jatotylko
21.07.04, 01:20
"Imperium mrówek" - tak się nazywa książa którą wczoraj w sumie już
skończyłam czytać (specjalnie dla ciebie seba piszę bez przecinków i innych
znaków interpunkcyjnych :P)
W książce jak tytuł wskazuje opisany jest świat mrówek aczkolwiek nie tylko i
wcale nie jest to książka przyrodnicza choć można tak trochę o niej
powiedzieć :P dużo się z niej dowiedziałam a najciekawsze jest to że idąc
teraz ulicą widząc pędzącą mrówkę pod nogami nie widzę już tylko mrówki owada
bo to chyba owad nie ?? :P którego można rozdeptać i będzie po nim ale widzę
coś więcej widzę istotę która żyje która ma swoje przeznaczenie która ciężko
pracuje i w pełni poświęca się temu co robi będąc w tym bardzo sumienną
książka pozwoliła mi dostrzec że istnieją mrówki
dziwne nie ??
zastanówcie się kiedyś zanim jakąś zdepczecie dla nich nasza mała stopa wcale
nie jest taka mała a mrówek jest miliony.......w sumie to sama nie wiem ile
ale napewno więcej niż ludzi
pozdrawiam inaczej patrząca na świat i to tylko dzięki jednej książce