móc, ale teraz większość rzeczy mnie ogranicza, a nie oswobadza, ale mam nadzieje że i to się wkrótce zmieni na lepsze > hihi ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.04.09, 23:12 timiy2 napisał: > rozglądam się cały czas, ale wokół tylko pustka, a jak już coś widzę, to albo zajęte, albo za wysokie progi... Trzeba szukać do skutku, sam mi to pisales A z tymi progami to nie rozumiem? Czasy swatek sie skonczyly > skoro tego nie można określić, to pewnie nie istnieje... Istnieje > tylko jakoś jak na razie świtu nawet nie widać, ciągle noc i noc... Trzymam kciuki, nadejdą lepsze dni > urocza..., ale jak utrudnia życie... A kobiety tak to uwielbiają > wiecznie to może jeszcze nie, ale tak z dziesięć lat to chyba max... Jaka to wieczność, to przelatuje ot tak > a coś inne jeszcze dołuje, ale cieszmy się tymi pięknymi dniami, bo jutro może być.... Każda chwila jest drogocenna > ja już uniknąć nie mogę, bo widzę takiego typa co dzień w lusterku... Zaprzyjaźnij sie z nim )) > czy aby na pewno Na 100% > chciałbym móc, ale teraz większość rzeczy mnie ogranicza, a nie oswobadza, ale mam nadzieje że i to się wkrótce zmieni na lepsze Chwilowe zawirowania, mina i będzie dobrze Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.04.09, 00:08 mandalek napisała: > Trzeba szukać do skutku, sam mi to pisales ja tak pisałem?? chyba faktycznie lepiej pisać niż zrobić... >A z tymi progami to nie rozumiem? bo ja jestem prosty szary człowiek, i po niektórych kobietach widać od razu, że nie chciałyby mieć nic wspólnego z takim typem jak ja... > Istnieje sam już nie wiem, może i faktycznie istnieje > Trzymam kciuki, nadejdą lepsze dni wiem, tylko ja już nie mogę się doczekać > A kobiety tak to uwielbiają no nie wiem, bo jakoś tego nigdy nie zauważyłem... a wręcz przeciwnie, nawet nie zwracają na takich uwagi > Jaka to wieczność, to przelatuje ot tak bo to taka moja granica... > Każda chwila jest drogocenna każda nie zmarnowana chwila jest drogocenna > Zaprzyjaźnij sie z nim )) ale po co? jak to taki...ehhh, szkoda gadać... > Na 100% ciężko to sprawdzić... > Chwilowe zawirowania, mina i będzie dobrze normalnie modlę się abyś i tym razem miała rację... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.04.09, 10:36 timiy2 napisał: > ja tak pisałem?? chyba faktycznie lepiej pisać niż zrobić... Nie, zdecydowanie nie, a gdzie wola działania? Trzeba żyć. Pragnąć. Marzyć. Śnić. I je spełniać. Wszystkie. > bo ja jestem prosty szary człowiek, i po niektórych kobietach widać od razu, że nie chciałyby mieć nic wspólnego z takim typem jak ja... I właśnie takie myślenie sprawia, że fajne kobiety są same.... > sam już nie wiem, może i faktycznie istnieje Pewnie > wiem, tylko ja już nie mogę się doczekać Oczekiwanie zostanie nagrodzone Wiem to trudne, ale chwilowe. > no nie wiem, bo jakoś tego nigdy nie zauważyłem... a wręcz przeciwnie, nawet nie zwracają na takich uwagi A pozwalasz się poznać? Czy ta granica nieśmiałości jest jak twierdza i nie zbliżać się, bo gryzę? > bo to taka moja granica... Granice są po to, by je przekraczać > każda nie zmarnowana chwila jest drogocenna Żadna chwila nie jest zmarnowana. Każda ma w sobie coś cennego i nigdy nie wiemy, kiedy jej doświadczenie nam się przyda. > ale po co? jak to taki...ehhh, szkoda gadać... Po to, by odkryć, że jest zupełnie inny niż Ci się wydaje... Największym krytykiem siebie - jesteśmy my sami > ciężko to sprawdzić... ) > normalnie modlę się abyś i tym razem miała rację... Przecież zawsze mam rację Tak będzie i w tym przypadku Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.04.09, 11:54 mandalek napisała: > Nie, zdecydowanie nie, a gdzie wola działania? Trzeba żyć. Pragnąć. Marzyć. > Śnić. I je spełniać. Wszystkie. zgadzam się z Tobą co do tego, trzeba..., czasami ludzie starają się jak mogą a i tak z tego nic nie wychodzi, choć marzenia ciągle pozostają... > I właśnie takie myślenie sprawia, że fajne kobiety są same.... trzeba mierzyć siły na zamiary, a takim fajnym kobietą to trzeba mieć coś do zaoferowania... > Pewnie a niech i istnieje, może kiedyś i mi zostanie dane spotkać to gdzieś > Oczekiwanie zostanie nagrodzone Wiem to trudne, ale chwilowe. jest trudne to fakt, ale ważne chyba jest to, aby nie siedzieć z założonymi rękami i czekać na cud, tylko robić coś w kierunku aby to zmienić.... > A pozwalasz się poznać? Czy ta granica nieśmiałości jest jak twierdza i nie > zbliżać się, bo gryzę? pewnie że pozwalam... tylko że to zajmuje sporo czasu, a większość ludzi nie ma tyle cierpliwości... > Granice są po to, by je przekraczać tylko trzeba uważać, bo czasami czyha za nimi coś niebezpiecznego, choć z drugiej strony, kto nie ryzykuje ten nie ma... > Żadna chwila nie jest zmarnowana. Każda ma w sobie coś cennego i nigdy nie > wiemy, kiedy jej doświadczenie nam się przyda. no nie wiem jak u Ciebie, ale ja mogę powiedzieć że sporo chwil w moim życiu zmarnowałem, ale też sporo jeszcze fajnych zostało jeszcze do odkrycia, przynajmniej mam taką nadzieję... > Po to, by odkryć, że jest zupełnie inny niż Ci się wydaje... Największym > krytykiem siebie - jesteśmy my sami i z pod tej krytyki czasami jest się trudno wygrzebać... > ) pewnie znowu mam uwierzyć na słowo, a nawet na uśmiech...) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.04.09, 15:44 timiy2 napisał: > zgadzam się z Tobą co do tego, trzeba..., czasami ludzie starają się jak mogą a i tak z tego nic nie wychodzi, choć marzenia ciągle pozostają... Ale te starania to całkiem znośny początek a marzenia, czasami dlatego są marzeniami..., o czym byśmy marzyli, gdyby wszystko się spełniało > trzeba mierzyć siły na zamiary, a takim fajnym kobietą to trzeba mieć coś do za oferowania... Ciekawe, co by to miało być Twoim zdaniem? > a niech i istnieje, może kiedyś i mi zostanie dane spotkać to gdzieś Będzie, będzie > jest trudne to fakt, ale ważne chyba jest to, aby nie siedzieć z założonymi rękami i czekać na cud, tylko robić coś w kierunku aby to zmienić.... Dokładnie, Najgorsza jest bierność, no ale to nie będzie mieć miejsca > pewnie że pozwalam... tylko że to zajmuje sporo czasu, a większość ludzi nie ma tyle cierpliwości... Ci, dla których warto się odkryć mają.... > tylko trzeba uważać, bo czasami czyha za nimi coś niebezpiecznego, choć z drugiej strony, kto nie ryzykuje ten nie ma... A gdzie żyłka ryzykanta? > no nie wiem jak u Ciebie, ale ja mogę powiedzieć że sporo chwil w moim życiu zmarnowałem, ale też sporo jeszcze fajnych zostało jeszcze do odkrycia, przynajmniej mam taką nadzieję... U mnie pewnie też, ale postrzegam to inaczej niż Ty, więc żadna > i z pod tej krytyki czasami jest się trudno wygrzebać... Ale jak już się uda to jaki sukces i radość > pewnie znowu mam uwierzyć na słowo, a nawet na uśmiech...) Nio tak ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.04.09, 20:13 mandalek napisała: > Ale te starania to całkiem znośny początek a marzenia, czasami dlatego są > marzeniami..., o czym byśmy marzyli, gdyby wszystko się spełniało nie wszystko, ale choć trochę, to by było bardzo miłe... > Ciekawe, co by to miało być Twoim zdaniem? duże by tego był, a to nie jest ani miejsce ani czas na to... > Będzie, będzie ten optymizm, trochę mnie przygnębia... > Dokładnie, Najgorsza jest bierność, no ale to nie będzie mieć miejsca skoro tak mówisz > Ci, dla których warto się odkryć mają.... tylko gdzie takich znajdę... > A gdzie żyłka ryzykanta? jak byłem młody to więcej ryzykowałem, teraz coraz częściej myślenie mi się włącza... > U mnie pewnie też, ale postrzegam to inaczej niż Ty, więc żadna więc gratuluję i oby tak dalej... > Ale jak już się uda to jaki sukces i radość no nie wiem... > Nio tak ) niech tak będzie...) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.04.09, 22:49 timiy2 napisał: > nie wszystko, ale choć trochę, to by było bardzo miłe... A może się spełniają, tylko nie zauważasz? > duże by tego był, a to nie jest ani miejsce ani czas na to... OK, choć czas to akurat spowiednikowy > ten optymizm, trochę mnie przygnębia... Ojej, nie takie było założenie, to moze już nic nie powiem ... > skoro tak mówisz Proszę znaleźć ciut wiary > tylko gdzie takich znajdę... Ukrywają się, tak samo czekający > jak byłem młody to więcej ryzykowałem, teraz coraz częściej myślenie mi się włącza... A myśleć to trzeba ciągle > więc gratuluję i oby tak dalej... a co mam się sama dołowac? > no nie wiem... Nie wiesz? To kto ma wiedziec? > niech tak będzie...) O, tak to właśnie zawsze wgląda hihi Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.04.09, 23:51 mandalek napisała: > A może się spełniają, tylko nie zauważasz? na pewno bym zauważył > OK, choć czas to akurat spowiednikowy ale nie na taki rodzaj spowiednikowania... > Ojej, nie takie było założenie, to moze już nic nie powiem ... założenia często są błędne... > Proszę znaleźć ciut wiary teraz jestem akurat w fazie szukania > Ukrywają się, tak samo czekający no właśnie ukrywają się, niepotrzebnie... > A myśleć to trzeba ciągle ciągłe myślenie też nie jest dobre... > a co mam się sama dołowac? w Twoim wypadku to chyba nie jest możliwe > Nie wiesz? To kto ma wiedziec? ja na pewno nie... ale się nie będę tym przejmował... > O, tak to właśnie zawsze wgląda hihi tylko nie wiem dlaczego... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 09.04.09, 12:35 timiy2 napisał: > na pewno bym zauważył Może już wkrótce, już za chwilkę... > ale nie na taki rodzaj spowiednikowania... Jakby co to mogę wyspowiadać?) hehe > założenia często są błędne... E, a chciałam dobrze... > teraz jestem akurat w fazie szukania I pewnie się znajdzie > no właśnie ukrywają się, niepotrzebnie... Z takiego ukrywania się wszystkich przed wszystkimi to może coś wyniknąć > ciągłe myślenie też nie jest dobre... Tu się nie zgodzę > w Twoim wypadku to chyba nie jest możliwe Niby dlaczego nie jest? > ja na pewno nie... ale się nie będę tym przejmował... O i to jest dobra postawa > tylko nie wiem dlaczego... Ja też nie hehe )) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 09.04.09, 14:08 mandalek napisała: > Może już wkrótce, już za chwilkę... było by to zbyt piękne, aby było prawdziwe... > Jakby co to mogę wyspowiadać?) hehe będę o tym pamiętał... > E, a chciałam dobrze... każdy rozumie dobrze po swojemu... > I pewnie się znajdzie ) > Z takiego ukrywania się wszystkich przed wszystkimi to może coś wyniknąć tylko ciekawe co...? > Tu się nie zgodzę za dużo myślenia, za dużo analizowania i tym samym gorsze samopoczucie... > Niby dlaczego nie jest? bo jesteś optymistką... > O i to jest dobra postawa mam nadzieje że jak najdłużej... > Ja też nie hehe )) ooo, to coś nowego ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 09.04.09, 21:07 timiy2 napisał: > było by to zbyt piękne, aby było prawdziwe... Nie mów nie, zanim się nie stanie > będę o tym pamiętał... Hm, tylko, czy będzie rozgrzeszenie? > każdy rozumie dobrze po swojemu... Dobrymi chęciami piekło wybrukowano... To już nie będę się mieszać ) > tylko ciekawe co...? A to się ma szansę okazać... > za dużo myślenia, za dużo analizowania i tym samym gorsze samopoczucie... Ale większa świadomość > bo jesteś optymistką... Czasami ) Choć i mnie zdarzają się pesymistyczne momenty > mam nadzieje że jak najdłużej... Najlepiej na stałe > ooo, to coś nowego ) W końcu jestem tylko człowiekiem P Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 10.04.09, 00:31 mandalek napisała: > Nie mów nie, zanim się nie stanie dobra rada, tylko jak ją wcielić w życie... > Hm, tylko, czy będzie rozgrzeszenie? ja jestem bardzo grzeczny, więc chyba tak > Dobrymi chęciami piekło wybrukowano... To już nie będę się mieszać ) choć z drugiej strony chęci się liczą... > A to się ma szansę okazać... mam nadzieję że się okaże czymś fajnym... > Ale większa świadomość wolę być szczęśliwszym niż świadomym > Czasami ) Choć i mnie zdarzają się pesymistyczne momenty a ja myślę że jesteś ciągłą optymistką, przynajmniej tak Cię odebrałem... > Najlepiej na stałe i to by było całkiem dobre > W końcu jestem tylko człowiekiem P tu się rozczarowałem Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 10.04.09, 20:16 timiy2 napisał: > > Nie mów nie, zanim się nie stanie > dobra rada, tylko jak ją wcielić w życie... Najprościej, czyli zwyczajnie się zastosować Choć czasami "nie" wyrwa się, zanim zdążymy pomyśleć ) > ja jestem bardzo grzeczny, więc chyba tak No, ale to już chyba od spowiednika zależy > choć z drugiej strony chęci się liczą... I bądź tu mądra hehe > mam nadzieję że się okaże czymś fajnym... A niby dlaczego, miałoby być inaczej > wolę być szczęśliwszym niż świadomym To jest jakieś rozwiązanie Sama woę i jedno, i drugie > a ja myślę że jesteś ciągłą optymistką, przynajmniej tak Cię odebrałem... Może nie ciągłą, ale tak się łatwiej żyję.... > i to by było całkiem dobre Całkiem dobre? Śmiem twierdzić, że fantastyczne > tu się rozczarowałem Oj, zaraz rozczarowałem? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 10.04.09, 22:24 mandalek napisała: > Najprościej, czyli zwyczajnie się zastosować Choć czasami "nie" wyrwa się, > zanim zdążymy pomyśleć ) stosuję się jak mogę, choć przeważnie to mi się nic nie wyrywa, chyba że po fakcie... > No, ale to już chyba od spowiednika zależy nie wiem czy od spowiednika, czy od tzw. 'uczynków' spowiadającego się... > I bądź tu mądra hehe nie jest to takie proste, jak by się wydawało... > A niby dlaczego, miałoby być inaczej może być może nawet całkowicie inaczej...ale trzeba być dobrej myśli... > To jest jakieś rozwiązanie Sama woę i jedno, i drugie tylko jak to osiągnąć? > Może nie ciągłą, ale tak się łatwiej żyję.... łatwiej mówisz, to ja w takim razie muszę spróbować > Całkiem dobre? Śmiem twierdzić, że fantastyczne może kiedyś się człowiek o tym przekona na własnej skórze > Oj, zaraz rozczarowałem? no dobrze, lekko mnie zaskoczyłaś... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 11.04.09, 10:26 timiy2 napisał: > stosuję się jak mogę, choć przeważnie to mi się nic nie wyrywa, chyba że po fakcie... Może lepiej jak po a nie przed ) > nie wiem czy od spowiednika, czy od tzw. 'uczynków' spowiadającego się... No zobaczymy, niech będzie pół na pół z małą przewagą jednego > nie jest to takie proste, jak by się wydawało... Co nie znaczy, że nie warto próbowac > może być może nawet całkowicie inaczej...ale trzeba być dobrej myśli... A kysz, z takimi, będzie całkowicie... fantastycznie.... > tylko jak to osiągnąć? Trochę wiary, trochę szczęścia i ogrom pracy > łatwiej mówisz, to ja w takim razie muszę spróbować Koniecznie > może kiedyś się człowiek o tym przekona na własnej skórze Człowiek się przekona, jakoś jestem tego pewna )) > no dobrze, lekko mnie zaskoczyłaś... Oj, może się jeszcze nad tym zastanowisz hehe PS. Dobrych Świąt, niech będą takie jak chcesz Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 11.04.09, 11:34 mandalek napisała: > Może lepiej jak po a nie przed ) no nie wiem, po fakcie już nic nie da się zrobić, nic skorygować... > No zobaczymy, niech będzie pół na pół z małą przewagą jednego jak zwykle stoje na przegranej pozycji... > Co nie znaczy, że nie warto próbowac zawsze warto... > A kysz, z takimi, będzie całkowicie... fantastycznie.... ooo tak, będzie fantastycznie.... > Trochę wiary, trochę szczęścia i ogrom pracy wiarę mogę w sobie znaleźć, pracy się nie boję, tylko zawsze szczęścia brak.... > Koniecznie ) > Człowiek się przekona, jakoś jestem tego pewna )) ehhh, oby to było dobre..., choć każde doświadczenie jest cenne... > Oj, może się jeszcze nad tym zastanowisz hehe zastanawiam się i dlatego brak mi słów... > PS. Dobrych Świąt, niech będą takie jak chcesz Dziękuję i również życzę spokojnych i spędzonych w miłej atmosferze Świąt Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 11.04.09, 20:58 timiy2 napisał: > no nie wiem, po fakcie już nic nie da się zrobić, nic skorygować... Ale przynajmniej jakiś fakt miał miejsce > jak zwykle stoje na przegranej pozycji... Nie określiłam, która z nich ma przewagę hehe > zawsze warto... Tak, tak, nawet jesli.... > ooo tak, będzie fantastycznie.... Nie ma to jak dobre samopoczucie..... > wiarę mogę w sobie znaleźć, pracy się nie boję, tylko zawsze szczęścia brak.... Tia, coś wiem, na ten temat, ale ponoć łut szczęścia spotka każdego > ehhh, oby to było dobre..., choć każde doświadczenie jest cenne... No, ale tych mniej dobrych mamy już dość, teraz poprosimy tylko o te dobre.... > zastanawiam się i dlatego brak mi słów... To chyba niemożliwe... > Dziękuję i również życzę spokojnych i spędzonych w miłej atmosferze Świąt Również dziękuję ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 11.04.09, 23:02 mandalek napisała: > Ale przynajmniej jakiś fakt miał miejsce bardzo ciekawe podejście > Nie określiłam, która z nich ma przewagę hehe ale ja już to wiem... > Tak, tak, nawet jesli.... najlepiej by było, jak by nie było jeśli.... > Nie ma to jak dobre samopoczucie..... więc gratuluję dobrego samopoczucia... > Tia, coś wiem, na ten temat, ale ponoć łut szczęścia spotka każdego to chyba też trzeba wziąć na wiarę ) > No, ale tych mniej dobrych mamy już dość, teraz poprosimy tylko o te dobre.... proście a otrzymacie... > To chyba niemożliwe... hehe, dlaczego? właściwie to bardzo często mi brak słów... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 12.04.09, 21:45 timiy2 napisał: > bardzo ciekawe podejście Lepiej żałować czynów, niż marzyć w nieskończoność ) > ale ja już to wiem... To nadużycie myślowe ) > najlepiej by było, jak by nie było jeśli.... Niestety, doświadczenie mi podpowiada, że zawsze jest jakieś "jeśli" i jakieś "ale" ) > więc gratuluję dobrego samopoczucia... Nie ma co gratulować, a brać przykład i to szybko, póki jeszcze jest )) > to chyba też trzeba wziąć na wiarę ) Tia, też czekam, aż nie nawiedzi i... najlepiej zostanie na dłużej > proście a otrzymacie... He he, a kiedy? > hehe, dlaczego? > właściwie to bardzo często mi brak słów... Tak? Kiedy? W jakich sytuacjach? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 13.04.09, 11:50 mandalek napisała: > Lepiej żałować czynów, niż marzyć w nieskończoność ) chyba lepiej żałować to co się zrobiło, niż tego czego się nie zrobiło > To nadużycie myślowe ) eee, po prostu czasami coś się wie... > Niestety, doświadczenie mi podpowiada, że zawsze jest jakieś "jeśli" i jakieś > "ale" ) nie tylko Tobie, i jeszcze zostaje "dlaczego"... > Nie ma co gratulować, a brać przykład i to szybko, póki jeszcze jest )) biorę biorę, ale czasami to.... > Tia, też czekam, aż nie nawiedzi i... najlepiej zostanie na dłużej jak już Cię znajdzie, to chyba zostanie na bardzo długo > He he, a kiedy? z tym pytaniem, to już trosze wyżej trzeba... bo ja jestem tylko szarym człowiekiem na tym padole... > Tak? Kiedy? W jakich sytuacjach? bardzo często w rozmowach z kobietami... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 14.04.09, 09:56 timiy2 napisał: > chyba lepiej żałować to co się zrobiło, niż tego czego się nie zrobiło Zdecydowanie lepiej ) > eee, po prostu czasami coś się wie... Jestem pewna, że nie tylko czasami > nie tylko Tobie, i jeszcze zostaje "dlaczego"... O tak, najgorsze z nich wszystkich > biorę biorę, ale czasami to.... Wiem, czasami to ... szkoda gadać > jak już Cię znajdzie, to chyba zostanie na bardzo długo Tego nigdy nie wiadomo.... > z tym pytaniem, to już trosze wyżej trzeba... MOże i tak, ale tam to nikogo nie znam... > bo ja jestem tylko szarym człowiekiem na tym padole... Jak każdy > bardzo często w rozmowach z kobietami... Haha przecież to kobiety wciąż gadają, wystarczy tylko się uśmiechać i czasami wtrącić jakieś słówko ))) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 14.04.09, 16:44 mandalek napisała: > Zdecydowanie lepiej ) tylko jak podjąć pewne ryzyko, a nie ciągle się cofać o dwa kroki w tył... > Jestem pewna, że nie tylko czasami niestety muszę Cię rozczarować, tylko czasami... > O tak, najgorsze z nich wszystkich to fakt najgorsze, i zazwyczaj bardzo długo się je w kółko zadaje... > Wiem, czasami to ... szkoda gadać dosłownie > Tego nigdy nie wiadomo.... ale też nie można z góry zakładać, że nie zostanie.... > MOże i tak, ale tam to nikogo nie znam... ale Ciebie znają.... > Jak każdy nie jak każdy, ja jestem taki szary, prawie przy samym dnie.... > Haha przecież to kobiety wciąż gadają, wystarczy tylko się uśmiechać i czasami > wtrącić jakieś słówko ))) tak, tylko aby to słówko miało ręce i nogi... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 15.04.09, 20:35 timiy2 napisał: > tylko jak podjąć pewne ryzyko, a nie ciągle się cofać o dwa kroki w tył... Trafne pytanie ) Niestety, nie wiem... > niestety muszę Cię rozczarować, tylko czasami... No wiesz, jak możesz mnie rozczarowywać? Proszę coś koniecznie zaradzić w tej kwestii > to fakt najgorsze, i zazwyczaj bardzo długo się je w kółko zadaje... i na dodatek, nigdy nie ma odpowiedzi.... > dosłownie He, he to nie jestem osamotniona > ale też nie można z góry zakładać, że nie zostanie.... Masz rację że też to napisałam > ale Ciebie znają.... Nie jestem taka pewna, myślisz, że znają? > nie jak każdy, ja jestem taki szary, prawie przy samym dnie.... Taki szary, biedaczek... no jak się zdenerwuję Co za brak samoakceptacji. Ale do dna to jeszcze sporo brakuje, a to znaczy, że tylko w górę > tak, tylko aby to słówko miało ręce i nogi... To jakaś epidemia u mężczyzn, nadmierne przywiązywanie wagi do tego właściwego słowa Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 15.04.09, 23:03 mandalek napisała: > Trafne pytanie ) Niestety, nie wiem... ojoj, znowu , jak to co, odwrócić się i iść w przeciwnym kierunku... > No wiesz, jak możesz mnie rozczarowywać? Proszę coś koniecznie zaradzić w te > j > kwestii kurcze ale co? może jakieś małe wskazówki w tej kwestii > i na dodatek, nigdy nie ma odpowiedzi.... dokładnie, zawsze są jedynie wątpliwości... > He, he to nie jestem osamotniona chyba nie, i to jest właśnie proza życia... > Masz rację że też to napisałam hehe, widzę że humor dopisuje, ale to dobrze ) > Nie jestem taka pewna, myślisz, że znają? jestem o tym przekonany a czemu masz wątpliwości? > Taki szary, biedaczek... no jak się zdenerwuję Co za brak samoakceptacji. Al > e > do dna to jeszcze sporo brakuje, a to znaczy, że tylko w górę do dna już nie jest daleko, a góry nie widać, ale nic to, trzeba w końcu zacząć się wspinać.... > To jakaś epidemia u mężczyzn, nadmierne przywiązywanie wagi do tego właściwego > słowa bo od tych słów wiele zależy... np. to co Wy sobie o nas pomyślicie, a przecież to jest niezmiernie ważne Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 16.04.09, 22:43 timiy2 napisał: > ojoj, znowu , jak to co, odwrócić się i iść w przeciwnym kierunku... Ha, ha jeszcze trochę i wejdzie mi to w krew ) > > kurcze ale co? > może jakieś małe wskazówki w tej kwestii Liczę na Twoja wenę ) > dokładnie, zawsze są jedynie wątpliwości... I kolejne pytania ) > chyba nie, i to jest właśnie proza życia... Smutne to... A może oczekując czegoś więcej pragniemy zbyt wiele? > hehe, widzę że humor dopisuje, ale to dobrze ) Musi, więc dopisuje > jestem o tym przekonany dobrze, że ktoś jest tego pewny ... a czemu masz wątpliwości? A jeśli tam nic nie ma?.... > do dna już nie jest daleko, a góry nie widać, ale nic to, trzeba w końcu zacząć się wspinać.... Dobra droga ) > bo od tych słów wiele zależy... np. to co Wy sobie o nas pomyślicie, a przecież to jest niezmiernie ważne Ważna jest całość ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 16.04.09, 23:25 mandalek napisała: > Ha, ha jeszcze trochę i wejdzie mi to w krew ) i w tedy będzie z ciebie normalny człowiek ale coś mi się wydaję, że nie wejdzie Ci to w krew... > Liczę na Twoja wenę ) moja wena ostatnio zastrajkował i kazała mi sobie radzić sobie samemu..... > I kolejne pytania ) ale kiedyś się to skończy i zapanuje błogi spokój...a wszystko trafi na swoje miejsce...) > Smutne to... A może oczekując czegoś więcej pragniemy zbyt wiele? nie wiem, ale ja nie mam kto wie jakich oczekiwań, ale nie wiem jak inni... > Musi, więc dopisuje dlaczego musi? u mnie akurat z tym różnie bywa... > dobrze, że ktoś jest tego pewny ... a to już jest chyba dobrze > A jeśli tam nic nie ma?.... to co, przecież i tak już człowieka nie będzie... więc co to za różnica... > Dobra droga ) tylko skąd wiedzieć, która to dobra? > Ważna jest całość ) całość, czyli co dokładnie? przecież wiadomo, że nie można mieć wszystkiego w jednym opakowaniu..) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.04.09, 17:27 timiy2 napisał: > i wtedy będzie z ciebie normalny człowiek O nie, czyli teraz nie jestem człowiekiem > ale coś mi się wydaję, że nie wejdzie Ci to w krew... a to niby dlaczego ? )) > moja wena ostatnio zastrajkował i kazała mi sobie radzić sobie samemu..... I jak Ci idzie? > ale kiedyś się to skończy i zapanuje błogi spokój...a wszystko trafi na swoje miejsce...) Tylko, gdzie to miejsce? > nie wiem, ale ja nie mam kto wie jakich oczekiwań, ale nie wiem jak inni... Tez nie mam nie wiadomo jakich, a jednak wydają się trudno realizowalne > dlaczego musi? Musi, bo kiepski humor tylko wszystko pogarsza, a nie lubię sobie sama dodawać trosk u mnie akurat z tym różnie bywa... Co to znaczy? > a to już jest chyba dobrze Chyba? )) > to co, przecież i tak już człowieka nie będzie... więc co to za różnica... I nic już nie będzie?... A jeśli czlowiek gdzieś tam jednak jest?... > tylko skąd wiedzieć, która to dobra? Rzucić monetą? > całość, czyli co dokładnie? Ha, ha nie mogę zdradzić takich tajemnic.... > przecież wiadomo, że nie można mieć wszystkiego w jednym opakowaniu..) Niby dlaczego nie? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.04.09, 21:10 mandalek napisała: > O nie, czyli teraz nie jestem człowiekiem hehe, nie normalnym... > a to niby dlaczego ? )) bo ktoś tu jest za mądry ) > I jak Ci idzie? kiepsko, bardzo kiepsko... zresztą sama widzisz... > Tylko, gdzie to miejsce? nie wiem, zielonego pojęcia nie mam, a może w ogóle takiego nie ma... > Tez nie mam nie wiadomo jakich, a jednak wydają się trudno realizowalne tego akurat bym nie powiedział, że nie masz... > Musi, bo kiepski humor tylko wszystko pogarsza, a nie lubię sobie sama dodawać > trosk też chyba muszę zacząć tak postępować... > Co to znaczy? więcej go nie ma, niż jest... > Chyba? )) a nie? ) > I nic już nie będzie?... A jeśli czlowiek gdzieś tam jednak jest?... niby gdzie i po co, jest tu i teraz, to się kończy i nic nie ma... > Rzucić monetą? raz rzucałem, i nawet dobrze wtedy się skończyło...) > Ha, ha nie mogę zdradzić takich tajemnic.... przecież to żadna tajemnica a może czegoś ciekawego bym się dowiedział... > Niby dlaczego nie? bo nie ma ideałów... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 18.04.09, 21:32 timiy2 napisał: > hehe, nie normalnym... A to się dowiedziałam > bo ktoś tu jest za mądry ) Ciekawe kto? > kiepsko, bardzo kiepsko... zresztą sama widzisz... jak mogę widzieć? Wydaje mi się, że nie jest tak źle > nie wiem, zielonego pojęcia nie mam, a może w ogóle takiego nie ma... O, nie podoba mi się takie przypuszczenie.... > tego akurat bym nie powiedział, że nie masz... że niby mam? Jakie np.? > też chyba muszę zacząć tak postępować... Zacząć stosować koniecznie Choć jak widać działa z przerwami > więcej go nie ma, niż jest... Jednak jest ) > a nie? ) A tak? > niby gdzie i po co, jest tu i teraz, to się kończy i nic nie ma... Zupełnie nic? I nikogo? > raz rzucałem, i nawet dobrze wtedy się skończyło...) Rzucałeś? Może to jest ten patent he he > przecież to żadna tajemnica a może czegoś ciekawego bym się dowiedział... Nie, nie to jest top secret > bo nie ma ideałów... Przecież nie o ideały chodzi, a o coś całkiem innego.... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.04.09, 00:28 mandalek napisała: > A to się dowiedziałam lepiej późno niż wcale.. > Ciekawe kto? palcem nie będę pokazywał, ale pewna pani.. > jak mogę widzieć? po przez te literki... > Wydaje mi się, że nie jest tak źle jest źle i to bardzo... > O, nie podoba mi się takie przypuszczenie.... mi to się wiele rzeczy nie podoba, ale muszę niestety je zaakceptować... > że niby mam? Jakie np.? Ty chyba wiesz najlepiej... > Zacząć stosować koniecznie Choć jak widać działa z przerwami ale działa i to jest ważne, a przerwy są wskazane, bo inaczej człowiek by szybko padł... > Jednak jest ) ehhh..... > A tak? no pewnie.... > Zupełnie nic? I nikogo? jak sprawdzę to powiem > Rzucałeś? Może to jest ten patent he he rzucałem i na prawdę było to fajne, a sposób dobry jak każdy inny > Nie, nie to jest top secret a może jednak, uchylisz rąbka tajemnicy... > Przecież nie o ideały chodzi, a o coś całkiem innego.... ideały dosięgły bruku, ale jeszcze mam nadzieje że wrócą na swoje miejsce, a jak nie o ideały, to o co???? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.04.09, 11:25 timiy2 napisał: > lepiej późno niż wcale.. O, widzę angielski humor... > palcem nie będę pokazywał, ale pewna pani.. Foch > po przez te literki... Literki często przekłamują rzeczywistość ) I nie wiadomo, co lepsze > jest źle i to bardzo... Wsparcie potrzebne? > mi to się wiele rzeczy nie podoba, ale muszę niestety je zaakceptować... Widzę, że dół nadciągnął... > Ty chyba wiesz najlepiej... Niby wiem, ale to może być mylne, jak ktoś jest przemądrzały to sam wiesz ) > ale działa i to jest ważne, a przerwy są wskazane, bo inaczej człowiek by szybko padł... Fakt, lepiej wolno.... > no pewnie.... Hm.... > jak sprawdzę to powiem Lepiej nie sprawdzaj. > rzucałem i na prawdę było to fajne, a sposób dobry jak każdy inny Wypróbuję, przy najbliższej okazji )) > a może jednak, uchylisz rąbka tajemnicy... Może i mogłabym, ale... jednak nie > ideały dosięgły bruku, ale jeszcze mam nadzieje że wrócą na swoje miejsce, a jak nie o ideały, to o co???? Wrócą, wrócą ) choć może, na szczęście, mniej idealne jak to o co? o to, co najważniejsze.... najistotniejsze... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.04.09, 11:57 mandalek napisała: > O, widzę angielski humor... niestety jeszcze z człowieka to nie wyszło... > Foch ups, widzę że lepiej trzymać język za zębami...) > Literki często przekłamują rzeczywistość ) I nie wiadomo, co lepsze przekłamują i to bardzo, dlatego nie wolno im ufać... > Wsparcie potrzebne? muszę być twardy, jak mówią co nas nie zabija to nas wzmacnia... > Widzę, że dół nadciągnął... niestety, bo muszę sobie wreszcie wbić do łba że przeszłość to przeszłość... > Niby wiem, ale to może być mylne, jak ktoś jest przemądrzały to sam wiesz ) no ja akurat nie wiem jak jest być przemądrzałym... a mylne to mogą być jak najbardziej... > Fakt, lepiej wolno.... ja już właściwie to sam nie wiem, jak lepiej... > Hm.... bo czemu nie... > Lepiej nie sprawdzaj. ktoś musi, tylko nie wiem jak potem przekazać wiadomość... > Wypróbuję, przy najbliższej okazji )) hehe, taka okazja już mi się chyba nie trafi...) > Może i mogłabym, ale... jednak nie dostane zawału serca przez Ciebie... > Wrócą, wrócą ) choć może, na szczęście, mniej idealne szczerze mówiąc o ideały trzeba walczyć, a sił brak... > jak to o co? o to, co najważniejsze.... najistotniejsze... czyli co?? bo ja to już jestem strasznie skołowany... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.04.09, 20:33 timiy2 napisał: > niestety jeszcze z człowieka to nie wyszło... To dobry znak > ups, widzę że lepiej trzymać język za zębami...) A tak, prawda i tylko prawda, nawet niewygodna > przekłamują i to bardzo, dlatego nie wolno im ufać... Odwieczna zasada:"nikomu nie ufaj", tylko, czy prawdziwa? > muszę być twardy, jak mówią co nas nie zabija to nas wzmacnia... O, byle tak dalej > niestety, bo muszę sobie wreszcie wbić do łba że przeszłość to przeszłość... Świetny pomysł, uporanie się z przeszłością to prosta droga do przyszłości Trzymam kciuki! > no ja akurat nie wiem jak jest być przemądrzałym... he he a ja to niby wiem? > a mylne to mogą być jak najbardziej... Albo i nie > ja już właściwie to sam nie wiem, jak lepiej... Tak, by było dobrze > bo czemu nie... A czemu tak? > ktoś musi, tylko nie wiem jak potem przekazać wiadomość... O, nie, żadnego straszenia, wtedy to juz będę bardzo stara i mogłabym nie przeżyć tej relacji > hehe, taka okazja już mi się chyba nie trafi...) Nic dwa razy się nie zdarza? Jakoś nie wierzę... > dostane zawału serca przez Ciebie... Zaraz zawał.... Co to by była za frajda, jak bym wszystko zdradziła? )) > szczerze mówiąc o ideały trzeba walczyć, a sił brak... Ideały przeważnie bywają strasznie .... nudne i nieciekawe ) > czyli co?? To, co dla każdego najważniejsze... > bo ja to już jestem strasznie skołowany... To mija z .. wiekiem )) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.04.09, 21:09 mandalek napisała: > To dobry znak no nie wiem czy taki dobry > A tak, prawda i tylko prawda, nawet niewygodna to co lepsze, nie mówić czy mówić prawdę... > Odwieczna zasada:"nikomu nie ufaj", tylko, czy prawdziwa? bardzo prawdziwa, bo jeśli się zrobi inaczej, to w końcu ląduje się na dnie z pękniętym... > O, byle tak dalej staram się jak mogę... > Świetny pomysł, uporanie się z przeszłością to prosta droga do przyszłości > Trzymam kciuki! co prawda nie jest to zbyt poste, ale jakieś małe postępy są... > he he a ja to niby wiem? Ty to powinnaś wiedzieć najlepiej... > Albo i nie zazwyczaj są.... > Tak, by było dobrze ale chyba tak się nie da... > A czemu tak? hehe, w tym momencie to się pogubiłem > O, nie, żadnego straszenia, wtedy to juz będę bardzo stara i mogłabym nie > przeżyć tej relacji nie tak stara jak Ci się wydaje więc spokojnie dasz radę... > Nic dwa razy się nie zdarza? Jakoś nie wierzę... zdarza się, takie sytuacje są nawet dość powszechne, ale dla mnie już niestety się nigdy nie powtórzą... > Zaraz zawał.... Co to by była za frajda, jak bym wszystko zdradziła? )) wszystko?? Ty nawet jesz "a" nie powiedziałaś...) a frajda pewnie by była ) > Ideały przeważnie bywają strasznie .... nudne i nieciekawe ) tak myślisz? tylko jak z nich zrezygnować... > To, co dla każdego najważniejsze... ale dla każdego jest coś innego ważne, więc będzie jak zwykle konflikt interesów... > To mija z .. wiekiem )) no to chyba mi już powinno dawno minąć, a tu ciągle to samo...) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 20.04.09, 17:29 timiy2 napisał: > no nie wiem czy taki dobry Wiesz, wiesz... > to co lepsze, nie mówić czy mówić prawdę... Jak dla mnie mowienie prawdy, brzydze sie klamstwem... > bardzo prawdziwa, bo jeśli się zrobi inaczej, to w końcu ląduje się na dnie z pękniętym... albo obolala d... Ponoc i jedno i drugie sie kiedys goi > staram się jak mogę... Świetnie ci idzie ) Oby tak dalej > co prawda nie jest to zbyt poste, ale jakieś małe postępy są... Ha, gdyby było proste... > Ty to powinnaś wiedzieć najlepiej... I znowu tak mnie wmanewrujesz, ze wyjde na madrale > zazwyczaj są.... Skoro tak mowisz... > hehe, w tym momencie to się pogubiłem No ja chyba tez > nie tak stara jak Ci się wydaje Hm, myslisz, ze juz starsza byc nie moge? > więc spokojnie dasz radę... Bede sie starac > zdarza się, takie sytuacje są nawet dość powszechne, ale dla mnie już niestety się nigdy nie powtórzą... To juz nic nie rozumiem, sa powszechnie a Tobie sie nie zdarzaja? > wszystko?? Ty nawet jesz "a" nie powiedziałaś...) I moze to lepiej ))) > a frajda pewnie by była ) Nie watpie Ale jednak nie zdradze damskich sekretow, za latwo by bylo ))) > tak myślisz? tylko jak z nich zrezygnować... Znalezc kogos podobnego do siebie... > ale dla każdego jest coś innego ważne, więc będzie jak zwykle konflikt interesów... A teoria dwoch polowek itp? > no to chyba mi już powinno dawno minąć, a tu ciągle to samo...) Wyrosniesz > PS. Przepraszam, brak polskich czcionek Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 20.04.09, 20:48 mandalek napisała: > Wiesz, wiesz... jak bym wiedział, to bym nie negował... > Jak dla mnie mowienie prawdy, brzydze sie klamstwem... więc ten foch był nieuzasadniony... > albo obolala d... > Ponoc i jedno i drugie sie kiedys goi też tak słyszałem... ale nie wiem czy to jest prawda... > Świetnie ci idzie ) Oby tak dalej spróbuję utrzymać ten poziom... > Ha, gdyby było proste... to by było dobrze, bo ja lubię proste sprawy... > I znowu tak mnie wmanewrujesz, ze wyjde na madrale no bo przecież jesteś... > Skoro tak mowisz... to akurat z doświadczenia wiem... > Hm, myslisz, ze juz starsza byc nie moge? nie po prostu, to już nie długo będzie.. > To juz nic nie rozumiem, sa powszechnie a Tobie sie nie zdarzaja? już się nie zdarzają, przytrafiło się wcześniej, ale teraz już mogę o tym zapomnieć... za stary już jestem... > I moze to lepiej ))) raczej nie, może bym się czegoś ciekawego dowiedział....( > Nie watpie Ale jednak nie zdradze damskich sekretow, za latwo by bylo ))) wielka szkoda, zawsze by to człowiekowi choć trochę życie ułatwiło....) > Znalezc kogos podobnego do siebie... to chyba raczej nie jest możliwe, takiego cudaka drugiego na świecie chyba nie ma... > A teoria dwoch polowek itp? to już nie te czasy, aby w takie bajki wierzyć... > Wyrosniesz ale ja bym chciał już... > > > PS. Przepraszam, brak polskich czcionek zmień w ustawieniach.... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 21.04.09, 20:55 timiy2 napisał: > jak bym wiedział, to bym nie negował... Negacja to już jakis konkret > więc ten foch był nieuzasadniony... Aj, czy zawsze musi byc uzasadniony? > też tak słyszałem... ale nie wiem czy to jest prawda... To juz ustalilismy, ze w sumie nie wiemy, czym jest prawda )) > spróbuję utrzymać ten poziom... Zachecam nawet do podniesienia tego poziomu ) > to by było dobrze, bo ja lubię proste sprawy... Chyba kazdy lubi jak jest prosto, bez tych gierek itp > no bo przecież jesteś... Oj.... sie zamkne w sobie, chyba > to akurat z doświadczenia wiem... A to co innego.... > nie po prostu, to już nie długo będzie.. Takich glupot to nawet nie czytam I bez takich mi tutaj... > już się nie zdarzają, przytrafiło się wcześniej, ale teraz już mogę o tym zapomnieć... za stary już jestem... Powiedzial 90 latek > raczej nie, może bym się czegoś ciekawego dowiedział....( Wiedza jest cenna co racja to racja > wielka szkoda, zawsze by to człowiekowi choć trochę życie ułatwiło....) Ale nie byloby tej frajdy odkrywania.... > to chyba raczej nie jest możliwe, takiego cudaka drugiego na świecie chyba nie ma... )) Nie chcialabym Cie rozczarowac, ale cudakow to akurat pelno na swiecie Na szczescie > to już nie te czasy, aby w takie bajki wierzyć... A co ma do tego czas? > ale ja bym chciał już... Niecierpliwy ?)) > zmień w ustawieniach.... Nie wiem jak Ale moze samo minie hehe Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 21.04.09, 22:22 mandalek napisała: > Negacja to już jakis konkret ale chyba niezbyt dobry... > Aj, czy zawsze musi byc uzasadniony? u kobiet to normalne > To juz ustalilismy, ze w sumie nie wiemy, czym jest prawda )) ehhh, to gdzie jej szukać? a może jej nie szukać w ogóle? > Zachecam nawet do podniesienia tego poziomu ) ooo, to chyba już jest trochę ponad moje siły... > Chyba kazdy lubi jak jest prosto, bez tych gierek itp hmmmm, chyba jednak nie każdy, było by to zbyt piękne... > Oj.... sie zamkne w sobie, chyba haha, a to ciekawe... > A to co innego.... teraz ja wyjdę na przemądrzałego > Takich glupot to nawet nie czytam I bez takich mi tutaj... głupot albo i nie.... > Powiedzial 90 latek 90/3 ) > Wiedza jest cenna co racja to racja tylko gdzie tą wiedzę zdobyć, aby sprawdzić rację... > Ale nie byloby tej frajdy odkrywania.... a ileż można odkrywać.... > )) Nie chcialabym Cie rozczarowac, ale cudakow to akurat pelno na swiecie > Na szczescie ale nie takich...) > A co ma do tego czas? bo jak człowiek był młodszy to wszystko wydawało się inne, a teraz to szara rzeczywistość postawiła go na nogi... > Niecierpliwy ?)) cierpliwy i to bardzo, aż sam się dziwię...) > Nie wiem jak Ale moze samo minie hehe haha, to nie katar..... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 22.04.09, 21:02 timiy2 napisał: > ale chyba niezbyt dobry... Nie wiem, dobry, czy nie, ale lepsze to niz stagnacja > u kobiet to normalne Dyskryminacja jakas? > ehhh, to gdzie jej szukać? a może jej nie szukać w ogóle? Nie znam odpowiedzi na te pytania > ooo, to chyba już jest trochę ponad moje siły... Troche wysilku i ... > hmmmm, chyba jednak nie każdy, było by to zbyt piękne... Moze nie kazdy, choc nie wiem, dlaczego > haha, a to ciekawe... No nie... zero zrozumienia ) > teraz ja wyjdę na przemądrzałego Uf, czyli nie tylko ja > głupot albo i nie.... Glupot, glupot, zycie jest bezcenne ) > 90/3 ) To jakies wymiary? Czego )) > tylko gdzie tą wiedzę zdobyć, aby sprawdzić rację... Gdzie tylko sie da > a ileż można odkrywać.... Az do odkrycia? > ale nie takich...) Ze niby taki wyjatkowy? )) > bo jak człowiek był młodszy to wszystko wydawało się inne, a teraz to szara rzeczywistość postawiła go na nogi... Tak juz jest, ale w tej szarej rzeczywistosci dobrze jest znalezc swoj swiat > cierpliwy i to bardzo, aż sam się dziwię...) )) > haha, to nie katar..... Niby nie ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 22.04.09, 22:08 mandalek napisała: > Nie wiem, dobry, czy nie, ale lepsze to niz stagnacja tylko jak tej stagnacji uniknąć w codziennym życiu... > Dyskryminacja jakas? tylko prawda... > Nie znam odpowiedzi na te pytania a może znasz kogoś kto wie? > Troche wysilku i ... i tak z tego nic.... > Moze nie kazdy, choc nie wiem, dlaczego to jest nas dwoje... > No nie... zero zrozumienia ) bo to jest raczej nie możliwe ) > Uf, czyli nie tylko ja niestety tylko Ty > Glupot, glupot, zycie jest bezcenne ) i tego będę się trzymał > To jakies wymiary? Czego )) lepiej nie będę tego komentował > Gdzie tylko sie da czyli nigdzie > Az do odkrycia? nie wiem czy będę miał tyle czasu > Ze niby taki wyjatkowy? )) raczej takich "nieudanych" egzemplarzy ) > Tak juz jest, ale w tej szarej rzeczywistosci dobrze jest znalezc swoj swiat ale to nie jest łatwe i jednokrotnie niemożliwe.... > )) niestety czasami nie jest to opłacalne... > Niby nie ) więc musisz coś z tym zrobić ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 25.04.09, 11:09 timiy2 napisał: > tylko jak tej stagnacji uniknąć w codziennym życiu... Do niedawna wydawało mi się, że wiem, że wystarczy ciągle robić coś nowego, ale .... to nie wystarcza... i nie wiem... > tylko prawda... Prawda? > a może znasz kogoś kto wie? Nie, ale chętnie poznam ))) > i tak z tego nic.... Dojmujące, a wolę optymizm > to jest nas dwoje... Dwoje, niewiele wiedzących hehe > bo to jest raczej nie możliwe ) Niemożliwe? > niestety tylko Ty Niestety nie Tylko, nie każdy się umie przyznać > i tego będę się trzymał I mnie też czasem przypominaj, bym nie zapomniała > lepiej nie będę tego komentował hihi Ciekawe, co też przyszło Ci do głowy? > czyli nigdzie czyli wszędzie > nie wiem czy będę miał tyle czasu Czym jest czas? > raczej takich "nieudanych" egzemplarzy ) E tam, głupoty jakieś... > ale to nie jest łatwe i jednokrotnie niemożliwe.... Może nie dla wszystkich jest pisane, ale i tak trzeba wierzyć i szuka, bo co innego nam zostaje? > niestety czasami nie jest to opłacalne... Nie wszystko musi się opłacać... a może to moja naiwność? > więc musisz coś z tym zrobić ) Założyłam, że nic nie muszę w życiu i ponoszę tego konsekwencje Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 25.04.09, 14:14 mandalek napisała: > Do niedawna wydawało mi się, że wiem, że wystarczy ciągle robić coś nowego, ale > .... to nie wystarcza... i nie wiem... właśnie takiej odpowiedzi się obawiałem, to nie jest takie proste jak by się wydawało... > Prawda? chyba nie zaprzeczysz, zresztą jakbyś zaprzeczyła to i tak nie uwierzę... > Nie, ale chętnie poznam ))) ja też bym chętnie poznał ) > Dojmujące, a wolę optymizm u mnie z tym jak z falami... > Dwoje, niewiele wiedzących hehe jeden niewiele wiedzący, a jedna przemądrzała... > Niemożliwe? dokładnie, czasami człowiek myśli że rozumie kobietę, a po 5min okazuje się coś zupełnie innego.... > Niestety nie Tylko, nie każdy się umie przyznać jak bym był, to bym się przyznał, przecież to nie jest zła rzecz ) > I mnie też czasem przypominaj, bym nie zapomniała nie wydaje mi się abyś była taką osobą, która by o tym zapominała ) > hihi Ciekawe, co też przyszło Ci do głowy? dlatego że kiedyś usłyszałem, że moje myśli chodzą w złe strony... a wcale tak nie jest > czyli wszędzie to wymień choć jedno miejsce, tylko gdzieś blisko mnie ) > Czym jest czas? czymś co odbiera nam życie > E tam, głupoty jakieś... i widzisz wreszcie wyszło na jaw kim jestem... > Może nie dla wszystkich jest pisane, ale i tak trzeba wierzyć i szuka, bo co > innego nam zostaje? nie wiem co pozostaje, na razie trzeba po prostu żyć, i faktycznie coś robić w tym kierunku... > Nie wszystko musi się opłacać... a może to moja naiwność? opłacać się nie musi, ale przynajmniej żeby ktoś na tym nie ucierpiał... > Założyłam, że nic nie muszę w życiu i ponoszę tego konsekwencje każdy wybór wiąże się z konsekwencjami, czasami może lepiej jest tak jak jest...niż wdawać się w dziwne historie... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 26.04.09, 11:45 timiy2 napisał: > właśnie takiej odpowiedzi się obawiałem, to nie jest takie proste jak by się wydawało... Dlatego nieustannie szukamy... > chyba nie zaprzeczysz, zresztą jakbyś zaprzeczyła to i tak nie uwierzę... Nie zaprzeczam, nie potwierdzam )) > ja też bym chętnie poznał ) No to szukamy kogoś takiego ? > u mnie z tym jak z falami... To jak u większości, tylko te niskie fale można ujarzmić, a przynajmniej zdusić zanim się rozpanoszą, chociaż nie zawsze > jeden niewiele wiedzący, a jedna przemądrzała... To średnia niezła W końcu się obrażę )) > dokładnie, czasami człowiek myśli że rozumie kobietę, a po 5min okazuje się coś zupełnie innego... Aż po 5 minutach - to nie jest tak źle )))) > jak bym był, to bym się przyznał, przecież to nie jest zła rzecz ) Dobra też nie, no, ale co ja o niej wiem ) > nie wydaje mi się abyś była taką osobą, która by o tym zapominała ) Wiele rzeczy nam się wydaje )) Czasem mam demencję, więc i mnie to dopada > dlatego że kiedyś usłyszałem, że moje myśli chodzą w złe strony... a wcale tak nie jest Czy Ty nie za dużo rozmyślasz nad tym, co kiedyś od kogoś usłyszałeś? Przeszłość jest w nas, ale należy ją oddzielić i żyć jeśli nie przyszłością to teraźniejszością > to wymień choć jedno miejsce, tylko gdzieś blisko mnie ) No, nie wiem, co to jest "blisko Ciebie", ale na pewno jest gdzieś obok > > Czym jest czas? > czymś co odbiera nam życie To sobie zaanektuję do sygnaturki, jeśli pozwolisz > i widzisz wreszcie wyszło na jaw kim jestem... Rzeczywiście wyszło Normalnie ręce opadają, jak można mieć tak mało wiary w siebie? W dodatku nieuzasadnione to > nie wiem co pozostaje, na razie trzeba po prostu żyć, i faktycznie coś robić w tym kierunku... O, tak dalej, to dobra droga... > opłacać się nie musi, ale przynajmniej żeby ktoś na tym nie ucierpiał... Nie powinien, ale czasami cierpienie uszlachetnia > każdy wybór wiąże się z konsekwencjami, czasami może lepiej jest tak jak jest...niż wdawać się w dziwne historie... Chyba nie jest lepiej, ale... jest jak jest ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 26.04.09, 12:59 mandalek napisała: > Dlatego nieustannie szukamy... ale czasami też czuje się pewne zniechęcenie już do tego wszystkiego... > Nie zaprzeczam, nie potwierdzam )) dyplomatyczna odpowiedź... > No to szukamy kogoś takiego ? ooo nie, to by było już za dużo tego szukania..., jakoś nie mogę sobie poradzić z jednym, a co dopiero z dwoma... > To jak u większości, tylko te niskie fale można ujarzmić, a przynajmniej zdusić > zanim się rozpanoszą, chociaż nie zawsze ja chyba nie mogę sobie nawet poradzić z tymi małymi... > To średnia niezła W końcu się obrażę )) hehe, średnia faktycznie całkiem całkiem , szczerze mówiąc spodziewałem się focha.... > Aż po 5 minutach - to nie jest tak źle )))) więc mogę się czuć dumny z siebie? ) > Dobra też nie, no, ale co ja o niej wiem ) właśnie też się zastanawiam...) > Wiele rzeczy nam się wydaje )) Czasem mam demencję, więc i mnie to dopada czyli "to co widzimy i to co nam się zdaje, jest snem i snem zostaje", więc wszystko jest względne... > Czy Ty nie za dużo rozmyślasz nad tym, co kiedyś od kogoś usłyszałeś? Przeszłoś > ć > jest w nas, ale należy ją oddzielić i żyć jeśli nie przyszłością to > teraźniejszością ale to akurat było taką całkiem niedawną przeszłością, ale faktycznie moje myśli błądzą we wszystkich kierunkach.... > No, nie wiem, co to jest "blisko Ciebie", ale na pewno jest gdzieś obok właśnie że nie..., może dlatego jest tak a nie inaczej...tylko co z tym zrobić? > To sobie zaanektuję do sygnaturki, jeśli pozwolisz jasne, nawet teraz jestem dumny ) > Rzeczywiście wyszło Normalnie ręce opadają, jak można mieć tak mało wiary w > siebie? W dodatku nieuzasadnione to ja mówię prawdę o sobie, choć by była niewygodna, bo i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw kim jestem... > O, tak dalej, to dobra droga... droga dobra, tylko że sił coraz mniej, a zapomniałem kabelka i nie mogę podładować akumulatorów...) > Nie powinien, ale czasami cierpienie uszlachetnia może i uszlachetnia, ale ból jest bólem i wcale nie jest tak łatwo się go pozbyć... > Chyba nie jest lepiej, ale... jest jak jest ) choć w jednym się zgadzamy...) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 27.04.09, 10:40 timiy2 napisał: > ale czasami też czuje się pewne zniechęcenie już do tego wszystkiego... Czasami? Dziś napiszę, że nieustannie > dyplomatyczna odpowiedź... Przynajmniej raz nie przemądrzała > ooo nie, to by było już za dużo tego szukania..., jakoś nie mogę sobie poradzić z jednym, a co dopiero z dwoma... A tam, stres szukania jednego podzieli się na dwa i obydwa przestaną być priorytetowe > ja chyba nie mogę sobie nawet poradzić z tymi małymi... Może lepiej sobie radzisz z dużymi? > hehe, średnia faktycznie całkiem całkiem , szczerze mówiąc spodziewałem się focha.... No, nie, przecież nie mogę być aż tak przewidywana)) > więc mogę się czuć dumny z siebie? ) Jeśli Twoim zdaniem to powód do dumy to tak > właśnie też się zastanawiam...) Nie będę się już nad niczym zastanawiać... niech się dzieje co chce... > czyli "to co widzimy i to co nam się zdaje, jest snem i snem zostaje", więc wszystko jest względne... Jedna wielka imaginacja? > ale to akurat było taką całkiem niedawną przeszłością, ale faktycznie moje myśli błądzą we wszystkich kierunkach.... Przynajmniej są jakieś myśli > właśnie że nie..., może dlatego jest tak a nie inaczej...tylko co z tym zrobić? Zdać się na żywioł? > jasne, nawet teraz jestem dumny ) Dziś jej nie będzie, jest za smutna, a i tak mam średni nastrój > ja mówię prawdę o sobie, choć by była niewygodna, bo i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw kim jestem... Podejrzewam, że mocno subiektywna ta prawda .... > droga dobra, tylko że sił coraz mniej, a zapomniałem kabelka i nie mogę podładować akumulatorów...) Słońce Ci doda energii > może i uszlachetnia, ale ból jest bólem i wcale nie jest tak łatwo się go pozbyć... To akurat wiem .... > choć w jednym się zgadzamy...) Tylko, że ja już wiem, że to droga donikąd Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 27.04.09, 11:53 mandalek napisała: > Czasami? Dziś napiszę, że nieustannie oj to nie dobrze..., czy coś się stało, że masz takie myśli?? > Przynajmniej raz nie przemądrzała jedna jaskółka wiosny nie czyni... > A tam, stres szukania jednego podzieli się na dwa i obydwa przestaną być > priorytetowe jakoś dla mnie nigdy to nie było priorytetowe, no może ostatnio podszedłem do tego inaczej, ale właśnie staram się naprawić swój błąd... > Może lepiej sobie radzisz z dużymi? nie wiem, chyba jakoś nie mogę tego powiedzieć... > No, nie, przecież nie mogę być aż tak przewidywana)) żadna kobieta dla mnie nie jest przewidywalna ( > Jeśli Twoim zdaniem to powód do dumy to tak no to nie jestem > Nie będę się już nad niczym zastanawiać... niech się dzieje co chce... o i właśnie ja ostatnio myślę tak samo, wszystko mi już jedno, będzie co ma być... > Jedna wielka imaginacja? może nie wszystko, tylko jak to odróżnić... > Przynajmniej są jakieś myśli ale to nie znaczy że mam przez to lepiej... > Zdać się na żywioł? żywioł zazwyczaj rzuca mnie na kolana... > Dziś jej nie będzie, jest za smutna, a i tak mam średni nastrój smutna i to bardzo..., mam nadzieję że wkrótce nastrój Ci się poprawi > Podejrzewam, że mocno subiektywna ta prawda .... bardzo możliwe.... > Słońce Ci doda energii moje słońce zeszło już jakiś czas temu z widnokręgu, a nowego jakoś nie widać... > To akurat wiem .... dlatego nie lubię sprawiać nikomu przykrości... > Tylko, że ja już wiem, że to droga donikąd to gdzie jest ta która prowadzi do czegoś? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 27.04.09, 17:05 timiy2 napisał: > oj to nie dobrze..., czy coś się stało, że masz takie myśli?? A czy musi się coś stać, by było smutno i źle? > jedna jaskółka wiosny nie czyni... Zawsze to jakaś iskierka ... > jakoś dla mnie nigdy to nie było priorytetowe, no może ostatnio podszedłem do tego inaczej, ale właśnie staram się naprawić swój błąd... Przynajmniej zauważyłeś, że popełniłeś błąd > nie wiem, chyba jakoś nie mogę tego powiedzieć... ) Nie pomogę > żadna kobieta dla mnie nie jest przewidywalna ( hihi, to akurat nie jest takie złe > no to nie jestem Oj, tam ...)) > o i właśnie ja ostatnio myślę tak samo, wszystko mi już jedno, będzie co ma być... Fatalne to, ale coż począć... > może nie wszystko, tylko jak to odróżnić... Żebym to ja wiedziała... > ale to nie znaczy że mam przez to lepiej... Gorzej, też raczej nie > żywioł zazwyczaj rzuca mnie na kolana... No no, co za pozycja > smutna i to bardzo..., mam nadzieję że wkrótce nastrój Ci się poprawi Też mam taką nadzieję, choć marnie to widzę ... > bardzo możliwe.... Raczej pewne W końcu znam się na ludziach > moje słońce zeszło już jakiś czas temu z widnokręgu, a nowego jakoś nie widać... A to takie słońce )) > dlatego nie lubię sprawiać nikomu przykrości... Ranimy najmocniej, tych, których najmniej chcemy > to gdzie jest ta która prowadzi do czegoś? Już nawet jej nie szukam... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 27.04.09, 22:27 mandalek napisała: > A czy musi się coś stać, by było smutno i źle? zazwyczaj tak jest... > Zawsze to jakaś iskierka ... która szybko gaśnie... > Przynajmniej zauważyłeś, że popełniłeś błąd zauważyłem, teraz tylko trzeba ponieść jego konsekwencje... > hihi, to akurat nie jest takie złe złe i to bardzo... > Fatalne to, ale cóż począć... pogodzić się i żyć... > Żebym to ja wiedziała... jak już Ty nie wiesz, to pewnie się nie da... > Gorzej, też raczej nie a właśnie że gorzej i to o wiele.... > No no, co za pozycja dla mnie niezbyt ciekawa, bo ciągle muszę się podnosić... > Też mam taką nadzieję, choć marnie to widzę ... chwilowe zakrzywienie, za niedługo będzie lepiej... > Raczej pewne W końcu znam się na ludziach zazwyczaj ludzie odnoszą co do mnie błędne wrażenie > A to takie słońce )) niestety ( > Ranimy najmocniej, tych, których najmniej chcemy dlaczego tak właśnie jest? ranimy bo przestaje zależeć i stajemy się obojętni... > Już nawet jej nie szukam... więc szybciej ją znajdziesz niż Ci się wydaje ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 28.04.09, 10:26 timiy2 napisał: zazwyczaj tak jest... Ale czasami jest tak, ze dopadaja nas smutki i juz, i to bardziej takie ogolne niz spowodowane jakims konkretnym zdarzeniem która szybko gaśnie... Moze ogrzewa na chwilke? zauważyłem, teraz tylko trzeba ponieść jego konsekwencje... Za wszystko trzeba w zyciu zaplacic, za bledy tez pogodzić się i żyć... Jednak cos sie w czlowieku buntuje przed tym... jak już Ty nie wiesz, to pewnie się nie da... A potem twierdzi, ze jestem przemadrzala a właśnie że gorzej i to o wiele.... Smiem twierdzic, ze jest inaczej... dla mnie niezbyt ciekawa, bo ciągle muszę się podnosić... Ruch jest zdrowy chwilowe zakrzywienie, za niedługo będzie lepiej... Oby, ale jakos nie widac tego lepiej zazwyczaj ludzie odnoszą co do mnie błędne wrażenie Moze sam ich do tego prowokujesz? niestety ( Dlacego niestety, podejrzewam, ze pieknie swiecilo i te chwile trzeba pamietac dlaczego tak właśnie jest? Bo to uczucia i emocje, niezalezne od nas... ranimy bo przestaje zależeć i stajemy się obojętni... Nie, ranimy, bo chcemy, by ten ktos poczul taki sam bol, jaki jest naszym udzialem.... więc szybciej ją znajdziesz niż Ci się wydaje ) Znalezc, a pozwolic sie odszukac to dwie rozne rzeczy, nie do pogodzenia... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 28.04.09, 10:56 mandalek napisała: > Ale czasami jest tak, ze dopadaja nas smutki i juz, i to bardziej takie ogolne > niz spowodowane jakims konkretnym zdarzeniem wiem coś o tym, tylko że zazwyczaj to wszystko wiąże się z pewnymi myślami, które doprowadzają nas do takiego stanu... > Moze ogrzewa na chwilke? bardzo krótką, a potem ciągle pozostajemy w ciemności... > Za wszystko trzeba w zyciu zaplacic, za bledy tez za błędy szczególnie, ale cóż takie jest właśnie życie... > Jednak cos sie w czlowieku buntuje przed tym... buntuje się, ale niejednokrotnie nic nie może na to ten biedny człowiek poradzić... > A potem twierdzi, ze jestem przemadrzala po przez te literki człowiek buduje obraz drugiego...) > Smiem twierdzic, ze jest inaczej... twierdzić to ja mogę różne rzeczy, ale jak to się ma do rzeczywistości... > Ruch jest zdrowy ale ta jego forma jest bardzo nieprzyjemna... > Oby, ale jakos nie widac tego lepiej jak na razie, ale kto wie co Cię czeka jutro... > Moze sam ich do tego prowokujesz? hmmmm, sam już nie wiem... > Dlacego niestety, podejrzewam, ze pieknie swiecilo i te chwile trzeba pamietac > nie tak pięknie jak by się wydawało... > Bo to uczucia i emocje, niezalezne od nas... i choć by się chciało, to ciężko nad nimi zapanować... > Nie, ranimy, bo chcemy, by ten ktos poczul taki sam bol, jaki jest naszym > udzialem.... nigdy nie patrzyłem na to z tej strony... > Znalezc, a pozwolic sie odszukac to dwie rozne rzeczy, nie do pogodzenia... ale co lepsze Twoim zdaniem, być szukającym czy odszukiwanym? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 28.04.09, 23:12 timiy2 napisał: > mandalek napisała: > wiem coś o tym, tylko że zazwyczaj to wszystko wiąże się z pewnymi myślami,które doprowadzają nas do takiego stanu... Masz racje, i jest coraz gorzej... > bardzo krótką, a potem ciągle pozostajemy w ciemności... I przerazliwym zimnie ... > za błędy szczególnie, ale cóż takie jest właśnie życie... To niezbyt mi sie podoba > buntuje się, ale niejednokrotnie nic nie może na to ten biedny człowiek poradzić... Kim wiec jest czlowiek, ze sobie nie radzi.... co to za slaba istota... zastanawiales sie kiedys nad tym? > po przez te literki człowiek buduje obraz drugiego...) I naprawde taki jest ten moj obraz? > twierdzić to ja mogę różne rzeczy, ale jak to się ma do rzeczywistości... Zycie pokazuje, ze sami dosc czesto sie oszukujemy... > ale ta jego forma jest bardzo nieprzyjemna... Ruch to ruch Fakt kolana moga bolec > jak na razie, ale kto wie co Cię czeka jutro... Depresja? > hmmmm, sam już nie wiem... Sprobuj cos zmienic i zobacz jak dziala. > nie tak pięknie jak by się wydawało... A mimo to bylo warto... ale moze dzieki temu ciemnosc jest mniej ... ciemna? > i choć by się chciało, to ciężko nad nimi zapanować... Prawda > nigdy nie patrzyłem na to z tej strony... A jak patrzyles? Chcilabym wiedziec .... > ale co lepsze Twoim zdaniem, być szukającym czy odszukiwanym? A to inna kwestia, ale odpowiedzi nie znam, pewnie zalezy od indywidualnych cech. Sa tez tacy, co wola byc w ukryciu Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.04.09, 01:18 mandalek napisała: > Masz racje, i jest coraz gorzej... w końcu mam rację, szkoda tylko że w takiej sprawy... ale będzie lepiej, to akurat znam z autopsji... > I przerazliwym zimnie ... i bez żadnej nadziei... > To niezbyt mi sie podoba mnie wiele rzeczy się nie podoba, ale cóż począć... > Kim wiec jest czlowiek, ze sobie nie radzi.... co to za slaba istota... > zastanawiales sie kiedys nad tym? z jednej strony słaba, a z drugiej mocna, bo nie jest łatwo to wszystko znosić i dalej żyć... > I naprawde taki jest ten moj obraz? jak by to ująć... ) > Zycie pokazuje, ze sami dosc czesto sie oszukujemy... dokładnie, a potem mamy takie dziwne myśli i problemy... > Ruch to ruch Fakt kolana moga bolec czyli lepszy taki ruch niż żaden... > Depresja? ej, spokojnie przecież sama mówiłaś że słońce temu zaradzi ) > Sprobuj cos zmienic i zobacz jak dziala. próbuję zmieniać, ale na efekty trzeba trochę poczekać... > A mimo to bylo warto... ale moze dzieki temu ciemnosc jest mniej ... ciemna? wręcz odwrotnie... > Prawda ale czas pomaga nam trochę w tym i jakoś dajemy radę... > A jak patrzyles? Chcilabym wiedziec .... ja wychodzę z założenia, że życie każdemu musi dać nauczkę w taki czy inny sposób, po prostu trzeba się z tym pogodzić, choć czasami jest to trudne... > A to inna kwestia, ale odpowiedzi nie znam, pewnie zalezy od indywidualnych > cech. Sa tez tacy, co wola byc w ukryciu ale czy dobrze na tym wychodzą...?? bo ja myślę że nie... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 29.04.09, 20:22 timiy2 napisał: > w końcu mam rację, szkoda tylko że w takiej sprawy... ale będzie lepiej, to akurat znam z autopsji... Pewnie tak, tylko kiedy... > i bez żadnej nadziei... Zadnej? > mnie wiele rzeczy się nie podoba, ale cóż począć... Wlasnie co? > z jednej strony słaba, a z drugiej mocna, bo nie jest łatwo to wszystko znosić i dalej żyć... Ale gdzie tu sens? > jak by to ująć... ) Szczerze i zwyczajnie > dokładnie, a potem mamy takie dziwne myśli i problemy... czyli to wszystko nasza wina? ) > czyli lepszy taki ruch niż żaden... Mysle, ze tak > ej, spokojnie przecież sama mówiłaś że słońce temu zaradzi ) Pomylilam sie > próbuję zmieniać, ale na efekty trzeba trochę poczekać... Przynajmniej masz na co czekac > wręcz odwrotnie... O, to niedobrze, trzeba sie wybrac na poszukiwanie jasnosci.... > ale czas pomaga nam trochę w tym i jakoś dajemy radę... Staramy sie, a efekty.... ech, szkoda gadac > ja wychodzę z założenia, że życie każdemu musi dać nauczkę w taki czy inny sposób, po prostu trzeba się z tym pogodzić, choć czasami jest to trudne... Jest jakis limit tych nauczek? > ale czy dobrze na tym wychodzą...?? > bo ja myślę że nie... Zgadzam sie, ale moze taka ich karma Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.04.09, 20:39 mandalek napisała: > Pewnie tak, tylko kiedy... ciągle sam się nad tym zastanawiam, dlatego nie mogę odpowiedzieć na to pytanie... > Zadnej? dla mnie już żadnej, dla Ciebie pewnie tak > Wlasnie co? rozkładam bezradnie ręce..., jak bym wiedział to pewnie już bym to robił... > Ale gdzie tu sens? nie ma żadnego, po prostu takie jest ludzkie życie... > Szczerze i zwyczajnie ale literki mogą być mylne już raz się o tym przekonałem, więc wole sobie nic takiego nie wyobrażać, zanim człowieka nie poznam osobiście... > czyli to wszystko nasza wina? ) nikt inny nie kierował naszym życiem i nie zapędził nas do tego miejsca w którym jesteśmy, więc chyba nasza... > Mysle, ze tak ostatnio mam dość dużo ruch, dlatego takiego nie chcę...) > Pomylilam sie nie nie pomyliłaś się, tak będzie... > Przynajmniej masz na co czekac to było bardzo ogólne stwierdzenie, ale mam nadzieje że w końcu coś się zmieni... > O, to niedobrze, trzeba sie wybrac na poszukiwanie jasnosci.... powiedz tylko w którym kierunku... > Staramy sie, a efekty.... ech, szkoda gadac wiem coś o tym... > Jest jakis limit tych nauczek? zielonego pojęcia nie mam... > Zgadzam sie, ale moze taka ich karma może, a może nie chyba oni sami o tym trochę decydują... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 29.04.09, 21:35 timiy2 napisał: > ciągle sam się nad tym zastanawiam, dlatego nie mogę odpowiedzieć na to pytanie... Obawiam sie, ze nikt nie moze ... > dla mnie już żadnej, dla Ciebie pewnie tak Zadziwiajace, skad Twoja wiara w to, ze u mnie bedzie dobrze )) > rozkładam bezradnie ręce..., jak bym wiedział to pewnie już bym to robił... Co racja to racja > nie ma żadnego, po prostu takie jest ludzkie życie... Juz mi to ktos ostatnio powiedzial, ze tak po prostu jest, nie podoba mi sie to... > ale literki mogą być mylne już raz się o tym przekonałem, więc wole sobie nic takiego nie wyobrażać, zanim człowieka nie poznam osobiście... bo to nie literki, a zywi ludzie, i niektorzy z nich,czasem chca uslyszec, ze nie sa przemadrzali > nikt inny nie kierował naszym życiem i nie zapędził nas do tego miejsca w którym jesteśmy, więc chyba nasza... Niestety tez tak uwazam, choc wolalabym zrzucic wine na kogos inengo ) > ostatnio mam dość dużo ruch, dlatego takiego nie chcę...) To przeciwnie niz ja > nie nie pomyliłaś się, tak będzie... Nie wydaje mi sie ... > to było bardzo ogólne stwierdzenie, ale mam nadzieje że w końcu coś się zmieni... Na pewno i to na lepsze ) > powiedz tylko w którym kierunku... Zawsze do przodu ) > wiem coś o tym... Witaj w klubie > zielonego pojęcia nie mam... Sie przekonamy, wystarczy troche czasu ... > może, a może nie chyba oni sami o tym trochę decydują... Czyli nie los, tylko my? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 29.04.09, 22:58 mandalek napisała: > Obawiam sie, ze nikt nie moze ... więc nie jest z nami chyba tak źle? > Zadziwiajace, skad Twoja wiara w to, ze u mnie bedzie dobrze )) nie wiem, po prostu mam takie przeczucie ) > Co racja to racja sąd sądem, ale racja musi być po mojej stronie > Juz mi to ktos ostatnio powiedzial, ze tak po prostu jest, nie podoba mi sie to > ... więc to zmień..., a potem powiedz jak to zrobiłaś to może i ja skorzystam ) > bo to nie literki, a zywi ludzie, i niektorzy z nich,czasem chca uslyszec, ze > nie sa przemadrzali no może i nie są > Niestety tez tak uwazam, choc wolalabym zrzucic wine na kogos inengo ) jak chcesz to możesz zrzucić winę na mnie... > To przeciwnie niz ja to stąd te 'dziwne myśli', a dlaczego, przecież mam taką ładną pogodę > Nie wydaje mi sie ... dlaczego? > Na pewno i to na lepsze ) jednak optymizm jeszcze w Tobie jest ) > Zawsze do przodu ) zbyt ogólne, bo czasami człowiek nie wie gdzie jest przód... > Witaj w klubie nie za bardzo podoba mi się ten klub > Sie przekonamy, wystarczy troche czasu ... jak czasu coraz mniej... > Czyli nie los, tylko my? nie wiem, czasami wydaje mi się że mamy na coś wpływ, ale czasami to chyba nie, więc ciężko powiedzieć... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 30.04.09, 12:19 timiy2 napisał: > więc nie jest z nami chyba tak źle? Za dobrze chyba tez nie > nie wiem, po prostu mam takie przeczucie ) I tego bede sie trzymac > sąd sądem, ale racja musi być po mojej stronie Tez lubie ten film A i takie rozwiazania czasem, by sie przydaly... > więc to zmień..., a potem powiedz jak to zrobiłaś to może i ja skorzystam )OK, a potem podziele sie z innym, zrobie na tym majatek i dalej nie bede do konca szczesliwa > no może i nie są Jakie "moze" A moze by tak wiecej tego dobrego .... > jak chcesz to możesz zrzucić winę na mnie... Nie wolno zrzucac swoich bledow na kogos, sie zrobilo, sie cierpi > to stąd te 'dziwne myśli', a dlaczego, przecież mam taką ładną pogodę Slonce jakos nie daje rady... > dlaczego? Wlasciwie to nie wiem... > jednak optymizm jeszcze w Tobie jest ) Jakies marne resztki > zbyt ogólne, bo czasami człowiek nie wie gdzie jest przód... Moze ten kierunek nie ma znaczenia? > nie za bardzo podoba mi się ten klub To sie wypisz > jak czasu coraz mniej... "Czas, jest czyms, co odbiera nam zycie" - zostalo mi to w glowie i nie chce sobie pojsc > nie wiem, czasami wydaje mi się że mamy na coś wpływ, ale czasami to chyba nie, więc ciężko powiedzieć... Mysle, ze los ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 30.04.09, 22:41 mandalek napisała: > Za dobrze chyba tez nie a ja myślę że tak gdzieś po środku... > I tego bede sie trzymac i dobrze > Tez lubie ten film A i takie rozwiazania czasem, by sie przydaly... to na czarny rynek po granata się udaj i wcielaj w życie... > )OK, a potem podziele sie z innym, zrobie na tym majatek i dalej nie bede do > konca szczesliwa jak to nie, przecież będziesz miała wszystko to co będziesz chciała... > Jakie "moze" A moze by tak wiecej tego dobrego .... staram się jak mogę... > Nie wolno zrzucac swoich bledow na kogos, sie zrobilo, sie cierpi świadomość tego jest dobra, tylko gorzej z wykonaniem... > Slonce jakos nie daje rady... a co może dać radę? > Wlasciwie to nie wiem... hmmm, to ja raczej też wiedzieć nie będę... > Jakies marne resztki zasiej ziarnko, a zbierzesz plony...) > Moze ten kierunek nie ma znaczenia? chyba jednak ma, bo w koło nie można chodzić... > To sie wypisz żeby to było takie łatwe... > "Czas, jest czyms, co odbiera nam zycie" - zostalo mi to w glowie i nie chce > sobie pojsc chyba muszę trzymać język za zębami... > Mysle, ze los ) a to paskudny los! Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 03.05.09, 20:47 timiy2 napisał: > a ja myślę że tak gdzieś po środku... Srodek to niezle miejsce > i dobrze To sie okaze > to na czarny rynek po granata się udaj i wcielaj w życie... Nie lubie przemocy > jak to nie, przecież będziesz miała wszystko to co będziesz chciała... Nikt nie ma wszystkiego, na szczescie, bo nadmiar bylby nie do zniesienia > staram się jak mogę... Dobrymi checiami .... > świadomość tego jest dobra, tylko gorzej z wykonaniem... To nie takie trudne, wystarczy sluchac i widziec > a co może dać radę? Gdybym to ja wiedziala .... > hmmm, to ja raczej też wiedzieć nie będę... Mysle,ze nikt nie wie. > zasiej ziarnko, a zbierzesz plony...) Chyba, ze uschnie > chyba jednak ma, bo w koło nie można chodzić... A dlaczego nie? W koncu wiekszosc tak zyje .. > żeby to było takie łatwe... To moze Cie wyrzuce z tego klubu > chyba muszę trzymać język za zębami... ) Nie, oczywiste prawdy sa nam potrzebne > a to paskudny los! Paskuda Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.05.09, 10:29 mandalek napisała: > Srodek to niezle miejsce może i niezłe, ale strasznie ciężko tam się utrzymać > To sie okaze pozytywne myślenie > Nie lubie przemocy ale czasami trzeba walczyć o swoje różnymi środkami... > Nikt nie ma wszystkiego, na szczescie, bo nadmiar bylby nie do zniesienia ale przynajmniej z jednej strony miałabyś spokojną głowę, więc można by się wtedy skoncentrować na innych rzeczach > Dobrymi checiami .... masz rację, jednak zawsze się czyny liczą > To nie takie trudne, wystarczy sluchac i widziec ja lubię słuchać, ale czasami widzę tylko to co chcę...) > Gdybym to ja wiedziala .... kto jak kto, ale Ty to chyba jednak wiesz > Mysle,ze nikt nie wie. ktoś musi jednak wiedzieć > Chyba, ze uschnie bo trzeba o nie dbać... > A dlaczego nie? W koncu wiekszosc tak zyje .. bo wtedy życie staj się bez celowe..., a moim skromnym zdaniem jednak większość idzie w określonym kierunku... > To moze Cie wyrzuce z tego klubu proszę wyrzuć...) > ) Nie, oczywiste prawdy sa nam potrzebne ale może nie na taki temat > Paskuda jeszcze się odegrasz na nim Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 04.05.09, 17:04 timiy2 napisał: > może i niezłe, ale strasznie ciężko tam się utrzymać Balansowanie na granicy ))) > pozytywne myślenie He he no tego mi jakos brak ostatnio > ale czasami trzeba walczyć o swoje różnymi środkami... Nie umiem walczyc ... > ale przynajmniej z jednej strony miałabyś spokojną głowę, więc można by się wtedy skoncentrować na innych rzeczach I nadal szukac tego szczescia > masz rację, jednak zawsze się czyny liczą Czesto, ale dobre checi wywoluja usmiech > ja lubię słuchać, ale czasami widzę tylko to co chcę...) Egoista? > kto jak kto, ale Ty to chyba jednak wiesz wiem, ze nic nie wiem... To jedyny pewnik w moim zyciu... > ktoś musi jednak wiedzieć Gdyby wiedzial to ... moze by powiedzial? > bo trzeba o nie dbać... a jak sie zapomina? > bo wtedy życie staj się bez celowe..., a moim skromnym zdaniem jednak większość idzie w określonym kierunku... Tylko czy to jest swiadoma droga, czy po prostu zawialo i sie zdarzylo? proszę wyrzuć...) Oficjalnie wyrzucam Jejku, nigdy nikogo znikad nie wyrzucilam > ale może nie na taki temat Mysle, ze na kazdy ... > jeszcze się odegrasz na nim A tak, byle mi za bardzo nie przeszkadzal Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 04.05.09, 19:58 mandalek napisała: > Balansowanie na granicy ))) i to bardzo wąskiej ) > He he no tego mi jakos brak ostatnio właśnie widzę i to mnie martwi... > Nie umiem walczyc ... przecież jesteś niezależną kobietą, więc z pewnością umiesz > I nadal szukac tego szczescia i czego tam jeszcze Ci się chce > Czesto, ale dobre checi wywoluja usmiech wywołują, ale chyba nic ponadto... > Egoista? i to jak cholera > wiem, ze nic nie wiem... To jedyny pewnik w moim zyciu... czyli wiesz bardzo dużo..., szkoda że ja tego nie wiem... > Gdyby wiedzial to ... moze by powiedzial? no nie wiem, chyba jest więcej egoistów na tym świecie... > a jak sie zapomina? nie wolno zapominać o ważnych sprawach > Tylko czy to jest swiadoma droga, czy po prostu zawialo i sie zdarzylo? ale są w miarę zadowoleni więc chyba nie jest to złe, nie zależnie od sposobu w jaki się tam znaleźli... > Oficjalnie wyrzucam Jejku, nigdy nikogo znikad nie wyrzucilam ooo i teraz jestem członek nie zrzeszony..., ciekawe czy będzie lepiej? > Mysle, ze na kazdy ... to dobrze, jak jeszcze kiedyś mi się coś nasunie na myśl to powiem ) > A tak, byle mi za bardzo nie przeszkadzal mam nadzieje że nie będzie tego już więcej robił Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.05.09, 12:15 timiy2 napisał: > i to bardzo wąskiej ) Latwo o wypadek ) > właśnie widzę i to mnie martwi... Nie martw sie, bo i po co?... > przecież jesteś niezależną kobietą, więc z pewnością umiesz Dobrze, nie umiem walczyć o siebie > i czego tam jeszcze Ci się chce I jeszcze tego, i tego i tego tez ))Apetyt rosnie... > wywołują, ale chyba nic ponadto... To czasem bardzo duzo > i to jak cholera Nie wiem, czy to dobrze > czyli wiesz bardzo dużo..., szkoda że ja tego nie wiem... Hihi, podziele się ta wiedza > nie wolno zapominać o ważnych sprawach Wiem, ale skleroza > ale są w miarę zadowoleni więc chyba nie jest to złe, nie zależnie od sposobu w jaki się tam znaleźli... Tylko, ze mnie "w miare zadowolenie" nie interesuje.... > ooo i teraz jestem członek nie zrzeszony..., ciekawe czy będzie lepiej? Czekam na relacje > to dobrze, jak jeszcze kiedyś mi się coś nasunie na myśl to powiem ) Koniecznie > mam nadzieje że nie będzie tego już więcej robił Tez mam taka nadzieje PS. Co slychac w wiadomej sprawie? Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.05.09, 13:11 mandalek napisała: > Latwo o wypadek ) i zwichnięci nóżki ) > Nie martw sie, bo i po co?... jak to po co... > Dobrze, nie umiem walczyć o siebie coś mi się wydaje że umiesz i to całkiem dobrze > I jeszcze tego, i tego i tego tez ))Apetyt rosnie... dokładnie, ale wtedy nie było by sensu się ograniczać... > To czasem bardzo duzo tak, ale to na długo nie wystarcza... > Nie wiem, czy to dobrze to jest bardzo źle, ale tak już musi pozostać > Hihi, podziele się ta wiedza ale nie wiadomo czy dam radę to zrozumieć... > Wiem, ale skleroza skleroza w tym wieku? > Tylko, ze mnie "w miare zadowolenie" nie interesuje.... czyli lepiej być w ogóle nie zadowolonym przez całe życie, niż choć trochę liznąć tego?? > Czekam na relacje na razie się nic nie zmienia jak tak się w koło rozglądam, ale może potrzeba więcej czasu ) > Koniecznie zrobię co w mojej mocy > Tez mam taka nadzieje czyli jeszcze coś z pozytywnego myślenia w Tobie pozostało ) > PS. Co slychac w wiadomej sprawie? Bez zmian... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 05.05.09, 21:15 timiy2 napisał: > i zwichnięci nóżki ) Wlasnie, a wtedy bylaby potrzebna pomocna dlon > jak to po co... No po co? > coś mi się wydaje że umiesz i to całkiem dobrze Kompletnie sie pomyliles.... > dokładnie, ale wtedy nie było by sensu się ograniczać... Tylko, ze jak sie ma wszystko, to nie ma czego pragnac... > tak, ale to na długo nie wystarcza... To trzeba go czesto powtarzac > to jest bardzo źle, ale tak już musi pozostać ( > ale nie wiadomo czy dam radę to zrozumieć... Latwo zrozumiec > skleroza w tym wieku? Jaki wiek taka skleroza > czyli lepiej być w ogóle nie zadowolonym przez całe życie, niż choć trochę liznąć tego?? Polowicznosc? Nie wiem... > na razie się nic nie zmienia jak tak się w koło rozglądam, ale może potrzeba więcej czasu ) Na pewno ) > zrobię co w mojej mocy Staraj sie staraj > czyli jeszcze coś z pozytywnego myślenia w Tobie pozostało ) Sama nie wiem... > Bez zmian... Zmieni sie zmieni Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 05.05.09, 22:06 mandalek napisała: > Wlasnie, a wtedy bylaby potrzebna pomocna dlon akurat przy tym 'schorzeniu' nie koniecznie... > No po co? aby było Ci raźniej > Kompletnie sie pomyliles.... jakoś to nie pasuje do Ciebie i będę się upierał że jednak potrafisz > Tylko, ze jak sie ma wszystko, to nie ma czego pragnac... a czy było by to złe?? > To trzeba go czesto powtarzac tylko czy się tak da > ( podobno na naukę nigdy nie jest za późno > Latwo zrozumiec to dlaczego jest tyle ludzi na świecie którzy tego nie rozumieją? > Jaki wiek taka skleroza czyli jej prawie nie ma > Polowicznosc? Nie wiem... żadna połowiczność, tylko korzystanie z tego co się ma w danej chwili > Na pewno ) czyli znowu muszę czekać...tylko jak długo > Staraj sie staraj ) > Sama nie wiem... ja mam nadzieje że pozostało > Zmieni sie zmieni w taki czy inny sposób ale się zmieni Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 06.05.09, 22:08 timiy2 napisał: > akurat przy tym 'schorzeniu' nie koniecznie... Kazdy ma inne potrzeby > aby było Ci raźniej Bardzo dziekuje > jakoś to nie pasuje do Ciebie i będę się upierał że jednak potrafisz Chyba stowrzyles sobie jakis dziwny obraz z tych literek ))) > a czy było by to złe?? Zle, bo wtedy juz na nic sie nie czeka, nic nie cieszy. > tylko czy się tak da A dlaczego mialoby sie nie dac? > podobno na naukę nigdy nie jest za późno Tak mowia, ale checi by sie tez przydaly > to dlaczego jest tyle ludzi na świecie którzy tego nie rozumieją? Bo jestesmy ulomni? > czyli jej prawie nie ma O jest, jest > żadna połowiczność, tylko korzystanie z tego co się ma w danej chwili Nie przekonuje mnie to, ale ... mozesz miec racje, tylko, czy lepsz cokolwiek niz nic? > czyli znowu muszę czekać...tylko jak długo Az do spelnienia? > ja mam nadzieje że pozostało Nadzieje, nadzieje... > w taki czy inny sposób ale się zmieni To nadal trzymam kciuki Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 06.05.09, 23:00 mandalek napisała: > Kazdy ma inne potrzeby i wcale nie jest łatwo przewidzieć jakie > Bardzo dziekuje ale czy jest raźniej? > Chyba stowrzyles sobie jakis dziwny obraz z tych literek ))) sama mnie na taki obraz nakierowałaś ) > Zle, bo wtedy juz na nic sie nie czeka, nic nie cieszy. wtedy człowiek cieszy się tym co ma ) > A dlaczego mialoby sie nie dac? bo życie jest życiem i nie jest łatwo być ciągle w dobrym humorze... > Tak mowia, ale checi by sie tez przydaly pewne lekcje człowiek dostaje niezależnie od wszystkiego > Bo jestesmy ulomni? no ja to na pewno > O jest, jest ) chyba jednak nie jest najgorzej > Nie przekonuje mnie to, ale ... mozesz miec racje, tylko, czy lepsz cokolwiek > niz nic? czyli Twoim zdaniem lepiej przez całe życie nie mieć nic, niż choć na jakiś tam czas mieć coś fajnego? > Az do spelnienia? czyli nigdy... > Nadzieje, nadzieje... są zgubne, ale mimo wszystko ciągle gdzieś w człowieku siedzą... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 07.05.09, 21:06 timiy2 napisał: > i wcale nie jest łatwo przewidzieć jakie Gdyby wszystko bylo przewidywalne zycie byloby strasznie nudne > ale czy jest raźniej? A jesli napisze, ze troche tak?)) > sama mnie na taki obraz nakierowałaś ) Moze nie znam wlasnego obrazu > wtedy człowiek cieszy się tym co ma ) Chyba mozna tez tak > bo życie jest życiem i nie jest łatwo być ciągle w dobrym humorze... To wiem, ale o ilez to przyjemniejsze niz odwrotna sytuacja > pewne lekcje człowiek dostaje niezależnie od wszystkiego I nie zawsze sie na nich uczy... > no ja to na pewno ja niestety tez > ) chyba jednak nie jest najgorzej Ciesz sie chwila to moje motto ostatnio, tylko z realizacja niejakie klopoty > czyli Twoim zdaniem lepiej przez całe życie nie mieć nic, niż choć na jakiś tam czas mieć coś fajnego? Wiem, sporo przez to trace, ale nie lubie polsrodkow.... > czyli nigdy... Dlaczego nigdy?) > są zgubne, ale mimo wszystko ciągle gdzieś w człowieku siedzą... I powinny, tego nie powinno nigdy zabraknac Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 07.05.09, 23:07 mandalek napisała: > Gdyby wszystko bylo przewidywalne zycie byloby strasznie nudne ale jasne i czytelne dla każdego, więc pewnie o wiele prostsze > A jesli napisze, ze troche tak?)) jeśli choć trochę lepiej, to i ja się tym samym lepiej poczuje ) > Moze nie znam wlasnego obrazu znasz, tylko nie wiem dlaczego teraz zaczynasz w niego wątpić? > Chyba mozna tez tak pewnie że można > To wiem, ale o ilez to przyjemniejsze niz odwrotna sytuacja o wiele, niestety wszystko co dobre szybko się kończy > I nie zawsze sie na nich uczy... ale przeważnie tak, choć po jakimś czasie zapomina... > ja niestety tez ) ehhhh > Ciesz sie chwila to moje motto ostatnio, tylko z realizacja niejakie klopoty > dobrze piszesz, zazwyczaj wykonanie jest najtrudniejsze, ale są tacy co im się to udaje, więc Ty też dasz radę ) > Wiem, sporo przez to trace, ale nie lubie polsrodkow.... dużo ludzi nie lubi, tylko teraz nasuwa się pytanie jak nie półśrodek to co? > Dlaczego nigdy?) bo to już chyba nie dla mnie > I powinny, tego nie powinno nigdy zabraknac mi jakiś czas temu zabrakło i teraz się zastanawiam czy jeszcze choć odrobina do mnie wróci... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.05.09, 10:58 timiy2 napisał: > ale jasne i czytelne dla każdego, więc pewnie o wiele prostsze Prostsze, ale czy lepsze? > jeśli choć trochę lepiej, to i ja się tym samym lepiej poczuje ) Nawet wiecej niz troche Dobrze, ze nie sama czuje sie lepiej > znasz, tylko nie wiem dlaczego teraz zaczynasz w niego wątpić? Moze cos sie w nim zachwialo? > pewnie że można ) > o wiele, niestety wszystko co dobre szybko się kończy Niestety, tym bardziej, ze dobrego nigdy dosc... > ale przeważnie tak, choć po jakimś czasie zapomina... Chyba nie zapominam, a swiadomie pakuje sie w podobne klopoty > dobrze piszesz, zazwyczaj wykonanie jest najtrudniejsze, ale są tacy co im się to udaje, więc Ty też dasz radę ) Pewnie) Bede walczyc > dużo ludzi nie lubi, tylko teraz nasuwa się pytanie jak nie półśrodek to co? Czekanie na cud > bo to już chyba nie dla mnie Dopoki zyjemy mozemy wszystko... ponoc > mi jakiś czas temu zabrakło i teraz się zastanawiam czy jeszcze choć odrobina do mnie wróci... POszukaj w sobie, na pewno gdzies tam sie ukryla Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.05.09, 12:14 mandalek napisała: > Prostsze, ale czy lepsze? dla mnie wszystko co proste jest dobre ale nie wiem jak dla innych > Nawet wiecej niz troche Dobrze, ze nie sama czuje sie lepiej to dobrze, niestety wczoraj jak na złość moje dobre samopoczucie zostało zachwiane, ale daje radę i prostuję to teraz > Moze cos sie w nim zachwialo? mnie nie pytaj... ale jeśli zachwiało to mam nadzieję że tylko chwilowo > Niestety, tym bardziej, ze dobrego nigdy dosc... no właśnie, a może po prostu my ciągle podnosimy poprzeczkę i dlatego ciągle coś gonimy, ciągle czegoś szukamy...zamiast skoncentrować się bardziej na tym co się już ma > Chyba nie zapominam, a swiadomie pakuje sie w podobne klopoty z wiarą że tym razem będzie lepiej i się uda... > Pewnie) Bede walczyc właśnie na takie słowa czekałem ) > Czekanie na cud brak cudów przynajmniej ja w nie nie wierzę... > Dopoki zyjemy mozemy wszystko... ponoc podobno może się zdarzyć, ale wrodzona ostrożność podpowiada mi aby nie wierzyć za bardzo w takie słowa > POszukaj w sobie, na pewno gdzies tam sie ukryla nie ukryła się, a została zabita w głupi sposób i teraz jakoś ciężko ją reanimować ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 08.05.09, 15:35 timiy2 napisał: > dla mnie wszystko co proste jest dobre ale nie wiem jak dla innych No, jak zwykle mam inaczej ) > to dobrze, niestety wczoraj jak na złość moje dobre samopoczucie zostało zachwiane, ale daje radę i prostuję to teraz Kto Ci smial je zachwiac? I jak Ci je poprawic? > mnie nie pytaj... ale jeśli zachwiało to mam nadzieję że tylko chwilowo Tez mam taka nadzieje, bo nie lubie sie taka .. nijaka > no właśnie, a może po prostu my ciągle podnosimy poprzeczkę i dlatego ciągle coś gonimy, ciągle czegoś szukamy...zamiast skoncentrować się bardziej na tym co się już ma W moim przypadku to pewne na 100%, wciaz szukam wiecej,lepiej, bardziej.... nie do doskoczenia > z wiarą że tym razem będzie lepiej i się uda... Albo z glupoty > właśnie na takie słowa czekałem ) Nie poddaje sie tak latwo > brak cudów przynajmniej ja w nie nie wierzę... To nas laczy ) > podobno może się zdarzyć, ale wrodzona ostrożność podpowiada mi aby nie wierzyć za bardzo w takie słowa W cos trzeba wierzyc, by sobie calkiem nie popsuc humoru > nie ukryła się, a została zabita w głupi sposób i teraz jakoś ciężko ją reanimować ) Hm, trzeba nakarmic i zadbac o nia Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 08.05.09, 20:03 mandalek napisała: > No, jak zwykle mam inaczej ) tylko po co sobie komplikować niepotrzebnie życie...) > Kto Ci smial je zachwiac? I jak Ci je poprawic? są jeszcze tacy co potrafią, ale po przespanej nocy dzisiaj znacznie się poprawiło > Tez mam taka nadzieje, bo nie lubie sie taka .. nijaka jak już zauważyłaś problem, to teraz wystarczy go naprawić > W moim przypadku to pewne na 100%, wciaz szukam wiecej,lepiej, bardziej.... nie > do doskoczenia ale jaki masz w tym cel, przecież wszystkie drogi w końcu i tak się kończą w jednym miejscu > Albo z glupoty oba powody są dobre > Nie poddaje sie tak latwo ja o tym wiedziałem, a przypomnienie Tobie o tym chyba wywarło dobry efekt ) > To nas laczy ) choć jedno ) > W cos trzeba wierzyc, by sobie calkiem nie popsuc humoru jest dużo innych rzeczy w które można wierzyć > Hm, trzeba nakarmic i zadbac o nia najpierw trzeba ją zasiać... a potem dopiero pielęgnować ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 10.05.09, 00:33 timiy2 napisał: > tylko po co sobie komplikować niepotrzebnie życie...) Gdybym to wiedziala? > są jeszcze tacy co potrafią, ale po przespanej nocy dzisiaj znacznie się poprawiło Sen dziala kojaca Jak masz chandre to ja .... przespij > jak już zauważyłaś problem, to teraz wystarczy go naprawić Brak czesci zamiennych > ale jaki masz w tym cel, przecież wszystkie drogi w końcu i tak się kończą w jednym miejscu Sama sie zastanawiam, skad to u mnie i czego chce ? > oba powody są dobre Obydwa sa jednakowo beznadziejne )) > ja o tym wiedziałem, a przypomnienie Tobie o tym chyba wywarło dobry efekt ) Przypominaj mi raz na jakis czas > choć jedno ) Tylko to? > jest dużo innych rzeczy w które można wierzyć Np. jakich? > najpierw trzeba ją zasiać... a potem dopiero pielęgnować ) Idealna pora na siew Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 10.05.09, 10:02 mandalek napisała: > Gdybym to wiedziala? wiesz wiesz, tylko nie potrzebnie marnujesz czas na szukanie czegoś co nie istnieje... > Sen dziala kojaca Jak masz chandre to ja .... przespij to nie była chandra Po prostu niektórzy działają w dziwny sposób na mnie, aczkolwiek jest to coraz mniejszy wpływ ) > Brak czesci zamiennych to trzeba poddać 'stare' części regeneracji ) > Sama sie zastanawiam, skad to u mnie i czego chce ? no właśnie to jest podstawowe pytanie: trzeba wiedzieć czego się chce , pomyśl dobrze i odpowiedz sobie na nie, może to Ci ułatwi życie > Obydwa sa jednakowo beznadziejne )) na taką ocenę przyjdzie jeszcze czas ) > Przypominaj mi raz na jakis czas jak sam nie zapomnę, to będę przypominał > Tylko to? tego pytania się obawiałem ) > Np. jakich? np. UFO > Idealna pora na siew tylko skąd wziąć ziarnka? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 10.05.09, 16:17 timiy2 napisał: > wiesz wiesz, tylko nie potrzebnie marnujesz czas na szukanie czegoś co nie istnieje... A jesli jednak istnieje? > to nie była chandra Po prostu niektórzy działają w dziwny sposób na mnie, aczkolwiek jest to coraz mniejszy wpływ ) Wszystko z czasem blednie... A przyczyny "choroby" nalezy eliminowac > to trzeba poddać 'stare' części regeneracji ) Nie nadaja sie > no właśnie to jest podstawowe pytanie: trzeba wiedzieć czego się chce , pomyśl dobrze i odpowiedz sobie na nie, może to Ci ułatwi życie Zeby to bylo takie proste Mowisz i sie dzieje )) > na taką ocenę przyjdzie jeszcze czas ) Wciaz ten czas > jak sam nie zapomnę, to będę przypominał Moze ktores z nas nie zapomni > tego pytania się obawiałem ) hehe nie moglam sie oprzec > np. UFO Male zielone i niby madrzejsze... eh... > tylko skąd wziąć ziarnka? Sklep ogrodniczy?) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 10.05.09, 22:57 mandalek napisała: > A jesli jednak istnieje? dla mnie nie, dlatego ja już nie szukam wiatru w polu, ale każdy robi to co uważa za słuszne > Wszystko z czasem blednie... A przyczyny "choroby" nalezy eliminowac zgadzam się z tym, będzie to co ma być i chyba tego nie zmienimy... > Nie nadaja sie to trzeba żyć z tymi co są, nie ma na to innej rady > Zeby to bylo takie proste Mowisz i sie dzieje )) to nie jest proste, ale może choć trochę łatwiej będzie ) > Wciaz ten czas on jest dobry na wszystko... jak sama pisałaś wyżej > Moze ktores z nas nie zapomni miejmy taką nadzieję... > hehe nie moglam sie oprzec ) a ja jak zwykle to przemilczę > Male zielone i niby madrzejsze... eh... i istnieje > Sklep ogrodniczy?) niestety nie o takie ziarenka mi chodzi ) ale dziękuję za sugestie Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 11.05.09, 16:31 timiy2 napisał: > dla mnie nie, dlatego ja już nie szukam wiatru w polu, ale każdy robi to co uważa za słuszne Pewnie, całkowita niezależność, ale ten wiatr w polu bywa pryzjemny ) > zgadzam się z tym, będzie to co ma być i chyba tego nie zmienimy... Albo i nie, wracamy do pytania, w co się wierzy? > to trzeba żyć z tymi co są, nie ma na to innej rady Nie lubię nakazów, poza tym, co złego w poszukiwaniu? > to nie jest proste, ale może choć trochę łatwiej będzie ) Może, na to właśnie liczę > on jest dobry na wszystko... jak sama pisałaś wyżej Byle by się nie okazało, że jestem za stara i już nie pamiętam, co to miało być )) > miejmy taką nadzieję... 50% szans, to już coś > ) a ja jak zwykle to przemilczę To zwykły unik Nieładnie! ) > i istnieje Nie spotkałam, to nie wiem... > niestety nie o takie ziarenka mi chodzi ) ale dziękuję za sugestie Czyżby foch? ))) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 11.05.09, 17:56 mandalek napisała: > Pewnie, całkowita niezależność, ale ten wiatr w polu bywa pryzjemny ) nie da się być całkowicie niezależnym, przynajmniej nie prze całe życie, a wiatr wiatrem jest albo go nie ma > Albo i nie, wracamy do pytania, w co się wierzy? sam już nie wiem > Nie lubię nakazów, poza tym, co złego w poszukiwaniu? ale to nie nakaz, po prostu nie ma innego wyjścia..., nic złego w szukaniu nie ma, co kto robi jego sprawa ) > Może, na to właśnie liczę oby tylko tak było > Byle by się nie okazało, że jestem za stara i już nie pamiętam, co to miało być > )) a jesteś?? > 50% szans, to już coś z mojej strony to chyba już tylko 25% > To zwykły unik Nieładnie! ) po prostu brak mi słów ) > Nie spotkałam, to nie wiem... a na słowo pewnie nie uwierzysz? > Czyżby foch? ))) hahaha ) dlaczego foch, nawet mi to przez myśl nie przeszło ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 12.05.09, 09:58 timiy2 napisał: > nie da się być całkowicie niezależnym, przynajmniej nie prze całe życie, a wiatr wiatrem jest albo go nie ma Niestey nie da sie albo na szczescie > sam już nie wiem I ciagle te znaki zapytania i niepewnosc... > ale to nie nakaz, po prostu nie ma innego wyjścia..., nic złego w szukaniu nie ma, co kto robi jego sprawa ) Hm, to szukam czegos, czego nie ma, pieknie)) > oby tylko tak było Oby > a jesteś?? Wlasnie juz nie pamietam... > z mojej strony to chyba już tylko 25% Nie wylamywac mi sie tu, 50 :50 > po prostu brak mi słów ) OOO, tak, tak reaguja niektorzy.... > a na słowo pewnie nie uwierzysz? Nie, ale mozesz przywiezc jednego, jesli sympatyczny i przyjaznie nastawiony > hahaha ) dlaczego foch, nawet mi to przez myśl nie przeszło ) Hihi, sama szukam paru ziarenek, bo jakos tam ... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 12.05.09, 11:44 mandalek napisała: > Niestey nie da sie albo na szczescie ja bym powiedział na szczęście, ale co ja tam się znam... > I ciagle te znaki zapytania i niepewnosc... bo czasami lepiej jest coś po prostu zrobić i przekonać się że jest tak a nie inaczej, niż ciągle o tym myśleć i mieć ciągle wątpliwości > Hm, to szukam czegos, czego nie ma, pieknie)) nie ma tylko według mnie... > Wlasnie juz nie pamietam... ) czyli trzeba łykać bilobil > Nie wylamywac mi sie tu, 50 :50 upierał się nie będę, ale ze mną to różnie bywa > OOO, tak, tak reaguja niektorzy.... ja to szczególnie > Nie, ale mozesz przywiezc jednego, jesli sympatyczny i przyjaznie nastawiony hmmm, trudne to będzie zadanie, ale jak dam radę to przyprowadzę ) > Hihi, sama szukam paru ziarenek, bo jakos tam ... naprawdę szukasz?? bo ja odniosłem wrażenie że masz tego pod dostatkiem w sobie ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 13.05.09, 11:01 timiy2 napisał: > ja bym powiedział na szczęście, ale co ja tam się znam... Wybieramy to, co dla nas dobre... albo i nie > bo czasami lepiej jest coś po prostu zrobić i przekonać się że jest tak a nie inaczej, niż ciągle o tym myśleć i mieć ciągle wątpliwości O tak, gdybym tylko umiala ) Czasami fajnie jest wylaczyc myslenie, ale gdzie jest ten wylacznik ? ) > nie ma tylko według mnie... Tez nie znalazlam, wiec to kolejna przeslanka do tego, ze moze jednak nie ma... Musze to przemyslec.. > ) czyli trzeba łykać bilobil Bilo.... hm, i zapomnialam nazwy, ech .... > upierał się nie będę, ale ze mną to różnie bywa To ja Cie jakby co postawie do pionu, by bylo 50 > ja to szczególnie Zapamietam )) hehe > hmmm, trudne to będzie zadanie, ale jak dam radę to przyprowadzę ) Hm, zartowalam, zadnych zielonych mi tutaj Z takimi to nigdy nie wiadomo > naprawdę szukasz?? > bo ja odniosłem wrażenie że masz tego pod dostatkiem w sobie ) Troche mam, ale to dlatego, ze wciaz dbam, by sadzic nowe ))) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 13.05.09, 12:49 mandalek napisała: > Wybieramy to, co dla nas dobre... albo i nie wybieramy to co wydaje się być dobrym... ale czym się okazuje to już inna historia... > O tak, gdybym tylko umiala ) Czasami fajnie jest wylaczyc myslenie, ale gdzie > jest ten wylacznik ? ) nie tylko Ty masz taki problem...a wyłącznik jest tam gdzie wszystko inne, czyli w naszej głowie ) > Tez nie znalazlam, wiec to kolejna przeslanka do tego, ze moze jednak nie ma... > Musze to przemyslec.. może lepiej nie myśl na tym, bo to do niczego dobrego nie prowadzi, czasami może jest lepiej wierzyć że jednak istnieje? > Bilo.... hm, i zapomnialam nazwy, ech .... hehe ) z dnia na dzień coraz gorzej... nie dobrze > To ja Cie jakby co postawie do pionu, by bylo 50 próbować możesz, ale ja jestem dość trudnym typem ) > Zapamietam )) hehe szkoda Twojej pamięci na takie nieistotne rzeczy ) > Hm, zartowalam, zadnych zielonych mi tutaj Z takimi to nigdy nie wiadomo no właśnie nie wiadomo, więc może nie byłoby tak źle > Troche mam, ale to dlatego, ze wciaz dbam, by sadzic nowe ))) a ja niestety nie dbałem o to i teraz mam duży problem, bo nie jest tak łatwo znowu ją wyhodować... ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 14.05.09, 11:32 timiy2 napisał: > > Wybieramy to, co dla nas dobre... albo i nie > wybieramy to co wydaje się być dobrym... ale czym się okazuje to już inna historia... Masz rację Tylko, jesli przez chwile bylo to jednak to, to chyba bylo warto > nie tylko Ty masz taki problem...a wyłącznik jest tam gdzie wszystko inne, czyli w naszej głowie ) To chyba sie popsul ) > może lepiej nie myśl na tym, bo to do niczego dobrego nie prowadzi, czasami może jest lepiej wierzyć że jednak istnieje? hehe, mam nie myslec, oj to by bylo straszne Wiara... sprobuje ... > hehe ) z dnia na dzień coraz gorzej... nie dobrze a z czym gorzej, bo... nie pamietam > próbować możesz, ale ja jestem dość trudnym typem ) Nie wierzysz we mnie? > szkoda Twojej pamięci na takie nieistotne rzeczy ) Pamiec trzeba cwiczyc, tym bardziej w tym wieku > no właśnie nie wiadomo, więc może nie byłoby tak źle Zielone, nie zdecydowanie nie > a ja niestety nie dbałem o to i teraz mam duży problem, bo nie jest tak łatwo znowu ją wyhodować... ) Mam dobre serce, posle Ci kilka, a TY dopilnujesz, by nie zgubic Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 14.05.09, 15:39 mandalek napisała: > Masz rację Tylko, jesli przez chwile bylo to jednak to, to chyba bylo warto > a ktoś mi tu pisał że nie lubi półśrodków... to zależy jakie konsekwencje trzeba będzie ponieść po tej chwili > To chyba sie popsul ) tylko w którym położeniu?? ) > hehe, mam nie myslec, oj to by bylo straszne a może nie, musisz kiedyś spróbować > Wiara... sprobuje ... podobno próbowanie nigdy nie szkodzi... > a z czym gorzej, bo... nie pamietam zaczynam się wkręcać, więc lepiej zostawię to bez komentarza > Nie wierzysz we mnie? wierze, ale też wiem jaki ja jestem ) > Pamiec trzeba cwiczyc, tym bardziej w tym wieku w każdym wieku trzeba ćwiczyć i to nie tylko pamięć ) > Zielone, nie zdecydowanie nie co to za niechęć do zielonego?? > Mam dobre serce, posle Ci kilka, a TY dopilnujesz, by nie zgubic hmmm, nie wiem czy jestem godzien i czy dałbym radę tego dobrze pilnować... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 15.05.09, 11:29 timiy2 napisał: > a ktoś mi tu pisał że nie lubi półśrodków... > to zależy jakie konsekwencje trzeba będzie ponieść po tej chwili Bo nielubi,) ale napisaes, ze moze sa warte, to sie ucze > tylko w którym położeniu?? ) W niewlasciwym ) > a może nie, musisz kiedyś spróbować Nie moge, bezmyslnosci nie toleruje pod zadnym pzoorem, tak jak i glupoty , a jak sprobuje to moze mi tak zostac.. i co wtedy? > podobno próbowanie nigdy nie szkodzi... I nie pomaga .... > zaczynam się wkręcać, więc lepiej zostawię to bez komentarza ) Sam sie zakreciles > wierze, ale też wiem jaki ja jestem ) Cos mi sie zdaje, ze to zbyt mala wiara w siebie > w każdym wieku trzeba ćwiczyć i to nie tylko pamięć ) Hihi, co do pamieci to sie zgodze, ale reszta? A po co? > co to za niechęć do zielonego?? Nie pasuje mi do koloru oczu Male sliskie ludziki... a feee... Jej, pewnie za kare mnie porwa > hmmm, nie wiem czy jestem godzien i czy dałbym radę tego dobrze pilnować... Dasz rade, wystarczy tylko chciec (by zycie mialo sens) - niepamietam skad ten cytat PS. Pora na radosniejsza sygnatuke, prosze mi tu nieco optymizmu zapodac Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 15.05.09, 15:57 mandalek napisała: > Bo nielubi,) ale napisaes, ze moze sa warte, to sie ucze to ja już nic nie wiem...:/, piszesz że nie lubisz, ale z drugiej strony że na chwilę też warto, to ja już nic nie rozumiem > W niewlasciwym ) chyba tylko Ty tak uważasz > Nie moge, bezmyslnosci nie toleruje pod zadnym pzoorem, tak jak i glupoty , a > jak sprobuje to moze mi tak zostac.. i co wtedy? jak to co, będziesz szczęśliwą "słodką idiotką" jak to się mówi a resztę będziesz mieć w tyle...) > I nie pomaga .... to jak nie szkodzi i nie pomaga to chyba nie warto tego robić... > ) Sam sie zakreciles też tak myślę ) > Cos mi sie zdaje, ze to zbyt mala wiara w siebie nie, ja na prawdę wiem kim jestem i ile mogę > Hihi, co do pamieci to sie zgodze, ale reszta? A po co? jak to po co, reszta jest też bardzo ważna, jak to mówią w zdrowym ciele zdrowy duch ) > Nie pasuje mi do koloru oczu tak myślałem... > Male sliskie ludziki... a feee... Jej, pewnie za kare mnie porwa błędne wyobrażenie, choć pewnie też i tacy mogą się trafić ) > Dasz rade, wystarczy tylko chciec (by zycie mialo sens) - niepamietam skad ten > cytat ja dużo chcę, ale życie kto wie jakiego sensu na razie nie ma... > PS. Pora na radosniejsza sygnatuke, prosze mi tu nieco optymizmu zapodac na razie potrzebuję tej więc musi jeszcze chwilkę zostać ) dla odmiany może Ty jakąś optymistyczną zapodaj Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 16.05.09, 20:11 timiy2 napisał: > to ja już nic nie wiem...:/, piszesz że nie lubisz, ale z drugiej strony że na chwilę też warto, to ja już nic nie rozumiem To tak jak ja > chyba tylko Ty tak uważasz Bo to moje zdanie > jak to co, będziesz szczęśliwą "słodką idiotką" jak to się mówi a resztę będziesz mieć w tyle...) To by bylo straszne, ale moze jako "slodka idotka" mialabym latwiej? > to jak nie szkodzi i nie pomaga to chyba nie warto tego robić... Cos robic trzeba, a mnie brakuje pomyslow... > też tak myślę ) )) > nie, ja na prawdę wiem kim jestem i ile mogę Ale my sie wciaz zmieniamy i nasze mozliwosci tez ... wiec nigdy nic nie wiadomo ) > jak to po co, reszta jest też bardzo ważna, jak to mówią w zdrowym ciele zdrowy duch ) Duch byl na rowerze i zamarzl > tak myślałem... No co? Przeciez musi pasowac ) > błędne wyobrażenie, choć pewnie też i tacy mogą się trafić ) Fakt ot tylko moja projekcja, ale dopoki nie dotkne to ... sam rozumiesz > ja dużo chcę, ale życie kto wie jakiego sensu na razie nie ma... Cos podejrzewam, ze za duzo poszukujemy, zamiast sie skupic na .. zyciu > na razie potrzebuję tej więc musi jeszcze chwilkę zostać ) OK, byle nie za dlugo > dla odmiany może Ty jakąś optymistyczną zapodaj Nie mam weny... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 16.05.09, 20:35 mandalek napisała: > To tak jak ja hmmm, nie wydaje mi się aby to była prawda > Bo to moje zdanie bardzo subiektywne, więc kto wie może jednak w dobrym > To by bylo straszne, ale moze jako "slodka idotka" mialabym latwiej? pewnie że byś miała, rozglądnij się tylko w koło i sama to zobaczysz > Cos robic trzeba, a mnie brakuje pomyslow... po co robić coś co niczego nie wnosi, jak to mawiał Forest Gump "jak nie wiesz co masz robić, to nie rób nic", jakoś tak to chyba było ) > )) ( > Ale my sie wciaz zmieniamy i nasze mozliwosci tez ... wiec nigdy nic nie > wiadomo ) właściwie to ja z miłą chęcią bym się zmienił, tylko brak jakiegoś "bodźca:... > Duch byl na rowerze i zamarzl widocznie ten rower więcej stał niż jeździł > No co? Przeciez musi pasowac ) wam kobietom to wszystko musi pasować > Fakt ot tylko moja projekcja, ale dopoki nie dotkne to ... sam rozumiesz ja często też tak mam, ale niekiedy robię wyjątki > Cos podejrzewam, ze za duzo poszukujemy, zamiast sie skupic na .. zyciu w moim wypadku było całkowicie odwrotnie, nigdy nie poszukiwałem, aż się obudziłem z ręką w nocniku... i teraz już jest dość późno... > OK, byle nie za dlugo dzisiaj to bym ją z chęcią zmienił, ale na coś bardziej pesymistycznego... > Nie mam weny... nie weny tylko chęci brak... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 16.05.09, 23:03 timiy2 napisał: > hmmm, nie wydaje mi się aby to była prawda Co nam po prawdzie... jesli serce i rozum i co tam jeszcze podpowiadaja co innego > bardzo subiektywne, więc kto wie może jednak w dobrym Subiektywne, dobra przyjmuje, ze w dobrym > pewnie że byś miała, rozglądnij się tylko w koło i sama to zobaczysz Ale czy polubilabym siebie taka? Watpie > po co robić coś co niczego nie wnosi, jak to mawiał Forest Gump "jak nie wiesz co masz robić, to nie rób nic", jakoś tak to chyba było ) Nie umiem nic nie robic To spora wada > ( Jakby Cię tu odkrecic? > właściwie to ja z miłą chęcią bym się zmienił, tylko brak jakiegoś "bodźca:... Ciekawe, co bys zmienil? Bodziec.. Moze wystarczy prosba lub... grozba? > widocznie ten rower więcej stał niż jeździł Rozszyfrowales mnie > wam kobietom to wszystko musi pasować Oczywiscie > ja często też tak mam, ale niekiedy robię wyjątki Zadnych wyjatkow dla ... zielonych. Dasz palec- zjedza reke > w moim wypadku było całkowicie odwrotnie, nigdy nie poszukiwałem, aż się obudziłem z ręką w nocniku... i teraz już jest dość późno... Nigdy nie jest za pozno... > dzisiaj to bym ją z chęcią zmienił, ale na coś bardziej pesymistycznego... Cos sie stalo? Skad ten zly dzien? > nie weny tylko chęci brak... I sie wydalo Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 16.05.09, 23:45 mandalek napisała: > Co nam po prawdzie... jesli serce i rozum i co tam jeszcze podpowiadaja co inne > go tylko dlaczego zawsze rozum i serce nie idą w parze, tylko ciągną każde w swoją stronę? > Subiektywne, dobra przyjmuje, ze w dobrym no pięknie ) muszę szczerze przyznać że mnie zaskoczyłaś > Ale czy polubilabym siebie taka? Watpie pewnie nie, zresztą ja chyba też nie > Nie umiem nic nie robic To spora wada no nie wiem czy wada, ale ciągłe robienie czegoś bywa męczące... > Jakby Cię tu odkrecic? nie da się, ja wychodzę po za każdą miarę > Ciekawe, co bys zmienil? Bodziec.. Moze wystarczy prosba lub... grozba? nie mam dużo do zmienienia , ale niestety groźby na mnie nie działają, hmmmm, a prośby sam nie wiem > Rozszyfrowales mnie kiedyś jeździłem dużo na rowerze więc wiem coś o tym ) > Oczywiscie tylko żeby jeszcze ktoś to widział, oprócz innej kobiety > Zadnych wyjatkow dla ... zielonych. Dasz palec- zjedza reke ale może dadzą coś innego w zamian ) > Nigdy nie jest za pozno... to jest kwestia indywidualnego podejścia...ja wiem swoje > Cos sie stalo? Skad ten zly dzien? nic szczególnego się nie stało, ot taki dzień, na szczęście już się prawie skończył > I sie wydalo to może się teraz to zmieni ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 17.05.09, 11:36 timiy2 napisał: > tylko dlaczego zawsze rozum i serce nie idą w parze, tylko ciągną każde w swoją stronę? Tego nie wiem, ale moze nie zawsze ida w przeciwnych kierunkach? > no pięknie ) muszę szczerze przyznać że mnie zaskoczyłaś Musze przyznac, ze... lubie zaskakiwac )))) > pewnie nie, zresztą ja chyba też nie Tak mi sie wydawalo, ze nie jest to dobra droga > no nie wiem czy wada, ale ciągłe robienie czegoś bywa męczące... Ale zajmujace Niekiedy... > nie da się, ja wychodzę po za każdą miarę rozumiem pozaschematycznosc, ale az tak wyjatkowo to chyba nie jest ? > nie mam dużo do zmienienia , ale niestety groźby na mnie nie działają, hmmmm,a prośby sam nie wiem Pozostaje sprawdzic,jak jest z tymi prosbami > kiedyś jeździłem dużo na rowerze więc wiem coś o tym ) My czesciej siedzimy na lawce i gadamy, a rowery... tez sobie gadaja > tylko żeby jeszcze ktoś to widział, oprócz innej kobiety Zdanie innych kobiet kompletnie mnie nie interesuje > ale może dadzą coś innego w zamian ) Trzecie oko? Ogon? ) > to jest kwestia indywidualnego podejścia...ja wiem swoje Kazdy ma swoje racje > nic szczególnego się nie stało, ot taki dzień, na szczęście już się prawie skończył Lepszej niedzieli wiec > to może się teraz to zmieni ) Lenistwo gora, ale jak mi ktos podrzuci jakas to moze ... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 17.05.09, 22:03 mandalek napisała: > Tego nie wiem, ale moze nie zawsze ida w przeciwnych kierunkach? tego to ja akurat też nie wiem, ale mi się wydaje że bardzo często chodzą osobnymi drogami > Musze przyznac, ze... lubie zaskakiwac )))) i być zaskakiwaną ) > Tak mi sie wydawalo, ze nie jest to dobra droga dobra to może i nie jest, ale może i czas ją też spróbować > Ale zajmujace Niekiedy... no właśnie, niestety tylko niekiedy... > rozumiem pozaschematycznosc, ale az tak wyjatkowo to chyba nie jest ? jasne że nie jest, ja jestem szarym człowiekiem, tylko że ze swoimi dziwactwami... > Pozostaje sprawdzic,jak jest z tymi prosbami tylko jak to zrobić? a ja nie jestem zbyt chętny do współpracy > My czesciej siedzimy na lawce i gadamy, a rowery... tez sobie gadaja tak też myślałem, to nie lepiej pogadać w domu i nie marznąć przy tym ) > Zdanie innych kobiet kompletnie mnie nie interesuje no właśnie, a faceci jakoś za bardzo tego nie zauważają > Trzecie oko? Ogon? ) wiedzę ) > Kazdy ma swoje racje jak najbardziej i wcale nie jest ich łatwo przekonać do innych ) > Lepszej niedzieli wiec była znacznie lepsza ) > Lenistwo gora, ale jak mi ktos podrzuci jakas to moze ... tylko gdzie takiego znaleźć co by to chciał zrobić... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 18.05.09, 11:32 timiy2 napisał: > tego to ja akurat też nie wiem, ale mi się wydaje że bardzo często chodzą osobnymi drogami Co sie dziwic, indywidualisci > i być zaskakiwaną ) O też > dobra to może i nie jest, ale może i czas ją też spróbować Sprobuje, przy najblizszej okazji (jesli sie zdarzy) > no właśnie, niestety tylko niekiedy... A kto pisal, ze lepsze cos nic nic? ) > jasne że nie jest, ja jestem szarym człowiekiem, tylko że ze swoimi dziwactwami ... Dziwactw, kto ich nie ma? Nie wiem, kto wiecej > tylko jak to zrobić? > a ja nie jestem zbyt chętny do współpracy Najtrudniej zaczac Zmien nastawienie ) > tak też myślałem, to nie lepiej pogadać w domu i nie marznąć przy tym ) Nie, bo to by nie bylo to > no właśnie, a faceci jakoś za bardzo tego nie zauważają To juz ich zmartwienie )) > wiedzę ) No dobra, jak dostane umiejetnosc telepatycznego przekazywania mysli i ich odbierania to sie zastanowie nad zielonym )) > jak najbardziej i wcale nie jest ich łatwo przekonać do innych ) Mnie to chyba nigdy > była znacznie lepsza ) To super, a jak poniedzialek? Bo u mnie so so... > tylko gdzie takiego znaleźć co by to chciał zrobić... PS.A jednak jest nowa )) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 18.05.09, 11:55 mandalek napisała: > Co sie dziwic, indywidualisci ale to chyba nie jest najlepsze dla ich nosiciela > O też tylko jak Ciebie można zaskoczyć? > Sprobuje, przy najblizszej okazji (jesli sie zdarzy) trzymam za słowo i mam nadzieję że podzielisz się spostrzeżeniami ) > A kto pisal, ze lepsze cos nic nic? ) nie wiem nie pamiętam, bo pamięć już nie jest tak dobra jak kiedyś ) > Dziwactw, kto ich nie ma? Nie wiem, kto wiecej wszyscy mają..., ja wiem kto więcej..Ty oczywiście > Najtrudniej zaczac Zmien nastawienie ) zgadzam się najtrudniej zacząć, niekiedy jest tak że po zaczęciu człowiek znowu się cofa.... > Nie, bo to by nie bylo to fakt, jednak pogadanki przy rowerkach mają swój urok ) > To juz ich zmartwienie )) eee tam jakie to zmartwienie, zazwyczaj to kobiety wytykają że się nie zauważyło nowej fryzury itp. ) > No dobra, jak dostane umiejetnosc telepatycznego przekazywania mysli i ich > odbierania to sie zastanowie nad zielonym )) hehe , zawsze warto próbować negocjacji, może faktycznie dostanie się tego czego się chce, a kobiety potrafią przekonywać bardzo skutecznie ) > Mnie to chyba nigdy jak to się mówi: nigdy nie mów nigdy ) > To super, a jak poniedzialek? Bo u mnie so so... niestety poniedziałek jak zwykle, tak że nie najgorzej... Możesz bardziej rozwinąć "so so..."?? > PS.A jednak jest nowa )) nowa, ale nie bardziej optymistyczna... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 19.05.09, 11:36 timiy2 napisał: > ale to chyba nie jest najlepsze dla ich nosiciela Zdecydowanie nie > tylko jak Ciebie można zaskoczyć? Mam nadzieje, ze jednak jakos sie da ... > trzymam za słowo i mam nadzieję że podzielisz się spostrzeżeniami ) Podziele sie, jesli bedzie czym > nie wiem nie pamiętam, bo pamięć już nie jest tak dobra jak kiedyś ) Klub emerytow hihi > wszyscy mają..., ja wiem kto więcej..Ty oczywiście Ja? Ja jestem idealem > zgadzam się najtrudniej zacząć, niekiedy jest tak że po zaczęciu człowiek znowu się cofa.... I zaczyna na nowo > fakt, jednak pogadanki przy rowerkach mają swój urok ) Maja > eee tam jakie to zmartwienie, zazwyczaj to kobiety wytykają że się nie zauważył o nowej fryzury itp. ) Znam takich, co zauwazaja... > hehe , zawsze warto próbować negocjacji, może faktycznie dostanie się tego czego się chce, a kobiety potrafią przekonywać bardzo skutecznie ) Generalnie tak, ale czy to dziala na zielonych? > jak to się mówi: nigdy nie mów nigdy ) ) > niestety poniedziałek jak zwykle, tak że nie najgorzej... Nie lubie poniedzialow ... > Możesz bardziej rozwinąć "so so..."?? Moge, ale dzis jest gorzej niz so so > nowa, ale nie bardziej optymistyczna... Moze sie doczekam optymistycznej.. Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 19.05.09, 12:19 mandalek napisała: > Zdecydowanie nie no i co ten biedny człowiek ma w takim wypadku począć? > Mam nadzieje, ze jednak jakos sie da ... ja zazwyczaj potrafię sam siebie zaskoczyć, ale z innymi nie bardzo mi to wychodzi... > Podziele sie, jesli bedzie czym ciekaw jestem efektów ) > Klub emerytow hihi hehe no nie przesadzajmy > Ja? Ja jestem idealem ooo to tak jak ja > I zaczyna na nowo hmmmm, raczej ubiera zbroje i nie chce się wychylić z poza pancerza > Maja szkoda że ja już tego nie praktykuję > Znam takich, co zauwazaja... ja chyba też znam takich > Generalnie tak, ale czy to dziala na zielonych? działa na wszystkich ) > Nie lubie poniedzialow ... nikt nie lubi tylko dlaczego? > Moge, ale dzis jest gorzej niz so so to nie dobrze, to co tam się u Ciebie dzieje? > Moze sie doczekam optymistycznej.. a ja się w ogóle doczekam jakiejś?? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 20.05.09, 11:59 timiy2 napisał: > no i co ten biedny człowiek ma w takim wypadku począć? Kompletnie nie wie, zagubiony w tym wszystkim > ja zazwyczaj potrafię sam siebie zaskoczyć, ale z innymi nie bardzo mi to wychodzi... Siebie, jak można siebie zaskoczyc? Chyba mam odwrotnie zaskakuje innych, a siebie nic a nic > ciekaw jestem efektów ) Ja tez, ja tez > hehe no nie przesadzajmy E, to nie jest tak nagorzej, a moze jest, ale ... nie pamietam ? ) > ooo to tak jak ja Jakis wysyp idealow nam sie tu objawil) > hmmmm, raczej ubiera zbroje i nie chce się wychylić z poza pancerza O to znam, a potem kolejna zbroja i juz go wcale nie widac i zapomnial, ze jest (( > szkoda że ja już tego nie praktykuję Probuj... > ja chyba też znam takich Czyli warto sie stroić ) (ach ta kobieca proznosc) ) > działa na wszystkich ) Z zielonymi nie probowalam to nie wiem > nikt nie lubi tylko dlaczego? bo do weekendu daleko > to nie dobrze, to co tam się u Ciebie dzieje? Spadek formy, albo cos jeszcze innego... > a ja się w ogóle doczekam jakiejś?? Nie mam motywacji Poza tym moglaby byc tylko smutna, to lepiej bez... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 20.05.09, 12:48 mandalek napisała: > Kompletnie nie wie, zagubiony w tym wszystkim ale żyje i pcha te swoje taczki powolutku do przodu > Siebie, jak można siebie zaskoczyc? Chyba mam odwrotnie zaskakuje innych, a > siebie nic a nic ja siebie bardzo często zaskakuje swoją nieporadnością i głupotą, a po części innych chyba też tym... > Ja tez, ja tez czekam z niecierpliwością ) > E, to nie jest tak nagorzej, a moze jest, ale ... nie pamietam ? ) nie nie jest najgorzej, można by rzec że jest całkiem nieźle > Jakis wysyp idealow nam sie tu objawil) kiedyś w końcu musiał, ileż można to ukrywać ) > O to znam, a potem kolejna zbroja i juz go wcale nie widac i zapomnial, ze jest > (( to że go nie widać to fakt, ale o tym że jest to mu brutalnie świat przypomina > Probuj... czas jest fantastyczny ku temu, może jak znajdę odrobinę chęci to spróbuję ) > Czyli warto sie stroić ) (ach ta kobieca proznosc) ) co kto robi jego sprawa, ja akurat o to nie dbam, choć pasowałoby już zacząć... > Z zielonymi nie probowalam to nie wiem lepiej bądź przygotowana, bo nigdy nic nie wiadomo > bo do weekendu daleko tylko co z tego weekendu... > Spadek formy, albo cos jeszcze innego... spadek formy mógł być w zimie a nie teraz..., w takim wypadku to nie dobrze, koniecznie musisz coś z tym zrobić > Nie mam motywacji Poza tym moglaby byc tylko smutna, to lepiej bez... czemu od razu smutna, a może jakbyś znalazła jakąś pozytywną to może i Ciebie by to pozytywnie wtedy nastroiło...) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 20.05.09, 23:05 timiy2 napisał: > ale żyje i pcha te swoje taczki powolutku do przodu Tak z przyzwyczajenia, ale czy cos z tego bedzie? > ja siebie bardzo często zaskakuje swoją nieporadnością i głupotą, a po części innych chyba też tym... A to mnie juz nie zakaskuje, u mnie rzecz jasna ) > czekam z niecierpliwością ) ) > nie nie jest najgorzej, można by rzec że jest całkiem nieźle Polemizowalabym, ale... nie chce mi sie.. > kiedyś w końcu musiał, ileż można to ukrywać ) Popatrz, a bylam pewna, ze zaprzeczysz )) > to że go nie widać to fakt, ale o tym że jest to mu brutalnie świat przypomina Nie przypomina, bo swiat go juz nie pamieta... > czas jest fantastyczny ku temu, może jak znajdę odrobinę chęci to spróbuję ) Checi pilnie poszukiwane > co kto robi jego sprawa, ja akurat o to nie dbam, choć pasowałoby już zacząć... Nie ma co kryc, ja to uwielbiam.... Aczkolwiek nie to co na glowie, a w glowie > lepiej bądź przygotowana, bo nigdy nic nie wiadomo Wezwe na pomoc "Facetow w czerni", jakby co > tylko co z tego weekendu... Jak to co? Wolnosc > spadek formy mógł być w zimie a nie teraz..., w takim wypadku to nie dobrze, koniecznie musisz coś z tym zrobić Jakos nie umiem i jest coraz gorzej, chociaz walcze > czemu od razu smutna, a może jakbyś znalazła jakąś pozytywną to może i Ciebie by to pozytywnie wtedy nastroiło...) Nie widze zadnych pzoytywow Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 20.05.09, 23:41 mandalek napisała: > Tak z przyzwyczajenia, ale czy cos z tego bedzie? będzie tylko jedno wiadomo co, tego się nie da ominąć > A to mnie juz nie zakaskuje, u mnie rzecz jasna ) haha , w to na pewno nie uwierzę > Polemizowalabym, ale... nie chce mi sie.. polemizować możesz, a ja i tak już wiem swoje > Popatrz, a bylam pewna, ze zaprzeczysz )) niby dlaczego miałbym zaprzeczyć?? ) > Nie przypomina, bo swiat go juz nie pamieta... nic tylko przez kolano przełożyć... ) > Checi pilnie poszukiwane i to bardzo ) > Nie ma co kryc, ja to uwielbiam.... Aczkolwiek nie to co na glowie, a w glowie > wszystkie kobiety tak mówią, a rzeczywistość i tak jest inna...) > Wezwe na pomoc "Facetow w czerni", jakby co jeśli oczywiście będzie potrzebna > Jak to co? Wolnosc raczej jej namiastka... > Jakos nie umiem i jest coraz gorzej, chociaz walcze widzę że poruszasz się po opadającym zboczu sinusoidy, ale za nie długo zacznie się wznosić i będzie lepiej ) > Nie widze zadnych pzoytywow podłamujesz mnie trochę takim pisaniem, jak ja wieczny pesymista widzę jakieś pozytywy, to Ty też widzisz, tylko nie doceniasz Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 21.05.09, 16:41 mandalek napisała: będzie tylko jedno wiadomo co, tego się nie da ominąć Do tego to mi się nie spieszy haha , w to na pewno nie uwierzę Uwierz, człowieku malej wiary... ) polemizować możesz, a ja i tak już wiem swoje Wiesz, ale czy to obiektywne ? niby dlaczego miałbym zaprzeczyć?? ) Jakos mi to nie pasuje do Ciebie, za latwo poszlo nic tylko przez kolano przełożyć... ) Przemocy zdecydowane stop! i to bardzo ) Sprawdzałam wczoraj w sklepie, nie było wszystkie kobiety tak mówią, a rzeczywistość i tak jest inna...) Nie wypowiadam się za inne... jeśli oczywiście będzie potrzebna Zielonym mogą się przydac, jak ze mna zadra )) raczej jej namiastka... Ale jednak wolność... >widzę że poruszasz się po opadającym zboczu sinusoidy, ale za nie długo zacznie się wznosić i będzie lepiej ) Chyba, ze spadne na samo dno, i się nie wydapie.... podłamujesz mnie trochę takim pisaniem, jak ja wieczny pesymista widzę jakieś pozytywy, to Ty też widzisz, tylko nie doceniasz Może dopadl mnie pesymizm i nic mnie juz nie uratuje Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 21.05.09, 21:13 mandalek napisała: > Do tego to mi się nie spieszy mnie ostatnio jakoś też nie > Uwierz, człowieku malej wiary... ) komu jak komu ale w tym temacie to raczej Ci nie uwierzę ) > Wiesz, ale czy to obiektywne ? oczywiście że nie, bardzo subiektywne ale cóż.... > Jakos mi to nie pasuje do Ciebie, za latwo poszlo w końcu ileż można się ukrywać ) > Przemocy zdecydowane stop! ale to by była przemoc konstruktywna ) > Sprawdzałam wczoraj w sklepie, nie było ja nawet dzisiaj sprawdzałem i też nić > Nie wypowiadam się za inne... prawda stara jak świat ) > Zielonym mogą się przydac, jak ze mna zadra )) i to właśnie chciałem usłyszeć ) > Ale jednak wolność... mam nadzieję że korzystasz z niej? > Chyba, ze spadne na samo dno, i się nie wydapie.... wydrapiesz się szybciej niż Ci się wydaje... > Może dopadl mnie pesymizm i nic mnie juz nie uratuje wszystko się kończy pesymizm też więc trochę cierpliwości i będzie lepiej ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 22.05.09, 14:59 timiy2 napisał: > mnie ostatnio jakoś też nie Ostatnio? No no to niezle bylo... Dobrze, ze sie zbylo > komu jak komu ale w tym temacie to raczej Ci nie uwierzę ) "komu jak komu" co to ma znaczyc? > oczywiście że nie, bardzo subiektywne ale cóż.... Przewrocilo sie - niech lezy ) > w końcu ileż można się ukrywać ) Nareszcie! )) > ale to by była przemoc konstruktywna ) Nie zgadzam sie > ja nawet dzisiaj sprawdzałem i też nić Moze dowioza? > > Nie wypowiadam się za inne... > prawda stara jak świat ) > i to właśnie chciałem usłyszeć ) och, a mialam nadzieje, ze bedziesz mnie bronil .. ( > mam nadzieję że korzystasz z niej? A co to znaczy korzystasz? Czasami, a Ty nie? ) > wydrapiesz się szybciej niż Ci się wydaje... Moze ktos mnie zlapie zanim calkiem spadne? ) > wszystko się kończy pesymizm też więc trochę cierpliwości i będzie lepiej ) Ciuerpliwosci mowisz ... impossible ) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 22.05.09, 17:55 mandalek napisała: > Ostatnio? No no to niezle bylo... Dobrze, ze sie zbylo ale nie wiadomo czy nie wróci > "komu jak komu" co to ma znaczyc? jak to co... po prostu jesteś za mądrą osobą ) > Przewrocilo sie - niech lezy ) ale czy to źle? > Nareszcie! )) ale to też jest bardzo subiektywne ) > Nie zgadzam sie tak by było, a czy się zgadzasz czy nie, to nie jest takie istotne > Moze dowioza? dzisiaj też nie było... chyba nie ma co czekać > och, a mialam nadzieje, ze bedziesz mnie bronil .. ( miałem zaproponować..., ale odległość i marne umiejętności nie pozwoliły by mi na to > A co to znaczy korzystasz? Czasami, a Ty nie? ) ja nawet nie znam jej smaku... ) > Moze ktos mnie zlapie zanim calkiem spadne? ) mam nadzieję że tak się stanie, będę trzymał kciuki ) > Ciuerpliwosci mowisz ... impossible ) why not?? z własnego doświadczenia wiem że to trudne, ale wykonalne ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 23.05.09, 22:08 timiy2 napisał: > ale nie wiadomo czy nie wróci Nawet tak nie pisz > jak to co... po prostu jesteś za mądrą osobą ) O jaka jestem madra ... > ale czy to źle? Zalezy co, komu przeszkadza > ale to też jest bardzo subiektywne ) Jak wszystko, ale jednak > tak by było, a czy się zgadzasz czy nie, to nie jest takie istotne Czyli nie mam nic do powiedzenia > dzisiaj też nie było... chyba nie ma co czekać Moze to nie sezon? > miałem zaproponować..., ale odległość i marne umiejętności nie pozwoliły by mi na to Od razu lepiej, wiedzac, ze jest jakas pomocna dlon w okolicy > ja nawet nie znam jej smaku... ) Co Cie powstrzymuje, by zrobic ten pierwszy krok w jej kierunku?)) > mam nadzieję że tak się stanie, będę trzymał kciuki ) Dzieki > z własnego doświadczenia wiem że to trudne, ale wykonalne ) Za dlugo, by trzeba czekac )) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 23.05.09, 22:52 mandalek napisała: > Nawet tak nie pisz z tym jak z bandżi, może wrócić z podwojoną siłą... > O jaka jestem madra ... jesteś, tylko nie wiem dlaczego teraz próbujesz to negować? > Zalezy co, komu przeszkadza mi mało rzeczy w życiu przeszkadza, resztą staram się nie przejmować ) > Jak wszystko, ale jednak niestety czasami może to być oszukiwaniem samego siebie... > Czyli nie mam nic do powiedzenia masz i to aż za dużo > Moze to nie sezon? zdecydowanie, tylko kiedy będzie? > Od razu lepiej, wiedzac, ze jest jakas pomocna dlon w okolicy w końcu żyjemy w globalnej wiosce, więc można to nazwać okolicą ) > Co Cie powstrzymuje, by zrobic ten pierwszy krok w jej kierunku?)) strach, panika przed czymś zupełnie nowym, nieznanym.... > Dzieki cała przyjemność po mojej stronie ) > Za dlugo, by trzeba czekac )) w życiu czeka się na wszystko..., inną sprawą jest czy człowiek doczeka się czy nie...) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 24.05.09, 22:56 timiy2 napisał: > z tym jak z bandżi, może wrócić z podwojoną siłą... Na sama mysl o bandzi, kreci mi sie w glowie > jesteś, tylko nie wiem dlaczego teraz próbujesz to negować? Moze dlatego, by to czasem uslyszec? > mi mało rzeczy w życiu przeszkadza, resztą staram się nie przejmować ) Mam podobnie > niestety czasami może to być oszukiwaniem samego siebie... Niestety, musze sie z Toba zgodzic > masz i to aż za dużo Naprawde? > zdecydowanie, tylko kiedy będzie? Moze kiedys bedzie ) > w końcu żyjemy w globalnej wiosce, więc można to nazwać okolicą ) Czym jest odleglosc, gdy sa checi pomocy )) > strach, panika przed czymś zupełnie nowym, nieznanym.... Ale wolnosc chyba jest lepsza niz te.. drobne niedogodnosci? > cała przyjemność po mojej stronie ) ) > w życiu czeka się na wszystko..., inną sprawą jest czy człowiek doczeka się czy nie...) Nie lubie czekac Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 25.05.09, 00:47 mandalek napisała: > Na sama mysl o bandzi, kreci mi sie w glowie a ja bym z chęcią spróbował > Moze dlatego, by to czasem uslyszec? tylko po co? co to zmieni jak to usłyszysz? > Mam podobnie choć z przykrością muszę stwierdzić, że czasami się tak nie da > Niestety, musze sie z Toba zgodzic dlaczego niestety? > Naprawde? no jasne jak każda kobieta ) > Moze kiedys bedzie ) ja już na to nie liczę > Czym jest odleglosc, gdy sa checi pomocy )) faktycznie, wtedy odległość nie jest już tak istotna ) > Ale wolnosc chyba jest lepsza niz te.. drobne niedogodnosci? nie wiem, po prostu nie wiem, nie mnie to oceniać > Nie lubie czekac każdy ma już dość czekania, dlatego trzeba się z tym pogodzić i żyć... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 25.05.09, 16:21 timiy2 napisał: > a ja bym z chęcią spróbował Pewnie kiedyś sprobujesz Chciec to moc > tylko po co? co to zmieni jak to usłyszysz? Po to, by miec cien nadziei, ze to moze prawa? > choć z przykrością muszę stwierdzić, że czasami się tak nie da Fakkt > dlaczego niestety? Nie lubie oszukiwac siebie... > no jasne jak każda kobieta ) To moze juz lepiej nic nie powiem... > ja już na to nie liczę Nadzieja ... ja tam wierze > faktycznie, wtedy odległość nie jest już tak istotna ) To tylko kilometry ) > nie wiem, po prostu nie wiem, nie mnie to oceniać Zdecydowanie musisz sprawdzic! Warto )) > każdy ma już dość czekania, dlatego trzeba się z tym pogodzić i żyć... Pogodzic sie? Nie ma mowy )) Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 25.05.09, 17:06 mandalek napisała: > Pewnie kiedyś sprobujesz Chciec to moc tak mówią, ale ja od pewnego czasu uważam że nie jest to prawda... niestety... > Po to, by miec cien nadziei, ze to moze prawa? ja wymiękam normalnie... a jeśli to nie jest prawda to co wtedy? > Fakkt fakt faktem, tylko co w takim wypadku począć? > Nie lubie oszukiwac siebie... siebie nie musisz, ale innych możesz > To moze juz lepiej nic nie powiem... właśnie wręcz odwrotnie, powinnaś mówić i się nie krępować ) > Nadzieja ... ja tam wierze podziwiam, bo ja jak na razie straciłem wiarę w to wszystko... > To tylko kilometry ) tylko, ale nie jedno krotnie wszystko komplikują, choć to raczej wynika z braku chęci... > Zdecydowanie musisz sprawdzic! Warto )) chciałbym, ale nie wiem jak i gdzie... > Pogodzic sie? Nie ma mowy )) czyli nie godzisz się z tym?? jeśli tak to co robisz w kierunku aby to zmienić?? pytam bo może i ja bym skorzystał z tego i zaczął tak robić ) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 26.05.09, 20:58 timiy2 napisał: > tak mówią, ale ja od pewnego czasu uważam że nie jest to prawda... niestety... Moze jest, przynajmniej czesciowo > ja wymiękam normalnie... a jeśli to nie jest prawda to co wtedy? Nie wiem, wolalabym, by to przynajmniej choc troche byla prawda > fakt faktem, tylko co w takim wypadku począć? Za malo wiem, by sie wypowiadac > siebie nie musisz, ale innych możesz Innnych nie umiem, zreszta nie jestem w tym dobra > właśnie wręcz odwrotnie, powinnaś mówić i się nie krępować ) Ale po co? > podziwiam, bo ja jak na razie straciłem wiarę w to wszystko... We wszystko? > tylko, ale nie jedno krotnie wszystko komplikują, choć to raczej wynika z braku chęci... Checi wiem z doswiadczenia, czasami sie pojawiaja > chciałbym, ale nie wiem jak i gdzie... Wszedzie, a jak, tak, ze czujesz, ze nic nie istnieja, a Tobie jest dobrze > czyli nie godzisz się z tym?? Nie godze sie > jeśli tak to co robisz w kierunku aby to zmienić?? > pytam bo może i ja bym skorzystał z tego i zaczął tak robić ) Nie mam zlotej recepty. Probuje dzien za dniem Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 26.05.09, 23:24 mandalek napisała: > Moze jest, przynajmniej czesciowo fajnie by było aby choć częściowo była > Nie wiem, wolalabym, by to przynajmniej choc troche byla prawda tylko ja ciągle nie mogę zrozumieć dlaczego...? > Za malo wiem, by sie wypowiadac to ja pewnie wiem jeszcze mniej > Innnych nie umiem, zreszta nie jestem w tym dobra nie chcę znowu uogólniać, ale każda kobieta jest w tym dobra ) > Ale po co? a dlaczego nie? > We wszystko? no prawie we wszystko > Checi wiem z doswiadczenia, czasami sie pojawiaja tak nagle jak się pojawiają tak i znikają... > Wszedzie, a jak, tak, ze czujesz, ze nic nie istnieja, a Tobie jest dobrze daleko mi do dobrze, ale mogę powiedzieć że nie jest w tej chwili najgorzej...) > Nie godze sie nie chcę pytać po raz kolejny dlaczego? > Nie mam zlotej recepty. Probuje dzien za dniem tylko jak próbujesz? to mnie ciekawi, bo może i ja bym tak spróbował...) Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 28.05.09, 22:19 timiy2 napisał: > > Moze jest, przynajmniej czesciowo > fajnie by było aby choć częściowo była Bez marudzenia > tylko ja ciągle nie mogę zrozumieć dlaczego...? Oj ten brak domyslnosci > to ja pewnie wiem jeszcze mniej Zawsze musi byc Twoje na wierzchu? : > nie chcę znowu uogólniać, ale każda kobieta jest w tym dobra ) Sie chyba obraze za wszystkie kobiety > a dlaczego nie? A dlaczego tak? > no prawie we wszystko Prawie robi wielka roznice.. hihi tak to jakos bylo > tak nagle jak się pojawiają tak i znikają... Trzeba je zatrzymac > daleko mi do dobrze, ale mogę powiedzieć że nie jest w tej chwili najgorzej...> )) To calkiem mily poczatek > nie chcę pytać po raz kolejny dlaczego? Nie, bo nie > tylko jak próbujesz? to mnie ciekawi, bo może i ja bym tak spróbował...) Wstaje, usmiecham sie i robie swoje, powolutku, do przodu Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 28.05.09, 23:02 mandalek napisała: > Bez marudzenia ale to jest to co mi najlepiej wychodzi > Oj ten brak domyslnosci w końcu jestem tylko facetem > Zawsze musi byc Twoje na wierzchu? : chciałbym aby tak było, ale niestety nie jest... > Sie chyba obraze za wszystkie kobiety tego chyba bym nie zniósł...) > A dlaczego tak? bo ja tak mówię > Prawie robi wielka roznice.. hihi tak to jakos bylo dla mnie chyba nie aż tak dużą > Trzeba je zatrzymac tylko pytanie jak? > To calkiem mily poczatek z reguły na miłym początku się kończy... > Nie, bo nie brak mi słów...) > Wstaje, usmiecham sie i robie swoje, powolutku, do przodu ja chyba tak nie potrafię... Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 30.05.09, 11:05 timiy2 napisał: > ale to jest to co mi najlepiej wychodzi Mysle, ze nie tylko to )) > w końcu jestem tylko facetem Co za skromnosc, jeszcze ktos uwierzy > chciałbym aby tak było, ale niestety nie jest... I cale szczescie > tego chyba bym nie zniósł...) TO bez takich uogolnien Bo co byscie bez nas zrobili?))))) > bo ja tak mówię Despota hihi > dla mnie chyba nie aż tak dużą czyli, co wszystko Ci jedno? > tylko pytanie jak? Jak i jak, a skad ja mam wiedziec? ))) > z reguły na miłym początku się kończy... ... moze brak wytrwalosci, by kontynuowac > brak mi słów...) I o to chodzilo hihi ))) > ja chyba tak nie potrafię... Tez tak myslalam, ze nie umiem... Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 30.05.09, 15:15 mandalek napisała: > Mysle, ze nie tylko to )) niestety tylko to...( a co najgorsze to nie wiem kiedy to się zmieni... > Co za skromnosc, jeszcze ktos uwierzy no faktycznie może trochę przesadziłem > I cale szczescie chyba nie moje... > TO bez takich uogolnien Bo co byscie bez nas zrobili?))))) niestety automatycznie mi się tak nasuwają... i ciągle zbieram za to po głowie... Poradzilibyśmy sobie bez zbędnych bólów serca ) > Despota hihi czasami trzeba postawić na swoim ) > czyli, co wszystko Ci jedno? może nie wszystko, ale czasami trzeba się wyluzować... ) > Jak i jak, a skad ja mam wiedziec? ))) no jak to skąd, przecież kobiety są najmądrzejsze ) > ... moze brak wytrwalosci, by kontynuowac do mnie trzeba faktycznie sporo cierpliwości, niestety nich tyle jej nie ma...( > I o to chodzilo hihi ))) czyli zawsze musi wyjść na Twoje?? > Tez tak myslalam, ze nie umiem... czyli jest to nauczalne?? Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 31.05.09, 21:25 timiy2 napisał: > niestety tylko to...( > a co najgorsze to nie wiem kiedy to się zmieni... Co za brak wiary w siebie ) > no faktycznie może trochę przesadziłem Troche? > chyba nie moje... Oj, brak mi slow ... > niestety automatycznie mi się tak nasuwają... i ciągle zbieram za to po głowie. Moja rada - oducz sie > Poradzilibyśmy sobie bez zbędnych bólów serca ) Tak? > czasami trzeba postawić na swoim ) I jakie to uczucie? > może nie wszystko, ale czasami trzeba się wyluzować... ) Wyluzowac - tego to nie umiem > no jak to skąd, przecież kobiety są najmądrzejsze ) Pewnie > do mnie trzeba faktycznie sporo cierpliwości, niestety nich tyle jej nie ma...: (( Znajdzie sie, kiedys ktos taki Tego Ci zycze > czyli zawsze musi wyjść na Twoje?? Tak wyszlo )))))) > czyli jest to nauczalne?? Tak Odpowiedz Link
timiy2 Re: gdzie szukać prawdy 31.05.09, 23:18 mandalek napisała: > Co za brak wiary w siebie ) wiara została zabity i już się nie podniesie... > Troche? no nie przesadzajmy > Oj, brak mi slow ... ale czy tak nie jest... > Moja rada - oducz sie chciałbym, ale to nie jest takie łatwe w brew pozorom... > Tak? no jasne, bo czemu nie?? > I jakie to uczucie? bez rewelacji... > Wyluzowac - tego to nie umiem Moja rada - naucz się ) > Pewnie nie wnoszę sprzeciwu > Znajdzie sie, kiedys ktos taki Tego Ci zycze już nie, niestety... > Tak wyszlo )))))) tylko dlaczego? ) > Tak chyba nie w moim przypadku... Odpowiedz Link
pomysl.po.wypiciu Re: gdzie szukać prawdy 02.03.09, 16:03 niektorzy szukaja w biblii, inni w koranie jeszcze inni jeszcze gdzie indziej Odpowiedz Link
prezes_111 Re: gdzie szukać prawdy 03.03.09, 20:41 długo nie odwiedzałem forum i teraz tak sobie czytam wasze porady za które dzieki ale np nie dokonca zgadzam sie z mandalkiem nie wiem dlaczego ale wierze w poprawe drugiego człowieka kiedys mógłbym załować ze nic nie zrobiłem i tak szybko zerwałem znajomośc koleżenśką Odpowiedz Link
mandalek Re: gdzie szukać prawdy 03.03.09, 21:15 Jedno wyjaśnienie, to nie była rada, a jedynie moje spostrzeżenie i moje doświadczenia.Jedni potrafią wybaczać, inni nie, poza tym za mało piszesz, by doradzać, nie czuję się do tego upoważniona. Ty sam musisz podjąć decyzje i wybrać,co dla CIEBIE najlepsze 13730054 Odpowiedz Link
adamdel Re: gdzie szukać prawdy 08.03.09, 12:26 r9.bloodwars.interia.pl/r.php?r=3827 hint Odpowiedz Link
ona_maja Re: gdzie szukać prawdy 14.03.09, 10:59 Zaufasz napewno.. sam to poczujesz. widocznie ta dziewczyna nie doceniala waszej znajomosci i nie zalezalo jej na prawdzie. Tez przez to przeszlam i dokladni wiem jak sie czuje wtedy. najgorsze co mozesz zrobic to zaczac byc nieufnym wobec wszystkich , nawet tych ktorzy sa uczciwi. napewno masz kogos z kim mozesz pogdac szczerze, moze warto posluchac opini takiej osoby i jej rady. pozdrawiam Odpowiedz Link
hexegihra Re: gdzie szukać prawdy 16.03.09, 16:05 Nie oczekuj na to zaufanie, bądź bardziej bierny w relacjach z innymi, teraz niech tylko ktoś przekona cię do zaufania, dokona jakiegoś cudu, skoro uważasz że tego jesteś wart. Odpowiedz Link
dankabarbara53 Re: gdzie szukać prawdy 23.03.09, 22:59 To że jedna osoba zawiodła nie znaczy że inne również to zrobią. Są jeszcze solidni ludzie na tym świecie którzy zastanowią się nim komuś sprawią ból. Głowa do góry. Danka Odpowiedz Link
stasieek Re: gdzie szukać prawdy 01.04.09, 21:40 "Ci ludzie" sami się znajdą wystarczy że będzie odpowiednio sami postępować, do zastanowienia: www.youtube.com/watch?v=Ydy76WPQF2s Odpowiedz Link
jchlebowska Re: gdzie szukać prawdy 03.04.09, 00:46 Ja dawno temu mówiłam , że kobiety są najgorsze zawistne itd Ale to czysta biologia, walczą o ognisko domowe Odpowiedz Link
psotka39 Re: gdzie szukać prawdy 13.05.09, 13:19 jestes w tak dobrej sytuacji ze to byla jak napisales :kolezanka"ja bylam w owiele gorszej sytuacji i nawet prawdy nie szukalam,bo wiem ze moze ich byc kilka....zakonczylam malzenstwo i teraz staram sie od nowa ukladac sobie zycie....ale jest to trudne wlasnie dlatego ze nikomu sie juz nie ufa..ale caly czas mam nadzieje.. Odpowiedz Link