Dodaj do ulubionych

Co mam zrobić?

02.01.05, 13:17
Zdradził mnie mąż. Czat zrobił swoje. Chce więcej wolności.
Obserwuj wątek
    • inna-bajka Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 13:24
      iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii ?
      Mamy rozwinąć te slogany ?
      Bo nie wiem o co chodzi,
      • n_n Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 13:31
        pomódl się za jego biedną duszę grzesznika;
    • ik-30 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 13:33
      To długa historia. Trwa od września 2004r. Zachciało mu sie 19 latki.
      Wybaczyłam choć nadal boli. Potem zaczął wiedzieć na czacie. Miesiąc jest
      dobrze, potem kłótnia i znów dobrze. Potem GG i następne dziewczyny. W
      sylwestra był na noce i nawet życzeń mi nie złożył. Chce prywatności, a co ja
      mam wtedy robić. Patrzeć jak napala się na inne dziewczyny.
      • inna-bajka Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 13:37
        Olej drania. Małżeństwo nie jest dla indywidualiśtów i debili, bo tak się
        zachował.
      • jahipek Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 19:58
        Zabrac jak najwiecej majatku,wydostac alimenty dla dzieci i odejsc.Wystawic go z
        domu,to powinno no obudzic.
        Choc mysle ze to typ ktroy jeszcze Cie zdradzi wiele razy.
        Jezeli nie masz dzieci uciekaj z tego zwiazku,bedzie tylko gorzej.
        Jak masz i finanse on zapewnia,to czuj sie wolna,ale taki uklad bedzie trwal
        tylko dopoki bedziesz udawala ze nie wiesz za duzo i bedziesz mila.
        Sama wybierz,co Ci odpwoiada.
      • mandragora666 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 20:03
        Przeanaliziowac wszystko i zastanowic sie czy chcesz byc z nim czy nie.Byc moze
        nie warto.Zadaj sobie pytanie dlczego za niego wyszlas i czy kiedykolwiek
        kochaliscie sie ? Czy to jednorazowy wyskok czy ten typ tak ma,czego tak na
        prawde oczekiwalas od malzenstwa.Nie podejmuj pochopnych krokow na to zawsze
        jest jeszcze czas.No i sprawa podstawowa czy ty go lubisz, czy jest bliskosc
        miedzy wami i czy kidykolwiek byla?
        • ik-30 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 20:50
          Zaliśmy się 4,5 roku a małżeństwem jesteśmy już 8 lat.Mamy 2 dzieci. Jestem o
          niego zazdrosna, on o mnie nie - tak mówi. Powiedział, że mam go zdradzić , ale
          ja nie mam odwagi. Już wyrzucałam go chyba z 4 razy i zakażdym razem wraca. A
          jeśli chodzi o seks to jest nam rewelacyjne. Co jakiś czas mu odbija>
          • mandragora666 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 21:04
            Macie dzieci to powazny problem,a wiec nie bedzie latwo.A co ty sama mowisz w
            sprawie tej zazdrosci i skad ona sie bierze? Musisz sluchac sie rozsadku i nie
            wierzyc we wszystko co on mowi.Byc moze mowi tak aby sie usprawiedliwic.Jezeli
            jest tak rewelacyjnie to czego on szuka u innej? Moze jest wiecznym chlopcem
            bardzo niedojzalym.Wtedy nie ma ratunku i nie ma na co liczyc on sie nie
            zmieni .Problem tylko czy ty dasz rade to zniesc czy nie .Kazda najwieksza
            milosc kiedys przemija a zycie przy takim motylku co z kwiataka na kwiwiatek
            skacze bedzie ciezkie . Sama musisz wybrac wszystkie za i przeciw. Nikt nie
            moze Ci pomoc .Wiem ze to ciezkie. Niech pociecha bedzie ci fakt ze nie ty
            pierwsza i nie ostatnia zmagasz sie z tym problemem .Ale coz takie jest zycie .
            Trzymaj sie czlowiek moze duzo zniesc.Pytanie-czy warto?
            • ik-30 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 21:11
              Masz rację że człowiek wiele może. Tylko ja głupia nadal go kocham i w tym
              problem. A on mówi że odejdzie ale nie chce.
              • mandragora666 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 21:56
                No coz.Zastanow sie czy to aby na pewno milosc.Moze to tylko strach przed
                zyciem przed samotnoscia.Taki strach bardzo zaciemnia obraz
                rzeczywistosci.Jakie twoje potrzeby zaspokaja jego obecnosc? Moze nie wierzysz
                w swoje sily.? Czy masz jakies wsparcie z zewnatrz? Od rodziny czy przyjaciol?
                Czy sama sie z tym borykasz. Pamietaj po najdluzszej nocy wstaje
                dzien.Odpowiedz sobie jeszcze na pytanie czym dla ciebie jest milosc? I jak w
                swietle tego wyglada twoja milosc do niego?
                • ik-30 Re: Co mam zrobić? 14.01.05, 20:34
                  Piszę dopiero teraz. Dziękuje Tobie za rady. postawiłam na jedną kartę chcialam
                  rozwodu. On. też, ale 2 dni późej chyba wszystko przemyślał i obiecał poprawę.
                  Ja dałam mu oststnia szansę. Nie wiem czy dobrze zrobiłam okarze się to. Bardzo
                  dziękuję. Pozdrawiam.
    • malinka48 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 13:38
      Wiesz co, nie powinnam,ale wnerwiają mnie tego typu posty.Czego oczekujesz po
      takim poście?Może to trudne,ale weż dziada pognaj,niech lata z fiu...em w
      zębach,po necie czy gdzie tam chce,a Ty zacznij brać życie,bo drugi raz się nie
      urodzisz.
      blebleble
    • Gość: ten Re: Co mam zrobić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.05, 19:49
      ik30 spotkajmy sie :)
      • jahipek Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 20:01
        Ja rozumiem ze czlowiek zdradzony nie wie co ma zrobic,to boli
        ,wstyd,dzieci,rodzina,znajomi...
        Czasem trudno wybrac,ale jak nie ma dzieci tylko wolnosc i rozwod.
      • ik-30 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 20:55
        ale po co ?
        • Gość: ten Re: Co mam zrobić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.05, 22:01
          ale co po co :]
    • Gość: j Re: Co mam zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 20:13
      dla mnie takie posty to prowokacja. Masz 30-kte i brak rozsądku? To możliwe.
      Zostaw szmatę, facet Ci to mówi.
      • Gość: jedna_kobieta Re: Co mam zrobić? IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 02.01.05, 21:23
        Zostaw go teraz, bo jak będziesz miała40lat,będzie Ci żal, że zrobiłaś to tak
        późno, a dasz sobie rade napewno!
    • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 21:23
      1. Zacznij zyc swoim zyciem
      2. Nie zwracaj na niego uwagi
      3. Nie rob awantur
      4. Znajdz sobie kogos, ale jemu nic o tym nie mow (bo to by bylo dla niego
      rozgrzeszenie)
      5. Masz 30 lat... MASZ ZYC!! CIESZYC SIE ZYCIEM!!! A Jego zdrada Cie boli .. bo
      boli KAZDA zdrada... nie koniecznie musi wynikac z milosci...
      6. Jak ktos sie pyta co u Ciebie .. nawet rodzina.. Wasi wspolni znajomi MOW
      PRAWDE. Kiepsko bo XXX lazi po necie i rwie malolaty.. no wiesz.. 2 mlodosc
      mezczyzny.." spoleczenstwo bedzie patrzylo sie na Niego z politowaniem ;] a
      Tobie poprawi sie humor :D
      • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 21:31
        Didi Cię podpuszcza, jedna część będzie patrzyła z zazdrością i założy sobie
        internet (jak jeszcze nie ma), a druga będzie chciała Cię udusić;)
        • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 21:38
          Przesadzasz....
          30 letni mezczyzna majacy zone i dzieci chodzacy po necie w poszukiwaniu
          osiemnastek nadaje sie tylko i wylacznie do terapeuty... Ma kompleksy,
          niespelnione ambicje to szuka malolat ktorym moze zaimponowac.. byle czym..
          Kazdy mezczyzna ktory zdradza robi to ZAZWYCZAJ zpowodu swojej niskiej
          wartosci ;] Po prostu ;]
          • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 21:44
            Do terapeutki to może tak. Niska wartość to go najczęściej męczy jak żona nie
            chce lub nie może;)To prostsze niż myślisz;]
            • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:02
              a pomyslales dlaczego nie chce? lub nie moze??
              Mezczyzni napadaja na kobiety "ma meza to o siebie nie dba"... a z Wami to
              samo... chyba nawet tragiczniej.. bo Wy myslicie zazwyczaj "i tak jestem
              swietny" ... mimo brzuchola, lysiny, 2 brody, a czasami nawet i 3podbrodka... i
              szukacie glupiutkich zeby sie dowartosciowac... zeby miec sex... Bo dla
              Mezczyzn najlepiej jest wziasc cos co jest na wyciagniecie reki niz sie
              postarac o cos cenniejszego..
              • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:06
                Te głupiutkie to czasami tak nie do końca..wiedzą co dobre;)
                • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:08
                  wiesz.. Ja do pelnego sexu musze miec inteligentnego partnera...
                  a niepelny sex u Mnie odpada... ;] wiekszosc kobiet tak ma..
                  z Wami jest inaczej.. zazwyczaj jest "ma wygladac i ma mi dac"
                  • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:16
                    Znowu zmyślasz..Sama pisałaś, że najpierw ma wyglądać, a dopiero jak jest pełen
                    to wtedy sex;P
                    • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:19
                      Tak , ale jedno nie wyklucza 2...
                      Z wygladu mozna juz zobaczyc -debil nie debil.. burak, nie burak...:] chociaz
                      nie zawsze w 100% sie zgadza..jednak odsiew juz jest ;]
                      • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:25
                        Spostrzegawcza jesteś, nawet do ręki nie weźmiesz a już znasz inteligencję;PPP
                        Ech żeby tak wszystkie dziewczyny miały;)
                        • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:35
                          Nie musze macac zeby wiedziec z kim rozmawiam ;]
                          • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:52
                            Nie poznaję Cię w nowym roku..Pisałaś, że zainwestowałaś kiedyś dużo czasu w
                            wrażliwe rozmowy, a dopiero jak sobie obejrzałaś inteligencje skilowałaś
                            kolesia jakimś inteligentnym tekstem. Kawa na ławę, a później ew. miłość do
                            grobowej deski bardziej mi się podobały;]
                            • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 22:57
                              Chyba masz osobiste pojecie inteligencji... dosc chore zreszta... no ale skoro
                              amsz tylko " TAKA " inteligencje... to szczerze wspolczuje...
                              • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:07
                                Jak bym miał wybierać to bym sobie taką właśnie wziął;) Martwiłem się o Ciebie,
                                pewnie się obżarłaś w Swięta i nadwaga skłania Cię do łzawych przemyśleń o
                                uczuciach, inteligencji itp.
                                • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:18
                                  Nie objadam sie nigdy... a jedzenie w swieta niczym nie rozni sie od tego w
                                  dniu powszechnym.. zawsze tak samo dobre... Jeszcze przytyje 3 kilo i bede
                                  miala wage idealna :]
                                  Ale wiesz... sporo myslalam nad zyciem.. sensem tego wszystkiego... Mialam z
                                  5godzin wpociagu BUAHAHAHA
                                  i stwierdzilam, ze lubie swoje zycie :D i raczej nic nie chce zmieniac w Nowym
                                  Roku ;]
                                  • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:22
                                    Jak Ci te 3 kilo wejdą tam gdzie trzeba, to już się zaczynam oblizywać:P
                                    Wybieraj na przyszłość expressy albo faceta z samolotem;]
                                    • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:28
                                      TO BYL EXPRES... !!!
                                      Zazwyczaj jezdze samochodem... ale pociagi uwielbiam :D
                                      No wlasnie nie wiem jeszcze gdzie ma mi wejsc to 3 kilo.. uwazam, ze wszystko
                                      mam idealne... ;/ ale chce jeszcze 3 kilo!! ;D
                                      • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:33
                                        Jaki tam expres jak nie ma co wspominać, coś Cię ostatnio pech prześladuje.
                                        Nikt Ci nie przeszkadzał w rozmyślaniach?:)
                                        • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:43
                                          Na wprost mialam Ksiedza ktory sie na mnie gapil wiec kilka razy Go zwyczajnie
                                          PRZEZ PRZYPADEK dosc mocno zawadzilam butem :D stara kobieta i malzenstwo z
                                          niemiec... Jak wsiadlam to wstretna niemka z nienawiscia zerkala na mnie i
                                          uwiesila sie swojego jeszcze brzydszego meza zerkajac w mym kierunku z
                                          nienawiscia... ja tez "zawadzilam" butem :D

                                          Nie przesladuje mnie pech ;]
                                          • robert78 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:49
                                            O.k. już Cię nie męczę przykrymi wspomnieniami. Jak Cię uszczypnąć w pupę tak
                                            fajnie podskakujesz, że nie mogłem się powstrzymać;PPP
                                            Słodkich snów o przystojniakach w koloratce;]
                                            • didi83 Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:53
                                              Milej nocki
    • kotek_mru Re: Co mam zrobić? 02.01.05, 23:24
      zrob to co czujesz..;)
    • mi-ka czas spojrzeć prawdzie w oczy... 03.01.05, 09:54
      gość ma Cię w nosie, jesteś zbędnym dodatkiem w jego życiu, toleruje Cię,
      ponieważ pierzesz, gotujesz, ble, ble... Skorzystaj częściowo z rad didi, młoda
      wie co mówi. Dołóż do tego dbałość o własną atrkacyjność, umawiaj się z ludźmi,
      baw się, niech sobie rwie małolaty, jego problem... Za 3 lata wróci z miską w
      zębach i mam nadzieję, że będzie za późno. Nie wróżę wam przyszłośći... A nawet
      jeśli, daleka ona będzie od uczciwego życia... Netety...
      • didi83 Re: czas spojrzeć prawdzie w oczy... 03.01.05, 13:24
        tak nei w temacie... odkrylam straszne rzecz... ze skonczylo mi sie czlonkostwo
        na S. i nei mam jak KOMUS odpisac ;]*
        • mi-ka Co za moszmarny początek roku.... ;- 03.01.05, 13:32
          • didi83 Re: Co za moszmarny początek roku.... ;- 03.01.05, 13:36
            nie jest zle... kilka dni dluzej lenistwa mnie czeka :D
            • mi-ka cóż, to tylko zapalenie płuc... ;-) bt 03.01.05, 13:47
              .
              • didi83 Re: cóż, to tylko zapalenie płuc... ;-) bt 03.01.05, 14:08
                ha..ha haa!!
                :/
                • mi-ka nie śmiej się.... 03.01.05, 14:23
                  tylko biegiem do łóżka!!!! ;-)

                  ciepło
                  Michał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka